Mocarstwa świata: narodziny, rozkwit, upadek. Przemiany gospodarcze i konflikty zbrojne w latach 1500-2000

Tłumaczenie: Mirosław Kluźniak
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
7,44 (16 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
1
7
7
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rise and Fall of the Great Powers
data wydania
ISBN
8305126412
liczba stron
607
słowa kluczowe
historia powszechna
kategoria
historia
język
polski

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 338
Petroniusz | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane, historia

Rzadko daje tak wysoką ocenę, ale w tym wypadku zdecydowanie warto.

Książka która powstała jeszcze w 1987 r. (Polskie wydanie to pocz. Lat 90-tych) i co śmieszniejsze jest to bardziej książka politologiczna. Autor pokazuje że USA (nieuchronny zwycięzca Zimnej Wojny), pomimo że jest u szczytu znaczenia, nieuchronnie przeminie. Ba symptomy tego przemijania widać już teraz (tj. na przełomie lat 80/90-tych) choćby przez pryzmat spadku względnej wielkości gosp. USA. To ciekawe jak bardzo dziś widać trafność jego przewidywań.

Drugą ważną cechą tej pracy jest wykazanie silnych związków i wzajemnych implikacji gospodarki i znaczenia politycznego (słowo klucz – względna siła – względna wobec innych. Nie jest ważne że ty urosłeś o 2% podczas gdy wszyscy dookoła rosną o 2,5%). Wiele wojen dla Autora to defacto tylko dynamiczne dostosowanie znaczeń gospodarek danych Państw. Pod tym względem jest swoistym gospodarczym „deterministą”. I jest to ciekawe gdy Autor pokazuje olbrzymie znaczenie Wlk. Brytanii dla pokonania Napoleona. Jeśli iść siłą Armii, Wlk. Brytania jest przeciętna, ale jej gospd. daje środki do opłacenia nawet 100 tyś. żołnierzy w Armii Pruskiej – i inaczej Prusy są o tyle słabsze że ich gospd. nie podołała by tak olbrzymiej Armii.

Takich rozważań w publikacji jest całe mnóstwo, do tego ciekawe tabele i zestawienia (naprawdę ciekawe).

Sama analiza historyczna, mam wrażenie rzucona jest tak mimochodem, by tylko wesprzeć tezy o zmniejszającym się znaczeniu USA – a efektem tego jest znakomita analiza wzrostu i upadku europejskich mocarstw (Tak, praca jest zdecydowanie europocentryczna) z niewielkimi tylko dodatkami w temacie Chin, Japonii i Indii. To też zresztą ciekawa praca pod tym względem, jak Autor analizuje znaczenie Japonii w XIX w. (w tabelkach widać jak bardzo jednak niewielkie ono było) i czemu nie udawało się Chinom.

Sam proces wzrostu i upadku dzieli na okresy, w których jeden gracz, próbuje narzucić dominacje reszcie i tak są to:
- Habsburgowie (przede wszystkim Hiszpania) do ok 1650 r.
- Francja 1650-1815 (z dwoma momentami gdy są najbliżej – za Ludwika XIV ok 1700 i za Napoleona)
- Wlk. Brytania 1815-1914
- świat wielobiegunowy z próbą narzucenia dominacji przez Niemcy
- dwa supermocarstwa – po Drugiej Wojnie Światowej.

To jest fascynujące oglądać jak hiszpańscy doradcy Króla planują potrójną inwazję na Francję i jedne z nich mówi, jeszcze kilka escudo, jeden batalion i Hiszpania zapanuje nad światem – jak bardzo widać powtarzające się schematy zbytniego rozciągania gospodarek i względnego wzrostu konkurencji.

Znakomita praca która wciąż się broni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia szansa

Muszę przyznać, że ta część była jak dotąd najbardziej poruszająca ze wszystkich. Jest w niej zawarte tyle ważnych i przykrych tematów, że aż ciężko w...

zgłoś błąd zgłoś błąd