Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Książka twarzy

Wydawnictwo: Świat Książki
5,83 (278 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
39
7
58
6
65
5
46
4
14
3
20
2
7
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324724727
liczba stron
448
słowa kluczowe
esej, biografia
język
polski
dodał
Snoopy

To jest mój Facebook. Opowiadam tu o absurdach podróży, o meczu Polska- Anglia, o perfumach Angel, o wyglądzie Humphreya Bogarta, o wampirach melancholicznych, o fotografiach pisarzy, o stadzie malowanych tramwajów, o wiosłowaniu na Łotwie oraz w powieściach Hemingwaya i Flauberta, o paszporcie Mickiewicza, o języku ludzi zakochanych, o spotkaniu z Bjornem Borgiem i o stu innych rzeczach,...

To jest mój Facebook. Opowiadam tu o absurdach podróży, o meczu Polska- Anglia, o perfumach Angel, o wyglądzie Humphreya Bogarta, o wampirach melancholicznych, o fotografiach pisarzy, o stadzie malowanych tramwajów, o wiosłowaniu na Łotwie oraz w powieściach Hemingwaya i Flauberta, o paszporcie Mickiewicza, o języku ludzi zakochanych, o spotkaniu z Bjornem Borgiem i o stu innych rzeczach, które coś dla mnie znaczą.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 119
Barteggio | 2012-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2011

Nie mam pełnego prawa do oceniania tej książki, bo nie przeczytałem jej w całości - zniechęciłem się po przeczytaniu około jednej trzeciej.

Według mnie znamienne jest jedno z pierwszych zdań książki. Autor pisze o sobie:

"[...] gdy piszę (i trochę żyję), nie buduję hierarchii, nie myślę, że coś jest ważniejsze, coś mniej, coś "oficjalnie", a coś dla "zabawy". Słowa przychodzą, jak chcą, zapełniają dzień kapryśnie, przelewają się na ekran według rytmu, który nie w pełni umiem pojąć; niech więc choć raz trwają obok siebie, bez określania ich wagi."

Według mnie z tych słów można wywnioskować, że autor pisze głównie dla siebie, a nie dla czytelnika. Przelewa swoje myśli na papier nie zastanawiając się zbyt głęboko jaki może być odbiór jego książki. I niestety, moim zdaniem dla przeciętnego czytelnika, nawet wykształconego i oczytanego, książka w przeważającej części jest ciężka w odbiorze.

Podobały mi się tylko pierwsze, najbardziej przystępne rozdziały - o Winnetou, o Kazimierzu Górskim, o tenisie i o Leo Beenhakkerze. W kolejnych rozdziałach, przez które w całości nie przebrnąłem, miałem wrażenie że autor upaja się swoją elokwencją literacką, umiejetnością posługiwania się niezwykle wymyślnymi środkami stylistycznymi i przebogatym słownictwem. Sprawia to wrażenie jakby autor pisał książkę, która będzie się podobała przede wszystkim jemu samemu, a także być może krytykom literackim, którzy są w stanie docenić jego warsztat pisarski. Doceniam zdobycie nagrody Nike, ale uważam, że dla przeciętnego czytelnika, który po książki sięga głównie dla rozrywki, lektura ta jest dość niestrawna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bingo

Uwielbiam Szczygielskiego i jego nowa powieść nie rozczarowuje. Tematyka niełatwa, ale poruszona z dawką humoru i niesamowitą lekkością. Małżeństwo, n...

zgłoś błąd zgłoś błąd