Karaluchy

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,88 (3642 ocen i 375 opinii) Zobacz oceny
10
147
9
185
8
638
7
1 309
6
1 006
5
246
4
69
3
31
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kakerlakkene
data wydania
ISBN
978-83-245-8926-5
liczba stron
320
język
polski
dodała
Marsja

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś...

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś więcej niż o morderstwo: za ścianami pełza coś, co nie znosi światła dziennego...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 459
Dorota | 2017-10-21
Przeczytana: 21 października 2017

Harry Hole po raz drugi. I wypada to dużo lepiej niż w poprzedniej odsłonie.
Harry dostaje sprawę dotyczącą tajemniczego morderstwa ambasadora Norwegii w Tajlandii. Duszny Bangkok i jego zaułki w których czają się, niczym karaluchy, prostytucja dziecięca, mafia oraz przekręty finansowe warte miliony.
Czytało się to dużo lepiej niż Nietoperza, chociaż nadal sporo można zarzucić książce.
Jak dla mnie brakuje mi trochę tego wybitnego, charakternego policjanta jakim miał być Harry. Przynajmniej tak go przedstawiali inny czytelnicy. Rozkręca się, owszem. Mam nadzieję, że w kolejnych odsłonach nabierze więcej wigoru i pazurków.
Nie do końca przekonała mnie cała intryga. Wolałabym bardziej krwiste morderstwo. Niekoniecznie takie jakie zaserwował Nam Autor. Pobudki takie jak pieniądze i polityka są przekonujące, ale jakoś nie podobają mi się w książkach kryminalnych. Są zwyczajnie mało intrygujące i zaskakujące. Wolę jednak jak trup ściele się gęsto i jak leje się krew.
Marzy mi się również główny antybohater, który byłby prawdziwym wyzwaniem dla Harrego. Inteligentny, pełnokrwisty, może jakiś psychopata?
Z tymi życzeniami, z pewnością niebawem zabiorę się za kolejną część. No i mam nadzieję, że kolejne będą już rozgrywały się w Norwegii. Nie lubię duchoty :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość made in China

Co kogo interesuje chińska miłość? Pomyślałam. Jednak lubię takie smaczki, przeczytać coś całkiem innego, na temat, którego do tej pory nikt nie porus...

zgłoś błąd zgłoś błąd