Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kroniki włoskie

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,17 (75 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
26
6
21
5
11
4
3
3
3
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chroniques italiennes
data wydania
liczba stron
318
słowa kluczowe
zbiór opowiadań/nowel
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
megiddovl

Zawarte w tym zbiorze nowele powstały w oparciu o zapisy kronikarzy, które Stendhal odnalazł w starych rękopisach, gdy jako konsul francuski przebywał w małym włoskim miasteczku Civita Vecchia. Pięć włoskich kronik - cztery z okresu odrodzenia, piąta z czasów współczesnych autorowi - ma za bohaterki pięć kobiet, których powikłane i dramatyczne losy owiane są duchem romantyzmu. Oto jak...

Zawarte w tym zbiorze nowele powstały w oparciu o zapisy kronikarzy, które Stendhal odnalazł w starych rękopisach, gdy jako konsul francuski przebywał w małym włoskim miasteczku Civita Vecchia. Pięć włoskich kronik - cztery z okresu odrodzenia, piąta z czasów współczesnych autorowi - ma za bohaterki pięć kobiet, których powikłane i dramatyczne losy owiane są duchem romantyzmu.

Oto jak skomentował dzieło Stendhala Boy: "Ileż skarbów dla siebie znalazł w tych pożółkłych kartach, nad którymi mógłby postawić jako motto słowa, które gdzieś napisał: »Miłość jest rozkosznym kwiatem, ale trzeba mieć odwagę uszczknąć go nad brzegiem okropnych przepaści«".

Są też "Kroniki" odbiciem obyczajów - w opisach intryg na dworach książęcych i papieskim, zgubnych namiętności i okrucieństwa tej epoki, lubującej się w krwawych widowiskach.

 

źródło opisu: Książka i wiedza, 1983

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (182)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1220
zosia_bm | 2014-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2014

Jedna z niewielu książek, którą czytało mi się bardzo trudno. Typowo kronikarska, pisana językiem adekwatnym do epoki. Opisuje losy czterech bardzo dramatycznych związków w okresie odrodzenia i jeden w XIX wieku.Honor, pojmowany zupełnie inaczej niż dzisiaj.
Przeczytałam tę pozycję, ponieważ od wielu lat jest w naszej biblioteczce domowej. Uważam jednak, że nie jest to lektura do czytania dla relaksu, mimo iż ma swoje ważne miejsce w literaturze klasycznej.

książek: 641
Marcin | 2014-10-07
Na półkach: Przeczytane

"Kroniki włoskie" Stendhala (Henri Beyle) początkowo miały nosić tytuł "Historyjek rzymskich". Na książkę składa się pięć nowel: "Wiktoria Accoramboni", "Rodzina Cenci", "Księżna Palliano", "Ksieni z Castro" oraz "Vanina Vanini". Cztery pierwsze zostały zaczerpnięte przez autora z szesnasto- i siedemnastowiecznych rękopisów, częściowo przezeń zakupionych, po części zaś odpisanych (także, jak informuje nas autor, za pobraniem przez ich właściciela stosownej opłaty). Perypetie bohaterów ostatniego, piątego opowiadania, rozgrywają się we Włoszech XIX wieku, w czasach aktywności tajnej organizacji rewolucyjno-demokratycznej określanej jako karbonariusze.
Stendhal szczególnie upodobał sobie Włochy jako kraj wielkich, nieokiełznanych namiętności i republikańsko-wolnościowych tradycji, które przeciwstawiał nieznośnej dlań płytkiej mentalności francuskiego mieszczaństwa. Stąd też estyma, którą darzył epokę Renesansu, kiedy to nie tylko nie ukrywano emocji i pragnień, ale z wielką fantazją...

książek: 299
Mikosek17 | 2015-07-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejna lektura związana z zainteresowaniem kulturą włoską, tym razem z serii obcokrajowcy, którzy pisali na temat Włoch. Zawsze ciekawie jest spojrzeć na dany kraj z perspektywy osoby, która nie jest rdzennym mieszkańcem. Obserwacje mogą być wtedy o tyle ciekawsze, że porównuje się jakieś państwo przez pryzmat własnego i można wtedy dojść do interesujących wniosków. Poza tym osoba, która cały czas żyje w swojej ojczyźnie może już nie zauważać pewnych charakterystycznych zachowań, które dla niej są czymś normalnym, a dla obcego fascynującym i nietypowym zwyczajem. Stendhal spędził we Włoszech bardzo dużo czasu, gdyż pracował jako konsul i miał przy tym wspaniałą okazję, żeby poznać dogłębnie kulturę włoską. W "Kronikach włoskich" można odczuć, jak umiejętnie Francuz opisuje Włochów. W "Kronikach włoskich" przybliża nam historie czterech kobiet, które żyły w okolicach końca XVI wieku oraz jednej, której historia działa się w okresie włoskiego "Risorgimento", czyli w...

książek: 499
Gra_ce | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Stendhalowski hołd złożony namiętnościom, które nie kłaniały się jeszcze w XVI w. - jak to sam autor stwierdza we wstępie - zrównoważeniu, zdrowemu rozsądkowi. I koszty owych namiętności, o dziwo, rozkładały się tam przypadkowo, a przez to demokratycznie po równo - na tych, którzy okazywali współczucie, albo po prostu stali na drodze rozpędzonych wydarzeń.
Ta, nie pozbawiona jednak pewnej trwogi, admiracja jest zaprawiona takim zapatrzeniem się w coś co kojarzy się z nietzschańską "wolą mocy". Czyżby powieści Stendhala miały swój udział w kształtowaniu się refleksji tego filozofa? A może taki był duch czasu?

książek: 103
para_bolka | 2012-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 września 2012

Stendhal starał się nie tylko przetłumaczyć, ale wprost napisać kronikę. Dlatego język może wydawać się suchy. W nawiązaniu do tej konwencji jest to jednak słuszny, stylistyczny zabieg. Niestety - dla mnie sposób opowiadania jest ważniejszy niż sama opowieść - toteż w tego typu prozie nie gustuję. Najciekawsze wydały mi się wstępy autora poprzedzające same historie.

książek: 124
Monika | 2015-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2015

Może to i dlatego, że interesuję się kulturą i historią Włoch od dawna, ale Kroniki Stendhal'a naprawdę mi się podobały. Widać zamiłowanie autora do Italii oraz ciekawość ludzi i wydarzeń, które tworzyły ich kulturę przez wieki. Cztery historie kobiet od XVI do XIX w. Bez zbędnych opisów, styl angażujący czytelnika. Bardzo łatwo i szybko się czyta.

książek: 269
Aga | 2012-10-24
Przeczytana: 22 października 2012

Fantastyczne opowieści, zapierają dech w piersiach, miłość, odwaga, poświęcenie, honor, spidek.

książek: 1190
Gatsby | 2011-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Nie ma piekniejszego komentarza niz ten, ktory dodal Boy - patrz opis ksiazki powyzej

książek: 471
majkabally | 2012-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2012

Trochę nudziło, ale do Stendhala chyba trzeba dojrzeć... ;)

książek: 322
Wabi | 2016-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2016

Kilka historii związanych z elitą włoską w XVI w.

zobacz kolejne z 172 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd