Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielki człowiek z prowincji w Paryżu

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Seria: Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej
Wydawnictwo: Czytelnik
7,74 (50 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
12
7
15
6
5
5
0
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Un grand homme de Privince à Paris
data wydania
liczba stron
346
kategoria
klasyka
język
polski

Powieść Balzaca z cechami autobiograficznymi. "Wielki człowiek z prowincji w Paryżu", powieść z kluczem (współcześni nigdy nie przebaczyli Balzakowi swoich wizerunków szkicowanych z nazbyt okrutną prawdą) nie straciła nic na swojej aktualności przede wszystkim jako dramat wszystkich parweniuszów wszelkich czasów. Dramat oparty na głębokiej wiedzy autora o świecie rzeczywistym, w którym "homo...

Powieść Balzaca z cechami autobiograficznymi. "Wielki człowiek z prowincji w Paryżu", powieść z kluczem (współcześni nigdy nie przebaczyli Balzakowi swoich wizerunków szkicowanych z nazbyt okrutną prawdą) nie straciła nic na swojej aktualności przede wszystkim jako dramat wszystkich parweniuszów wszelkich czasów. Dramat oparty na głębokiej wiedzy autora o świecie rzeczywistym, w którym "homo homini lupus est" (człowiek człowiekowi wilkiem).

 

źródło opisu: Czytelnik, 1972

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (106)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 14
Roman Godlewski | 2014-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2014

Kolejno: "Wielki człowiek z prowincji w Paryżu" Balzaca (1839). Jest to drugi tom trylogii "Stracone złudzenia". Powieść jest całkiem dobra 6/10, ale zauważalnie gorsza od swej poprzedniczki. Brak jej nietrywialnego głównego motywu fabularnego. Jest zbyt przewidywalna i monotonna, rozpisane to na sto kroków z-góry-wiadomo-co-się-stanie. Ponadto jest zbyt natrętnie pouczająca i wyjaśniająca bieg zdarzeń, prosi się aż nieraz, by Balzac wreszcie ze swym mądrowaniem się zamilkł i skupił się na samych wydarzeniach.

Z drugiej strony wszystkie te wady czynią z książki istną wręcz oszałamiającą kopalnię wiedzy o realiach życia literackiego i dziennikarskiego Paryża 20-tych lat XIX wieku. Ciekawe jest to, że początkowo dzienniki (jak są ukazane w powieści) tworzone były jako rzecz do czytania wydawana codziennie, jakby literatura codzienna, nikt nie myślał tam o tym, co dziś jest na pierwszym planie, by dostarczać czytelnikom bieżących wiadomości, były to pisma w zasadzie literackie, przy...

książek: 253
Oficer95 | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane

Centralna opowieść w balzakowskiej trylogii o wdzięcznym tytule "Stracone złudzenia" jest jednym z najjaśniejszych gwiazd na firmamencie francuskiego realisty. Choć początkowe strony, ani tym bardziej nudnawa uwertura ("Dwaj poeci") nie zapowiadają wielkich uniesień literackich, to już po kilkudziesięciu minutach czytania łatwo dostrzec potencjał wybijający się spośród szeregów liter.
"Wielki człowiek z prowincji w Paryżu" nie jest dziełem skończonym. Jest za to studium pisarza na temat XIX-wiecznego środowiska literackiego, dziennikarskiego i artystycznego o istotnych detalach autobiograficznych, które nadają powieści szlachetnie obiektywne rysy. Cieszy wierne odwzorowanie realiów, pieczołowicie przedstawione perypetie początkujących karierowiczów, których symbolicznym reprezentantem staje się Lucjan, a także filozoficzne czy mentorskie dywagacje narratora. Mogą czasem irytować i odrzucać, bo niemiłosiernie spowalniają tempo akcji i rozbijają wartość strumienia fabuły, ale wydają...

książek: 115
Libra | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2012

Do Balzaka trzeba mieć cierpliwość. Szczegółowe opisy, detale stanowią wyzwanie dla czytelnika. Kiedy oczy przyzwyczają się do nadmiaru informacji, (albo zwyczajnie zaczną pomijać subiektywnie nieistotne ustępy), dostrzec będą mogły niezaprzeczalne walory dzieła. Opowiadanie o człowieku zgubionym przez ambicje. Lektura dobrze sprawdzić się może jako przestroga. Innym ciekawym elementem opowiadania jest całkiem dobrze ukazana "sztuczność" świata wyższych sfer. Historycznie sprawdzać się może jako źródło wiedzy o "dziennikarskim światku" XIX wieku.

książek: 131
Michał | 2016-10-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 52
Dominika | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 1188
KAROL | 2015-11-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 1949
Penelopa | 2015-10-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 121
Emilia Skowronek | 2015-09-02
Na półkach: Roznosci, Przeczytane
książek: 613
PolishPolyglot | 2015-06-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 1058
Skellen | 2015-05-03
Na półkach: Nie posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 96 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd