Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów: Trzecie lato

Tłumaczenie: Krzysztof Adelt
Cykl: Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów (tom 3)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,77 (2082 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
99
9
223
8
255
7
678
6
415
5
286
4
47
3
65
2
5
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Girls in Pants: The Third Summer of the Sisterhood
data wydania
ISBN
9788323786962
liczba stron
328
język
polski

Na jesieni wrześniowe mają się rozjechać w różne strony, by rozpocząć studia. Są to ich ostatnie wspólne wakacje przed wkroczeniem w dorosłe życie. A zatem jest to czas, kiedy magia i moc Wędrujących Dżinsów mogą się im najbardziej przydać.

 

źródło opisu: nota wydawcy

Brak materiałów.
książek: 396
Fawellotte | 2012-07-26
Na półkach: Przeczytane

Jak widzicie czytanie zajęło mi zaledwie dzień! Z przeczytaniem książki (przyznaje) ociągałam się, ale gdy już zaczęłam czytać nie mogłam się oderwać! Książka zdecydowanie lepsza od 2 części i mniej więcej na równi z jedynką. Szczerze mówiąc wydaje mi się to dziwne, bo jak dobrze pomyśle, to w 2 części, działo się raczej więcej niż w tej.


"W wakacje dusza aż rwie się do śpiewania! - William Carlos Williams"


Akcja zaczyna się już w 1 rozdziale! Rozdanie dyplomów i towarzyszące mu... wyznanie Briana! Wydobyłam z książki fragment opisujący to jakże wzruszające zdarzenie. Miałam ochotę krzyczeć ze szczęścia. "Nareszcie są razem!", ale to by było trochę dziwne xd. A oto i cytat:
"Oderwał usta tylko na chwilę, by szepnąć jej coś na ucho.
-Kocham Cię. - usłyszała Tibby."


Dodam jeszcze dwie mądre wypowiedzi Tibby.
"Jeśli nie będziesz próbować, to i tak nic nie zyskasz, bo równie dobrze możesz umrzeć następnego dnia."
"Próbuj, sięgaj, pragnij i pamiętaj, że możesz upaść, ale nawet jeśli Ci się to zdarzy to i tak wszystko może być okey."



Lena za to wciąż nie mogła się powstrzymać, aby nie myśleć o Kostosie, a co dziwne w tej części o jego losach wspomniała jedynie Valia. I toi jeden raz. Potem jednak Lenę pochłaniają ważniejsze sprawy. Ale ja oczywiście wydobyłam cytat jeszcze z tego okresu w którym to Kostos był na pierwszym miejscu.


"Niestety garderoba Leny stanowiła odzwierciedlenie jej życia. Miało one dwa składniki.
1.Myślenie o Kostosie
2. Unikanie myślenia o Kostosie"

Ale wróćmy do książki. Zdecydowanie najciekawszy żywot prowadziły w niej Carmen i Bridget. Bynajmniej moim zdaniem. Zacznijmy więc od Carmen.
Powiedzmy, że stała się pewnego rodzaju (jak to nazwała) Dobrą Carmen. A przynajmniej tak widział ją obiekt jej westchnień... Win! Całe szczęście wszystko dobrze się skończyło,a dziecko urodziło się zdrowe. (jeśli nie wiecie o co chodzi, trudno, przeczytajcie sami :3). A tutaj między wierszami walnę jeszcze cytat.

" Zpunk tu widzenia aerodynamiki trzmiele nie mają prawa latać. Ale trzmiele o tym nie wiedzą, więc latają dalej. - Maty Kay Ash"

Co do Bridget. Kolejna zaskakująca historia. Kto by pomyślał, że znowu może zakochać się w Ericu? I kto by przypuszczał, że on czuje to samo? A czy ktoś wpadł na to, że prócz Erica w Bridget zakocha się też... Naugthy! Jej 14-letni podopieczny. Historie Bridget naprawdę warto przeczytać. Jeste w nich najwiecej elementów zaskoczenia i zwrotów akcji. Polecam! Dosyć tego dodam cytat z momentu w którym
Eric, niósł schorowaną Bridget na rękach.
"Niech to się dzieje naprawdę - myślała tęsknie - A jeśli tak nie jest to niech przynajmniej trwa jak najdłużej."
Ooooch... jakież to słodkie. Jednak zawsze najlepszy jest finish! A ja dodaje kooolejny cytat.

"Dla człowieka który używa młotka jako jedynego narzędzia, każdy problem wygląda jak gwóźdź"/

Podsumowując. Książka jest naprawdę bardzo wciągająca, bardzo ciekawa i wgl. godna polecenia. Niema lepszej lektury na letnie, niedzielne popołudnie. Są zabawne, wzruszające, smutne i wyczekiwane elementy, Ann tym razem bardzo się postarała. Niestety ta cześć jest przed ostatnia i do przeczytania zostało mi tylko i jedynie "ostatnie lato". Chyba będę płakać ;(

Do tego jeszcze jeden rozwalający cytat, którego nie wypisałam powyżej. Jest to dialog ze znanej nam bajki "Spongebob Kanciastoporty"
" Patryk: Jestem wściekły
Spongebob: Dlaczego?
Patryk: Nie widzę swojego czoła."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bóg jeszcze nie umarł. Co fizyka kwantowa mówi o naszym pochodzeniu

Gdybym mógł to dałbym 100 gwiazdek. Niestety słabością tej książki jest to że trzeba mieć pewne przygotowanie, aby się z nią zmierzyć, bo jeżeli czyta...

zgłoś błąd zgłoś błąd