Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego

Okładka książki Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego autora Beata Biały,
Okładka książki Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego
Beata Biały Wydawnictwo: Rebis biografia, autobiografia, pamiętnik
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2023-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2023-11-07
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego

Średnia ocen
6,6 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego

avatar
310
310

Na półkach:

Za dużo o Janie Nowickim prywatnie. Za mało o aktorze. Wybitym aktorze.
Tak, w dzisiejszych czasach, w których już chyba wszystko na sprzedaż, dla mnie to minus.
Wolę o rolach niż o ulubionej zupie.

Za dużo o Janie Nowickim prywatnie. Za mało o aktorze. Wybitym aktorze.
Tak, w dzisiejszych czasach, w których już chyba wszystko na sprzedaż, dla mnie to minus.
Wolę o rolach niż o ulubionej zupie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1089
748

Na półkach:

Innej oceny być nie mogło .

Innej oceny być nie mogło .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
45
19

Na półkach:

Zaskakująca ...szczególnie gdy nie dowiadywałam się o informacje o Panie Janie.
Opis wieku faktów z życia o których nie wiedziałam.
Zostaje ze mną inspirujące podejście do życia na... Własnych warunkach.

Zaskakująca ...szczególnie gdy nie dowiadywałam się o informacje o Panie Janie.
Opis wieku faktów z życia o których nie wiedziałam.
Zostaje ze mną inspirujące podejście do życia na... Własnych warunkach.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

113 użytkowników ma tytuł Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego na półkach głównych
  • 67
  • 44
  • 2
18 użytkowników ma tytuł Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego

Inne książki autora

Beata Biały
Beata Biały
Znana dziennikarka, psycholożka, autorka bestsellerowych książek „Osiecka. Tego o mnie nie wiecie” i „Krzysztof Baranowski. Spowiedź kapitana”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Moja nitka Dorota Wodecka
Moja nitka
Dorota Wodecka Maria Pakulnis
Urzekła mnie i bardzo wciągnęła biografia Marii Pakulnis "Moja nitka" wydana w formie wywiadu, przeprowadzonego z aktorką przez Dorotę Wodecką. To piękna, ciepła, a przede wszystkim bardzo mądra opowieść o życiu; dzieciństwie, młodości, dojrzewaniu, życiowych wyborach, nauce w szkole teatralnej, pierwszych filmowych rolach, karierze zawodowej, ale to też opowieść o życiu prywatnym, jego urokach i smutkach, stratach i porażkach, o macierzyństwie, osamotnieniu, chorobie, godzeniu się z tym co nas otacza, opowiedziana bez zadęcia, w poczuciu szacunku do życia, świata, wykonywanego zawodu i całego środowiska. Nie znajdziemy tu użalania się nad sobą, nad swoim losem, choć nie zawsze był on łaskawy, nie odczytamy w słowach aktorki pretensji czy choćby nuty żalu do losu o przemijanie, mniej ról, inną ich wartość. Na podstawie tych wyjątkowych i bardzo ciekawych rozmów, Maria Pakulnis jawi się jako osoba wyjątkowo ciepła, mądra, szalenie empatyczna, wrażliwa, tolerancyjna, skromna, niezmiernie pracowita i utalentowana, o czym świadczyć mogą setki ról w filmach, serialach, wielu spektaklach teatralnych, współpraca z takimi wielkimi reżyserami jak Tadeusz Konwicki, u którego zadebiutowała w "Dolinie Issy", z Krzysztofem Kieślowskim, Mariuszem Trelińskim. Karierę na deskach teatralnych rozpoczynała w awangardowym Teatrze Dramatycznym w Słupsku, a w latach 1981-2010 związała się kolejno z kilkoma warszawskimi teatrami – Współczesnym, Dramatycznym i Ateneum. W tej emocjonalnej, mądrej i intymnej rozmowie aktorka nie ocenia wprost swojego życia, jego blasków i cieni, podchodzi do niego z pokorą i ogromnym szacunkiem; za prawdziwe uważa słowa jednego z bohaterów filmu „Dolina Issy”, który zastanawiając się, dlaczego innym jest dobrze, a jemu nie, odpowiada sam sobie, że "być może każdemu dano taką nitkę, jego los i albo schwyci jej koniec i wtedy cieszy się, że postępuje jak należy, albo nie schwyci". Maria Pakulnis uważa, że "można zgubić nitkę, ale szczęściem jest spotkać ludzi, którzy pomogą ci ją złapać, albo na powrót włożą ci ją do ręki." Ona takich ludzi bezinteresownie jej życzliwych wielokrotnie spotkała. Polecam, bo w mojej ocenie jest to jeden z ciekawszych biograficznych wywiadów z ludźmi świata kultury.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na82 miesiące temu
Michaś. Wywiad rzeka z Michałem Urbaniakiem Jacek Górecki
Michaś. Wywiad rzeka z Michałem Urbaniakiem
Jacek Górecki Michał Urbaniak
Książka „Michaś”, będąca efektem rozmów Jacka Góreckiego z legendarnym jazzmanem Michałem Urbaniakiem, to pozycja, która wymyka się sztywnym ramom biografii czy klasycznego wywiadu rzeki. To tętniący życiem, synkopowany zapis egzystencji człowieka, który nie tylko grał z największymi postaciami światowej muzyki, ale sam stał się instytucją. Przyznaję tej publikacji wysoką notę 8/10, ponieważ rzadko zdarza się, aby portret artysty był tak szczery, bezpretensjonalny i pozbawiony zbędnego patosu, mimo ogromu osiągnięć bohatera. Największą siłą tej książki jest autentyczność głosu Urbaniaka. Jacek Górecki wykonał znakomitą pracę jako moderator, pozwalając swojemu rozmówcy na swobodny strumień świadomości, który przypomina improwizację jazzową. Urbaniak nie buduje sobie pomnika. Zamiast tego, z rozbrajającą szczerością i charakterystycznym dla siebie humorem, opowiada o nowojorskich klubach, o współpracy z Milesem Davisem – co samo w sobie jest historią na film – oraz o trudnych początkach w PRL-owskiej Polsce. To opowieść o uporze, o wielkiej miłości do skrzypiec i saksofonu, ale także o słabościach, błędach i cenie, jaką płaci się za życie w rytmie „godziny zero”. Wizualna i strukturalna warstwa książki zasługuje na osobne wyróżnienie. Wydanie jest estetyczne, a anegdoty są podane w sposób niezwykle dynamiczny. Czytelnik niemal słyszy dymiący jazz w tle, przenosząc się na ulice Manhattanu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Urbaniak fascynuje jako obserwator świata; jego spostrzeżenia na temat różnic między polską a amerykańską mentalnością są trafne i wciąż aktualne. Autorom udało się uchwycić fenomen „Urbanatora” – człowieka, który łączył jazz z hip-hopem, zanim stało się to modne, i który zawsze patrzył w przyszłość, zamiast odcinać kupony od przeszłości. Dlaczego zatem nie pełna dziesiątka? Momentami chaos narracyjny, choć stylowy i „jazzowy”, może sprawić, że czytelnik mniej obeznany z chronologią życia artysty poczuje się nieco zagubiony. Niektóre wątki osobiste są traktowane dość zdawkowo, pozostawiając lekki niedosyt informacji o motywacjach stojących za konkretnymi decyzjami życiowymi. Są to jednak drobne mankamenty w obliczu ogromnej dawki energii, jaką niesie ta lektura. „Michaś” to książka nie tylko dla fanów jazzu. To uniwersalna historia o wolności, o tym, że warto być „osobnym” i że pasja jest najlepszym paliwem do życia. Michał Urbaniak w rozmowie z Góreckim jawi się jako postać niezwykle barwna, momentami trudna, ale zawsze fascynująca. To lektura, która inspiruje do tego, by chwytać życie za rogi i nie bać się marzyć o rzeczach niemożliwych. Po zamknięciu ostatniej strony ma się ochotę natychmiast włączyć płytę „Tutu” lub „Fusion” i po prostu słuchać. To rzetelny, soczysty i bardzo ludzki portret giganta, który udowadnia, że prawdziwy talent nie zna granic geograficznych ani mentalnych.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na817 dni temu
ABBA. Melancholia undercover Jan Gradvall
ABBA. Melancholia undercover
Jan Gradvall
Kapitalna pozycja dla wszystkich fanów najlepszego zespołu popowego w historii, pierwszej nieanglosaskiej grupy wprowadzonej do Rock and Roll Hall of Fame. Od innych pozycji opowiadających o kwartecie, którego nazwa stała się jednym z jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Szwecji na świecie, obok Ikei lub Volvo, jest to, że autor tej książki byłby wybitnym abbalogiem, gdyby tylko istniała taka dziedzina nauki. Dogłębnie analizuje on przyczyny gigantycznego sukcesu zespołu, którego źródeł upatruje nie tylko w wielkim talencie do tworzenia pięknych harmonii melodycznych, świetnych wokali ale również przywiązaniu do perfekcyjnej produkcji studyjnej, współpracy z wybitnymi muzykami sesyjnymi, dbałości o stronę wizualną, poprzez zatrudnienie fotografa Andersa Hansera i produkcję teledysków, będących wtedy nowością, za które odpowiadał znany później na całym świecie reżyser filmowy Lasse Hallström , twórca m in. serialu „Dzieci z Bullerbyn” i filmów „Czekolada”, „Wbrew regułom”, „Co gryzie Gilberta Grape'a”. Ważne jest również to, że nie jest to kolejna nudna monografia, ukazująca miesiąc po miesiącu działalność muzyczną gwiazdy światowego kalibru, ponieważ Jan Gradvall zmieścił w swojej opowieści sporo opisów świata otaczającego ABBĘ i mnóstwo zaskakujących dygresji na temat jej fanów, choćby historię australijskiego chirurga, który na sali operacyjnej zawsze słuchał szwedzkiego zespołu, czy rodziny greckich emigrantów z zajętego przez Turcję Cypru. Jeden z wychowanych w niej chłopców zmieni swoje trudne do wymówienia w Wielkiej Brytanii nazwisko na George Michael. Wśród innych innych miłośników zespołu odnaleźć można m in. Madonnę, Bono, Paula Mc Cartneya, czy co bardziej zaskakujące, Kurta Cobaina i muzyków Sex Pistols. Autor przygląda się wnikliwie wyjątkowej popularności kwartetu w niektórych krajach, Wielkiej Brytanii, Australii i tych leżących w tzw. pasie nostalgii, zwanym też pasem wódki, obejmujących Skandynawię, kraje nordyckie i słowiańskie, w tym Polskę, gdzie występ zespołu do dziś należy do najważniejszych momentów w historii telewizji. Jedną z możliwych przyczyn miłości do ABBY w tych ostatnich krajach może być znana ich mieszkańcom z ich własnego folkloru melodyka, gdzie nawet skoczne utwory zawierają nutę zadumy. Kolejnym powodem jest używanie „bad english”, uproszczonej wersji angielskiego, w którym występuje tzw. „sound of lirycs”, czyli niekoniecznie poprawne, za to dobrze brzmiące zestawienia słów, jakich nie użyłby żaden native speaker. Bardzo zaskakuje też fragment o fenomenie ABBY w Wietnamie, gdzie „Happy New Year” jest najważniejszym obok hymnu narodowego utworem w czasie obchodów święta Tet – wietnamskiego Nowego Roku, a cały jej repertuar stał się dla obywateli tego kraju synonimem zachodniej muzyki. W czasach, gdy po wojnie z USA utwory amerykańskich wykonawców nie były tam dobrze odbierane, jednym z tzw. państw zachodnich utrzymujących dobre stosunki z Wietnamem była socjalistyczna Szwecja. Oczywiście nie zabrakło tutaj opowieści o życiu Agnethy Fältskog, Anni-Frid Lyngstad, Björna Ulvaeusa, Benniego Anderssona, którzy, co nie każdy wie, przed powstaniem ABBY byli już doświadczonymi muzykami ze sporym dorobkiem i sukcesami na lokalnym rynku. Wśród, nich wyróżniają się te o trudnym dzieciństwie Fridy, nieślubnej córki Norweżki i żonatego Niemca, podoficera Wehrmachtu stacjonującego w Norwegii w czasie II wojny światowej oraz o pierwszym spotkaniu Björna i Benniego zakończonym wspólnym, całonocnym graniem na gitarze i śpiewaniem piosenek Beatlesów pod gołym niebem na jednej ze sztokholmskich ławek. Mamy także relacje z pierwszego występu zespołu utworzonego dużo później przez obu panów oraz ich dziewczyny i przyszłe małżonki, który odbył się w czasie ich wakacji, a składał się z wiązanki znanych piosenek zaśpiewanych dla żołnierzy z batalionu ONZ stacjonującego na Cyprze, szczegóły przełomowego, sensacyjnego zwycięstwa na Eurowizji jako przedstawicieli kraju, który wtedy nie liczył się na światowym rynku muzycznym. Tamten moment przyczynił się do lawinowego wzrostu popularności ABBY na świecie, co nie uchroniło zespołu od bojkotu jej twórczości w ojczyźnie. Jako, że książka ukazała się zaledwie 2 lata temu to przybiża też chwilę fonograficznego powrotu po kilku dekadach albumem „Voyage” i proces przygotowania multimedialnych koncertów z wykorzystaniem wirtualnych, holograficznych awatarów prezentowanych w specjalnie wybudowanej arenie w Londynie. Projekt ten nalodził się we współpracy ze specjalistami z lucasowskiego studia Industrial Light & Magic, był absolutnie pionierskim rozdziałem w dziedzinie widowisk scenicznych. Gradvall pisze też o wyjątkowym spadku ABBY, którym poza całą masą przebojów jest stworzenie Polar Music Prize, odpowiednika Nagrody Nobla w dziedzinie muzyki rozrywkowej, ufundowanej po sprzedaży praw do muzyki zespołu pewnemu światowemu potentatowi fonograficznemu. Lwia część książki poświęcona jest okresowi po rozpadzie ABBY, do którego nigdy formalnie nie doszło, choć po ostatnim telewizyjnym występie w telewizyjnym, w 1982 roku, wszyscy członkowie ponownie wystąpili wspólnie na scenie dopiero 5 czerwca 2016 roku, gdzie na zamkniętej imprezie w sztokholmskim Berns Hotel świętowano jubileusz 50-lecia przyjaźni Björna i Benniego. W latach 80. poza wielką rzeszą oddanych fanów i środowiskami LGBT, której jednym z hymnów stał się jeden z najważniejszych hitów ery disco „Dancing Queen” (szczegóły jego powstanie, też są opisane w tej książce) ABBA powoli stawała się synonimem obciachu. Niespodziewany renesans zespołu nastąpił dopiero w latach 90. po wydaniu składanki „ABBA Gold”, sprzedanej w ilości ponad 30 mln egz. na całym świecie, równie chętnie kupowanej przez starszych i młodszych słuchaczy. Ponowne uwielbienie utrwaliły płyty z nowym wersjami ich piosenek wydane przez zespoły Erasure czy składającego się z grupy zdolnych nastolatków E-Teens. Istotnym powodem był też powrót mody na Szwecję w popkulturze, dzięki popularności taki wykonawców jak Roxette, Ace of Base, Dr. Albana, Neneh Cherry, The Cardigans oraz talentom szwedzkich producentów odpowiedzialnych za brzmienie Spice Girls, Britney Spears, którzy do dziś przodują w produkcji dźwięku. Potem nastąpiło wejście z przytupem w nowe tysiąclecie za sprawą premiery w 1999 roku musicalu „Mamma Mia” i jego ekranizacji z 2008, której sukces był tak wielki, że w Wielkiej Brytanii płyta DVD z jego zapisem pobiła rekord sprzedaży należący dotychczas do „Titanica”. Musical unieśmiertelnił dorobek zespołu, przenosząc moc jego utworów w nowy wymiar, bo zamiast koncentrować się na opowiedzeniu o samym zespole, wykorzystał jego muzykę w zupełnie nowej historii osadzonej na wymyślonej greckiej wyspie. To jak doszło do powstania „Mamma Mii” szczegółowo opisano w tej książce. „ABBA. Melancholia undercover” to nieodzowna pozycja na półce każdego fana szwedzkiej legendy, bardzo aktualna i oparta na cytatach z rozmów z członkami zespołu, z których najświeższe pochodzą bodaj z 2023 r. Jak dla mnie to jedna z najlepiej napisanych książek o muzyce popularnej z jaką miałem przyjemność zetknąć się na przestrzeni ostatnich lat, a czytam sporo biografii i tego typu rzeczy. Widać prawdziwą miłość do tematu. Poza tym jest to udana próba opowiedzenia o samej Szwecji, widzianej z perspektywy historii najbardziej znanych na świecie wykonawców pochodzących z tego państwa. ◇
doogas77 - awatar doogas77
ocenił na82 miesiące temu

Cytaty z książki Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego

Więcej
Beata Biały Żyć jak Wielki Szu. Biografia Jana Nowickiego Zobacz więcej
Więcej