Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z Afganistanu.pl. Alfabet polskiej misji

Wydawnictwo: Ender
7,8 (259 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
31
9
49
8
75
7
69
6
24
5
6
4
0
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62730-05-6
liczba stron
256
słowa kluczowe
wojna, Afganistan, wojsko,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
melania35

Myślę, że byłbym kiepskim żołnierzem. Nienawidzę ścisłej hierarchii i bezwzględnego podporządkowania. Pewnie dlatego zamiast armii wybrałem studia socjologiczne, a później zawód dziennikarza. Ale zainteresowanie wojskiem nie pozostało bez wpływu na to, co robię. To dlatego jako korespondent znalazłem się w Afganistanie, a wcześniej w Iraku. Tym, co w wojnie interesuje mnie najbardziej, nie są...

Myślę, że byłbym kiepskim żołnierzem. Nienawidzę ścisłej hierarchii i bezwzględnego podporządkowania. Pewnie dlatego zamiast armii wybrałem studia socjologiczne, a później zawód dziennikarza. Ale zainteresowanie wojskiem nie pozostało bez wpływu na to, co robię. To dlatego jako korespondent znalazłem się w Afganistanie, a wcześniej w Iraku.
Tym, co w wojnie interesuje mnie najbardziej, nie są techniczne aspekty militarnych operacji. W wojnie – tu trzeba nazwać rzecz po imieniu – pociąga mnie jej codzienność. Żołnierze nie tylko biorą udział w akcjach – częściej na nie czekają, korzystając z wątpliwych uroków bazy. A cywile nie zakopują się pod ziemię z intencją, by wygrzebać się po wszystkim. Próbują jakoś żyć.
I o tym starałem się pisać.
Marcin Ogdowski

 

źródło opisu: Wydawnictwo Ender, 2011

źródło okładki: http://www.equipped.pl/wp-content/uploads/2011/10/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 102
simbelyne | 2012-02-05
Na półkach: Przeczytane

Po części jest to głos samych żołnierzy i ich rodzin - czasem w formie apelu, swoistego żalu, wsparcia, zrozumienia, pocieszenia...

Szczególnie rozdziały "O jak Obłuda", "S jak Sprzęt" i "T jak Trauma" MON powinien sobie wziąć głęboko do serca. !

Natomiast źródło napisania tej książki, czyli blog zAfganistanu.pl, stał się pierwszą formą interaktywnego łącznika pomiędzy światem obecnych i byłych żołnierzy a światem ich bliskich, znajomych i osób, których choć trochę interesuje nieoficjalna sytuacja polskiej misji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziemia kłamstw

To w sumie bardzo smutna historia. Początek jest trudny w odbiorze i nie zawsze łatwo połapać się w bohaterach ale kiedy cała rodzina spotyka się w go...

zgłoś błąd zgłoś błąd