Południca

Okładka książki Południca
Jiří Březina Wydawnictwo: Afera Cykl: Tomáš Volf (tom 2) Seria: Czeskie krymi kryminał, sensacja, thriller
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Tomáš Volf (tom 2)
Seria:
Czeskie krymi
Tytuł oryginału:
Polednice
Wydawnictwo:
Afera
Data wydania:
2021-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-26
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365707390
Tłumacz:
Agata Wróbel
Tagi:
literatura czeska policjant policjantka śledztwo morderstwo morderca seryjny morderca uduszenie kryminał czeski kryminał czeskie krymi
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Czeskie kryminały mają się dobrze


Link do recenzji

6186 109 31

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
113 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
324
14

Na półkach:

Niezły kryminał, fajne przybliżenie czeskiego dnia codziennego. Jednak "Przedawnienie" lepsze. Solidnie, porządnie, ale bez większych zaskoczeń i oryginalności.

Niezły kryminał, fajne przybliżenie czeskiego dnia codziennego. Jednak "Przedawnienie" lepsze. Solidnie, porządnie, ale bez większych zaskoczeń i oryginalności.

Pokaż mimo to

0
avatar
681
259

Na półkach: , ,

„Południca” to kryminał, który trochę mnie zaskoczył. Niby książka w serii druga, a opowiada o początkach pracy głównego jej bohatera. Niby traktuje o brutalnych morderstwach, a jakoś brak tu makabrycznych opisów. Niby mówi o twardych policjantach, a mnie wydają się oni całkiem sympatyczną parą. I dziwna rzecz, bo nagle okazało się, że taki sposób prowadzenia opowieści bardzo mi odpowiada. Tym bardziej, że zaczęłam poznawać bohatera zaczynającego pracę w policji, co bardzo ułatwi mi śledzenie losów Tomaša Volfa.

„Południca” to kryminał, który trochę mnie zaskoczył. Niby książka w serii druga, a opowiada o początkach pracy głównego jej bohatera. Niby traktuje o brutalnych morderstwach, a jakoś brak tu makabrycznych opisów. Niby mówi o twardych policjantach, a mnie wydają się oni całkiem sympatyczną parą. I dziwna rzecz, bo nagle okazało się, że taki sposób prowadzenia opowieści...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
986
418

Na półkach: ,

Ostatnio nareszcie miałam przyjemność sięgnąć po wyczekiwaną od 2018 roku powieść Jiřiego Březiny pt. "Południca" od Wydawnictwo Afera
Bohaterem powieści ponownie jest Tomáš Volf, jednak autor zdecydował się nieco cofnąć w czasie i opowiedzieć nam o tym, jak to się stało, że zdolny policjant, który w "Przedawnieniu" prowadzi swoje śledztwo, został zesłany do archiwum. Mamy więc okazję przyjrzeć się początkom kariery Volfa i sprawie, która zachwiała jego karierą.

To dobry rasowy kryminał, zbudowany dość klasycznie, co nie oznacza, że nie jest ciekawy. Mamy tu akcję skupioną na śledztwie prowadzonym przez policję przeplataną z fragmentami odtwarzającymi losy tajemniczej Marty. Te wstawki pozornie zdają się mieć niewiele wspólnego z głównym wątkiem, jednak każdy czytelnik zdaje sobie sprawę, że gdzieś musi znaleźć się punkt styczny, a niepewność co do tych powiązań wzmaga tylko napięcie i buduje klimat niepokoju. Tym bardziej że Marta sama w sobie jest osobą wzbudzającą niepokój.

Oba wątki - śledztwa i Marty - konstruowane są w sposób przemyślany, metodyczny i pozwalają - krok po kroku - odkrywać bardzo ciekawą historię. Moment, kiedy z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy określić tożsamość sprawcy, jest starannie dobrany przez autora, który do samego końca panuje nad ujawnianymi informacjami. I, co ważne, ten moment wcale napięcia nie osłabia, a wręcz jej potęguje. Od tej chwili pozostawieni zostajemy w niepewności co do tego, czy policji uda się sprawcę aresztować i co jeszcze może się wydarzyć. A ponieważ wiemy, czym sprawa skończy się dla Volfa, możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego.

Nie jest to powieść, która szczególnie przypadnie do gustu czytelnikom poszukującym spektakularnych i soczyście opisanych zbrodni. Docenią ją natomiast wszyscy ci, dla których poza fabułą w powieści kryminalnej liczy się klimat. Do zalet dodałabym ciekawą parę bohaterów i ich relację (bynajmniej nie romansową), a także kilka skłaniających do refleksji wątków. Oraz duszną atmosferę zwyczajnego blokowiska.

Ostatnio nareszcie miałam przyjemność sięgnąć po wyczekiwaną od 2018 roku powieść Jiřiego Březiny pt. "Południca" od Wydawnictwo Afera
Bohaterem powieści ponownie jest Tomáš Volf, jednak autor zdecydował się nieco cofnąć w czasie i opowiedzieć nam o tym, jak to się stało, że zdolny policjant, który w "Przedawnieniu" prowadzi swoje śledztwo, został zesłany do archiwum. Mamy...

więcej Pokaż mimo to

6
Reklama
avatar
935
347

Na półkach: , ,

Byłam podekscytowana perspektywą przeczytania czeskiego kryminału, bo brzmiało to dla mnie co najmniej egzotycznie. Jak było? O tym za chwilę.

Skwar lejący się z nieba, uporczywe upały nie dają normalnie funkcjonować, a tym bardziej pracować. Wypada wyłącznie współczuć detektywom, którym przypada do rozwiązania sprawa tajemniczego morderstwa na blokowisku. Prowadzenie śledztwa w takich warunkach to koszmar. Thomas i Eva są na dodatek niedoświadczonymi policjantami, których sposoby działania są różne, temperamenty ze sobą kontrastują, sytuacja w policyjnym środowisku jest szczególnie napięta, a na dodatek zabójstwo jest wyjątkowo tajemnicze.

To nie będzie proste zadanie.

Czas mija, dowodów brak, a tymczasem umiera kolejna kobieta. Robi się jeszcze goręcej.

W pewnym momencie do stałej narracji dołącza równolegle prowadzona historia Marty i jej skomplikowanych relacji rodzinnych i życiowych. Wiemy, że jesteśmy jako czytelnicy naprowadzani na trop rozwiązujący zagadkę i dzięki temu jesteśmy o krok przed detektywami.

Sprawa przez problemy śledczych, a później także ich bezmyślność, dodatkowo się komplikuje. Sprawa Południcy, czyli zabójcy grasującego podczas największych letnich upałów okazuje się mniej oczywista, bardziej złożona i trudniejsza do końcowej interpretacji.

Wynik działań policjantów jest słodko-gorzki. Wrażenia czytelnicze są pozytywne, szczególnie dzięki warto prowadzonej akcji, prostemu językowi i świetnym elementom humorystycznym. Zakończenie pozostawia jednak gorzki smak. Zostajemy z całkiem poważnymi myślami na temat ogólnoludzkie, społeczne – bezradni wobec zła świata.

Byłam podekscytowana perspektywą przeczytania czeskiego kryminału, bo brzmiało to dla mnie co najmniej egzotycznie. Jak było? O tym za chwilę.

Skwar lejący się z nieba, uporczywe upały nie dają normalnie funkcjonować, a tym bardziej pracować. Wypada wyłącznie współczuć detektywom, którym przypada do rozwiązania sprawa tajemniczego morderstwa na blokowisku. Prowadzenie...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
520
31

Na półkach: ,

Kryminał w starym dobrym stylu: ofiary, morderca plus para nieopierzonych detektywów. Druga część cyklu, choć wydarzenia z Południcy poprzedzają te z Przedawnienia. Dość leniwie prowadzona akcja, bez większych zaskoczeń ( w tym rozwiązań z kapelusza) - książka (a w pakiecie z częścią pierwszą to nawet książki) idealna na początek czytelniczej jesieni.

Kryminał w starym dobrym stylu: ofiary, morderca plus para nieopierzonych detektywów. Druga część cyklu, choć wydarzenia z Południcy poprzedzają te z Przedawnienia. Dość leniwie prowadzona akcja, bez większych zaskoczeń ( w tym rozwiązań z kapelusza) - książka (a w pakiecie z częścią pierwszą to nawet książki) idealna na początek czytelniczej jesieni.

Pokaż mimo to

2
avatar
276
272

Na półkach:

Jiri Brezina "Południca"

Tajemnicze morderstwa w biały dzień mają miejsce na rozgrzanym letnim słońcem terenie. Sprawca pozostawia dziewczyny uduszone siłą ogromnymi gołymi rękami i bez śladu ucieka przed sprawiedliwością. Ze względu na wybrany czas zbrodni zyskał przydomek Południca, który nadal szaleje i nie wygląda na to, że zamierza przestać. Detektywi Tomas i Eva dokładają wszelkich starań, aby zbadać jedno z najbardziej tajemniczych morderstw w mieście. Czy rozwiążą zagadkę? Kto jest sprawcą?

Dobra czeska powieść kryminalna, która nie wyróżnia się przesadnym napięciem ani dramaturgią. Przeplatana historia opowiedziana oczami Marty niesamowicie mnie zaciekawiła i czekałam na koniec, kiedy wszystko się wyjaśni i dowiem się, jaki ma ona związek z morderstwami. Chociaż zakończenie nie jest aż tak bardzo szokujące to uważam, że lektura umili czytelnikom czas. 👍

Ciekawostka:
"Południca (przypołudnica, żytnia, rżana baba, baba o żelaznych zębach) – według wierzeń słowiańskich złośliwy i morderczy demon polujący latem na tych, którzy niebacznie w samo południe przebywali w polu. Południcami stawały się dusze kobiet zmarłych tuż przed lub w trakcie ślubu, bądź wkrótce po weselu. Zadawały napotkanym na polu ludziom zagadki, od odpowiedzi na które zależał los pytanego. Zabijały lub okaleczały swoje ofiary, dusiły śpiących na polu żniwiarzy i porywały dzieci bawiące się na skraju pola.
Południce ukazywały się jako młode dziewczyny lub stare kobiety owinięte w białe płótno, z rozpuszczonymi w nieładzie włosami. Na plecach nosiły worki, w których porywały dzieci. W rękach trzymały zazwyczaj drąg, ożóg lub sierp, którymi potem dręczyły swoje ofiary." ~ Wikipedia

Jiri Brezina "Południca"

Tajemnicze morderstwa w biały dzień mają miejsce na rozgrzanym letnim słońcem terenie. Sprawca pozostawia dziewczyny uduszone siłą ogromnymi gołymi rękami i bez śladu ucieka przed sprawiedliwością. Ze względu na wybrany czas zbrodni zyskał przydomek Południca, który nadal szaleje i nie wygląda na to, że zamierza przestać. Detektywi Tomas i Eva...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
2568
484

Na półkach: , ,

Południca to mój pierwszy czeski kryminał. Rasowa książka tego gatunku kojarząca mi się z latami 90-tymi. Bez zbędnej rozwlekłości, rozważań, makabrycznych opisów. Prosto i na temat.

W czasie upalnego lata, na typowym blokowisku, gdzie sąsiedzi nie znają się nawzajem, dochodzi do morderstw młodych kobiet. Dziewczyny giną w środku dnia, dlatego prasa nazywa zabójcę Południcą. Nad rozwiązaniem sprawy pracują żółtodzioby, Eva i Tomas. To ich pierwsza sprawa, dlatego pragną się wykazać.
Choć detektywi mają różne charaktery, inny sposób pracy i inne podejście do śledztwa, stanowią niezły duet.

Oprócz głównego wątku poznajemy też historię Marty, opóźnionej w rozwoju kobiety. W dalszej części autor wprowadza również zanotowane myśli zabójcy. Wszystko to powoduje, że cała historia spina się i pozwala się domyślić rozwiązania.

Dobrze skonstruowany kryminał, w klasycznym stylu, z wyrazistymi bohaterami. Szybko się czyta. To niezła rozrywka na leniwe letnie popołudnie.

Południca to mój pierwszy czeski kryminał. Rasowa książka tego gatunku kojarząca mi się z latami 90-tymi. Bez zbędnej rozwlekłości, rozważań, makabrycznych opisów. Prosto i na temat.

W czasie upalnego lata, na typowym blokowisku, gdzie sąsiedzi nie znają się nawzajem, dochodzi do morderstw młodych kobiet. Dziewczyny giną w środku dnia, dlatego prasa nazywa zabójcę...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
29
28

Na półkach:

Jako kryminał nie jest gorsza, ani lepsza od inych podobnych tytułów. Fani gatunku zapewne się nie rozczarują, ale też nie znajdą w niej niczego nowego. Medialne zachwyty nad tym typowym i schematycznym proceduralem uważam jednak za niezasłużone.

Jako kryminał nie jest gorsza, ani lepsza od inych podobnych tytułów. Fani gatunku zapewne się nie rozczarują, ale też nie znajdą w niej niczego nowego. Medialne zachwyty nad tym typowym i schematycznym proceduralem uważam jednak za niezasłużone.

Pokaż mimo to

0
avatar
481
208

Na półkach: , , ,

Na jednym z czeskich osiedli ktoś morduje młode dziewczyny. Sprawca nazywany przez media "Południcą" dusi swoje ofiary w biały dzień i pozostawia ciała w widocznych miejscach. Sprawą zajmują się początkujący i niedoświadczeni policjanci Tomas i Eva.

"Południca" zaskoczyła mnie przede wszystkim prostym stylem pisania autora, dzięki czemu czytało mi się ją bardzo szybko. Nie ma w niej też brutalnych opisów zbrodni, dzięki czemu mogę polecić tę książkę początkującym w gatunku, jak i czytelnikom, którzy szukają lżejszej kryminalnej historii.
Główne wydarzenia przeplatają się z opisami z życia tajemniczej Marty, która jak można wywnioskować z tekstu, jest osobą upośledzoną, ale pomimo tego udało jej się znaleźć pracę, a nawet założyć rodzinę. Jej historia łączy się ze sprawą Południcy.

Na pewno ta książka wyróżnia się spośród innych kryminałów za sprawą głównych bohaterów, żółtodziobów Evy i Tomasa, którzy nigdy nie pracowali przy takiej poważnej sprawie jak tropienie mordercy. Zdecydowanie są to na swój sposób ciekawe osoby, można się o nich co nieco dowiedzieć z różnych wspominek.

Chociaż wolę bardziej drastyczne kryminały to ten oceniam pozytywnie i chętnie jeszcze sięgnę po książki autora.

Na jednym z czeskich osiedli ktoś morduje młode dziewczyny. Sprawca nazywany przez media "Południcą" dusi swoje ofiary w biały dzień i pozostawia ciała w widocznych miejscach. Sprawą zajmują się początkujący i niedoświadczeni policjanci Tomas i Eva.

"Południca" zaskoczyła mnie przede wszystkim prostym stylem pisania autora, dzięki czemu czytało mi się ją bardzo szybko. Nie...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
246
94

Na półkach:

Tego lata było naprawdę gorąco, i nie mówimy tu tylko o nawiedzających Czechy upałach, ale również o fali morderstw młodych kobiet. W mieście grasuje Południca. Mężczyzna – kloszard, który niepostrzeżenie gołymi ogromnymi rękoma dusi młode dziewczyny. Na Osiedle Wschód pada blady strach. Sprawę Południcy prowadzi para żółtodziobów – Eva i Tomas, którzy pomimo małego doświadczenia bardzo angażują się w sprawę.

W książce pojawia się też wątek Marty – kobiety, która wychowała się w domu dziecka, jednak usamodzielniła się i znalazła pracę. W miejscu pracy poznaje swoją pierwszą prawdziwą miłość. Niespodziewanie u Marty cała „ta miłość” powszednieje i wszystko, co wydawało się być piękne staje się takie… przyziemne. Dopiero gdy Marta zachodzi w ciążę, jej partner próbuje się zrehabilitować. Ale czy na długo? Czy dziecko przemieni ich życie? Na początku ten wątek trochę mi nie pasował, jednak później wszystko ułożyło się w logiczną całość.

Finał tej książki jest naprawdę smutny, aż chciało mi się płakać. Dawno nie czytałam kryminału, który aż tak mnie poruszył. Nie chcę Wam za dużo zdradzić, sami przekonacie się czytając „Południcę” co miałam na myśli. Czytało się ją szybko, autor ma lekkie pióro i potrafi zaciekawić. Po przeczytaniu ¾ książki można samemu wydedukować kto jest tym zwyrodnialcem mordującym kobiety, jednak warto dotrwać do końca, bowiem to ono wyzwala najwięcej emocji.

Tego lata było naprawdę gorąco, i nie mówimy tu tylko o nawiedzających Czechy upałach, ale również o fali morderstw młodych kobiet. W mieście grasuje Południca. Mężczyzna – kloszard, który niepostrzeżenie gołymi ogromnymi rękoma dusi młode dziewczyny. Na Osiedle Wschód pada blady strach. Sprawę Południcy prowadzi para żółtodziobów – Eva i Tomas, którzy pomimo małego...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Południca


Reklama
zgłoś błąd