Trzynasta opowieść

Okładka książki Trzynasta opowieść Diane Setterfield Patronat LC
Okładka książki Trzynasta opowieść
Diane Setterfield Wydawnictwo: Albatros Seria: Seria butikowa literatura piękna
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria butikowa
Tytuł oryginału:
The Thirteenth Tale
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2021-02-10
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Data 1. wydania:
2006-09-12
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382151541
Tłumacz:
Magdalena Słysz
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Siostry, duchy, tajemnice


Link do recenzji

841 1 254

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
3963 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
617
304

Na półkach:

Trzynasta opowieść jest książką szalenie pasjonującą i bardzo tajemniczą. Młoda córka antykwariusza Margaret zostaje poproszona przez pewną sławną autorkę Vidę Winter do spisanie jej biografii. Jest to zaszczytna praca, gdyż ta autorka bestsellerów w każdym wywiadzie jakiego udzieliła w życiu mówiła co innego o swojej przeszłości. Teraz, kiedy prawie że leży na łożu śmierci postanawia wyjawić swoją prawdziwą osobowość i opowiedzieć ukryte historie.

Zanurzamy się w początku XX wieku i poznajemy losy ekscentrycznej rodziny: dziewczyny Isabel i jej brata Charliego. Pojawiają się też tajemnicze bliźniaczki Ameline i Emmeline na których lekarz i guwernantka przeprowadzali eksperymenty aby odkryć jak ich mózgi współpracują ze sobą i jak sobie poradzą przy rozdzieleniu. W ogóle bardzo fajnie przedstawiono tu postacie, ale bywało, że miałam problem z tym, o kim mówi Vida, bo czasami prowadzi opowieść w trzeciej, a czasami w pierwszej osobie.

Bohaterami są nie tylko ludzie, ale również sam dom. Stara posiadłość rodzinna Angelfield kryje w sobie mnóstwo sekretów i po wielu latach powoli wychodzą one z piwnic i ciemnych kątów na światło dzienne. Również klimat tej książki przypomina wiktoriańskie gotyckie powieści. Ja bardzo lubię taki angielski duszny klimat i mogę powiedzieć że jest niesamowicie nastrojowo.

Sposób narracji, sposób dobór słów, cały język - to wszystko składa się na to, że czyta się tę książkę absolutnie cudownie. Mnie się bardzo podobało ale zdaję sobie sprawę, że ta powieść może przytłaczać. Może być nudna ale mi właśnie takie powolne prowadzenie historii i odkrywanie tych kolejnych warstw kurzu bardzo się podobało. Jest mrocznie i melancholijnie. Początek może odstraszyć, bo wszystko płynie bardzo wolno, ale później jest tylko lepiej. Końcówka zaskakuje. Dla mnie super książka, a jak pięknie wydana!

Trzynasta opowieść jest książką szalenie pasjonującą i bardzo tajemniczą. Młoda córka antykwariusza Margaret zostaje poproszona przez pewną sławną autorkę Vidę Winter do spisanie jej biografii. Jest to zaszczytna praca, gdyż ta autorka bestsellerów w każdym wywiadzie jakiego udzieliła w życiu mówiła co innego o swojej przeszłości. Teraz, kiedy prawie że leży na łożu śmierci...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
417
291

Na półkach: , , , , , ,

Książka środka, ani zła, ani dobra, co niestety w moich standardach sumuje się do wyniku: nie_warto oraz lepiej_nie.

Plusem jest to, że powieść jest napisana starannie, z poszanowaniem dla czytelnika, jakoś widać, że autorka się stara i że usiłuje. Gdybym znalazła ten tekst za darmo w sieci jako fanfiction inspirowane Crimson Peak czy czymś w podobie (powieść z powodzeniem mogłaby uchodzić za takie), byłabym bardzo zadowolona i złożyłabym wielokrotne uszanowanko za wysiłek i poświęcony czas. No, ale to nie jest fanfiction. To jest, erm, tak zwana prawdziwa książka. I tu dochodzimy do minusów.

Nie podobało mi się, że:
1) Autorka próbuje sprzedać w powieści bohaterkę numer jeden jako rzekomo skończenie wytrawną czytelniczkę siedzącą od oseska wśród zakurzonych półek antykwariatu. Tymczasem efekt owych prób jest mocno nieprzekonujący, biorąc pod uwagę, że jedyne inspiracje, na które ziomalka-bohaterka się powołuje, to najpopularniejsze powieści dziewiętnastowieczne oraz baśnie, które zna każde dziecko. Jest to typowe dla przeciętnych autorów pisanie bohatera nie przez autentyczną kreację, tylko przez UTRZYMYWANIE, że bohater posiada takie a nie inne cechy. E.g.: jest piekielnie inteligentny, oczytany, piękny i zdolny, jest erudytą, ALE czytelnik ma w to wszystko uwierzyć na słowo, bo za tymże wielkim słowem faktyczna treść powieści zupełnie nie nadąża.
2) Kreacja piekielnie popularnej autorki (bohaterka numer dwa) sprzedawanych w olbrzymich nakładach powieści jest naiwna, i opiera się na dość dziwnym przekonaniu, że wszyscy nabywcy książek czytają je dla (wciągającej) fabuły.

Czyli punkty stanowiące trzon i główny pomysł powieści są raczej skopane. To nie wróży dobrze, a są jeszcze punkty poboczne.

3) Fabuła jest przeważnie nieodkrywcza i niebłyskotliwa, wyraźnie inspirowana najłatwiej dostępną popkulturą;
4) Wszystko, co nie zalicza się do powyższych punktów - tzn. jakieś indywidualne cechy stylu autorki, przemyślenia o śmierci, książkach, wszystkie wtrącenia dla budowania nastroju itede - tonie w banale. TONIE. Taki Carlos Luis Zafon poniekąd (jakiś taki podobny vibe to ma, książki, tajemnica i baaaanał) i to nie jest komplement;
5) opisy bohaterów są względnie rozbudowane wzorem powieści dziewiętnastowiecznych, ale banalne (zAkOcHaŁ sIę w JeJ śMiEcHu) i siłowe;
6) powieść kompletnie nie ma klimatu, co jest jakimś wyższym (czy raczej niższym) osiągnięciem, biorąc pod uwagę lokacje i inspiracje (nawiedzony dom, opowieści o duchach itepe).

Podsumowując, nie dla grumpy catów. Bardziej wyluzowani mogą coś skorzystać (podobno jest to ciekawe, jeśli się nie ma wymagań jakościowych, tylko rozrywkowe), ale to nie jest szczególnie dobra literatura IMO.

Książka środka, ani zła, ani dobra, co niestety w moich standardach sumuje się do wyniku: nie_warto oraz lepiej_nie.

Plusem jest to, że powieść jest napisana starannie, z poszanowaniem dla czytelnika, jakoś widać, że autorka się stara i że usiłuje. Gdybym znalazła ten tekst za darmo w sieci jako fanfiction inspirowane Crimson Peak czy czymś w podobie (powieść z powodzeniem...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
46
36

Na półkach:

Początek przegadany i pretensjonalny. Miał prawdopodobnie na celu wprowadzenie tajemniczego klimatu, mnie poirytował. Zaznaczam, że jestem pragmatyczką, nie romantyczką, i to zapewne ma wpływ na mój odbiór dzieł, niezależnie od medium.
Potem było lepiej, jakkolwiek, moim zdaniem, Autorka na siłę usiłowała tworzyć klimat gotycki. Rozumiem odwoływanie się do Jane Eyre i Rebeki, tu absolutnie zasadne, ale to powietrze drgające pomiędzy rozmówcami, te liczne odczucia oczu wbitych w czyjeś plecy, te postacie we mgle, a tych mgieł co niemiara, oj, jak dla mnie troszkę przesada.
Po czasie przyzwyczaiłam się jednak, wyłączyłam pragmatyka i potem poszło jak z płatka.
Sama historia absorbuje, jest mroczna i wciąga. Płynie powoli, narracja niespieszna, budująca ciekawość. Opisy domu z ogrodem, a raczej posiadłości, pobudzające wyobraźnię (przynajmniej moją).
Raczej dla osób z romantycznym usposobieniem i fanów Jane Eyre :-)

Początek przegadany i pretensjonalny. Miał prawdopodobnie na celu wprowadzenie tajemniczego klimatu, mnie poirytował. Zaznaczam, że jestem pragmatyczką, nie romantyczką, i to zapewne ma wpływ na mój odbiór dzieł, niezależnie od medium.
Potem było lepiej, jakkolwiek, moim zdaniem, Autorka na siłę usiłowała tworzyć klimat gotycki. Rozumiem odwoływanie się do Jane Eyre i...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
205
40

Na półkach: , ,

Czasem trafiamy na takie historie, które zachwycają nas od pierwszej strony. Po "Trzynastą opowieść" sięgnęłam bez żadnych oczekiwań, jednak już po kilku zdaniach byłam zakochana w eleganckim stylu autorki i wiedziałam, że jest to coś więcej niż kolejna książka, którą przeczytam i za jakiś czas zapomnę.
"Trzynasta opowieść" to historia, która zachwyca i pozwala czytelnikowi zagubić się w niej, jak w labiryncie. Diane Setterfield przez całą lekturę podrzuca nam małe wskazówki, które zamiast naprowadzać nas na rozwiązanie zagadki rodziny Angelfieldów jeszcze bardziej nam ją komplikują i sprawiają, że nie można się od niej oderwać.
Uwielbiam klimatyczne historie, a tej z pewnością klimatu nie brakuje, bo mrok i tajemnice wypełniają każdą jej stronę, a szczególnie towarzyszą opisom bohaterów i ich rezydencji. I to właśnie bohaterowie byli dla mnie tym, co nie pozwalało mi uwolnić się od tej książki, bo nigdy jeszcze nie spotkałam grona tak nietypowych postaci. Fascynowało mnie to, że każda z nich miała coś do ukrycia, była dziwaczna i równie dziwaczne życie wiodła.
Poza tym, że "Trzynasta opowieść" to tragiczna historia uwodząca swoim gotyckim urokiem, jest to też źródło cytatów o książkach i istny hołd oddany czytelnictwu, gdybym nie słuchała jej sporej części w audiobooku, miałabym w niej wiele znaczników, bo moja czytelnicza dusza po prostu się rozpływała.
Z czystym sercem mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych książek tego roku, więc bardzo gorąco ją Wam polecam. Poznajcie osobliwą rodzinę oraz ich dziwną przeszłość i tajemnice, które są za wszelką cenę skrywane przez lokatorów starego domu.

"Znacie to uczucie, kiedy zaczyna się czytać nową książkę, a jeszcze żyje się wcześniejszą? Odkładamy tę poprzednią, ale jej tematyka i wątki- a nawet postacie - nadal tkwią we włóknach naszych ubrań i kiedy otwieramy następną, wciąż nam towarzyszą."

TW: samookaleczanie, choroba, przemoc

Czasem trafiamy na takie historie, które zachwycają nas od pierwszej strony. Po "Trzynastą opowieść" sięgnęłam bez żadnych oczekiwań, jednak już po kilku zdaniach byłam zakochana w eleganckim stylu autorki i wiedziałam, że jest to coś więcej niż kolejna książka, którą przeczytam i za jakiś czas zapomnę.
"Trzynasta opowieść" to historia, która zachwyca i pozwala czytelnikowi...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
69
69

Na półkach: , , , ,

„Trzynasta opowieść” pióra Diane Setterfield jest moim pierwszym spotkaniem z piórem tej autorki. Jest to powieść z gatunku literatura piękna przedstawiająca wszystkie elementy książki doskonałej, mianowicie od ciekawej historii, mrocznej zagadki i tragedii, poprzez miłość i przyjaźń, rodzinę i samotność i skończywszy na niezwykle zaskakującym zakończeniu. W mojej ocenie pomysł autorki na fabułę ciekawy i niebanalny, świetnie wykreowani i wyraziści bohaterowie oraz wspaniale skonstruowane dialogi. Autorka posiada niezwykłą cechę, mianowicie potrafi oczarować czytelnika słowami i przepięknymi opisami co sprawia, że całą historię czyta się jednym tchem. Jest to kolejna książka o miłości do książek, czyli jeden moich ulubionych tematów w literaturze. Wspaniałe pióro autorki powoduje, że powieść czyta się szybko pomimo wielu trudnych i niekonwencjonalnych tematów. Zainteresowanych odsyłam do kart powieści, gdyż tę historię warto poznać osobiście i wyrobić sobie własne zdanie na jest temat. Z mojego punktu widzenia jest to naprawdę świetna książka z bardzo dobrze opisaną tajemnicą trzymającą w napięciu do ostatniej karty. Polecam serdecznie, gdyż jest to powieść z kategorii „must read” oraz „must have”.

„Trzynasta opowieść” pióra Diane Setterfield jest moim pierwszym spotkaniem z piórem tej autorki. Jest to powieść z gatunku literatura piękna przedstawiająca wszystkie elementy książki doskonałej, mianowicie od ciekawej historii, mrocznej zagadki i tragedii, poprzez miłość i przyjaźń, rodzinę i samotność i skończywszy na niezwykle zaskakującym zakończeniu. W mojej ocenie...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
198
47

Na półkach: ,

Książka w książce, skojarzenia z "Cieniem wiatru" słuszne. Jest historia, zagadka, rodzina, miłość, samotność, tragedia, przyjaźń i zaskakujące zakończenie.

Książka w książce, skojarzenia z "Cieniem wiatru" słuszne. Jest historia, zagadka, rodzina, miłość, samotność, tragedia, przyjaźń i zaskakujące zakończenie.

Pokaż mimo to

0
avatar
249
238

Na półkach:

“Słowa coś takiego w sobie mają. We wprawnych rękach, gdy zręcznie się nimi operuje, potrafią nas zniewolić. Spowijają nasze ciało jak pajęczyna, a kiedy jesteśmy już tak zauroczeni, że nie możemy się ruszyć, przedostają się pod skórę, przenikają do krwi, paraliżują myśli. Czynią w nas swoją magię.”

Dawniej posiadłość Angelfield należała do ekscentrycznej rodziny naznaczonej szaleństwem. Dziś to ruina skrywająca przerażający sekret... Margaret Lea otrzymała propozycję napisania biografii jednej z najsłynniejszych pisarek jej czasów. Tym samym dostała szansę by odkryć tajemnice mrocznego Angelfield. Jednak podróż po zakamarkach pamięci pisarki, która opowiada jej swoją historię, zakłóca własna bolesna strata Margaret.

“Była sobie rzeka” Diane Setterfield całkowicie mnie oczarowała, więc kwestią czasu było przeczytanie przeze mnie “Trzynastej opowieści”. To kolejna książka autorki, która sprawiła, że świat przestał dla mnie istnieć. Diane Setterfield potrafi czarować swoimi słowami, sprawiać, że stają się dla mnie powietrzem, a czas nie liczy się w minutach, ale w przeczytanych zdaniach jej dzieł. Na razie jest to najlepsza książka jaką przeczytałam w 2021 roku! 💚

Książki Setterfield charakteryzują się dosyć ciężkim piórem oraz barwnym sposobem opowiadania historii. Ja się w tym zakochałam, uwielbiam to jak piękne, głębokie jest jej pióro, tak inne od wszystkiego, co do tej pory czytałam. Autorka kolejny raz stworzyła niesamowity klimat i książkę, która jest tak przyjemnie duszna i mroczna, że nie dało się od niej oderwać. Zachwycił mnie motyw miłości do książek i motyw opowieści, którego podjęła się autorka. Doskonała była również tajemniczość tej historii, tak samo jak intrygujący motyw przemijania, pewnej fascynacji zmarłymi osobami oraz samą śmiercią. Nie okropną i ponurą śmiercią, a taką, z którą można się pogodzić, która jest na miejscu. Zadziwia mnie to, że absolutnie nie jest to ciepła historia, a i tak dobrowolnie tkwiłam w jej upojnym zimnie.

“Trzynasta opowieść” Diane Setterfield to książka doskonała, do której będę wielokrotnie wracać. Pomysłowość autorki, co do tej historii była niezwykła, kocham każdy element jej opowieści! To książka, której się nie czyta, to ona sama opowiada nam skrywaną przez siebie historię... “Trzynastą opowieść” zdecydowanie można nazwać książką z duszą. Dajcie jej skraść swoje serce! 🥰

“Słowa coś takiego w sobie mają. We wprawnych rękach, gdy zręcznie się nimi operuje, potrafią nas zniewolić. Spowijają nasze ciało jak pajęczyna, a kiedy jesteśmy już tak zauroczeni, że nie możemy się ruszyć, przedostają się pod skórę, przenikają do krwi, paraliżują myśli. Czynią w nas swoją magię.”

Dawniej posiadłość Angelfield należała do ekscentrycznej rodziny...

więcej Pokaż mimo to

17
avatar
168
85

Na półkach: , ,

Czym jest "Trzynasta opowieść"?
Opowieścią o bólu, miłości, stracie, stanie umysłu, badaniem przeszłości - kim się było, miało być a kim się jest.
Jest opowieścią o miłości bliźniaczych sióstr opowiadaną przez jedną z nich na zasadzie spisywania jej biografii - słynnej autorki.
Spisywanie biografii, tej właśnie, nie jest proste dla Margaret, bo dotąd nie czyniła tego z żywym "dawcą" informacji.
Opowiadane historie są i wesołe, i wręcz smutne a nawet też zadziwiające.
Gorąco Wam polecam te wszystkie historie opowiedziane na kartach książki.
Szwagierka wręczając mi książkę w prezencie urodzinowym powiedziała, "ciekawe kiedy się zorientujesz, wcześniej czy ja, czy później". Nie wiem dokładnie o co jej chodziło, ale jeśli o to, o czym teraz myślę, to ani wcześniej ani później, nie zorientowałam się, a jak przeczytałam opowiadaną historię (której chyba miałam się domyśleć), zostałam wryta w ziemię.
Ciekawa jestem jak będzie z Wami, zorientujecie się o co chodziło, czy tak jak ja, zostanie w nieświadomości aż nie zostanie Wam to wyłożone czarno na białym.
Życzę Wam wspaniałej lektury pełnej historii, niespodzianek i zwrotów akcji.

Czym jest "Trzynasta opowieść"?
Opowieścią o bólu, miłości, stracie, stanie umysłu, badaniem przeszłości - kim się było, miało być a kim się jest.
Jest opowieścią o miłości bliźniaczych sióstr opowiadaną przez jedną z nich na zasadzie spisywania jej biografii - słynnej autorki.
Spisywanie biografii, tej właśnie, nie jest proste dla Margaret, bo dotąd nie czyniła tego z...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
171
135

Na półkach:

Czytając dobre recenzje o tej powieści, niestety trochę się zawiodłam.

Na plus na pewno zaliczyć trzeba, że książka skłania hołd klasycznym pozycjom literackim, takim jak Jane Eyre czy Wichrowe Wzgórza. Porusza też serce każdego mola książkowego lub kogoś o zamiłowaniu pisarskim. Ma w sobie pewną baśniowość. Tutaj każde słowo jest magią, każdy gest coś znaczy.

Samej historii niewątpliwie nie brakuje pomysłowości. Otwiera się przed nami stopniowo i początkowo czytelnik nie może się doczekać, w jaką podróż zabierze go Vida Winter. Wątek bliźniaczek jest intrygujący i niepokojący. Później jednak fabuła robi się zawiła, trzeba się mocno skupić, aby nie pogubić się w wątkach oraz postaciach. Przy końcu staje się za bardzo przekombinowana. Jakby autorka każdą kolejną tajemnicą chciała przebić poprzednią, przez co historia traci na wiarygodności. Same postacie są dla mnie takie właśnie baśniowe, nie ludzie z krwi i kości, wygłaszają nienaturalne kwestie i dziwne dialogi. Wiele wątków jest dla mnie do końca dopracowanych. Postać głównej bohaterki jest niestety przeźroczysta - ciągle wyczekiwałam fragmentów starej historii.

"Trzynasta Opowieść" ma w sobie coś dla wielbicieli romansów oraz dawnych, gotyckich powieści, ale w mojej opinii czegoś jej zabrakło.

Czytając dobre recenzje o tej powieści, niestety trochę się zawiodłam.

Na plus na pewno zaliczyć trzeba, że książka skłania hołd klasycznym pozycjom literackim, takim jak Jane Eyre czy Wichrowe Wzgórza. Porusza też serce każdego mola książkowego lub kogoś o zamiłowaniu pisarskim. Ma w sobie pewną baśniowość. Tutaj każde słowo jest magią, każdy gest coś znaczy.

Samej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
344
35

Na półkach:

Przyjemne czytanie. Co prawda nie jest to najlepsza opowieść, jaką w życiu czytałam, ale bardzo polecam. A zakończenie zaskoczenie. :D

Przyjemne czytanie. Co prawda nie jest to najlepsza opowieść, jaką w życiu czytałam, ale bardzo polecam. A zakończenie zaskoczenie. :D

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Diane Setterfield Trzynasta opowieść Zobacz więcej
Diane Setterfield Trzynasta opowieść Zobacz więcej
Diane Setterfield Trzynasta opowieść Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd