Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kto zabił panią Skrof?

Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Cykl: Komisarz Palmu (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,61 (176 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
5
8
17
7
64
6
57
5
19
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kuka murhasi rouva Skrofin
data wydania
ISBN
9788308047118
liczba stron
296
język
polski
dodała
Ag2S

Tak rodziła się potęga skandynawskiego kryminału! Mika Waltari znany jest na całym świecie przede wszystkim jako autor znakomitych powieści historycznych. Ale ma na swoim koncie także świetne kryminały. Seria książek z komisarzem Palmu w roli głównej zaliczana jest w Skandynawii do klasyki gatunku, została też przetłumaczona na kilkanaście języków. Nie brakuje opinii, że bez komisarza Palmu...

Tak rodziła się potęga skandynawskiego kryminału!

Mika Waltari znany jest na całym świecie przede wszystkim jako autor znakomitych powieści historycznych. Ale ma na swoim koncie także świetne kryminały. Seria książek z komisarzem Palmu w roli głównej zaliczana jest w Skandynawii do klasyki gatunku, została też przetłumaczona na kilkanaście języków. Nie brakuje opinii, że bez komisarza Palmu nie byłoby Kurta Wallandera i Mikaela Blomkvista, kto wie, być może powieści Stiega Larssona i Henninga Mankella w ogóle by nie powstały, gdyby nie powieści kryminalne Waltariego?

Po polsku wiele lat temu ukazały się jedynie Krwawy ślad (Kto zamordował panią Skrof?) i Niebezpieczna gra, ale były to tłumaczenia z języka niemieckiego. Dopiero teraz możemy poznać kryminały Waltariego tłumaczone bezpośrednio z języka fińskiego.

Kto zabił panią Skrof? to pierwszy tom serii kryminalnej, w której komisarz Palmu rozwiązuje zagadkę tajemniczego morderstwa. Ulatniający się gaz w kuchni wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, ale Palmu nie jest przekonany do takiej wersji wydarzeń. Okazuje się, że wszyscy, którzy znali panią Skrof, mieli motyw, żeby ją zabić. Autor nieustannie myli tropy i sprawia, że rozwiązanie zagadki będzie dla czytelnika prawdziwym zaskoczeniem.

W serii ukażą się również Błąd komisarza Palmu i Gwiazdy to mówią, komisarzu Palmu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2506
zaczytAnia | 2012-09-16
Na półkach: Przeczytane, Wyzwanie 2012
Przeczytana: 15 sierpnia 2012

Na zawarte w blurbie pytanie: "(...) kto wie, być może powieści Stiega Larssona i Henninga Mankella w ogóle by nie powstały, gdyby nie powieści kryminalne Waltariego?" nie można odpowiedzieć twierdząco (bez odwoływania się do teorii chaosu ;)), bo kryminałom Walteriego bliżej do twórczości Arthura Conan Doyle’a niż do współczesnych kryminałów skandynawskich.

Ich narratorem jest fińskie wcielenie doktora Watsona – stażysta w wydziale zabójstw i podwładny komisarza Palmu (fińskiego wcielenia Sherlocka Holmesa). Komisarz Palmu bywa arogancki i zdarza się, że z lekceważeniem wyśmiewa hipotezy śledcze podwładnego, obrzucając go przy tym różnymi epitetami, a on z kolei od czasu do czasu korzysta z okazji i wbija szpilę szyderstwa w ego swojego szefa. A czytelnika nie opuszcza wrażenie, że tych dwóch – różniących się wiekiem, doświadczeniem życiowym, statusem majątkowym i przekonaniami – mężczyzn łączy jakaś nić sympatii, którą obaj starają się ukryć.

W powieści "Kto zabił panią Skrof?" komisarz Palmu zajmuje się sprawą śmierci bogatej staruszki, która zatruła się gazem we własnym mieszkaniu. Gdyby na miejsce zbrodni trafił inny policjant, to być może żadnej sprawy by nie było – uznałby, że śmierć Almy Skrof była następstwem nieszczęśliwego wypadku i sporządził stosowny raport z wydarzenia. Jednak komisarz Palmu dostrzegł coś, co przekonało go, że ma do czynienia z wyrachowaną, starannie zaplanowaną zbrodnią i postanowił zdemaskować zabójcę.

Udało mi się prawidłowo go wytypować, ale niemal do końca nie potrafiłam odpowiedzieć na pytanie, dlaczego zabił, więc czytałam zachłannie, chcąc się przekonać, czy miałam rację. I muszę przyznać, że były chwile, w których w to wątpiłam – tak, jak powinno się dziać podczas lektury każdego dobrze skonstruowanego kryminału ;)

Na koniec okazało się, że sympatie i antypatie postaci nie rozkładają się tak, jak to się na pierwszy rzut oka wydawało, a wyjaśnienie zbrodni jest dość zaskakujące i oryginalne, więc poczułam się w pełni usatysfakcjonowana.


Więcej:
http://zaczytania.blox.pl/2012/08/klasyka-finskiego-kryminalu.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Martynka w krainie baśni

Pękne opowiadania o przygodach dziewczynki o imieniu Martynka, pełne ciepła, humoru, radośći. Czytając to sama przenosiłam się w krainę dziecięcej bez...

zgłoś błąd zgłoś błąd