Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karaluchy

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,88 (3561 ocen i 367 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
183
8
617
7
1 279
6
989
5
240
4
68
3
31
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kakerlakkene
data wydania
ISBN
978-83-245-8926-5
liczba stron
320
język
polski
dodała
Marsja

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś...

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś więcej niż o morderstwo: za ścianami pełza coś, co nie znosi światła dziennego...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
chamariz | 2015-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

Od dłuższego czasu chciałam zapoznać się z twórczością Jo Nesbo. Słyszałam o niej praktycznie same pozytywy. Przekonało mnie także to, że moje wcześniejsze spotkanie z literaturą skandynawską, u pani Lackberg, pozostawiło dobre wspomnienia.

Powieść powitała mnie nawałem informacji i postaci, które od razu zaczęły mi się mieszać i przez długi czas nie nauczyłam się ich rozróżniać. Początkowi historii nie udało się mnie zaciekawić, ale sądziłam, że to kwestia czasu. Byłam pewna, że gdy rozpocznie się śledztwo, wkręcę się Tak się jednak nie stało aż do końca. Sama nie pamiętam już jak przebrnęłam przez lekturę - cała fabuła zlewa mi się w szarą masę, do której podchodziłam wyjątkowo obojętnie. Po prostu czytałam, linijka po linijce, niczym wypełnianie jakiegoś żmudnego obowiązku.

Nie wiem dlaczego aż tak bardzo nie podobała mi się ta powieść. Bohaterowie nie poruszyli mnie, akcja nie utkwiła w mojej pamięci. Nawet dość skomplikowana i dobrze obmyślona linia fabularna i śledztwo nie wywarły na mnie wrażenia. Wiele osób zachwala Jo Nesbo po niebiosa. Dlaczego, u licha, aż tak mi się nie podobało? I co, przepraszam bardzo, mają z książką wspólnego tytułowe karaluchy? Bo oprócz kilku wzmianek w tekście niczego więcej się nie dopatrzyłam.

Subiektywnie oceniłabym powieść na trzy, obiektywnie, ze względu na dobrze rozplanowaną fabułę i zwroty akcji, na siedem. Wydaje mi się, że wypośrodkowana ocena "Karaluchów" będzie najsprawiedliwsza. Jestem nieco zawiedziona, że pierwsze spotkanie z Nesbo okazało się być tak słabe. Póki co nie zapowiada się, bym chciała sięgnąć po coś jeszcze jego autorstwa. Raczej nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zanim wstanie dla nas słońce

Czytałam wszystkie książki Gabriela Gargaś i uwielbiam twórczość tej Autorki jednak i ta jak dla mnie jest najsłabsza. Zmęczyła mnie nadmiarem niepowo...

zgłoś błąd zgłoś błąd