Mój Giovanni

Okładka książki Mój Giovanni
James Baldwin Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Klub Interesującej Książki literatura piękna
156 str. 2 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Klub Interesującej Książki
Tytuł oryginału:
Giovanni's Room
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania:
1991-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Data 1. wydania:
2007-08-02
Liczba stron:
156
Czas czytania
2 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
8306020480
Tłumacz:
Andrzej Selerowicz
Tagi:
powieść amerykańska baldwin kik LGBT geje
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
209 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
747
496

Na półkach: , , ,

wstrząsnęła mną ta książka. na wskroś szczera, okrutna, przenikliwa do kości. popis wspaniałego przelania na papier ludzkich uczuć, emocji, strachów, okrucieństwa, niepewności. było płakane

wstrząsnęła mną ta książka. na wskroś szczera, okrutna, przenikliwa do kości. popis wspaniałego przelania na papier ludzkich uczuć, emocji, strachów, okrucieństwa, niepewności. było płakane

Pokaż mimo to video - opinia

avatar
66
1

Na półkach:

Niesamowita i boleśnie trafna

Niesamowita i boleśnie trafna

Pokaż mimo to

avatar
22
10

Na półkach:

Jakaż to musi być trudna miłość... Jak ciężko musi być przyznać się przed samym sobą, a co dopiero przed światem! Książka sprawiła mi dużo przykrości, ten fakt, że bohaterowie czuli się brudni...
Szczerze współczuję osobom, które walczą w ten sposób ze sobą. Powodzenia na tym podłym świecie!!!

Jakaż to musi być trudna miłość... Jak ciężko musi być przyznać się przed samym sobą, a co dopiero przed światem! Książka sprawiła mi dużo przykrości, ten fakt, że bohaterowie czuli się brudni...
Szczerze współczuję osobom, które walczą w ten sposób ze sobą. Powodzenia na tym podłym świecie!!!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
337
293

Na półkach: ,

Od początku koniec jest zdradzony. Podejrzewam, że śmierć Giovanniego nie była ważnym elementem.
Najważniejszy był Dawid. Dawid, mężczyzna, który nie wiedział czego chce i wykrzyczał to w jednym z dialogów. Dawid, który przedstawiał brak samoświadomości i empatii raniąc swoimi decyzjami "najbliższych" sobie ludzi. Był zdolny do uniesień, ale nie był zdolny do kochania, był zepsuty i niszczył wszystko wokół...
A Baldwin zrobił z tego książkę okrzykniętą klasykiem. Dodał mądrości, słowa poruszające negatywne struny czytelnika. Wyciągnął brudy... ale też i prawdy objawione ministra magii Czarnka:
"Te śmieszne baby mają dziś tylko głupstwa w głowie i wydaje im się, że we wszystkim mogą sprostać mężczyznom, quelle rigolade! Powinno się je zbić na kwaśne jabłko, aby się przekonały, kto rządzi światem."

Aż dziw, że na końcu ją doceniam, kiedy na początku usypiała mnie ładnym językiem i malowniczymi opisami.

Ps. Minus za nietłumaczenie francuskich wstawek.

Od początku koniec jest zdradzony. Podejrzewam, że śmierć Giovanniego nie była ważnym elementem.
Najważniejszy był Dawid. Dawid, mężczyzna, który nie wiedział czego chce i wykrzyczał to w jednym z dialogów. Dawid, który przedstawiał brak samoświadomości i empatii raniąc swoimi decyzjami "najbliższych" sobie ludzi. Był zdolny do uniesień, ale nie był zdolny do kochania, był...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
150
150

Na półkach:

Przeczytawszy ją czułem się jakbym wewnętrzne zamarł i nie był wstanie wykrzesać z siebie żadnej myśli o ukierunkowanych podtekstach. Skłamałbym więc wtedy, gdybym napisał, że podchodzę na trzeźwo do tematu. Ta książka nie dawkuje emocji, tylko zanurza w głąb całej swojej historii nie dając przystanąć na zrozumienie tego, co i jak na mnie wpłynęło. Przeżuła moją świadomość do tego stopnia, że początkowo potrafiłem jedynie określić swój emocjonalny stan. Wyparło to ze mnie cały jej sens zostawiając bezgraniczne zaaferowanie tym, co się wydarzyło. Myślę, że mógłbym uzależnić się od podobnego nastroju, dlatego też szczerze pragnę, żeby przez moje ręce przeszło więcej takich powieści. Byłaby to miła odmiana od kolejnych czytanych lektur pozostawiającą we mnie nic innego niż samą pustkę, której lukę ja sam muszę stopniowo wypełniać.

Nie chciałbym za wiele zdradzić na jej temat żeby nie zabierać nikomu niepowtarzalnych emocji, jakie niesie za sobą pierwsze doświadczenie czegoś (a w szczególności tej książki), ale chyba nie obędzie się bez tego. 'Mój Giovanni' jest poniekąd opowieścią o przekształcaniu amerykańskiego gwaranta ich rzeczywistości – uśmiechu w bezdenną rozpacz za sprawą zdarzenie ludzi z ówczesnej krainy możliwości z powojenną Europą, która zdaje się utraciła korzystny blask. David, Amerykanin i zarazem protagonista książki postanowiwszy zamieszkać w najpiękniejszym mieście świata – Paryżu – będzie musiał sprostać temu, co przygotowała dla niego jego uśpiona natura w oczywistym przez wzgląd na miasto wymiarze. Stanie przed wyborami, które obrócą jego los w tragedię bądź też przyniosą oczekiwany przez wszystkich happy end, mimo że w głębi serca wszyscy już wiedzą do czego zmierza obrana ścieżka.

Autor tworząc biseksualną postać chciał przede wszystkim zmierzyć się z kryzysem jakim jest tożsamość seksualna dla takich osób. Dawid nieoczekiwanie zakochując się w nowo poznanym barmanie, czyli tytułowym Giovannim, staje przed niewiadomą, którą jego wewnętrzne je chce poznać w empiryczny sposób, co rodzi w nim z kolei dysonans przez wzgląd na wpojone konstrukty społeczne. Nie jest to w żadnym razie wielowątkowa powieść, ale to ile emocji ze sobą niesie sprawia, że ma się takie wrażenie. Dawid nawet o tym nie wiedząc ściga się z czasem. Musi w porę zinterpretować swoje uczucia i zadecydować jak pokierować swoim życiem, bo inaczej odniesie druzgoczącą porażkę, w efekcie unieszczęśliwiając siebie oraz innych. A będą to zarówno mężczyzna, jak i kobieta: po prostu dwójka ludzi, która naprawdę szczerze go pokochała. Ta powieść uświadamia, że nie można bronić się przed samym sobą, bo w przyszłości na zaakceptowanie naszego 'ja' może być już stanowczo za późno. Oczywiście tematyka powieści jest znacznie szersza, ale to ta kwestia wybiła się moim zdaniem na pierwszy plan.

Co tu mogę jeszcze dodać... To nie jest tak, że ta książka jest jakoś przesadnie ciężka, tylko po prostu dominują w niej właśnie takie, negatywne tony. Same postacie są naprawdę świetnie napisane. Każda na swój sposób żyje w innym świecie, przez co ich wzajemny kontakt owocuje nieoczekiwanymi wyznaniami: czasami przynoszącymi poczucie melancholii, a innym razem przywołującymi cień uśmiechu na twarzy. Całość uzupełniają nadające całemu utworowi szyku francuskie wyrażenia. Bez nich nie byłoby to samo, to one stworzyły ten niepowtarzalny klimat i ożywiły w mojej wyobraźni Paryż. Wszystko to sprawia, że jest to zdecydowanie jedna z najlepszych powieści, jakie miałem przyjemność czytać. Nie zawiodłem się pod żadnym względem. Czuję, że każde kolejne ponowne odczytanie tego tekstu będzie na jakiś sposób inne. Sam autor stał się zatem moim obiektem literackiego zachwytu. Muszę się zapoznać szerzej z jego twórczością.

Przeczytawszy ją czułem się jakbym wewnętrzne zamarł i nie był wstanie wykrzesać z siebie żadnej myśli o ukierunkowanych podtekstach. Skłamałbym więc wtedy, gdybym napisał, że podchodzę na trzeźwo do tematu. Ta książka nie dawkuje emocji, tylko zanurza w głąb całej swojej historii nie dając przystanąć na zrozumienie tego, co i jak na mnie wpłynęło. Przeżuła moją świadomość...

więcej Pokaż mimo to

avatar
161
13

Na półkach: ,

James Baldwin'owi udało się stworzyć bardzo "gęsty" i niepowtarzalny klimat Paryża z dymem papierosów, ciężarem nocy, refleksami Sekwany i żigolakami przez zastosowanie tylu zdań złożonych i świetnej obserwacji. Historia Dawida jest przedstawiona ciekawie, ale prawdziwą perłą jest to jak Baldwinowi udaje się uchwycić bardzo skomplikowane emocje, których się nie da nazwać jednym słowem, na twarzach i głowach głównych bohaterów, kiedy przechodzą swoje problemy, rozmawiają czy poprostu myślą.
Historia jest przedstawiona w dawniejszych latach, ale dla mnie wciąż aktualna, psychika ludzi się nie zmieniła tylko okoliczności, dalej ludzie popełniają podobne błędy bohaterów książki i żyją w kłamstwach.

James Baldwin'owi udało się stworzyć bardzo "gęsty" i niepowtarzalny klimat Paryża z dymem papierosów, ciężarem nocy, refleksami Sekwany i żigolakami przez zastosowanie tylu zdań złożonych i świetnej obserwacji. Historia Dawida jest przedstawiona ciekawie, ale prawdziwą perłą jest to jak Baldwinowi udaje się uchwycić bardzo skomplikowane emocje, których się nie da nazwać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
484
351

Na półkach:

Lata pięćdziesiąte, jedna wiosna i jedno lato w Paryżu. Amerykanin w Paryżu, figura filmowo-literacka, a jednak u Baldwina tak intensywnie żywy narrator. Nie jest przecież gejem, ale zakochuje się w pięknym chłopcu, Giovannim.
To książka w której nie pada to słowo: gej, ani żadne inne, padają dziesiątki półsłowek, aluzji i choć wiemy czego dotyczą, nie chcemy żeby padły.
Baldwin pisze tak pięknie, że nie umiem porównać jego sposobu pisania do żadnego innego, jest trochę jak Tennesse Williams i Capote, ale jest lepszy dla swoich bohaterów, bardziej czuły, choć w tej książce potrafi być okrutny. Intensywna, bardzo wysmakowana książka, ale niektóre wysmakowane książki są sztuczne, a ta jest prawdziwa. Jego pisanie ma muzyczny rytm, dawno nie miałam tak że chciałam czytać każde zdanie kilkukrotnie żeby tylko nie skończyć książki.
Baldwin był pięknym pisarzem.

Lata pięćdziesiąte, jedna wiosna i jedno lato w Paryżu. Amerykanin w Paryżu, figura filmowo-literacka, a jednak u Baldwina tak intensywnie żywy narrator. Nie jest przecież gejem, ale zakochuje się w pięknym chłopcu, Giovannim.
To książka w której nie pada to słowo: gej, ani żadne inne, padają dziesiątki półsłowek, aluzji i choć wiemy czego dotyczą, nie chcemy żeby padły....

więcej Pokaż mimo to

avatar
461
58

Na półkach: , , ,

I don't give out those 5 stars easily. And don't get me wrong, it's a great story - a passionate one, about - let me ironically say 'discovering yourself' and go read the book to find out why it's ironic - the struggles of making a decision. But it's a story that would be just another relationship story if it was written in different time, by someone else, in different way.
But the way this man had with words grabbed me by the guts and kept pulling till the very end. I just kept asking myself 'who the hell thinks and/or writes like that?' where do you find modern books in which every line has meaning? Where words are actual art and not just a mean to an end?
I love, love Baldwin's writing here and I regret picking this book up so late. Good thing I still have more of his work to read because I miss him already.

I don't give out those 5 stars easily. And don't get me wrong, it's a great story - a passionate one, about - let me ironically say 'discovering yourself' and go read the book to find out why it's ironic - the struggles of making a decision. But it's a story that would be just another relationship story if it was written in different time, by someone else, in different...

więcej Pokaż mimo to

avatar
95
6

Na półkach:

Dzieło sztuki.

Dzieło sztuki.

Pokaż mimo to

avatar
408
40

Na półkach: ,

Rozdzierająco pięknie napisana.

Rozdzierająco pięknie napisana.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
James Baldwin Mój Giovanni Zobacz więcej
James Baldwin Mój Giovanni Zobacz więcej
James Baldwin Mój Giovanni Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd