Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyprawa po tajemnice Inków

Tłumaczenie: Christoph Weislo
Wydawnictwo: Bellona
7,47 (45 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
7
7
10
6
10
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Vermächtnis des Gonzalo Porras
data wydania
ISBN
9788311120389
liczba stron
576
słowa kluczowe
Królestwo Inków, Peru, Hiszpania
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Akcja powieści rozgrywa się w szesnastowiecznej Hiszpanii. Były to czasy gdy Inkwizycja niemalże każdemu ponadprzeciętnie inteligentnemu dziecku przypisywała konszachty z diabłem. Właśnie taki los spotkał trzynastoletniego Gonzalo Porrasa, późniejszego skrybę - Lo Scrittore. Rodzice pragnąc uchronić go przed szponami Inkwizycji zdecydowali się, wysłać syna na drugą stronę Atlantyku, do...

Akcja powieści rozgrywa się w szesnastowiecznej Hiszpanii. Były to czasy gdy Inkwizycja niemalże każdemu ponadprzeciętnie inteligentnemu dziecku przypisywała konszachty z diabłem.

Właśnie taki los spotkał trzynastoletniego Gonzalo Porrasa, późniejszego skrybę - Lo Scrittore. Rodzice pragnąc uchronić go przed szponami Inkwizycji zdecydowali się, wysłać syna na drugą stronę Atlantyku, do Nowego Świata. W ten sposób Gonzago dotarł do Królestwa Inków - Peru, gdzie też rozpoczęła się jego niezwykła przygoda.

Bohater dzięki swoim ponadprzeciętnym zdolnościom lingwistycznym szybko opanował język tamtejszych Indian. Staje się to jednak przyczyną dla której wbrew własnej woli zostaje wcielony do hiszpańskiej armii w roli tłumacza. Przemierzając kraj z okupantami, jest świadkiem aktów gwałtu i mordów rdzennej ludności i nie znającej granic chciwości hiszpańskich żołnierzy oraz dominikańskich misjonarzy.
Stając w obronie ciemiężonych Indian, zostaje skazany na karę śmierci przez spalenie na stosie, ulubioną przez Inkwizycję formę pozbawiania życia. Wprawdzie udaje mu się zbiec, lecz od tego momentu zostaje niemową i a swoje myśli może przekazywać wyłącznie na papierze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bellona, 2011

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=fut&bid=5445&page=1

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2065
mkmorgoth | 2015-11-03
Na półkach: Inwentaryzacja
Przeczytana: 03 listopada 2015

Na książkę trafiłem zupełnie przypadkowo, podczas ostatniej wizyty w pobliskiej bibliotece. Książki, ani tym bardziej autorki, wcześniej w ogóle nie znałem. Jako że od młodości interesuję cywilizacjami, które zamieszkiwały kontynent Ameryki Południowej i Łacińskiej, tematyka od razu mnie zainteresowała i książkę wypożyczyłem.
Ta przypadkowa książka okazała się, już nawet kiedy byłem w połowie czytania, strzałem w dziesiątkę. Tematyka, jak i przemyślenia głównego bohatera, pokryły się z moimi przemyśleniami z ostatnich lat na temat kultury, nauki i wierzeń Inków.
Język narracji został przez autorkę poprowadzony w stylu dziennika, i tak też jest. Książka bowiem jest zapisem wydarzeń, a świadkiem ich był pewien hiszpański skryba, który przeniknął do świata Indian, do królestwa Inków. A ci przekazali mu wiedzę swojego ludu, obyczaje, religię, naukę (głównie astronomię). W ogóle, wiedza o czymś, co mogłoby zaszkodzić Kościołowi Katolickiemu, w tym niewątpliwie nauka o gwiazdach i innych planetach, była sprzeczna z naukami płynącymi z Watykanu. Tym, którzy parali się nauką, przypisywano konszachty z diabłem, dzięki czemu, zgodnie z prawem, Święta Inkwizycja, mogła działać, paląc przeciwników Kościoła, innowierców, na stosie lub wieszając, a wszystko to w imieniu Boga.
Książkę czyta się jednym tchem. Zaś akcja powieści nie zwalnia w żadnym miejscu. Książka jest nie tylko opisem świata Inków, ale też ich historią widzianą oczami skryby. Autorka umiejętnie wplotła w wydarzenia legendy o Gwiezdnych Ludziach, którzy – według wierzeń Inków – przybyli z odległych planet i nauczyli ich astronomii, hodowli roślin czy też wznoszenia budowli. Książka oprócz tego, że jest powieścią historyczną, jest też przewodnikiem po kulturze Inków. Ja, jako czytelnik, dzięki tej książce dowiedziałem się, skąd wzięły się niektóre owoce: jak ananas. Do czego ówcześni Indianie używali koki. A także jaki był ich stosunek do złota czy też kamieni szlachetnych.
Świat Inków był wyjątkowy. Był idealny. Dzięki tej książce poznałem ich świat. Byłem tam, ale tylko w wyobraźni. Przez naszą pychę, rządzę posiadania złota, ukradliśmy im to. Ale oni i tak wygrali, bowiem przemycili do naszych umysłów największy swój skarb – wiedzę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pamiętnik lesbijki

Przyznam się szczerze że w pewnym momencie zrobiło mi się żal Natalii,bo tak naprawdę ta nastolatka trochę się zagubiła we własnych uczuciach.Do jakic...

zgłoś błąd zgłoś błąd