
Mrożek. Biografia

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-09-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-09-27
- Liczba stron:
- 744
- Czas czytania
- 12 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308081778
Nareszcie: Pierwsza biografia Sławomira Mrożka!
Sławomir Mrożek (1930–2013) – dramaturg, prozaik i rysownik, jeden z najważniejszych polskich pisarzy XX wieku. Był postacią tajemniczą, a nawet zagadkową, do dziś jego osobowość stanowi zagadkę. Unikał rozgłosu, w ostatnich dekadach w zasadzie nawet nie udzielał wywiadów. Fakty można wyłuskiwać z opublikowanych tomów listów, dzienników, z autobiograficznego Baltazara – jednak obraz, jaki się z nich wyłania, jest fragmentaryczny, pełen niedopowiedzeń.
Mrożek przez całe życie uciekał: z Krakowa do Warszawy, potem do Włoch, stamtąd do Paryża, następnie do Meksyku, ponownie do Krakowa i do Nicei. Czego chciał uniknąć? Czego się bał? Z początku nie chciał jednoznacznego wpisania w środowisko literackie, potem obawiał się zamknięcia w PRL, pozbawienia paszportu i odcięcia od Zachodu. Aż przyszedł rok 1968, gdy opublikował oświadczenie przeciwko wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji. Nie chciał jednak funkcjonować jako pisarz emigracyjny, pragnął, by jego twórczość była dostępna w księgarniach, a sztuki – wystawiane w polskich teatrach. Udawało mu się długo godzić sprzeczne racje, ale kolejne kryzysy polityczne w Polsce sprawiały, że znów trzeba było układać się z historią na nowo. Nie uciekał jednak przed sobą – na przykład w przeciwieństwie do wielu kolegów po piórze nie ukrywał wstydliwie socrealistycznych początków własnej kariery.
Ludzi i świat obserwował zwykle z boku, z ukosa, z dystansu. Milczek – ale dusza towarzystwa, ponurak – ale humorysta. Był znany z nieśmiałości, jednak kobiet w jego życiu było zwykle więcej niż przewiduje zwyczaj, co powodowało trudne do uniknięcia kolizje. Paradoksy i sprzeczności składające się na legendę Sławomira Mrożka można by mnożyć, ale Anna Nasiłowska postawiła sobie na szczęście inny cel: opierając się na materiałach źródłowych i kreśląc kontekst historyczny, wypełniła białe plamy i złożyła te pozornie niepasujące do siebie elementy w kompletną, spójną i wciągającą biografię. Znakomita biografistka wyjaśnia też tajemnicę „podwójnego debiutu” Sławomira Mrożka, przybliża postać jego pierwszej żony i rzuca nowe światło na okoliczności wyjazdu pisarza z Krakowa.
Kup Mrożek. Biografia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mrożek. Biografia
Poznaj innych czytelników
151 użytkowników ma tytuł Mrożek. Biografia na półkach głównych- Chcę przeczytać 109
- Przeczytane 41
- Teraz czytam 1
- Posiadam 4
- 2025 2
- E-book 2
- Biografia 2
- Do Zdobycia 1
- Biblioteka Al.Waszyngtona 1
- Chcę przeczytać - nagradzane 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mrożek. Biografia
Praca literacka nie napełnia szczęściem, trzeba zachowywać wobec siebie ciągły krytycyzm, bywają okresy pustki, zmęczenia, wyjałowienia. Nie znam przypadku pisarza (chyba że marnego),który w trakcie pisania czułby się szczęśliwy, może tylko czuć się życiowo na swoim miejscu, uważając, że robi to, co umie. Wiersze czasami przypływają nie wiadomo skąd i autor może na chwilę się ...
Rozwiń


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mrożek. Biografia
Duża dysproporcja pomiędzy częścią o pierwszej połowie życia Mrożka a drugą. Najpierw jest bardzo solidnie i ciekawie, a końcówka - po łebkach. Autorka próbuje się z tego tłumaczyć we wstępie, że taki był zamysł, ale mnie to nie przekonuje. Raczej dopisała ten wstęp, bo sama widziała, że wygląda to dziwnie. Dla mnie to wygląda raczej tak, jakby ktoś ją poganiał, żeby już oddała tekst (podobno pracowała nad książką cztery lata, może redaktor zaczął się niecierpliwić). Żałuję, że tej dalszej części nie zrobiła równie porządnie, bo wcześniejsza bardzo mi się podobała.
Duża dysproporcja pomiędzy częścią o pierwszej połowie życia Mrożka a drugą. Najpierw jest bardzo solidnie i ciekawie, a końcówka - po łebkach. Autorka próbuje się z tego tłumaczyć we wstępie, że taki był zamysł, ale mnie to nie przekonuje. Raczej dopisała ten wstęp, bo sama widziała, że wygląda to dziwnie. Dla mnie to wygląda raczej tak, jakby ktoś ją poganiał, żeby już...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSolidna biografia jednego z naszych największych powojennych dramaturgów (drugim jest Tadeusz Różewicz). Urodzony w roku 1930 miał Mrożek wojenne dzieciństwo, ale uniknął walki z bronią w ręku. A po wojnie zdążył jeszcze zdobyć solidną wiedzę w renomowanym krakowskim gimnazjum, zanim komuniści przykręcili śrubę w 1949. Studiował krótko architekturę, ale bardzo szybko zaczął pisać. Dosyć wcześnie ujawnił wielki talent pisarski i satyryczny. Już pod koniec lat 50. mówiono na coś absurdalnego, że jest 'jak u Mrożka'. Pisał opowiadania, rysował, ale prawdziwe mistrzostwo osiągnął na polu dramatu. Już jego pierwsza sztuka, 'Policja' cieszyła się wielką popularnością, została przetłumaczona na wiele języków.
Na początku lat 60. podjął odważną decyzję o wyjeździe na stałe z PRL-u, miał dość gierek z cenzurą i władzami teatralnymi, które utrudniały wystawianie jego sztuk. Poza tym ten mizantrop i skrajny introwertyk potrzebował ciszy, spokoju, skupienia, chciał się odciąć od warszawskich koterii i intryg. Decyzja była odważna, bo wielu literatów, którzy wyemigrowali, kompletnie straciło wenę, ale nie Mrożek, to na emigracji powstał jego bodaj najwybitniejszy dramat: 'Tango'. Na dobre zamknął sobie powrót do PRL-u gdy opublikował w 1968 r. list protestujący przeciw inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. A potem były inne ważne dramaty, na przykład 'Emigranci' czy 'Pieszo'.
Pod koniec lat 80. ze świeżo poślubioną drugą żoną, Meksykanką, opuścił Francję i udał się do Meksyku, gdzie szukał spokoju i odosobnienia, by móc spokojnie pisać. Ale i tam nie znalazł ukojenia, więc po paru latach wrócił do Polski – do Krakowa, skąd po kilku latach przeniósł się do Nicei, gdzie też zakończył życie.
Ciekawa sprzeczności tkwiły w tym człowieku, z jednej strony był to strony neurotyk, introwertyk, mizantrop, natura depresyjna – smutki topił w alkoholu. Z drugiej strony podejmował odważne decyzje i bardzo świadomie sterował swoją karierą.
I jeszcze, był człowiekiem trudnym: „miał wyraźny neurotyczny rys, jego postępowanie nie było wolne od sprzeczności i cechował go egotyzm. Przeważnie bywał w złym humorze.” Może dlatego, że był pisarzem, jak ciekawie pisze autorka: „Praca literacka nie napełnia szczęściem, trzeba zachowywać wobec siebie ciągły krytycyzm, bywają okresy pustki, zmęczenia, wyjałowienia. Nie znam przypadku pisarza (chyba że marnego),który w trakcie pisania czułby się szczęśliwy, może tylko czuć się życiowo na swoim miejscu, uważając, że robi to, co umie. Wiersze czasami przypływają nie wiadomo skąd i autor może na chwilę się sobą zachwycić, ale proza, dramat – to wielka praca; nawet jeśli ostateczny efekt jest dobry, ba, nawet znakomity, pozostaje osad psychiczny nierozwiązanych konfliktów, daremnej walki ze sobą, wyczerpania.”
Bardzo dobra, wyczerpująca biografia.
Solidna biografia jednego z naszych największych powojennych dramaturgów (drugim jest Tadeusz Różewicz). Urodzony w roku 1930 miał Mrożek wojenne dzieciństwo, ale uniknął walki z bronią w ręku. A po wojnie zdążył jeszcze zdobyć solidną wiedzę w renomowanym krakowskim gimnazjum, zanim komuniści przykręcili śrubę w 1949. Studiował krótko architekturę, ale bardzo szybko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako źródło informacji o kolejności dzieł Mrożka z ich zapleczem historyczno-obyczajowym dobra, można powiedzieć, że super wstęp do badań o osobie. Jeśli jednak ktoś jak ja czytał wcześniej "Baltazara" i pragnął dowiedzieć się czegoś więcej o Mrożku-człowieku poza powszechnym poglądem, że był mizantropem i neurotykiem, trochę rozczarowanie. Jego związek z ojcem, czy pierwszą żoną w ogóle nie zyskały pogłębionej analizy, autorka podobno (tak stoi w podziękowaniach) rozmawiała z Moniką Gibson i Joanna Kranc, ale nie wydaje się, aby to przydało się do czegokolwiek więcej niż ustalenia chronologii wydarzeń. Relacja z siostrą była żadna, nie dowiadujemy się dlaczego, ani kim ta siostra w ogóle była i jak się buntowała. Podobnie jak u Mrożka w "Baltazarze", dużo "zewnętrznych" szczegółów z pierwszej połowy życia autora, potem akcja zasuwa, im dalej w las, tym więcej białych plam. A na końcu nagle wyskakuje córka. I znowu, autorka chętnie nam napisze, że Felicja znaczy szczęśliwa, ale istotnych informacji o osobach (jakby nie było z najbliższego otoczenia głównego bohatera) próżno szukać. Książka została bardzo ładnie wydana i to mrożkowe obrazki spowodowały, że daję tej pozycji dodatkową gwiazdkę. Jednak nadal czekam na biografię Mrożka napisaną przez kogoś z mniej archiwistycznym, a bardziej psychologicznym zacięciem.
Jako źródło informacji o kolejności dzieł Mrożka z ich zapleczem historyczno-obyczajowym dobra, można powiedzieć, że super wstęp do badań o osobie. Jeśli jednak ktoś jak ja czytał wcześniej "Baltazara" i pragnął dowiedzieć się czegoś więcej o Mrożku-człowieku poza powszechnym poglądem, że był mizantropem i neurotykiem, trochę rozczarowanie. Jego związek z ojcem, czy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam tę książkę z dużym zainteresowaniem, aczkolwiek brakło mi w niej rozwinięcia tematu dotyczącego relacji Mrożka z rodzicami (a później już tylko z ojcem) na każdym etapie życiowym, czy to w dzieciństwie, dorosłości czy dojrzałym wieku pisarza. Zastanawiam się, czy ma to związek z niechęcią Mrożka do plotek (podtrzymaną przez autorkę z szacunku do swojego bohatera) czy brakowało autorce biografii informacji. Chciałabym zrozumieć, czemu Mrożek tak niechętny (jak wynika z książki) był podtrzymywaniu relacji z siostrą oraz ojcem. Późniejsze relacje pisarza erotyczno-uczuciowe są opisane rozleglej, za co zapewne odpowiada świadectwo i relacja jego żyjących byłych partnerek. Niemniej dość mnie to drąży, bo uważam, że środowisko domowe jest najważniejsze dla kształtowania się charakteru człowieka, i jakże ciekawe. Poza tym na pewno interesujące było dla mnie opisanie ówczesnego środowiska literackiego w Krakowie, Warszawie oraz na emigracji. W Krakowie Mrożek zamieszkiwał w Domu Literatów na Krupniczej (tu wszelkie smaczki, anegdotki, oczywiście, bardzo mile widziane). Uwielbiam to łączenie rożnych elementów układanki tego "światka". Ciekawa w autorze "Tanga" wydaje się pewna sprzeczność polegająca na tym, że był on bardzo niechętny bywaniu w różnych salonach, kawiarniach literackich, a także wszelkim formom celebracji, w towarzystwie potrafił być milczący i gburowaty (dziś powiedzielibyśmy mizantrop),a jednocześnie prowadził bardzo rozległą i ożywioną korespondencję z przyjaciółmi. Bardzo mnie cieszy, ze autorka też to zauważa, i w jakiś sposób próbuje pomóc czytelnikowi zrozumieć tę postać.
Przeczytałam tę książkę z dużym zainteresowaniem, aczkolwiek brakło mi w niej rozwinięcia tematu dotyczącego relacji Mrożka z rodzicami (a później już tylko z ojcem) na każdym etapie życiowym, czy to w dzieciństwie, dorosłości czy dojrzałym wieku pisarza. Zastanawiam się, czy ma to związek z niechęcią Mrożka do plotek (podtrzymaną przez autorkę z szacunku do swojego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisałem trzy dni i ważyłem każde słowo… Wszyscy wiedzą, co wydarzyło się w Polsce w nocy z 12 na 13 grudnia i co dzieje się nadal. Ale żeby zrozumieć to, co się wie, należy najpierw wiedzieć, że wydarzenia w Polsce nie są żadnym stanem wyjątkowym, ogłoszonym w myśl polskiej konstytucji (oficjalna, rządowa wersja tych zdarzeń). Nie są też zamachem stanu ani puczem wojskowym - definicja używana przez tych, co się nie zgadzają z definicją oficjalną. Inaczej mówiąc, to co dzieje się w Polsce, nie jest niczym nowym ani wyjątkowym. Pojęcie wyjątkowości zakłada, że dotąd wszystko było normalne. Otóż w Polsce nic nie było normalne ani prawomocne od 1939 roku. Poprzez niemiecką okupację najpierw. Po wprowadzeniu siłą systemu komunistycznego przez Związek Sowiecki, potem za zgodą, a przynajmniej przy nieprzeciwstawianiu się temu przez mocarstwa zachodnie. Ani później przez 36 lat nieprzerwanie, czyli do chwili obecnej.” (s.604.)
Anna Nasiłowska, Mrożek. Biografia. Wyd. Literackie, Kraków 2023.
Zacytowane słowa S. Mrożka,
• wiecznego emigranta, artysty, instytucji, symbolu, człowieka osobnego, milczącego i zapełniającego strony dzienników nadmiarem słów;
• jak przeczytamy na okładce biografii - pióra Anny Nasiłowskiej, skądinąd BIOGRAFII WYJĄTKOWEJ, TEKSTU CZYTANEGO Z CZYSTĄ PRZYJEMNOŚCIĄ, W KTÓRYM WSZYSTKO SIĘ UKŁADA I MA ZNACZENIE;
• odwołują się do historii stanu wojennego, są oświadczeniem i reakcją Mrożka na DZIAŁANIA gen. Jaruzelskiego (to odbitka tekstu pisanego na maszynie z adnotacją „PRZEPISZ I PODAJ DALEJ”).
Czytelnik, biorąc do ręki biografię Mrożka w wydaniu Anny Nasiłowskiej, będzie usatysfakcjonowany!!!
Jak podkreślił Tadeusz Nyczek, tylko pozornie łatwo jest opisać outsiderów i dodał:
„ Nasiłowska miała więc zadanie karkołomne. I tu chapeau bas! Z tych zmagań wyszła wygrana, bo tak głęboko wypatroszonego Mrożka dotąd nie pokazał nikt”.
10/10
Pisałem trzy dni i ważyłem każde słowo… Wszyscy wiedzą, co wydarzyło się w Polsce w nocy z 12 na 13 grudnia i co dzieje się nadal. Ale żeby zrozumieć to, co się wie, należy najpierw wiedzieć, że wydarzenia w Polsce nie są żadnym stanem wyjątkowym, ogłoszonym w myśl polskiej konstytucji (oficjalna, rządowa wersja tych zdarzeń). Nie są też zamachem stanu ani puczem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ twórczością Sławomira Mrożka miałam jedynie styczność przy okazji lektury „Tanga” w szkole średniej. Fanką jego pióra nie zostałam, a z samej powieści nie pamiętam już niczego. Mimo wszystko z ciekawości sięgnęłam po biografię autora, napisaną przez Annę Nasiłowską.
Zacznę może od tego, że autorka włożyła w tę książkę naprawdę mnóstwo pracy. W tytule oprócz jego życiorysu zamieściła również zdjęcia Mrożka z różnych okresów jego życia, rysunki, a nawet obrazy jego żony.
Czy miał ciekawe życie? Ciężko mi to stwierdzić. Na pewno spotkało go kilka traumatycznych przeżyć, które na niego bardzo mocno wpłynęły. Dość często też zmieniał swoje miejsce zamieszkania. Były to min. Polska, potem Włochy, Francja, Meksyk… Autorka przybliżyła również historię jego małżeństwa oraz kontaktów z innymi kobietami. Niekiedy miałam jednak wrażenie, że za dużo było opisów życia jego znajomych, a za mało samego Mrożka.
Co do głównego bohatera…nigdy nie byłam jego fanką, a po zapoznaniu się z biografią raczej bym nią nie została. Z pewnością nie polubiłabym go jako człowieka, a obecnie nie żywię do niego żadnych pozytywnych uczuć.
Nie jest to książka dla każdego. Jest ona na prawdę obszerna – razem z przypisami to ponad 700 stron i czasem czasem mi się dłużyła, a nawet kilka razy zastanawiałam się, czy po prostu nie przerwać lektury i nie odłożyć jej na półkę. Udało mi się ją jednak skończyć i gdybym miała wskazać, dla kogo jest ona przeznaczona, to z pewnością były to osoby, którym jest po drodze z twórczością Mrożka.
Z twórczością Sławomira Mrożka miałam jedynie styczność przy okazji lektury „Tanga” w szkole średniej. Fanką jego pióra nie zostałam, a z samej powieści nie pamiętam już niczego. Mimo wszystko z ciekawości sięgnęłam po biografię autora, napisaną przez Annę Nasiłowską.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę może od tego, że autorka włożyła w tę książkę naprawdę mnóstwo pracy. W tytule oprócz jego...
„Co jest najbardziej atrakcyjne w mężczyznach? Co pociąga z największą siłą? Intelekt, ale nie suchy i spekulatywny, tylko okraszony dowcipem.”
Oto biografia bez lukru. Autorka doskonale oddzieliła Mrożka pisarza od Mrożka człowieka. Bardzo często tracimy go z oczu, alby skupić się na innych ludziach i wydarzeniach, co sprawia, że postać jest wyjątkowo mocno osadzona w historii. I to w biografiach lubię najbardziej.
„Co jest najbardziej atrakcyjne w mężczyznach? Co pociąga z największą siłą? Intelekt, ale nie suchy i spekulatywny, tylko okraszony dowcipem.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOto biografia bez lukru. Autorka doskonale oddzieliła Mrożka pisarza od Mrożka człowieka. Bardzo często tracimy go z oczu, alby skupić się na innych ludziach i wydarzeniach, co sprawia, że postać jest wyjątkowo mocno osadzona w...
właśnie skończyłam czytać tę biografię Mrożka autorstwa p. Anny Nasiłowskiej i jestem w zachwycie "konsumenta" narracji i smutku, że to już koniec. Dla mnie tak napisana biografia, z taką ilością szerokich kontekstów a czasem wręcz "śledczych" rozważań przyczynowo-skutkowych zachwycających logiką i erudycją autorki, była solidną lekcją i jednocześnie wspaniałą przygodą. W latach 70-ych byłam dzieckiem, w 90-ych zaczęłam pochłaniać biografie i wspomnienia traktujące o czasach sprzed i powojennych w Polsce. Mrożka czytałam jako studentka, sztuki oglądałam na fali wznowień w nowej Polsce. Był zachwyt a potem pęd po Nowe. Teraz odkryłam Mrożka prywatnego dzięki lekturze jego listów do Lema, Tarna i Brandella natomiast biografia napisana przez panią Nasiłowską fantastycznie osadziła to w nie znanych mi czasach, nieco w historii i podała kierunki/ nazwiska mentorów do zapoznania. Dziękuję i już wiem, że sięgnę po następną pozycję p. Anny - Wolny agent Umeda.... bo na pewno warto ! Zapomniałam dodać, że to wszystko nie smakowałoby tak gdyby nie lekkie pióro pani Nasiłowskiej.
właśnie skończyłam czytać tę biografię Mrożka autorstwa p. Anny Nasiłowskiej i jestem w zachwycie "konsumenta" narracji i smutku, że to już koniec. Dla mnie tak napisana biografia, z taką ilością szerokich kontekstów a czasem wręcz "śledczych" rozważań przyczynowo-skutkowych zachwycających logiką i erudycją autorki, była solidną lekcją i jednocześnie wspaniałą przygodą. W...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Mrożek” autorstwa Anny Nasiłowskiej to napisana z rozmachem biografia pisarza, dziennikarza i rysownika, jednego z najbardziej znanych i cenionych twórców XX i XXI wieku. Mimo iż to literatura faktu, całość czyta się jak najlepszą powieść. To na pewno zasługa barwnego życia bohatera książki, ale i profesjonalnego pióra autorki, która łączy rzetelność przekazu z lekkością stylu.
Na ponad 700 stronach opisane zostały losy Sławomira Mrożka, od dzieciństwa, podczas którego jego rodzice często się przeprowadzali. To miało ogromny wpływ na jego życie nomady – jako dorosły człowiek pisarz dużo podróżował, mieszkał w różnych miejscach i nauczył się nie przywiązywać do materialnych rzeczy, a nawet do pamiątek.
Autorka dużo miejsca poświęciła literackim fascynacjom Mrożka. Wielka miłość do czytania zrodziła się w nim już w dzieciństwie, zwłaszcza po wybuchu II wojny światowej. Sławomir miał wówczas zaledwie 9 lat, ale doskonale rozumiał powagę sytuacji i zagrożenia. Ucieczka w świat książek dawała chociaż chwilowe poczucie bezpieczeństwa.
Po wojnie – już jako nastolatek – Mrożek zachłysnął się możliwością chodzenia do kina, teatru, bibliotek, na koncerty… To wówczas zaprzyjaźnił się z przyszłym znanym aktorem, Leszkiem Herdegenem. Na temat tej przyjaźni autorka przytacza wiele anegdot, tym bardziej, że trwała ona całe życie. To właśnie Herdegen, stając w obronie kolegi żydowskiego pochodzenia, uświadomił Sławomirowi, że na zło i niesprawiedliwość zawsze trzeba reagować.
Co ciekawe, zanim Leszek został aktorem, marzył o karierze literackiej, a jego utwory były publikowane w prasie i almanachach.
Debiut Mrożka przypada na rok 1950 – to wtedy dał się poznać w "Szpilkach" jako autor opowiadania i rysownik. Od tej pory najczęściej z takimi formami będzie kojarzony, chociaż warto pamiętać, że pracował także jako dziennikarz i autor skeczy teatralnych, a oprócz krótkich form napisał dwie powieści („Maleńkie lato” oraz „Ucieczka na południe”).
Ważną częścią są rozdziały poświęcone podróżom zagranicznym Mrożka i dłuższym okresom, gdy nie mieszkał w Polsce. Szczególne wrażenie robi opowieść o pierwszym pobycie we Francji.
Autorka ukazuje także swojego bohatera jako człowieka. Poznajemy jego relacje z najbliższymi i ze znajomymi po fachu (m.in. z Wisławą Szymborską i jej mężem, Adamem Włodkiem).
Z książki wcale nie wyłania się obraz radosnego, wesołego mężczyzny. Anna Nasiłowska udowadnia, że to stereotyp na temat autorów tekstów i rysunków satyrycznych. W rzeczywistości autor „Wesela w Atomicach” miewał okresy depresyjne, był introwertykiem i miał skłonności do skrajnych zachowań – raz jawił się jako dobry kompan, a przy następnym spotkaniu potrafił być opryskliwy, mrukliwy, a nawet złośliwy.
Również prywatny portret Mrożka jako twórcy ukazuje człowieka wyjątkowo wymagającego, niemal tyrana we własnym domu. Do pracy potrzebował ciszy, więc w jednym z mieszkań nie było lodówki, gdyż jej odgłosy przeszkadzały mu się skupić.
Czytało mi się tę biografię szybko i bardzo dobrze. Nie tylko dlatego, że od wielu lat jestem miłośniczką i literackiego, i plastycznego dorobku Sławomira Mrożka,
Przede wszystkim spodobało mi się to, iż autorka wykazała się ogromną wiedzą na temat życia i twórczości swojego bohatera. Pokazała go również jako człowieka z krwi i kości, również z wadami, jednak – nawet pisząc o bolesnych sprawach rodzinnych – zrobiła to klasą, a nie jak poszukiwaczka taniej sensacji.
Nie lubię biografii pisanych na kolanach, więc zawsze doceniam taki obiektywizm.
Niewątpliwą zaletą pięknie wydanej książki są liczne archiwalne zdjęcia, w tym mało znane, a także rysunki Mrożka, które mimo upływu lat w ogóle się nie zestarzały. Podobnie rzecz ma się z prozą, czego przykładem mogą być „Czekoladki dla prezesa”, opowiadania pierwszy raz opublikowane kilkadziesiąt lat temu, a wydane ostatnio w 2018 roku.
Dla fanów twórczości Mrożka ta biografia to prawdziwy rarytas, ale sięgnąć po nią mogą również Ci, którzy nie znają dorobku pisarza – może właśnie dzięki książce Nasiłowskiej polubią opowiadania, humoreski i rysunki. I może tak zacznie się dla nich wspaniała czytelnicza przygoda.
“Mrożek” autorstwa Anny Nasiłowskiej to napisana z rozmachem biografia pisarza, dziennikarza i rysownika, jednego z najbardziej znanych i cenionych twórców XX i XXI wieku. Mimo iż to literatura faktu, całość czyta się jak najlepszą powieść. To na pewno zasługa barwnego życia bohatera książki, ale i profesjonalnego pióra autorki, która łączy rzetelność przekazu z lekkością...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę dobrze się czyta, mimo że jest napisana w stylu gawędy. Elegancka polszczyzna, prawie bez błędów korektorskich. Mam jednak trzy zastrzeżenia. Po pierwsze autorka świadomie nie wchodzi za bardzo w życie prywatne Mrożka, wstydzi się dogłębnie opisywać negatywne strony jego charakteru i związki z kobietami, przez co dostajemy nieco zbyt ogólnikowy obraz jego życia. Kolejne partnerki wyskakują jak królik z kapelusza, nie wiemy skąd się biorą, a krótkie romanse pomijane są milczeniem. Po drugie książka została zaśmiecona informacjami o samej autorce, zgodnie z panującą obecnie w biografiach modą. Te informacje nie są istotne ani ciekawe. Po trzecie autorka zbyt obszernie opisuje znajomych Mrożka i konteksty wydarzeń, np. wszystkie wydawane w danym okresie czasopisma, wystarczyłaby synteza tych informacji. Ogólnie jednak tę książkę polecam.
Książkę dobrze się czyta, mimo że jest napisana w stylu gawędy. Elegancka polszczyzna, prawie bez błędów korektorskich. Mam jednak trzy zastrzeżenia. Po pierwsze autorka świadomie nie wchodzi za bardzo w życie prywatne Mrożka, wstydzi się dogłębnie opisywać negatywne strony jego charakteru i związki z kobietami, przez co dostajemy nieco zbyt ogólnikowy obraz jego życia....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to