Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W podróży

Tłumaczenie: Teresa Worowska
Seria: Podróże
Wydawnictwo: Fundacja Zeszytów Literackich
7,85 (88 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
20
8
37
7
16
6
6
5
1
4
3
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360046166
liczba stron
204
język
polski
dodał
Maison

"Dawny podróżnik obserwował, słuchał, widział i zapamiętywał. My już tylko jeździmy. [...] Celem eskapad nie była zmiana miejsca, a celem listu podróżnego nie była literatura, ale po prostu tęsknota za przeżyciem; i to właśnie ono wyparowało z podróżowania". Sándor Márai "To nieprawda, że akurat Saint-Malo było tak niezapomnianie piękne, a nastrój Pistoi tak boleśnie słodki, a Chartres tak...

"Dawny podróżnik obserwował, słuchał, widział i zapamiętywał. My już tylko jeździmy. [...] Celem eskapad nie była zmiana miejsca, a celem listu podróżnego nie była literatura, ale po prostu tęsknota za przeżyciem; i to właśnie ono wyparowało z podróżowania".
Sándor Márai

"To nieprawda, że akurat Saint-Malo było tak niezapomnianie piękne, a nastrój Pistoi tak boleśnie słodki, a Chartres tak ekscytująco ciemnoniebieskie, a Bergen tak sennie szare i deszczowe. [...] Cudowne było wszystko razem, więc nie potrafię się uwolnić od wspomnień, tęsknię do wszystkich tych miejsc naraz i z osobna, do każdego zakątka, niespokojnie i żałośnie. Bo to była wspaniała podróż. I wspólna - brała w niej udział cała ludzkość. Wszystkie krajobrazy i wszystkie miasta znaczyły dla nas to samo, pozostawiły takie samo wspomnienie. [...] Młodość".
Sándor Márai

"O szczególnej wiarygodności szkiców podróżnych Máraiego decyduje nie tyle realność opisu, ile przede wszystkim wyjątkowa wrażliwość obserwatora połączona ze znajomością klasycznej kultury i rzadką intuicją. To dzięki nim dostrzega w swojej epoce niepokojące sygnały zapowiadające nadejście zmian na skalę historyczną. Umieszczone pod pisarskim mikroskopem drgnienia materii, okruchy codzienności ożywają, ukazując czytelnikowi oblicza świata, który znikł na zawsze".
Teresa Worowska

 

źródło opisu: ww.zeszytyliterackie.pl

źródło okładki: www.zeszytyliterackie.pl

pokaż więcej

książek: 0
| 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Mottem utworu mogłyby być te fragmenty tekstu:
„Z upływem lat człowiek zaczyna podróżować również do własnego wnętrza, a wewnętrzny kompas pokazuje inne kierunki.” *
„(…) warunkiem przeżycia podróży jest właśnie ta czyniąca człowieka nikim degradacja, bez której to wszystko jest niewarte guzika. Podróżować, jak mądrze mówią Francuzi, znaczy po trosze umrzeć dla tego, kim byliśmy, i urodzić się bez rangi i tytułu ku temu, do czego jedziemy.” **

Dla Máraiego podróż jest tożsama z poznawaniem. Efektem obserwacji napotykanych przez pisarza zdarzeń i zjawisk są refleksje, których celność zdumiewa i zachwyca, niezależnie od tego, czy dotyczą zjawisk społecznych, mechanizmów psychologicznych, mentalności narodów czy materii nieożywionej, czy też własnych złudnych oczekiwań i wrażeń nieustannie weryfikowanych w takiej podróży przez rzeczywistość.
Uważna i wnikliwa obserwacja jest dla pisarza początkiem procesu poznawczego, który prowadzi do formułowania wniosków, przy czym, co ważne, te wnioski i refleksje czytelnik odczuwa w dużej mierze jako własne, a jednocześnie jako uniwersalne. Piękny i zrozumiały język, celność sformułowań, ogromna plastyczność i oryginalność opisów to stałe cechy prozy Máraiego, które widoczne są także w tym utworze. W tę konwencję wpasowują się trafne puenty, wyrażone dyskretnie, a zarazem wyraziście. Choćby w sytuacji, gdy będąc na Bliskim Wschodzie Márai zamierzał zobaczyć Ziemię Świętą, co uniemożliwiła mu sytuacja polityczna w regionie.
„Pomiędzy Bejrutem a Rajem leżą góry, a w nich ukryci wśród skał leżą na brzuchach uzbrojeni w nowoczesne karabiny druzowie dżebelscy. Już nigdy w życiu nie dotrę do Tygrysu i Eufratu.
Hotelarz, któremu wieczorem się skarżę, patrzy na mnie zdumiony:
– Nie rozumiem pana – mówi z dezaprobatą. – Czego miałby pan tam szukać? W Raju nie ma ani jednego porządnego zajazdu.”

Nie mogłam odmówić sobie przyjemności umieszczenia przynajmniej kilku cytatów, dotyczących różnych przejawów rzeczywistości i dobitnie ilustrujących ten szczególny styl pisarza.

„(…) szczegóły trzeba zanurzyć w utrwalaczu pamięci, a potem w ogóle o tym zapomnieć, by dopiero później, znacznie późnej nadać formę tym okruchom, które pozostały po trywialnych realiach. Istnieje inna rzeczywistość – odbicie, jakie świat pozostawia w tobie, jeśli jesteś artystą. I po jakimś czasie, jeśli wiedzie cię intuicja własnego sądu, już tylko ona będzie cię interesować.”

„Rozumiem, że za Wenecję dopuszczano się rabunku i morderstwa. Gdybym był państwem, ukradłbym ją którejś nocy, kiedy tonie we mgle.”

„Spekulanci, jestem o to spokojny, zarobią swój procent nawet na chwilowej ciemności, jaka zapanowała w ludzkich mózgach, zarobią choćby na długości świec wypalanych podczas przerwy w dostawach elektryczności. Później zacząłem marznąć i przyszło mi do głowy, że świat został wymyślony przez spekulanta, który zarabia na nim sto procent, ale to my musimy je zapłacić.”

Z przekonaniem zachęcam do osobistej oceny tych oraz wielu innych refleksji autora z odbytych podróży.

* S. Márai, „W podróży”, Warszawa 2011, FZL, s. 74
** tamże, s. 93-94

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kształt twojego głosu #3

WYSTARCZY DUŻO MIŁOŚCI I ODROBINA MASOCHIZMU Chociaż słowa te jeden z bohaterów mangi wypowiada w kontekście kontaktów z uroczymi kotkami, kiedy cier...

zgłoś błąd zgłoś błąd