Pomiędzy

Okładka książki Pomiędzy Paweł Radziszewski Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2021
Okładka książki Pomiędzy
Paweł Radziszewski Wydawnictwo: Sine Qua Non literatura piękna
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Sine Qua Non
Data wydania:
2021-04-07
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-07
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382100860
Tagi:
baśń dla dorosłych
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Szepty. Charytatywna antologia opowiadań na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Piotr Chojnowski, Tomasz Duszyński, Grzegorz Gajek, Agnieszka Hałas, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Tomasz Maruszewski, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Martyna Raduchowska, Paweł Radziszewski, Sebastian Sadlej, Agnieszka Szmatoła, Milena Wójtowicz, Magdalena Świerczek-Gryboś
Ocena 7,3
Szepty. Charyt... Piotr Chojnowski, T...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Polska magia


Link do recenzji

1916 14 296

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
284 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
58
30

Na półkach:

Ta książka jest potwierdzeniem tezy, że jezyk kształtuje rzeczywistość. Paweł pudruje życie bohaterów swoim onirycznym piórem. Fragment o Wiedzmie, Diable i Topielcu rewelacyjny! Bohaterowie są ani dobrzy ani źli, tylko tacy pomiędzy. Rzadko szczęśliwi. Dopiero po przeczytaniu książki zdałam sobie sprawę, że w zasadzie ich nie pobuliłam. Kontekst i sposób w jak ich historia została opowiedziana hipnotyzuje. Potwierdzam książka prawdziwie magiczna!

Ta książka jest potwierdzeniem tezy, że jezyk kształtuje rzeczywistość. Paweł pudruje życie bohaterów swoim onirycznym piórem. Fragment o Wiedzmie, Diable i Topielcu rewelacyjny! Bohaterowie są ani dobrzy ani źli, tylko tacy pomiędzy. Rzadko szczęśliwi. Dopiero po przeczytaniu książki zdałam sobie sprawę, że w zasadzie ich nie pobuliłam. Kontekst i sposób w jak ich...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
172
159

Na półkach: ,

Nie jest to do końca proza nasycona realizmem, chyba że magicznym, doszukać się tu można pokrewieństw z wieloma twórcami (min. Marquez czy Rak), zatem czyta się tę książkę znakomicie, im dalej w strony, tym bardziej frapuje.

Nie jest to do końca proza nasycona realizmem, chyba że magicznym, doszukać się tu można pokrewieństw z wieloma twórcami (min. Marquez czy Rak), zatem czyta się tę książkę znakomicie, im dalej w strony, tym bardziej frapuje.

Pokaż mimo to

0
avatar
446
316

Na półkach:

Wow, jakie to jest fenomenalne pióro! Styl autora jest w tej powieści absolutnie fenomenalny, magiczny, klimatyczny. Historia tyczy się dziejów pewnej wioseczki zwanej Zręby. Przeszłość, przyszłość, teraźniejszość - to ciężko zdefiniować i nie jest najważniejsze. Dla mnie linia czasowa to kiedyś i później. Ciężko to nawet umiejscowić w konkretnych latach. Dużo tutaj tego tytułowego pomiędzy, które przybiera najróźniejsze formy bycia. Może chodzić o pomiędzy światami, pomiędzy teraźniejszością, a przeszłością, pomiędzy dobrem, a złem, pomiędzy życiem, a ezgystencją... Wspaniała książka opisująca dzieje różnych postaci, których losy ostatecznie się przeplatają (oczywiście zgrabnie i momentami w bardzo nieoczywisty sposób). Cudowny sposób autor wynalazł na wzmocnienie przekazu o tym przeplataniu się używając dokładnie tych samych zdań - w w pewnym momencie czytelnik już doskonale wie, że znów mowa o tym samym miejscu (np. "dom na kamiennych fundamentach" jest zawsze opisywany tym zdaniem) lub o tej samej osobie (np. fragment o artyście, "który ręce miał tak delikatne, jakby nigdy nie pracował" - ta postać jest opisywana zawsze w ten sposób).


Jako, że jestem zafascynowana historiami krążącymi wokół polskiej wsi, wciągnęłam się maksymalnie. Trochę mi to przypominało "Prowadź swój pług przez kości umarłych" Tokarczuk, a trochę "Dygot" Małeckiego. To taka proza, którą ja osobiście czytam z ogromną przyjemnością i namaszczeniem, celebrując każdą stronę. Jeżeli moja opinia w większości dotyczy warsztatu to znak, że lektura była naprawdę wspaniałym doświadczeniem.

Wow, jakie to jest fenomenalne pióro! Styl autora jest w tej powieści absolutnie fenomenalny, magiczny, klimatyczny. Historia tyczy się dziejów pewnej wioseczki zwanej Zręby. Przeszłość, przyszłość, teraźniejszość - to ciężko zdefiniować i nie jest najważniejsze. Dla mnie linia czasowa to kiedyś i później. Ciężko to nawet umiejscowić w konkretnych latach. Dużo tutaj tego...

więcej Pokaż mimo to

17
Reklama
avatar
1533
454

Na półkach: , ,

Kalinowo doczekało się pisarza. Nawet jeżeli pisze i tworzy w Gdańsku. "Pomiędzy" to bardzo zaskakująca książka jak na debiut. Dlaczego? Jest nieprzyzwoicie dobra. Trochę z Marqueza (zwłaszcza "Stu lat samotności", ale lepiej bo w wiosce na bagnach pewnie dostajemy więcej niż tylko sto lat), trochę z Mitchella (i jego zamiłowania do maksymy "wszystko jest połączone"). Rak i Małecki też się tu odnajdą, ale "Pomiędzy" to książka lepsza niż "Saturnin" czy też "Puste Niebo". Książka Radziszewskiego jest zabawna, wzruszająca, interesujaca i bardzo dobrze napisana. Szybko się przez nią płynie, a losy bohaterów są naprawdę angażujące. Jeżeli to jest debiut (a przecież jest), to oczekiwania wobec kolejnej powieści będą jeszcze większe. Oby udało się je zaspokoić.

Ps. Ale tego wnuka Michała, to ja sobie zapamiętam. Oj, zapamiętam.

Kalinowo doczekało się pisarza. Nawet jeżeli pisze i tworzy w Gdańsku. "Pomiędzy" to bardzo zaskakująca książka jak na debiut. Dlaczego? Jest nieprzyzwoicie dobra. Trochę z Marqueza (zwłaszcza "Stu lat samotności", ale lepiej bo w wiosce na bagnach pewnie dostajemy więcej niż tylko sto lat), trochę z Mitchella (i jego zamiłowania do maksymy "wszystko jest połączone")....

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
2074
89

Na półkach: ,

Zbyt dużo przeczytałam opinii na temat "Pomiędzy", że mogę z całkowitą pewnością napisać, że każde porównanie do któregokolwiek współczesnego polskiego autora to bzdury.

Nie można tak psuć prozy Radziszewskiego, ponieważ Paweł Radziszewski swoją debiutancką powieścią "Pomiędzy" udowodnił, że wszystkich razem przeskoczył o stopień i jest pisarzem, do którego należy książki innych porównywać.

Zwarta i spójna narracja "Pomiędzy" nie należy do prostych, aczkolwiek w prostocie opisanych wydarzeń i barwnemu nakreśleniu bohaterów zawiera swój naturalistyczny mistycyzm.
Nie ma tu miejsca na magię, raczej tworzy się obraz bohaterów, którym przyszło żyć pomiędzy pamięcią a tym co ma nadejść. Nie ma tu miejsca na pytania o lepsze jutro, o jakiekolwiek jutro. Alegoria tego, co tu i teraz objawia się się w zapomnieniu przeszłości, która ciągle jest i ciąży wobec nieistniejącej jeszcze przyszłości, która może się znowu powielić, a może trzeba ją odciąć od tego, co było.
Radziszewski stara się pokazać jak jest obecnie opowiadając zgrabnie skonstruowaną opowieść w realiach wsi, która na skraju lasu przechowuje w bagnie historię grzebiąc w błocie wszystko, co powinno się pamiętać lub zapomnieć. Nie ma też nadziei bo przyszłość nie istnieje.

Dawno nie trafiła się w polskiej literaturze proza równie dobrze nakreślona, co zjawiskowo nowa, całkowicie dopracowana, skończona, stawiająca Pawła Radziszewskiego w gronie najlepszych pisarzy, nie tylko polskich.

Jestem przekonana, że kolejna książka będzie równie zachwycająca, wciągająca, prawdziwa i smutna, ale jednak trochę śmieszna, i przede wszystkim uwiedzie swoją fikcją równie znakomicie jak "Pomiędzy".

Zbyt dużo przeczytałam opinii na temat "Pomiędzy", że mogę z całkowitą pewnością napisać, że każde porównanie do któregokolwiek współczesnego polskiego autora to bzdury.

Nie można tak psuć prozy Radziszewskiego, ponieważ Paweł Radziszewski swoją debiutancką powieścią "Pomiędzy" udowodnił, że wszystkich razem przeskoczył o stopień i jest pisarzem, do którego należy...

więcej Pokaż mimo to

77
avatar
1339
579

Na półkach:

Wsi spokojna, wsi wesoła. Wsi zaczarowana. Tu splatają się opowieści ognia i wody, mgły i kamieni, znad płonących korzeni wykarczowanych drzew powoli snuje się dziwny dym.

Wszystko dzieje się gdzieś Pomiędzy. Rzeczywistość to stan pośredni. Baśń i groteska istnieją obok siebie. Cygański tabor i hrabia zakochany w obrazie. Przeklęty las na bagnie i garbata grusza – to centrum tego świata. Dzieją się bardzo realne, codzienne cuda.

Oldze Tokarczuk rośnie poważny konkurent. Zdaję sobie sprawę, że zestawienie debiutanta z noblistką może wielu wydać się nieuprawnione i przedwczesne, ale Paweł Radziszewski stworzył splecioną z kilku nici historię, która opisuje cały mikrokosmos i trwających w nim ludzi oraz zjawiska z takim mistrzostwem, z taką siłą wyrazu emocji, że chciałoby się czytać i czytać. Więć mimo,że to debiut, mogę postawić tylko najwyższą notę. Mam przy tym nadzieję, że zamieszkały w Gdańsku pisarz jeszcze nie raz oczaruje równie olśniewającym stylem. Że będą to książki i podobne i zupełnie inne, które będą fascynować czytelnika tak samo silnie jak Pomiędzy. Tego autorowi życzę.

Wsi spokojna, wsi wesoła. Wsi zaczarowana. Tu splatają się opowieści ognia i wody, mgły i kamieni, znad płonących korzeni wykarczowanych drzew powoli snuje się dziwny dym.

Wszystko dzieje się gdzieś Pomiędzy. Rzeczywistość to stan pośredni. Baśń i groteska istnieją obok siebie. Cygański tabor i hrabia zakochany w obrazie. Przeklęty las na bagnie i garbata grusza – to...

więcej Pokaż mimo to

230
avatar
2416
214

Na półkach:

Nie wiem, czy jesteście tego świadomi, ale nasze życie jest pomiędzy tym, co wybraliśmy, a tym co przepadło w nicości zapomnienia; pomiędzy dobrem, a złem; pomiędzy obowiązkiem, a przyjemnością. Cokolwiek byśmy nie zrobili to zawsze jesteśmy pomiędzy dwoma sprzecznościami. Zawsze jedno kusi , drugie zwyciężą. Taka też jest książka debiutanta Pawła Radziszewskiego, choć to debiut częściowy, bo autor był nagradzany za opowiadania. Też znalazł się pomiędzy czystym debiutem, a pełnym doświadczeniem. Autor balansuje tu umiejętnie pomiędzy jawą, a snem snując opowieść o niecodziennym, a może wręcz przeciwnie codziennym życiu. To opowieść o drodze przez życie, którą każdy z nas musi odbyć zmagając się z dobrem i złem, jak już odgadnie, co jest co. Bohaterowie tej niecodziennej opowieści będą marzyć, poszukiwać symboli, sensu swoich czynów. Wgłębiałam się z zachwytem w tą dziwaczną opowieść odnajdując tam siebie. Trochę w krzywym zwierciadle, trochę z przymrużeniem oka, a czasem obdartą z iluzji do cna. Każdy znajdzie okruchy siebie w tej opowieści, którą czyta się z zapartym tchem. Nie można się oderwać. Bo autor snuje przedziwną, nieodgadniona opowieść. O czym? O życiu! Czyli o wszystkim i o niczym. Jest historia Poli co kochała Cygana, a wyszła za białowłosego. Jest o hrabim, który miłość chciał wygrać, albo przegrać w karty. I o Romku co kochał harmonię i wesołe życie, a może jeszcze coś innego? Kto go tam wie czegoż to Romek mógł szukać w życiu? Autor opowiada i opowiada, z jednej historii wypływa druga, a potem jeszcze kolejna. Wątki się splatają ze sobą, jak warkocz, nie pozwalając czytelnikowi odetchnąć. Z magicznej opowieści wpadamy w groteskowe spojrzenie na świat, trochę podrwimy z ludzkich zachowań. Z liryzmem popatrzymy na otulony mgłą świat, posłuchamy pieśni cygańskich, które choć niewypowiedziane są tak sugestywnie opisane, że aż dźwięczą w uszach. Autor chwyta za różne środki wyrazu, po to aby nam pokazać, jakie bywa życie przewrotne, jakie zawiłe, nieoczywiste i jacy jesteśmy my.
Dlaczego jest ta opowieść dla nas taka istotna? Ależ to, "opowieść jest najważniejsza, ważniejsza niż życie , bo z niego zostaje tylko to , co trafi do opowieści". To właśnie dlatego ta magiczna opowieść tak wciąga, bo jak to opowieść o życiu i poszukiwaniu, jest między nami wszystkimi i trochę o każdym z nas.

Nie wiem, czy jesteście tego świadomi, ale nasze życie jest pomiędzy tym, co wybraliśmy, a tym co przepadło w nicości zapomnienia; pomiędzy dobrem, a złem; pomiędzy obowiązkiem, a przyjemnością. Cokolwiek byśmy nie zrobili to zawsze jesteśmy pomiędzy dwoma sprzecznościami. Zawsze jedno kusi , drugie zwyciężą. Taka też jest książka debiutanta Pawła Radziszewskiego, choć...

więcej Pokaż mimo to

56
avatar
191
162

Na półkach: ,

Czytając miałem nieodparte wrażenie, że Radek Rak musi być wzorem literackim dla Radziszewskiego. Ale gdy uzmysłowiłem sobie, że przecież nie było szansy na to, by autor "Pomiędzy" mógł cokolwiek podpatrzeć z Raka, to stwierdzam, że bardzo się Radziszewskiemu ta powieść udała. Mimo, że najwyżej cenię jednak realizm, to tutaj elementy baśniowe nawet mi nie przeszkadzają. Bardzo udany debiut.

Czytając miałem nieodparte wrażenie, że Radek Rak musi być wzorem literackim dla Radziszewskiego. Ale gdy uzmysłowiłem sobie, że przecież nie było szansy na to, by autor "Pomiędzy" mógł cokolwiek podpatrzeć z Raka, to stwierdzam, że bardzo się Radziszewskiemu ta powieść udała. Mimo, że najwyżej cenię jednak realizm, to tutaj elementy baśniowe nawet mi nie przeszkadzają....

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
202
168

Na półkach:

To powieść, która "płynie". Dobrze się ją czyta, trudno ją do pewnego momentu odłożyć. Gdyby autor napisał ją kilka lat temu, to pisalibyśmy, że u Małeckiego jest dużo z Radziszewskiego :)

To powieść, która "płynie". Dobrze się ją czyta, trudno ją do pewnego momentu odłożyć. Gdyby autor napisał ją kilka lat temu, to pisalibyśmy, że u Małeckiego jest dużo z Radziszewskiego :)

Pokaż mimo to

6
avatar
227
211

Na półkach: ,

"Pomiędzy" jest książką szalenie interesującą. Można się przy niej się zarówno zaśmiać jak i przemyśleć wypunktowane grzeszki. Historia wciągająca i zdecydowanie nieprzewidywalna. Warto zwrócić na nią uwagę.

"Pomiędzy" jest książką szalenie interesującą. Można się przy niej się zarówno zaśmiać jak i przemyśleć wypunktowane grzeszki. Historia wciągająca i zdecydowanie nieprzewidywalna. Warto zwrócić na nią uwagę.

Pokaż mimo to

41

Cytaty

Więcej
Paweł Radziszewski Pomiędzy Zobacz więcej
Paweł Radziszewski Pomiędzy Zobacz więcej
Paweł Radziszewski Pomiędzy Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd