Gorzkie słodkie pocałunki

Wydawnictwo: Akapit Press
6,12 (321 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
16
8
24
7
85
6
77
5
82
4
16
3
14
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773833
liczba stron
120
język
polski
dodała
Alicja

Krystyna Siesicka napisała dla Was pogodną, zabawną książkę, w której zawiłe sprawy rodzinne rozwiązuje nie tylko z humorem, ale i z przymrużeniem oka. Uśmiechniecie się, czytając opowieść o Marylce ze sklepu z pasmanterią, o Żanecie i Natalii, które spotykają się w czasie wakacji w ulubionej scenerii Waszej autorki: w niewielkim, prowincjonalnym mieście. Spotkanie nie jest przypadkowe,...

Krystyna Siesicka napisała dla Was pogodną, zabawną książkę, w której zawiłe sprawy rodzinne rozwiązuje nie tylko z humorem, ale i z przymrużeniem oka. Uśmiechniecie się, czytając opowieść o Marylce ze sklepu z pasmanterią, o Żanecie i Natalii, które spotykają się w czasie wakacji w ulubionej scenerii Waszej autorki: w niewielkim, prowincjonalnym mieście. Spotkanie nie jest przypadkowe, domyślamy się tego już od pierwszych stron książki. Opowiada o nim Marylka, ale znajdziecie w "Gorzkich słodkich pocałunkach" również i maile, które, od czasu do czasu, wysyłają do siebie ludzie, których nie ma, jak żartobliwie pisze o swoich bohaterach autorka. A jednak dla nas ci ludzie są, wystarczy sięgnąć po książkę, którą serdecznie Wam polecamy.

 

źródło opisu: Akapit Press, 2012

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-142-Gorzkie_slodkie_pocalunki

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (20)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1712
denudatio_pulpae | 2019-07-09
Przeczytana: 2004 rok

Czasami zastanawiam się, czy byłabym w stanie funkcjonować w tak dużej społeczności (nie tylko rodzinnej), jaką zaprezentowała nam pani Siesicka. Od dłuższego czasu mieszkam w większych ośrodkach i taka małomiasteczkowa mentalność zupełnie mnie nie dotyka, nie prowadzę również zbyt ożywionego życia rodzinnego. Z jednej strony ta bliskość, która łączy bohaterów np. "Gorzkich słodkich pocałunków", jest kusząca, ale z drugiej - ja bym się chyba wykończyła będąc ogniwem tak dużej całości.

Wracając do samej historii - nie mam jej nic do zarzucenia, może poza zbyt małą objętością, ale to przecież książka dla młodzieży, a młodzież ma, zazwyczaj, obniżoną odporność na tomiszcza. Mam też coraz silniejsze odczucie, że pani Siesicka w dość specyficzny sposób kreśliła swoje żeńskie bohaterki, a sposób ten nie do końca uważam za trafiony. Po prostu - większość tych kobiet i dziewczyn jest odrobinę za mocno odchylonych od normy emocjonalnej. Albo po prostu zbyt mało stykam się z ludźmi, żeby...

książek: 120
Bazyli Venosta | 2019-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2019

Miałem ochotę na coś lekkiego, krótkiego i niezobowiązującego, więc sięgnąłem po tę książeczkę. To moja pierwsza przygoda ze współczesną powieścią obyczajową i przyzwyczaiłem się dotychczas do innego typu literatury, więc też czegoś trochę innego się po tej powieści spodziewałem. Gdy jednak po pewnej liczbie stron „wczułem się” w rytm pisania Autorki, lektura książeczki okazała się całkiem przyjemnym sposobem spędzenia czasu.

Są tu różne życiowe zawikłania, bynajmniej nie zawsze godne pochwały charaktery i postępki. Jest też jednak duża wyrozumiałość Autorki dla bohaterów. To chyba ważne, bo uczy tolerancji i tego, że w życiu nie wszystko musi zawsze zgrabnie składać się „jak w książkach”. Nie stroni się nawet od akcentów dość drastycznych (nawiązania do ataków terrorystycznych, bandytyzm), choć z drugiej strony są i momenty komiczne, wyraźnie ocieplające opowieść. Rozwiązanie fabuły jest trochę sztuczne, acz nie brakuje mu przy tym dramatyzmu.

Po powieść Siesickiej sięgnąłem,...

książek: 1090
Mollinka_90 | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 września 2017

A MNIE JEST SZKODA LATA...

Tak, dokładnie ten cytat nasuwa mi się po lekturze tej powieści. W pierwszy dzień jesieni, którą w tym roku witam z przeziębieniem, wspomnieniami wracam do ciepłych, wspaniałych letnich długich dni. Co jakiś czas wracam też do powieści Krystyny Siesickiej, ulubionej twórczyni literatury młodzieżowej mojej młodości, teraz wydanej w formie pięknej serii przez Akapit Press.

"Gorzkie, słodkie pocałunki" to późniejsza twórczość Siesickiej, są tu już zdobycze nowych technologii, maile i komórki, ale nie wpływa to na charakterystyczny, ciepły styl autorki. Senne, małe miasteczko staje się scenerią dla dylematów dwóch młodych dziewcząt, które łączy pewna więź, ale one same jeszcze o tym nie wiedzą. W doprowadzeniu do wyjaśnienia zagadki Natalki i Żanety niebagatelną rolę odegra babcia Marylka, właścicielka niewielkiej pasmanterii. Jest to centralna postać powieści, z miejsca wzbudzająca sympatię czytelnika.

Jednym słowem, na wspomnienia lata, na długi...

książek: 89
InaBenita | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2017

Małe miasteczko. Dni płyną leniwie. Każdy od lat wie, co powinien robić. Życie ma swój rytm. O tym opowiada narratorka powieści - Marylka, właścicielka małej pasmanterii przy rynku. Nagle w tym ułożonym świecie, a także w życiu głównej bohaterki, pojawia się tajemnicza nastolatka - Żaneta i burzy wszystkie elementy układanki. Za jej sprawą Marylka rozpatruje wiele ważnych kwestii takich jak relacje rodzinne czy przyjaźń. Zdecydowanie brak w tej historii miłości.
Jak ocenić całą powieść? Nie jest to łatwe zadanie. Zacznijmy od odbiorcy. Trudno jest mi orzec do kogo chciała skierować ją autorka. Mam wrażenie, że aż do napisania ostatniego zdania nie zdecydowała. To książka trochę dla nastolatek, bo występują w niej dwie szalone małolaty, które poznają chłopaków na wakacjach u babci. Z drugiej jednak strony odnoszę wrażenie, że Siesicka na ich tle buduje historię Marylki, jej córek i dropiatego. Może więc jest to powieść dla dorosłych?
Drugą zastanawiającą kwestią pozostaje tytuł....

książek: 982
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zwyczajna historia osadzona w realiach małej miejscowości, w której każdy każdego zna. Solidna porcja ciepła.

książek: 1711
isabelle142 | 2016-03-18
Przeczytana: 18 marca 2016

Krystyna Siesicka jest jedną z moich absolutnie ulubionych autorek, mogłabym się wręcz pokusić o stwierdzenie, że uważam ją za tę absolutnie naj, naj, naj, przynajmniej (nie mylić z bynajmniej - kto czytał, ten zrozumie żarcik ;)) jeśli chodzi o literaturę polską. Jej twórczością zaczytywałam się w SP i gimnazjum, gdyż potem w pobliskich miejscowościach było już trudno o 'nowe' tytuły ;) Nie pamiętam z nich jednak zupełnie nic (poza tym, że mi się podobały), dlatego teraz, kiedy tylko mogę, to je sobie odświeżam. Ba, z chęcią skompletowałabym całą serię w tym przepięknym wydaniu (w którego przypadku bardziej urzeka mnie raczej widok różnokolorowych grzbietów z jednej bajki na półce, aniżeli obrazki z okładek), choć byłaby to pewnie dość kosztowna inwestycja. Aktualnie w mojej kolekcji znajdują się trzy pozycje :)
Pani Krysia uważana jest za autorkę młodzieżową, jednak nie czuję, żebym z jej książek 'wyrosła' :) (swoją drogą czy dzisiejsza młodzież w ogóle sięga po tę swoistą...

książek: 53
Martyna Kowalczyk | 2015-12-16
Na półkach: Przeczytane

Pokręcona, ale fajna książka ;) Na początku nie wiadomo o co chodzi, ale pod koniec wszystko się wyjaśnia. Prawie :D

książek: 257
Klaudia Lewandowska | 2015-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 sierpnia 2015

Moje ostatnie na razie wspominanie Krystyny Siesickiej :) Nie ma nic przyjemniejszego, niż czytanie takiej książki w autobusie, w którym kierowca słuchał radia "Nostalgia".

książek: 217
Karotka | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka o ludzkiej naturze z małym miasteczkiem w tle. W powieści jest przedstawiona troska, z jaką matki patrzą na swoje zakochane córki i nieważne czy ta córka ma kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, bo obawy i miłość matki nie słabną z biegiem czasu. Książka pokazuje również takie ludzkie wady, jak ciekawość, czy zazdrość oraz to jak ważne w życiu człowieka jest wsparcie bliskich. Powieść ukazuje również to, że czasami nienaumyślnie robimy przykrość innym, a potem jest nam strasznie głupio oraz to, że popełniamy błędy i wpadamy w różne sytuacje, z których potem trudno nam się wyplątać. Okazuje się, że czasami z czymś za bardzo zwlekamy, a niektóre problemy rozwiązałaby szczera rozmowa i chociaż o tym wszyscy dobrze wiemy, to należy nam stale o tym przypominać i to właśnie robi autorka, jednak wychodzi na jaw, że nie wszystkich naszych nawyków i przyzwyczajeń tak łatwo się wyzbyć, ale czy bez naszych drobnych słabości bylibyśmy tymi samymi ludźmi?

książek: 136
Paulinkowa | 2014-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2014

Lekka lektura.
Cieniutka.
Opowiada o starszej pani.
Intrygująca historia.
Pojawienie się dziewczyny z fiołkowymi oczami.
Fiołkowe oczy?
Bohaterka kojarzy skądś te oczy ale skąd??
Warto przeczytać, można przeczytać w jeden dzień! ~Paulina

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd