Dziedzic z Redclyffe

Okładka książki Dziedzic z Redclyffe autora Charlotte Mary Yonge, 9788377799161
Okładka książki Dziedzic z Redclyffe
Charlotte Mary Yonge Wydawnictwo: Wydawnictwo MG literatura piękna
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Heir of Redclyffe
Data wydania:
2023-07-26
Data 1. wyd. pol.:
2023-01-01
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377799161
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziedzic z Redclyffe w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziedzic z Redclyffe

Średnia ocen
6,4 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziedzic z Redclyffe

avatar
2484
2039

Na półkach: ,

Czemóż ten co się poświęcał tak wcześnie został z powieści wykreślony a zazdrośnik został i dostał wszystko?
Nie rozumiem morału.

Czemóż ten co się poświęcał tak wcześnie został z powieści wykreślony a zazdrośnik został i dostał wszystko?
Nie rozumiem morału.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
214
210

Na półkach:

„Dziedzic z Redclyffe” Charlotte Mary Yonge.

„Dziedzic z Redclyffe” Charlotte Mary Yonge, to napisany w XIX wieku romans obyczajowy epoki wiktoriańskiej, a więc prezentujący pruderyjny, konserwatywny obraz społeczeństwa brytyjskiego z wyższych sfer. I świetnie jest to w tej powieści oddane.

Główni bohaterowie, to wyśmienici członkowie angielskich wyższych sfer, a tytułowym dziedzicem z Redclyffe jest młody baronet Walter Morville. Walter był wychowywany przez swojego dziadka, który zmarł nagle, gdy Walter miał 18 lat. Ponieważ w Anglii dziewiętnastowiecznej mężczyzna osiągał wiek dojrzały dopiero, gdy ukończył 25 lat, to opiekę nad Walterem przejęli jego dalecy krewni, rodzina Edmonstone z Hollywell.
Państwo Edmonstone mieli trzy córki, Laurę, Amelię i Charlotte oraz niepełnosprawnego syna Karola. Walter, gdy zamieszkał w Hollywell zaprzyjaźnił się z Karolem oraz ze wszystkimi dziewczętami, a pana i panią Edmondstone traktował jak swoich rodziców, których nigdy nie poznał. Nie mógł natomiast znaleźć wspólnego języka z Filipem Morvillem, częstym bywalcem w domu w Hollywell, który jednocześnie był bratem stryjecznym Waltera oraz siostrzeńcem pani Edmonstone. Tak więc wszyscy tam byli spokrewnieni.

Charlotte Mary Yonge, to pisarka, która według wszelkich źródeł pisała „to the service of church”, czyli „w służbie kościoła”, tu oczywiście kościoła anglikańskiego, który w większości swoich obrządków jest bardzo zbliżony do kościoła katolickiego, z wyjątkiem uznawania zwierzchności papieża (a to wszystko z winy Henryka VIII ).
Jest to bardzo widoczne w treści powieści. Wszyscy bohaterowie książki „Dziedzic z Redclyffe” są głęboko wierzącymi chrześcijanami, wszyscy regularnie uczęszczają do kościoła i modlą się, kobiety są niemalże ubezwłasnowolnione i muszą bezgranicznie być posłuszne Bogu, rodzicom i mężowi. Jeśli kobieta lub mężczyzna nie przestrzega tych zasad, to zostaną ukarani za swoją pychę, czy to poważną chorobą i/lub śmiercią, czy też inną karą, która wpłynie istotnie na ich wyrzuty sumienia i doprowadzi do głębokiej przemiany duchowej.
Nie twierdzę, że taka fabuła jest zła, tylko zbyt wyidealizowana i nieżyciowa. Ale zapewne w XIX wieku w pełni oddawała potrzebę pokuty za grzechy społeczne.

Filip Morville odgrywa w tej powieści negatywną rolę, przynajmniej na początku. Z racji urodzenia, jako potomek drugiego syna dziedzica z Redclyffe, nie dziedziczy on ani majątku, ani tytułu szlacheckiego. Ma jednak taką szansę, jeśli Walter Morville umrze bezpotomnie lub, gdy nie będzie miał syna. Nie do końca uświadomione poczucie zazdrości i niesprawiedliwości społecznej powoduje, że Filip nie toleruje Waltera, stara się na każdym kroku go krytykować, zdewaluować jego uczciwość i dobre imię, nawet wbrew faktom. I udaje mu się to do pewnego stopnia, zwłaszcza w oczach osób, na których i Filipowi, i Walterowi najbardziej zależy.

Filip jest nośnikiem najbardziej negatywnych, nietolerowanych przez chrześcijan (i nie tylko) cech. Musi wobec tego zostać ukarany, aby zadośćuczynić moralizatorskim walorom powieści. Musi ponieść karę, aby uzyskać boskie i ludzkie przebaczenie. I oczywiście nie jest to tylko kara cielesna, lecz głównie duchowa. Jaka? To musicie sami przeczytać.

Kiedyś bardzo lubiłam tego typu powieści angielskich autorek, np. Jane Austen, Charlotte i Emily Brontë itp., historii typowych dla dziewiętnastowiecznych pisarek. Wzruszałam się do łez nad losem ich dramatycznych bohaterów czy bohaterek, nie znosiłam postaci negatywnych, które były przyczyną tragedii bohaterów pozytywnych. Nadal dość chętnie je czytam, ale teraz już mniej emocjonalnie, z dystansem do narzuconych przez autora/autorkę opinii.
Albowiem realistycznie są tu przedstawione tylko wady człowieka. Zalety są tu natomiast zbyt przerysowane, wyidealizowane, aż do granic nienaturalności. Bohaterowie pozytywni są w tego typu powieściach i w tej książce również chodzącymi ideałami, odważni, w każdej dziedzinie życia sprawiedliwi, szczodrzy, wybaczający i odpuszczający winy swoim adwersarzom, niemal święci od urodzenia. Jeśli mają jakiekolwiek niedociągnięcia charakteru, to intensywnie nad sobą pracują, aby je jak najszybciej wyeliminować. I zawsze z sukcesem. Raczej niemożliwe, prawda? Niemniej dobrze się takie historie czyta, a na pewno mają dobry wpływ na czytelnika, który chętnie się z pozytywnymi postaciami utożsamia.
A taka z pewnością była intencja Charlotte Mary Yonge.

W powieści „Dziedzic z Redclyffe” Charlotte Mary Yonge, jak i w innych tego typu powieściach podoba mi się język i styl powieści, trącący myszką, staroświecki, lecz nadal szlachetny, niczym dobrze wyleżakowane wino. Niemniej zawiodła tu co nieco korekta. Jest sporo błędów, czasem wprowadzających w osłupienie lub sprawiających wrażenie tłumaczenia przez komputerowego translatora: „Wkrótce każdy mógł rozpoznać łatwo, gdy się wznosiły na szczyty fal lub też zgłębiały w otchłań, niekiedy tak długo, że ob Towarzysze więc Waltera awiano się, czy nie znikły już na zawsze.” (s. 217) lub „Po śniadaniu Laura chciała iść do East Hill, a reszta towarzystwa z chęcią dołączyła do jej.” (s. 243, her – jej/niej). A takich błędów jest dużo więcej.

Powieść „Dziedzic z Redclyffe” Charlotte Mary Yonge jest powieścią obyczajową z tak już dla nas odległej epoki, że z pewnością nie trafi do gustu każdego czytelnika. Dla niektórych ludzi obyczaje panujące w okresie, którego powieść dotyczy mogą być już tak przestarzałe, że aż nie zrozumiałe, a nawet czasami irytujące. Niemniej warto po nią sięgnąć, nawet dlatego, aby wzbogacić swoją wiedzę o życiu naszych przodków, o ich zachowaniach, manierach, podejmowanych decyzjach, sposobie prowadzenia rozmów, stosunkach międzyludzkich. Można się czasem zadziwić, zadumać, wzruszyć i wylać kilka łez oraz wyciągnąć wnioski, zostawiając sobie czas na refleksję o przemijaniu.

Książkę otrzymałam z serwisu Sztukater

„Dziedzic z Redclyffe” Charlotte Mary Yonge.

„Dziedzic z Redclyffe” Charlotte Mary Yonge, to napisany w XIX wieku romans obyczajowy epoki wiktoriańskiej, a więc prezentujący pruderyjny, konserwatywny obraz społeczeństwa brytyjskiego z wyższych sfer. I świetnie jest to w tej powieści oddane.

Główni bohaterowie, to wyśmienici członkowie angielskich wyższych sfer, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
813
784

Na półkach: ,

Nie wiem, jak wy, ale ja jestem fanką książek, gdzie konwenanse i etykieta są podstawą do bycia w najlepszym towarzystwie, a każdy odchył brany jest jako brak wychowania itp. Dzisiejsza recenzja dotyczy książki „Dziedzic z Redclyffe” autorstwa Charlotte Mary Yongę. Jeżeli lubicie książki, takie jak „Romeo i Julia”, „Duma i uprzedzenie” ogólnie książki, gdzie wychowanie, przynależność do pewnej grupy społecznej jest najważniejsze to ta książka jest dla was. Nie znajdziecie tutaj akcji jak na rollercoasterze, ale warta jest uwagi.

Nie ukrywam na początku trochę denerwowała mnie postać Walter Morville. Czasami jakbym mogła, to podeszłabym do niego i tak go szturchnęła, żeby się ogarnął. Wcześniej napisałam, że jestem fanką etykiet i pewnego stereotypu postępowania w towarzystwie, ale są momenty, w których cieszę się, że nie żyje w tamtych czasach, ponieważ w pewnej kwestii nie powinna być brana pod uwagę, a mowa o miłości. W ilu powieściach etykieta zniszczyła piękne uczucie dwojga ludzi? Tak racja mnóstwo i podobnie jest tutaj. Dlatego zapraszam kochani do zapoznania się z opisem, ale przeżywanie tego wszystkiego na bieżąco przyprawia o ciarki na plecach. Bardzo podobał mi się zamek Redclyffe i inne opisywane tam miejsca, ale najważniejsze, w tym wszystkim był sposób okazywania sobie zainteresowania. Mamy miłość, mamy rozczarowania coś w stylu Jane Austen, mamy zazdrość, która może doprowadzić do wielkiego nieporozumienia, były łzy, wzruszenie, zdenerwowanie a tym bardziej na zakończenie, którego nie spodziewałam się Jak to jest kiedy inni oceniają nas przez pryzmat naszych bliskich? Ile wysiłku trzeba, żeby pokazać to, jakim się jest, mając wybuchowy temperament w czasach, w których nie jest to mile widziane?

Książka wymuszała ode mnie większego skupienia, a to za sprawą języka, w jakim jest napisana. Nie zgadzałam się z pewnymi wyborami albo sposobem postępowania niektórych bohaterów. To co było normalnością w tamtym okresie dziś wzbudziłoby wiele kontrowersji. Mamy młodość i problemy/radości z nią związane, ale też dojrzałość osób, które z biegiem czasu chcą dla swoich pociech/bliskich czegoś innego lepszego, ale dla kogo? Tego już przekonacie się sami, czytając tę pozycję. Dla osób, które preferują książkę w wersji audio mam dobrą wiadomość, ponieważ w aplikacji Audioteka.pl macie możliwość odsłuchania tej pozycji z cudownym głosem Joanny Gajór.

Nie wiem, jak wy, ale ja jestem fanką książek, gdzie konwenanse i etykieta są podstawą do bycia w najlepszym towarzystwie, a każdy odchył brany jest jako brak wychowania itp. Dzisiejsza recenzja dotyczy książki „Dziedzic z Redclyffe” autorstwa Charlotte Mary Yongę. Jeżeli lubicie książki, takie jak „Romeo i Julia”, „Duma i uprzedzenie” ogólnie książki, gdzie wychowanie,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

133 użytkowników ma tytuł Dziedzic z Redclyffe na półkach głównych
  • 95
  • 38
28 użytkowników ma tytuł Dziedzic z Redclyffe na półkach dodatkowych
  • 16
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dziedzic z Redclyffe

Inne książki autora

Charlotte Mary Yonge
Charlotte Mary Yonge
Charlotte Mary Yonge was one of the most prolific writers of the nineteenth century. Though perhaps best known for her popular children’s books, she also wrote adult novels. Swiftly-plotted and cleanly-wrought, Yonge’s work has again gained critical attention, in part because she writes about the predicament of nineteenth-century women.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dziedzic z Redclyffe

Więcej
Charlotte Mary Yonge Dziedzic z Redclyffe Zobacz więcej
Charlotte Mary Yonge Dziedzic z Redclyffe Zobacz więcej
Charlotte Mary Yonge Dziedzic z Redclyffe Zobacz więcej
Więcej