Four to Score

Cykl: Stephanie Plum (tom 4)
Wydawnictwo: St. Martin's Press
7,42 (90 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
12
8
10
7
25
6
17
5
10
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780312966973
liczba stron
338
słowa kluczowe
stephanie plum, po angielsku
język
angielski
dodała
Katarzyna

Stephanie Plum, Trenton, New Jersey's favorite pistol-packing, condom-carrying bounty hunter, is back--and on the trail of a revenge-seeking waitress who's skipped bail. With then help of 73-year-old Grandma Mazur, ex-hooker Lula, a transvestite musician named Sally Sweet, and the all-too-hospitable, all-too-sexy Joe Morelli, Stephanie might just catch her woman. Then again, with more mishaps...

Stephanie Plum, Trenton, New Jersey's favorite pistol-packing, condom-carrying bounty hunter, is back--and on the trail of a revenge-seeking waitress who's skipped bail. With then help of 73-year-old Grandma Mazur, ex-hooker Lula, a transvestite musician named Sally Sweet, and the all-too-hospitable, all-too-sexy Joe Morelli, Stephanie might just catch her woman. Then again, with more mishaps than there are exits on the Jersey Turnpike--including murders, firebombs, and Stephanie's arch-rival bounty hunter chasing after the same fugative--Stephanie better watch her back big-time if she wants to live to crack this case.

 

źródło opisu: http://us.macmillan.com/

źródło okładki: http://us.macmillan.com/fourtoscore

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1418)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1567
deana | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 grudnia 2016

W przypadku kogoś takiego jak Stephanie Plum nie istnieje pojęcie ,,łatwej sprawy". Nasza ulubiona łowczyni nagród działa jak magnez na wszystkie skomplikowane i szalone sprawy. Nie inaczej jest i tym razem. Prościutkie zadanie doprowadzenie przed oblicze sądu Maxine Nowicki, która ,,pożyczyła" samochód swojego chłopaka nagle zmienia się w misję pełną znikających ludzi, bomb, podpaleń, trupów i odciętych palców. A miało być tak pięknie... Oczywiście Stephanii musi mieć problemy też z samochodem, włosami i ...facetem. W chaosie, który wokół niej panuje robi jednak to co mimo wszystko jej wychodzi czyli ściga niestawiających się podsądnych i dobrze jej to wychodzi.

,,Zaliczyć czwórkę" jak na razie nie odbiega poziomem od poprzednich tomów. Ferajna zwariowanych bohaterów powiększa się o transwestytę Sally'ego więc można być pewnym, że komicznych scen i całej gamy pomyłek nie zabraknie. Dodatkowo Evanovich zaserwowała nam niespodziewany progres na linii Plum-Morelli. Każdy kto...

książek: 1053
lacerta | 2015-02-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 25 lutego 2015

Janet Evanovich nie pozwala czytelnikowi na odrobinę nudy. Drogi czytelniku, jeśli sądziłeś, że nie może być nic lepszego od duetu Stephanie i babcia Mazurowa to jesteś w błędzie. Tym razem do Stephanie dołącza nie tylko babcia Mazurowa, ale również Lula i Sally - genialny drag queen. Z taką ekipą nie sposób się nudzić.
Mamy wciągającą zagadkę i trzymający w napięciu pościg za Maxine. Morelli znów flirtuje ze Stephanie przez co ściągają na siebie mnóstwo plotek i złe oko babci Belli, a babcia Mazurowa i Lula wciąż pałają niesamowitą chęcią do strzelania.

Kiedy myślę, że Pani Evanovich pokazała nam już wszystko dostaję w rękę kolejną część przygód Stephanie Plum i wpadam bez reszty.
I jak tu nie kochać Janet Evanovich?

książek: 3869
WampirkaJustynka | 2014-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2014

Krąg pomocników Stephanie się poszerza. Tym razem oprócz wielkiej czarnej Luli, babci Mazurowej jest to drag queen, który rozwiązuje dla niej tajemnicze zagadki słowne. Pojawia się również konkurencja w postaci znienawidzonej Joyce, którą zatrudnił jej kuzyn. Do tego dochodzą kłopoty z Morellim i jego rodziną, która już planuje ich ślub. Tak więc po raz czwarty Stephnie bawi i rozmiesza czytelnika do łez. I mimo, że już od jakiegoś czasu jest łowcą głów to nadal jest najgorszym i najbardziej pechowym łowcą. Lektura w sam raz na wieczór przy filiżance ciepłej herbaty. Polecam !!!

książek: 2371
enigmatique | 2013-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2013

Ta seria jest po prostu niesamowita. Mega śmieszna, mega szokująca, mega interesująca, mega wciągająca. Wszystko, co najlepsze.
Poprawa humoru - gwarantowana.
Tym razem pojawia się niesamowicie osobliwy dwumetrowy i owłosiony draq queen – Sally, który pomaga Steph łamać szyfry, a także odwieczny wróg Stephanie - Joyce Barnhardt, która z zazdrości? Czy dla pieniędzy? Wybrała sobie dokładnie taki sam zawód, co Stephanie i na domiar złego! Dostała nawet tą samą sprawę. Jednak nasza Steph wraz z Lulą świetnie sobie dają radę z natrętną Joyce. W tej części zamiast obiadków u rodziców Stephanie jedzą wraz z Morellim w jego domu rodzinnym. Pojawi się także babcia Bella z jej klątwą i urocznym okiem. Babcia Mazurowa jak zwykle niesamowita, choć trochę mało jej w tej części.
Rozwiązanie może nie powala na kolana, bo pewne rzeczy można przewidzieć, ale w tej serii nie tylko o rozwikłanie zagadki chodzi. Chodzi o to, żeby się porządnie ubawić i dowiedzieć się, w jakie nowe kłopoty wpadła...

książek: 4087
Anna | 2012-10-03
Przeczytana: 02 października 2012

Jakoś nie mogłam się opanować. Przecież poznałam już wcześniej tę historię. Tłumaczę sobie, że zostałam nieco zmuszona przez okoliczności. Oszukuję sama siebie, całkiem podobnie jak Stephanie Plum wmawia sobie, iż jest dobrą łowczynią nagród. W gruncie rzeczy jednak lubi to, co robi, choć pewnie dla niej samej oraz całego Trenton, byłoby lepiej gdyby zmieniła profesję i została kierowcą autobusu, jak radzi jej matka. Ze wszystkich sił dziewczyna stara się być niezależna. Tym razem Plum ma schwytać Maxime Nowicki. Nie jest w tym zamiarze osamotniona. Za uciekinierką podążają również jej chłopak Eddie, a także (o zgrozo!) Joyce Barnhardt, z którą nasza bohaterka ma na pieńku odkąd nakryła tę piękność z własnym mężem „na gorącym uczynku”. Żeby tego było mało, przed drzwiami „Śliwki” znów pojawia się Morelli. Młoda dziewczyna za wszelką cenę, nie chce przeżyć kolejnego rozczarowania, zakochując się w nim. Niestety, już niedługo będzie zmuszona zamieszkać z Joe'em, z powodu...

książek: 2618
Nicość | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Świetna, relaksuje i wciąga :)

książek: 2991
Liza | 2013-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2013

Tak więc świecie drżyj, bo Stephanie plus drużyna, do której dołącza malowniczy/ a draq queen oraz facet z przeszłości Joe Morelii wkracza do akcji. Z Joe, który nagle pojawia się z jej życiu i znika bohaterka „zacieśni więzy”, stąd zostanie nam podany wątek romansowy. Natomiast przy poszukiwaniach dziewczyny Stephanie natyka się na dosyć dziwne przypadki: zniknięć, okaleczeń, podpaleń, włamań, gdzie grasują paskudne typy- o co w tym wszystkich chodzi?

Nudzić się przy czytaniu, nie nudziłam- dużo się dzieje, chociaż to powierzchowna lektura, aczkolwiek dobra na zrelaksowanie. Rozwiązanie zagadki nie powali na kolana, ale śledzenie przygód Stephanie, kłopotów w jakie się wpakowuje może rozbawić, sporo jest zabawnych sytuacji (czasami z czarnym humorem). Jeśli macie ochotę na książkę komediową, lekturę dobrą do odmóżdżenia- myślę, że dobrym pomysłem będą te z serii o łowczyni nagród Stephanie Plum.

książek: 303
Edyta | 2016-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Cała prawda "Lepsza jak James Bond śmieszniejsza niż Bridget Jones" to tyle. Polecam. Fantastycznie się przy niej bawiłam na pewno sięgnę po kolejną część

książek: 1991
Magda | 2012-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2012

I cóż mam tutaj napisać? Świetna pozycja. Na tyle dobra, że po przeczytaniu ostatniego zdania, natychmiast wzięłam się za kolejny tom. Oczywiście mamy do czynienia z romansem, podchodami które tak uwielbiam i sporą dawką akcji. Tym razem mamy fałszerzy, pranie pieniędzy, damskich bokserów, zazdrosną osóbkę pałającą chęcią mordu, a do tego wizję ślubu i dzieci. Co mnie denerwuje? Może to, że Stephenie znów wychodzi cało z opresji. Jak na osobę, która nie lubi broni, boi się wszystkiego, zadziwiająco dobrze wychodzi z każdej groźby śmierci. I to mnie właśnie zaczyna denerwować. Albo po prostu trafia na sprawy, które dotyczą kiepskich strzelców i w ogóle samych patałachów. Dobra, koniec pisania - idę czytać część piątą :D

książek: 2440
Rose | 2014-05-06
Na półkach: Przeczytane, 2014, Ebooki, Kryminały
Przeczytana: 06 maja 2014

Dzięki ci Boże, za Stephenie Plum- najzabawniejszą bohaterką literacką, na jaką napotkałam jak dotąd. . Steph jest powalająca. Ale muszę przyznać, że czytam tą serię i niemal ignoruję wszystkie wątki kryminalne. Najważniejszym pytaniem jest; czy ci idioci wreszcie się zejdą? Już cztery części a tu nic! Ech, nie pozostaje mi nic innego, tyko czytać dalej.

zobacz kolejne z 1408 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
75 mln czytelników kupiło książki Janet Evanovich!

Książki o Stephanie Plum są jak kolejne odcinki dobrego serialu – śmieszne i wciągające. Każda kolejna to inna historia oraz nowe przygody trzydziestolatki z Jersey, która pracuje jako łowczyni nagród. Wybuchowa mieszanka sensacji i kryminału z dużą dawką solidnego humoru.  


więcej
Idealny długi weekend

Przed nami kolejny długi weekend – powoli urastający do rangi sportu narodowego. W sklepach ustawiają się kolejki po węgiel drzewny, podpałkę, kiełbasy i obowiązkowe piwo. Zdecydowana większość Polaków tak właśnie planuje spędzić wolne cztery dni – smażąc siebie na słońcu, a karkówkę na grillu. Wieczorami za to zasiądą przed telewizorami, aby zakosztować odrobiny sportu, koniecznie w towarzystwie piwa i przekąsek.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd