rozwińzwiń

Trzynasta opowieść

Okładka książki Trzynasta opowieść Diane Setterfield Patronat Logo
Patronat Logo
Okładka książki Trzynasta opowieść
Diane Setterfield Wydawnictwo: Albatros Seria: Seria butikowa literatura piękna
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria butikowa
Tytuł oryginału:
The Thirteenth Tale
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2021-02-10
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Data 1. wydania:
2006-09-12
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382151541
Tłumacz:
Magdalena Słysz
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Siostry, duchy, tajemnice



841 1 310

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
4924 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
277
100

Na półkach:

Czasami zastanawiam się jakie powieści tworzyły by Siostry Bronte, Mary Shelley czy Wilkie Collins lub Henry James, gdyby żyli bardziej współcześnie. Chyba znalazłam na to odpowiedź w postaci tej powieści.
Wydaje mi się, że wszyscy oni patrzyli uważnie przez ramię autorki gdy pisała tą powieść. Czasami wzdychając, jak na zjawy przystało, ukierunkowując tym samym myśli i rękę autorki.
Może i narracja czasem się rozjeżdża, a egzaltacja bohaterki nad książkami uwiera, to jest to jedno z piękniejszych rozważań nad stratą i samotnością. Nie tyle stratą w samą w sobie ile tym co jest po niej. O tej wypalonej ziemi jaka pozostaje w duszy po utracie bliskiej osoby. O tym, że życie dzieli się na to przed i po tym zdarzeniu.
Nie jest pozbawiona wad, ale na pewno warta nie tyle przeczytania ile zadumania nad nią.

Czasami zastanawiam się jakie powieści tworzyły by Siostry Bronte, Mary Shelley czy Wilkie Collins lub Henry James, gdyby żyli bardziej współcześnie. Chyba znalazłam na to odpowiedź w postaci tej powieści.
Wydaje mi się, że wszyscy oni patrzyli uważnie przez ramię autorki gdy pisała tą powieść. Czasami wzdychając, jak na zjawy przystało, ukierunkowując tym samym myśli i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
160
76

Na półkach:

,, Trzynsta opowieść '' to historia mroczna , nieprzewidywalna i niepokojąca . Przynajmniej tak ją odebrałam . Była tajemnicza i nic w niej nie było takie jak mogło się dotychczas zdawać . Jednym słowem była zaskakująca . Nie bardzo potrafię określić czy mi się podobała , ale chyba tak . Na pewno czytając ją wyszłam trochę ze swojej strefy konfortu . To chyba tyle . Nie chcę za dużo o niej zdradzić , w takiej historii każdy szczegół jest zdradzeniem fabuły .

,, Trzynsta opowieść '' to historia mroczna , nieprzewidywalna i niepokojąca . Przynajmniej tak ją odebrałam . Była tajemnicza i nic w niej nie było takie jak mogło się dotychczas zdawać . Jednym słowem była zaskakująca . Nie bardzo potrafię określić czy mi się podobała , ale chyba tak . Na pewno czytając ją wyszłam trochę ze swojej strefy konfortu . To chyba tyle . Nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
17

Na półkach:

"Milczenie nie jest naturalnym środowiskiem dla ludzkich historii. One potrzebują słów. Bez nich blakną, chorują i umierają. A potem straszą po nocach". / Vida Winter

"Trzynastą opowieść" skończyłam już jakiś czas temu, ale zastanawiałam się, jak o niej napisać, żeby nie wydało się to zbyt patetyczne lub przeciwnie - zbyt miałkie, banalne. Bo określić ją jako bardzo dobrą powieść, to moim zdaniem zdecydowanie za mało. To powieść wielowymiarowa, zasługująca na uwagę z wielu powodów.
.
Przede wszystkim piękna historia, wzruszająca, pełna duchów, mroku i cierpienia. Mimo że rozwija się wolno, w swoim tempie, od początku wzbudza dużą ciekawość. Porusza tak wiele tematów, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić.
Na pewno historia słynnej pisarki Vidy Winter jest opowieścią o życiu i śmierci, toksycznych relacjach rodzinnych, samotności, rodzącym się szaleństwie, ale też miłości tragicznej, zakazanej, kazirodczej. To opowieść pełna magii i skrywanych głęboko tajemnic, które dopiero u schyłku życia mogą ujrzeć światło dzienne. Jest też sporo o miłości siostrzanej, bliźniaczej. Zastanawiam się, czy wszystkie bliźniaczki odczuwają tak głęboką, silną więź, jak przedstawiła to autorka.
Bardzo ciekawe zagadnienie, przynajmniej dla mnie, bo nie mam siostry, ani tym bardziej bliźniaczki 😉
.
Kolejna sprawa - język. Od samego początku opowiadana historia hipnotyzuje czytelnika swoim pięknem objawiającym się nawet na poziomie słów i zdań. Niezwykle plastyczne opisy, metafory czy moc wspaniałych cytatów, które można zapisać do folderu złotych myśli - to tylko niektóre jego cechy.
I wreszcie specyficzny klimat, w którym czuć ducha brytyjskiej literatury XIX wieku (liczne nawiązania do sióstr Bronte, zwłaszcza do "Dziwnych losów Jane Eyre", czy Charlesa Dickensa).
.
Jednym słowem ta książka to prawdziwa uczta dla czytelnika.
Pozycja, którą warto mieć w swojej biblioteczce.

"Milczenie nie jest naturalnym środowiskiem dla ludzkich historii. One potrzebują słów. Bez nich blakną, chorują i umierają. A potem straszą po nocach". / Vida Winter

"Trzynastą opowieść" skończyłam już jakiś czas temu, ale zastanawiałam się, jak o niej napisać, żeby nie wydało się to zbyt patetyczne lub przeciwnie - zbyt miałkie, banalne. Bo określić ją jako bardzo dobrą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
291
82

Na półkach: ,

Hmm, na początku bardzo mnie zaciekawiła. Czytało się bardzo szybko, jednak w połowie była dosyć nudna i czekałam kiedy się w końcu skończy. Ostatnie 40 stron było zaskakujące, nie spodziewałam się takiego zakończenia. Ogólnie historia ciekawa.

Hmm, na początku bardzo mnie zaciekawiła. Czytało się bardzo szybko, jednak w połowie była dosyć nudna i czekałam kiedy się w końcu skończy. Ostatnie 40 stron było zaskakujące, nie spodziewałam się takiego zakończenia. Ogólnie historia ciekawa.

Pokaż mimo to

avatar
849
318

Na półkach: ,

"Trzynasta opowieść" to historia rodziny równie tajemniczej co skrzywionej. Vida cofa się w czasie i przywołuje dawne dzieje i sekrety ukrywane przed wszystkimi w murach starej rezydencji. Jest to historia bardzo mroczna, naprawdę z dreszczykiem. Bardzo lubię czytać powieści o losach rodziny, śledzić drogi życiowe jej członków przez kolejne pokolenia. Tu też mamy ten przekrój zmian, zniszczeń i strat, których doświadcza młoda Vida. Mamy też małe tajemnice, które musimy powoli odkrywać. Oraz jeden, wielki sekret, który czeka do samego końca.
Opisaną historię poznałam już kilka lat temu oglądając film. Zakończenie więc nie było dla mnie tak wielkim zaskoczeniem, czego bardzo żałowałam. Mogłam jednak bardziej docenić kunszt pisarki w skrywaniu prawdy tuż przed oczami czytelnika, mamieniu go i wodzeniu za nos. To było trochę "jak skłamać, żeby jednak nie skłamać".
Książka ma świetny klimat, który obecny jest w każdej historii rozgrywającej się w starym, pełnym duchu i tajemnic domu. Kolejne przerywniki w historii Vidy, kiedy to Margaret podróżuje i rozwiązuje własne sprawy, tylko zaostrzają apetyt na poznanie końca książki. Podobał mi się styl i fabuła, skomplikowani i wyróżniający się bohaterowie oraz dobre tempo akcji. Gorąco polecam.

"Trzynasta opowieść" to historia rodziny równie tajemniczej co skrzywionej. Vida cofa się w czasie i przywołuje dawne dzieje i sekrety ukrywane przed wszystkimi w murach starej rezydencji. Jest to historia bardzo mroczna, naprawdę z dreszczykiem. Bardzo lubię czytać powieści o losach rodziny, śledzić drogi życiowe jej członków przez kolejne pokolenia. Tu też mamy ten...

więcej Pokaż mimo to

avatar
180
100

Na półkach:

Ładna rzecz. Wprawdzie momentami autorka odlatuje bez sensu dla narracji, ale zgodnie z gatunkiem. Naczytała się Zafona, co nie zbrodnią, umie jednak wyciągnąć co swoje.
Tak od serca, nie jest banalna, wciąga, troszkę gotycka, troszkę kryminał, troszkę Zafon. Z drugiej strony Pani wyraźnie wskazuje inspiracje od Jane Eyre do Sherlocka Holmesa - precyzyjnie w punkt. Polecam

Ładna rzecz. Wprawdzie momentami autorka odlatuje bez sensu dla narracji, ale zgodnie z gatunkiem. Naczytała się Zafona, co nie zbrodnią, umie jednak wyciągnąć co swoje.
Tak od serca, nie jest banalna, wciąga, troszkę gotycka, troszkę kryminał, troszkę Zafon. Z drugiej strony Pani wyraźnie wskazuje inspiracje od Jane Eyre do Sherlocka Holmesa - precyzyjnie w punkt. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
1266
35

Na półkach:

Brawo za styl i narracje, bo w zalewie grafomańskich pseudoksiążek, ta zasługuje na uznanie. Historia także zaciekawia, do tego tajemniczy klimat. Troszkę zawiodła mnie końcówka, bo po tak zaostrzonym apetycie, czuję lekki niedosyt, ale wątki fajnie się pozamykały.

Brawo za styl i narracje, bo w zalewie grafomańskich pseudoksiążek, ta zasługuje na uznanie. Historia także zaciekawia, do tego tajemniczy klimat. Troszkę zawiodła mnie końcówka, bo po tak zaostrzonym apetycie, czuję lekki niedosyt, ale wątki fajnie się pozamykały.

Pokaż mimo to

avatar
67
29

Na półkach:

Ciekawa historia i całkiem nieźle napisana ale koniec jest trochę mdły. Margaret wydaje się słaba w kojarzeniu faktów albo to specjalny zabieg, tyle że odgadując wszystko przed nią zakończenie nie budzi żadnych emocji.

Ciekawa historia i całkiem nieźle napisana ale koniec jest trochę mdły. Margaret wydaje się słaba w kojarzeniu faktów albo to specjalny zabieg, tyle że odgadując wszystko przed nią zakończenie nie budzi żadnych emocji.

Pokaż mimo to

avatar
101
22

Na półkach:

Margaret Lea jest zakochaną w książkach i nieopowiedzianych historiach córką antykwariusza. Wraz z ojcem większość czasu spędzają w antykwariacie, gdzie skryci pośród wypełnionych regałów trwają zanurzeni w lekturach. Któregoś dnia otrzymuje list, w którym bardzo znana pisarka ukryta pod pseudonimem Vida Winter, prosi ją, aby przyjechała do jej posiadłości i wysłuchała prawdziwej historii jego życia. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że ta niesłychanie poczytna autorka przez wszystkie lata wytworzyła wokół siebie aurę tajemniczości. Nikt nie zna nie tylko jej prawdziwego imienia i nazwiska, ale także właściwie żadnego faktu z jej młodości. Jak zjawa, osoba znikąd, która zaistniała tylko dzięki temu, że zaczęła publikować książki. Co więcej, sama Vida Winter w liście do Margaret zaznacza, że wielu dziennikarzy nalegało, by pisarka zdradziła cokolwiek ze swej prawdziwej historii, ona zaś raczyła ich wówczas jeszcze jedną wymyśloną opowieścią.
Dlaczego więc teraz postanowiła powierzyć komuś swój największy sekret? I dlaczego wybrała Margaret Lea?
Diane Setterfield stworzyła pełnokrwistą powieść gotycką, to nie podlega dyskusji. Porównania do „Wichrowych wzgórz” czy „Dziwnych losów Jane Eyre” są tu jak najbardziej słuszne. Na marginesie dodam, że z rezerwą podchodzę do tego typu zestawień, ponieważ często szkodzą, budzą pewne oczekiwania, które nie zawsze zostają spełnione. Na szczęście autorka „Trzynastej opowieści” wykazała się wspaniałym kunsztem pisarskim i może przybić piątkę wspaniałym poprzedniczkom.
Niczego tu nie zabrakło: stara zrujnowana posiadłość, mroczne, tragiczne losy mieszkającej w niej rodziny, tajemnice, płomienne, lecz destrukcyjne relacje. Miłość, która, owszem, jest płomieniem, ale nie daje ciepła, nie rozświetla mroku, wręcz odwrotnie – sieje zniszczenie, zniewala, pochłania i zostawia po sobie tylko popiół. Wśród tego szaleństwa wyłaniają się też postacie, które próbują ratować, co się da. Sklejać i chronić przed ruiną. Na ile im się to uda?

Autorka podaje to czytelnikowi w nieśpieszny sposób, jak mantra powtarza słowami Vidy Winter: „żadnych pytań, wszystko w swoim czasie”. Co zresztą idealnie komponuje się z klimatem powieści. Pozwala wsłuchać się w historię Vidy, snuć przypuszczenia, śledzić wątki, uzupełniać elementy mozaiki, ale taż delektować się misternie utkaną opowieścią. Bo zdecydowanie jest to także ten typ książki, która przyciąga nie samą fabułą, ale przede wszystkim kompozycją słów i zdań. Książka, której nie chce się odkładać, a może nawet kończyć.
Z kart „Trzynastej opowieści” czytelnik odkrywa również bolesny początek życia Margaret Lea, wydarzenie, które odcisnęło piętno na jej relacji z matką, a także naznaczyło jej życie tęsknotą. Pobyt w domu Vidy Winter staje się więc przestrzenią, aby przeszłość zabrała głos.

Margaret Lea jest zakochaną w książkach i nieopowiedzianych historiach córką antykwariusza. Wraz z ojcem większość czasu spędzają w antykwariacie, gdzie skryci pośród wypełnionych regałów trwają zanurzeni w lekturach. Któregoś dnia otrzymuje list, w którym bardzo znana pisarka ukryta pod pseudonimem Vida Winter, prosi ją, aby przyjechała do jej posiadłości i wysłuchała...

więcej Pokaż mimo to

avatar
807
14

Na półkach:

Narracja "Trzynastej opowieści" jest tak niespieszna, inna od tego, co ostatnio wpadało mi w ręce, że bliżej jej do XIX prozy niż współczesnej literatury. Książka jest pisana dokładnie tak, jakby siedziała obok Was starsza Pani i snuła opowieść o swoim życiu. Powoli, przerywając niekiedy z uwagi na słaby stan zdrowia, ale konsekwentnie dąży do celu. Żeby móc w spokoju ducha odejść z tego świata musi podzielić się swoją historią. Początek mnie nie zachwycił, ale wraz z upływem czasu coraz bardziej przyzwyczaiłam się i polubiłam sosób prowadzenia narracji.

Narracja "Trzynastej opowieści" jest tak niespieszna, inna od tego, co ostatnio wpadało mi w ręce, że bliżej jej do XIX prozy niż współczesnej literatury. Książka jest pisana dokładnie tak, jakby siedziała obok Was starsza Pani i snuła opowieść o swoim życiu. Powoli, przerywając niekiedy z uwagi na słaby stan zdrowia, ale konsekwentnie dąży do celu. Żeby móc w spokoju...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    5 855
  • Chcę przeczytać
    4 793
  • Posiadam
    1 359
  • Ulubione
    331
  • 2021
    243
  • 2022
    186
  • Teraz czytam
    109
  • Chcę w prezencie
    76
  • Literatura piękna
    57
  • 2023
    54

Cytaty

Więcej
Diane Setterfield Trzynasta opowieść Zobacz więcej
Diane Setterfield Trzynasta opowieść Zobacz więcej
Diane Setterfield Trzynasta opowieść Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także