7,09 (19444 ocen i 974 opinie) Zobacz oceny
10
1 359
9
2 422
8
3 233
7
6 623
6
2 965
5
1 901
4
354
3
418
2
74
1
95
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

"Mary przebiegła ze skakanką wszystkie ogrody i sad, odpoczywając co kilka minut. Wreszcie doszła do swego ulubionego miejsca i postanowiła spróbować, czy potrafi przeskakać całą długość muru. Była to długa droga i zanim dziewczynka doszła do połowy, tak się zziajała, że musiała przystanąć. Nie martwiła się tym zbytnio, bo i tak doliczyła już do trzydziestu. Zatrzymała się z uśmiechem radości,...

"Mary przebiegła ze skakanką wszystkie ogrody i sad, odpoczywając co kilka minut. Wreszcie doszła do swego ulubionego miejsca i postanowiła spróbować, czy potrafi przeskakać całą długość muru. Była to długa droga i zanim dziewczynka doszła do połowy, tak się zziajała, że musiała przystanąć. Nie martwiła się tym zbytnio, bo i tak doliczyła już do trzydziestu. Zatrzymała się z uśmiechem radości, gdy spostrzegła gila huśtającego się na długiej gałęzi bluszczu. Widocznie leciał cały czas za nią i pozdrawiał świergotem. Mary, skacząc ku niemu, poczuła w kieszeni coś ciężkiego, coś ją uderzało po nogach przy każdym ruchu, a ujrzawszy gila, zaśmiała się powtórnie. -Wczoraj pokazałeś mi, gdzie jest klucz-rzekła.-Powinieneś mi dzisiaj pokazać furtkę..."

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 1998

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (32401)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2061
Wojciech Gołębiewski | 2014-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2014

No i na starość zdziecinniałem. Nie miałem, co czytać i na portalu „wolne lektury” zacząłem czytać „Tajemniczy ogród”; czytać ponownie po 64 latach; i czytałem do północy, a o czwartej wstałem aby dokończyć. A teraz piszę te słowa nadal z mokrymi oczami i pociągając nosem.
Nie ma czego się wstydzić, bo piękna, mądra bajka, z przesłaniem, że odrobina serca czy też, jak obecnie jest w modzie, empatii może zdziałać „cuda”, gdyż wszyscy ludzie są dobrzy, a nie ujawniają tego z wielu różnych przyczyn.

książek: 1638

Najpiękniejszą i najbardziej magiczną książką jaką przeczytałam w dzieciństwie jest właśnie "Tajemniczy ogród". To historia rozpieszczonej dziewczynki, która po śmierci rodziców zostaje odesłana do domu wuja, a jej świat wywraca się do góry nogami, co początkowo niewiele ją obeszło, jak na rozpieszczoną pannicę przystało. Jednak nowe miejsce, zupełnie inni ludzie i ich problemy pozwolą małej Mary otworzyć się na świat i jego piękno.

Wspaniała bajka, którą każdy powinien przeczytać, bez względu na wiek. To również pełna tajemnic opowieść o wielkiej sile przyjaźni, która potrafi zdziałać cuda. Wracam do niej co jakiś czas i pewnie jeszcze nie raz zajrzę do ukrytego za murem ogrodu. Książka już na zawsze pozostanie w mojej pamięci, do dziś pamiętam zachwyt, który towarzyszył czytaniu jej po raz pierwszy. Jako dziecko oddałabym wszystkie swoje skarby żeby mieć własny, tajemniczy ogród :)

książek: 777

To jedna z moich ulubionych książek dzieciństwa i jednocześnie należąca do wąskiego grona pozycji, do których zdarzyło mi się powrócić po latach. Stanowi także nierozerwalny symbol kiełkującego książkoholizmu, gdyż to dla niej po raz pierwszy w życiu poświeciłam noc kosztem snu. Dała doskonały bodziec dla rozwoju wyobraźni i popuszczenia wodzy fantazji, której nie imają sie horyzonty - a to dzięki wspaniałym, plastycznym opisom które po dziś dzień oddziałują na me zmysły. Moim zdaniem książka ma walor edukacyjny i dzięki swemu uniwersalizmowi nadaje się do kształtowania umysłów i osobowości kolejnych pokoleń. Naprawdę ciężko mi znaleźć lepszy przykład literackiego przezwyciężania własnych słabości, który z równie dobrym skutkiem mógłby wpływać na postawę młodych czytelników.

książek: 26256

Książka pt. "Tajemniczy Ogród" podobała mi się. Przygody bohaterów: Mary Lennox, Colina Cravena, Dicka Sowerby, są związane z tajemniczym ogrodem i uczą prawdziwej przyjaźni. Pokazuje ona, jak pod wpływem przyrody, Mary stała się szczęśliwym dzieckiem, osoba sympatyczną i lubiana przez rówieśników i nie tylko.
Dowiadujemy się, że brak miłości rodziców był przyczyna nieznośnego charakteru dziewczynki. Ukazane są również losy Colina przed pojawieniem się dziewczynki.
Wymyślenie kalectwa, szybkiej śmierci, brak matki i miłości ojca sprawiły, ze młody Craven wyrastał na despotycznego samoluba. Chłopiec zrozumiał ze w tej historii nie jest najważniejszy świetny stan zdrowia, lecz szczera miłość i przyjaźń, jakiej dotychczas nie miał.
Według mnie, książka nauczyła nas tego, iż nie można być niemiłym wobec osób, które chcą z nami nawiązać kontakt.

książek: 432
Łokieć_Pana_D | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane

Kiedyś potrafiłem odnaleźć chwilę, aby poczytać. Czytać. Dziś staję się taki, jak świat obok. Chcę pisać. Nie czytać, a być czytanym. Kiedyś czytałem dziesięć, pisałem raz. Dziś jedynka z dziesiątką się pozamieniły. France jedne. Małpy. Czytać mi się nie chce, bo słońce tak świeci. I lato. Takie ładne. A lajki mi się marzą.
Szczęśliwie - mam córkę. A Ona ma lektury. I Ona musi czytać. A lubi to robić na tzw. „głos”. Kiedy tata słucha. I Ona „Tajemniczy Ogród” czyta. Od Wielkanocy. A ja cierpliwie słucham. Od Wielkanocy. Śpiewka się powtarza: „tata ja tego nie mogę”, „tata co to Indie?”, „co to pokojówka?”, tata, ja już wolę Miziołka”. Tyle, że ja „Miziołka” raczej nie „wolę”. Dla mało wtajemniczonych w dzieci – „Miziołek” to nowoczesna odmiana literatury dla dzieci. Fajna ale raczej w celach odmiennych niż czytanie. Bo „Miziołek” to wydmuszka. Pustawa.
A „Tajemniczy Ogród” to jednak treść. Może się podobać lub nie. Ale to jest coś „w środku”. Coś co rani. Koli. Takie tam. Ja...

książek: 6108

To jedna z najbardziej czarujących i magicznych powieści na świecie.

Tajemnica zamkniętego ogrodu i jego odrodzenie, na tle dzieciństwa trójki dzieci, zachwyca i wzrusza – i dorosłych, i dzieci. Mój ukochany moment, to ten, kiedy Mary, po raz pierwszy, wchodzi do ogrodu.

Magia tej powieści nie ma nic wspólnego z fantastyką. Ta magia opiera się na prawdziwych uczuciach – na miłości, utracie, tęsknocie, wreszcie szczerej przyjaźni. Nie trzeba zastanawiać się długo, aby zrozumieć, że otwarcie ogrodu i wejście do niego, to piękna symbolika – bo jest po prostu przyjęciem tych wszystkich uczuć, jakie nas otaczają. Najgorzej jest od nich uciekać.

książek: 161
Olsza | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zastanawiałam się czy warto pisać recenzję książki, którą czytało się jakieś dziesięć lat temu. Postanowiłam jednak dać temu szansę i zobaczyć jak bardzo ta książka utkwiła mi w pamięci.
Jest to powieść opisująca losy opuszczonej przez rodziców Mary. Z początku dziewczynka jest nie bardzo lubiana, zarówno przez otoczenie jak i samego czytelnika. Jest egoistyczna, samolubna i chce być pępkiem świata. W dodatku autorka przedstawia ją jako postać chudą i brzydką, co dla niektórych może być dodatkową ujmą. Dla mnie, mówiąc szczerze, jest to zaleta i nie żebym cieszyła się z tego, że ktoś jest mniej urodziwy, ale o to, że już jestem przesycona wyidealizowanymi postaciami z mediów, telewizji, książek i innych.
Wróćmy jednak do powieści. Mała Mary trafiła do domu swojego wuja w Anglii, po tym jak straciła bliskich w zarazie. Nie umiała sama się sobą zająć, a nawet ubrać, gdyż we wszystkim była wcześniej wyręczana przez nianię. Rodzice nie mieli dla niej czasu, toteż dziewczyna nie znała...

książek: 6379
JaneS | 2013-10-15

Mi się podobała i nie podobała. Jestem rozdarta między tym co jest w tej książce wspaniałe, a co dla mnie osobiście nudne. No to zacznijmy od plusów tej książki. Plusem na pewno jest postać Dicka Sowerby. Jest to chłopiec wesoły, uczciwy. Zawsze na jego twarzy pojawia się uśmiech. Jest koleżeński i niezwykły. Ma inne zainteresowania od swoich rówieśników, nie udaje kogoś kim nie jest, jest po prostu sobą. Lubi pomagać ludziom w rozwiązywaniu problemów. Potrafi być troskliwy, miły wobec bliskich mu ludzi. Potrafi wywiązać się z obietnicy. Na świecie dużo takich wyjątkowych osób nie pozostało, są na wymarciu. Fajnie byłoby poznać taką wyjątkową osobę. Jego postać w "Tajemniczym ogrodzie" naprawdę mnie zafascynowała, urzekła. Z kolei minusem jest język. Dla mnie osobiście po prostu była ta książka nudna. Strasznie przy niej się męczyłam, ale w końcu lektura, więc musiałam jakoś dać radę do końca. Historia naprawdę jest piękna, ale nic poza tym

książek: 807
Liwia | 2010-04-10
Na półkach: Przeczytane

Fantastyczna książka. Czytałam ja dzień i noc z zapartym tchem. Po prostu nie mogłam się od niej oderwać. Mary była taka mała, biedna, bezbronna, a odkryła tak wielką rzecz. Ja nie wiem jak był przeżyła taką tragedię. A z tym przeżyciem musiała się uporać mała dziewczynka. Czytając ta książkę przenosiłam myślami do tego ogrodu. Podziwiałam kwiaty, spacerowałam. Próbowałam sobie wyobrazić jak to wszystko może wyglądać. Najbardziej spodobała mi się postać Dicka. Był sprytny, szybki, zwinny, wszystko potrafił. Był chętny do pomocy. ...
Polecam tę książkę wszystkim. Tym młodszym i tym starszym. Czytając ją oderwiecie się od świata rzeczywistego i codziennej szarości. :)

książek: 2350
Weronika | 2016-01-04
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Klasyka to klasyka. Po ponad trzydziestu (!) latach od pierwszego czytania, przeczytałam książkę mojemu sześciolatkowi. Zachwycił się i wzruszył. W rezultacie nabyliśmy film Agnieszki Holland, różniący się nieco od książki-pierwowzoru, ale pozwalający na wyjaśnienie wielu kwestii (jak wyglądają Indie, jak wygląda wrzosowisko, jak ubierały się dzieci w tamtych czasach, itp.).
Książki współczesne są często zbyt proste i banalne w odbiorze. Gdy czytam mojemu dziecku klasykę, mam poczucie, że możemy pobawić się w prawdziwe odkrywanie świata -mogę wytłumaczyć mu tyle różnych rzeczy, pogłębić jego wiedzę w każdym aspekcie.
Tematyka książki też ponadczasowa. Natura, radość, przyjaźń i miłość są w stanie dokonać cudów - zawsze i wszędzie. :)

zobacz kolejne z 32391 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Tajemnice ogrodu

Za oknem jesienna szaruga, o urlopie i wakacjach już dawno zapomnieliśmy, a następne dni beztroski ledwo majaczące na odległym horyzoncie przesłania gęsta mgła codziennej krzątaniny. Macie jakieś sprawdzone sposoby na tę szarość? Dla mnie pomocne okazują się być książki z opisami bezkresnych horyzontów, wciągające filmy oraz… planowanie przyszłorocznych wojaży.


więcej
Mikołajki i inne chłopaki

Mikołajki już za nami, wielkimi krokami zbliża się Gwiazdka. Większość z nas, jak przypuszczam, szukając prezentów świątecznych bacznie przegląda półki w księgarniach. Pozostaje pytanie: co wybrać? Czy kierować się własnymi wspomnieniami z dzieciństwa czy nie? A jeśli tak: czy wybrać reprint starego, znanego nam wydania klasyki dziecięcej literatury czy wybrać takie z nowym tłumaczeniem i szatą graficzną? Jeśli nie są Ci obce podobne pytania, tekst, który właśnie czytasz, może okazać się pomocny.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd