Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W stronę tamtego lasu

Wydawnictwo: Akapit Press
6,23 (238 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
13
7
84
6
55
5
49
4
6
3
11
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387463450
liczba stron
101
język
polski

Książka nosi podtytuł Horror dla panienek z dobrych domów . Opowieść o przyjaźni i przygodach w świecie pełnym niespodzianek, nieprzewidzianych sytuacji i dziwnych zbiegów okoliczności...

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 706
Natasha Natblue | 2012-07-06
Przeczytana: 03 lipca 2012

Z noty wydawwcy dowiadujemy się, że "Główna bohaterka to młoda pisarka Sara, która przyjeżdża do leśniczówki ukochanego wuja Bernarda i jego żony, cioci Ludmiły, aby w zaciszu dokończyć pisaną książkę. Dziewczyna "ucieka" z Warszawy także dlatego, aby zastanowić się nad swym przyszłym losem u boku narzeczonego - Jana Krzysztofa, wspaniałego kierowcy rajdowego.

Nieoczekiwanie rozmyślania pisarki, zdarzenia i losy bohaterów jej książki zaczynają tworzyć całość, przeplata się fikcja literacka powieści Sary i fakty z życia jej i innych bohaterów. Puenta zaskoczy każdego! "

Dobrze powrócić do książkek autorstwa Siesickiej. Pamiętam, jak będąc nastolastką, zachwycałam się wraz z kolezanką "Jeziorem Osobliwości", a później zaczytywałyśmy się w inne pozycje tej autorki. Teraz już nie działają tak na mnie jak kiedyś, ale jednak w dalszym ciągu należną do przyjemnych lektur.. ;)
W pewnych momentach ciężko było się nie zaśmiać. Żarciki wuja Bernarda, niezastąpiona ciotka Ludmiła, niesamowity Jan Krzysztof, w którym kochają się wszystkie dziewczęta no i główna bohaterka, pisząca swoją kolejną powieść.. Wszystko razem tworzy pozytywną pyszną śmietankę. A zakończenie mnie naprawdę pozytywnie zaskoczyło i wywołało uśmiech na mojej twarzy. Ach ten niebieski kolor ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zawsze jest przebaczenie

Torunn skończyła czterdzieści lat i czuje, że nie znajduje się na swoim miejscu. Postanawia wrócić do porzuconego parę lat temu Neshov, a przy okazji...

zgłoś błąd zgłoś błąd