Czytamy w weekend

LubimyCzytać
31.01.2020

W ten weekend nie tylko czytamy, lecz także… słuchamy – i to nie tylko szelestu przewracanych kartek! Dawid będzie nasłuchiwał łopotu skrzydeł husarii, meloman Mateusz czas spędzi przy dźwiękach muzyki pianisty Mieczysława Kosza, a Ewa zasłucha się w tajemniczych, zabobonnych szeptach. Miłego weekendu i do usłyszenia!

Czytamy w weekend

Nie pamiętam, kiedy dowiedziałem się o kimś takim, jak Mieczysław Kosz. Wydaje mi się, że mogło to być około dziesięć lat temu. Nie jestem też w stanie przypomnieć sobie okoliczności, w których pierwszy raz usłyszałem jego muzykę. Pamiętam natomiast, kto mi o nim powiedział i jakie wrażenie zrobiła na mnie jego muzyka. Wszelkie próby opisania muzyki mijają się z celem. Mogę jedynie wspomnieć, że mimo upływu lat wciąż mi ona towarzyszy. Mam w swojej skromnej kolekcji płyt winylowych jego album „Reminiscence”, do którego wracam za każdym razem z taką samą czułością i przejęciem, jaka towarzyszyła pierwszemu jego odtworzeniu. Smaczku jego postaci dodawała aura tajemniczości, która go otaczała. Niewidomy pianista ze wsi na końcu świata. Wirtuoz, o którym prawie nikt nie słyszał.

Dekadę temu nie było też zbyt wielu źródeł, z których wiedzę o jego życiu można było czerpać. Dlatego z takim sentymentem wspominam lato 2011. Byłem akurat w Gdańsku, skąd udałem się w długą podróż pociągiem na festiwal filmowy w Zwierzyńcu. Spotkałem tam przyjaciółkę, która prowadziła prelekcję przed „Ostatnim tangiem w Paryżu”. To ona odkryła dla mnie Kosza. Wykorzystaliśmy bliskość rodzinnych stron muzyka, żeby przejść się jego śladami. W Zamościu spotkaliśmy ludzi, którzy wiedzieli sporo o jego życiu. Byliśmy też w klubie jazzowym jego imienia. Dzisiaj jego życiorys nie jest już wiedzą ezoteryczną. Powstał o nim film fabularny i ukazała się uzupełniona biografia „Tylko smutek jest piękny”. To ją będę czytał w weekend.

Portal lubimyczytać.pl z natury rzeczy związany jest z książkami. Opisujemy je i recenzujemy, omawiamy w tekstach publicystycznych i rozmaitych zestawieniach, informujemy o najnowszych premierach i wyczekiwanych nowościach. A co, gdy ktoś z naszego grona zamieni się z czytelnika w… autora?

Ahsan Ridha Hassan – to nazwisko użytkownicy lubimyczytać.pl kojarzą z serii tekstów redakcyjnych „O life hamletingu”. To zabawne i błyskotliwe miniaturki literackie. Ahsan na łamach lubimyczytać.pl opublikował także kilkuodcinkowy „Antyporadnik pisania”. Czy właśnie na tych tekstach szlifował swój literacki warsztat autor nowej powieści, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Marginesy?

„Zabobon” – taki tytuł nosi powieść autora, który po publikacji książek w klimatach horroru i fantastyki wkracza teraz w literaturę piękną. Główny bohater Bartek zmaga się z wyzwaniem, jakim jest… pisanie własnej książki. Przyznam, że jestem ciekawa, czy na kartach tej powieści pojawią się wątki, które znam z tekstów Ahsana z lubimyczytać.pl. Sprawdzę już w ten weekend!

Jako nauczyciel historii niejednokrotnie spotykam się z pytaniami uczniów, które zmuszają mnie do uzupełnienia lub odświeżenia własnej wiedzy historycznej. Czasem są to pytania natury ogólnej, czasem dotyczą szczegółów, jak na przykład: „po co husarzowi skóra lamparta?”, „czy to prawdziwa skóra?”, „skąd oni je brali?”.

Reklama

W tym tygodniu zatem czas rezerwuję dla książki „Nie tylko husaria” Radosława Sikory. Autor znany jest z publikacji dotyczących sztuki wojennej Rzeczpospolitej oraz jako specjalista od najsłynniejszej formacji, czyli husarii. Jego poprzednia książka, „Husaria. Duma polskiego oręża”, zebrała dobre recenzje. Jest to nie tylko pozycja rzetelna, oparta na źródłach, ale także bardzo przystępna pod względem stylu i bogata w ciekawostki. Z tym większą ochotą sięgnę po kolejny tytuł Radosława Sikory, który tym razem opisuje również inne formacje wojskowe dawnej Polski. Na przykładzie wybranych bitew autor przybliża okoliczności ich udziału i roli, jaką odegrały. Mam nadzieję na sporą ilość ciekawych informacji, które nie tylko wzbogacą moją wiedzę, ale też dzięki nim będę mógł zaszczepić historycznego bakcyla moim podopiecznym.

Więcej o husarii dowiecie się na stronie Twoja Historia.

Reklama

komentarze [162]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2550
4
31.01.2020 15:05

Zapraszamy do dyskusji.


2855
17
31.01.2020 16:01

 Las zna twoje imię Las zna twoje imię
I
 Uwolniona. Jak wykształcenie odmieniło moje życie Uwolniona. Jak wykształcenie odmieniło moje życie

Pewnie zahaczę nimi o przyszły weekend, ale...

więcej

446
383
31.01.2020 16:03

Kończę:
 Beer Szewa 1917 Beer Szewa 1917
Potem przenoszę się do uniwersum Metro 2033:
 Do światła Do światła
A na koniec już Anglia i średniowiecze:
 Ród zdobywców Ród zdobywców

więcej

1391
69
31.01.2020 16:03

Kończę  Widać było tylko szczęście Widać było tylko szczęście
A w kolejce  Współczesna rodzina Współczesna rodzina albo  Zaginięcie Zaginięcie


546
76
31.01.2020 16:06

Czytam  Reputacja Reputacja
Potem chyba zacznę słuchać  Czerwone Gardło Czerwone Gardło


1786
112
31.01.2020 19:23

Jak Ci się podoba reputacja? Mnie wynudziła, niestety.


1786
112
31.01.2020 19:23

Jak Ci się podoba reputacja? Mnie wynudziła, niestety.


546
76
01.02.2020 15:43

Reputacja była jak dla mnie poprawna. Może mnie nie wynudziła, ale też nie wzbudziła wiekszych emocji. Zabrakło mi w niej właśnie wyrazu, bo wszystko było trochę płytkie.


1786
112
01.02.2020 16:27

No dokładnie. Ja ostatnio sięgałam po same gwałtowne bomby i pewnie stąd moje znudzenie bo tutaj było wszystko fajnie ale za mało się działo 🙂


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

668
10
31.01.2020 16:09

Czytam  Zgasić słońce. Szpony smoka Zgasić słońce. Szpony smoka
i zacznę w weekend  O krok za daleko O krok za daleko.


7381
182
31.01.2020 16:13

 Prawdziwa historia A Q Prawdziwa historia A Q i  Jezioro Jezioro


2747
603
31.01.2020 19:05

"Jezioro" zapadło mi w pamięć.


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

1868
17
31.01.2020 16:13

Skończyłam Ostatnia noc Olivii
Zaczynam Cisza białego miasta


459
159
31.01.2020 17:08

"Cisza białego miasta",kawał dobrej literatury.Przyjemnego czytania:)


1868
17
31.01.2020 21:03

Dzięki :)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

978
269
31.01.2020 16:16

Zaczynam sesję ale i tak łyknę parę stron  Krwawego śniegu Krwawego śniegu


310
17
31.01.2020 16:18

Dokańczam  Cień w cień. Za cieniem Zuzanny Ginczanki Cień w cień. Za cieniem Zuzanny Ginczanki


zgłoś błąd