Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Czarna owieczka

Czarna owieczka

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Moje poczytajki". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
978-83-10-11771-7
liczba stron
24
słowa kluczowe
owieczka, Perełka, Metka
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
6.55 (380 ocen i 31 opinii)

Opis książki

Zabawne opowiadanie o Metce, osieroconej owieczce wychowanej przez sukę razem ze szczeniakiem. Metka „spsiała” do tego stopnia, że spała w psiej budzie, obszczekiwała gości, służyła, a nawet biegała po podwórku, trzymając w zębach kość, zdobytą w bójce ze swoim przybranym psim bratem.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 325

Klasyka. Książka z mojego dzieciństwa, która niesamowicie wzrusza.

Polecam czytać dzieciom.

książek: 150
Gustawsonek | 2013-03-30
Przeczytana: 2012 rok

To rewelacyjna książka!
nie wiem dla czego tak mi się podoba. opowiada o przygodach małej owieczki Metki, wychowywanej przez psa. jest cienka, ale ciekawa.
na pewno jeszcze raz ją wypożyczę z biblioteki i przeczytam.

książek: 603

Ach, to były lektury szkolne...

książek: 93
Firmamente | 2013-07-09
Przeczytana: 1995 rok

Moja pierwsza przeczytana książka. Było to tak dawno temu, że z jej treści nic już właściwie nie pamiętam i mam tylko niejasne wspomnienie szkolnej biblioteki, z której ją wypożyczyłam, cieniutkiej książeczki (zeszytu właściwie) w błękitnej okładce z namalowaną tytułową czarną owieczką oraz czegoś bardzo wzruszającego i... łagodnego, a wszystko to na wskroś przesiąknięte wielkim sentymentem za bezpowrotnie minionymi czasami. Chciałabym jeszcze kiedyś móc do niej powrócić :)

książek: 230
Aggami | 2013-07-31
Przeczytana: 2005 rok

Jest to pierwsza książka, którą przeczytałam samodzielnie.
Pamiętam, że jako uczennica pierwszej klasy podstawówki (A może nawet nie chodziłam jeszcze wtedy do szkoły? Nie pamiętam...)nie lubiłam szczególnie czytania. Mimo że płynnie to robiłam już w wieku 5 lat, nie przepadałam za czytaniem samym w sobie.
Ta książka jednak otworzyła mi drzwi do wspaniałej krainy wyobraźni. Wstyd przyznać... Nie pamiętam nawet, o czym opowiadała. Wiem tylko, że pochłonęłam ją w 20 minut (co jak na tak młody wiek było niezłym osiągnięciem), wprawiając w zdumienie rodziców. To był powód do dumy. I tak właśnie się zaczęło.

Nie ocenię tego tytułu. Po prostu wiem, że nie potrafiłabym zrobić tego subiektywnie.

„[...] niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca.” (Carlos Ruiz Zafón - Cień wiatru)
Nie wiem, czy ta książka "trafiła do mojego serca". Na pewno jednak wypełniła je dumą i dała mu trochę tej beztroskiej radości dziecka, które odkryw...

książek: 855
Nanatei | 2013-07-06

Pierwsza wyprawa do biblioteki. Bibliotekarka a zarazem wychowawczyni podarowała nam własnoręcznie wykonane zakładki do książki (również pierwsza w moim życiu, używam jej do dziś i przechowuję jak skarb). A potem... pierwsza lektura! Cóż za emocje! Historia tak mi przypadła do gustu, że książeczkę pochłonęłam w jedno popołudnie i zachciało mi się nawet powtórki z rozrywki.

Przydałby się egzemplarz pamiętnego wydania z 1982 roku w domowej biblioteczce. =)

książek: 589
Natalia | 2011-06-01

Moja ulubiona książeczka z dzieciństwa. Najpierw czytana przez Mamę, później kilkakrotnie przeze mnie. Pamiętam, że za każdym razem wzruszała mnie niesamowicie.

książek: 262

Książka przeze mnie bardzo kochana,gdy byłam mała, choć nie pozostawiła fabuły w pamięci.

książek: 444
Dagna | 2011-08-06
Przeczytana: 2003 rok

Moja pierwsza lektura w podstawówce ;)

książek: 168

Miałam przyjemność czytać tę książeczkę właśnie w tej okładce jako lekturę szkolną. Autor bez wątpienia miał talent do pisania powiastek dla dzieci. Wciąż pamiętam o czym była ta książka, eh nostalgia. Z drugiej strony nie mogę oceniać każdej książeczki przeczytanej w dzieciństwie bo za dużo by tego wyszło. :) Ta strona jest wspaniała, dzięki niej przypominam sobie moje pierwsze lektury. Myślę, że każde dziecko powinno przeczytać "Czarną owieczkę."


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Czesław Janczarski
    103. rocznica
    urodzin
  • Katarzyna Berenika Miszczuk
    26. rocznica
    urodzin
    - Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
  • Stefan Darda
    42. rocznica
    urodzin
    W towarzystwie przyjaciela nie istnieje coś takiego jak niezręczna cisza.
  • Stefania Grodzieńska
    100. rocznica
    urodzin
    I wszystko byłoby pięknie, gdybym nie zauważyła skrzywienia na twarzach moich czytelników. Zdaje się, że Wam się to opowiadanie nie podoba... A, przepraszam, co Państwo w tej chwili robią? Przepraszam za wyrażenie, byczą się Państwo, tak? Opowiadania satyryczne się czyta, tak? Znamy takich, co mają... pokaż więcej
  • Walter Kirn
    52. rocznica
    urodzin
    Szybkie przyjaźnie to nie jedyne, jakie zawieram, ale najlepsze. Bo ci ludzie znają życie dużo lepiej niż moi bliscy.
  • Frederik Pohl
    1. rocznica
    śmierci
    może dojrzałość polega na tym, że chce się tego, czego się samemu chce, a nie tego, co inni ci każą chcieć
  • Stanisław Grochowiak
    38. rocznica
    śmierci
    Wolność dla wszystkich. Giniemy za wolność. Najwyższą wartość człowieka jest wolność.Chyba tylko wrodzone poczucie złego smaku pozwoliło ludzkości na aż tak natrętne nadużywanie nic nie znaczącego liczmanu. Dodajmy do tego, że w imię tejśce wolności, owszem, więziono, gilotynowano i brano w jasyr ca... pokaż więcej
  • Viktor E. Frankl
    17. rocznica
    śmierci
    To, że jako istoty ludzkie jesteśmy wyjątkowi i jedyni w swoim rodzaju, wyróżnia nas spośród innych, nadając sens naszej egzystencji i wpływając w jednakowy sposób na naszą pracę twórczą, jak i na naszą zdolność do miłości. Kiedy uświadomimy sobie, że nie da się zastąpić jednego człowieka drugim, ro... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd