Półmorderca

Okładka książki Półmorderca autora Håkan Nesser, 9788381437189
Okładka książki Półmorderca
Håkan Nesser Wydawnictwo: Czarna Owca kryminał, sensacja, thriller
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Halvmördaren
Data wydania:
2021-07-15
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-15
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381437189
Tłumacz:
Iwona Jędrzejewska
Średnia ocen

5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Półmorderca w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Półmorderca



książek na półce przeczytane 8235 napisanych opinii 3785

Oceny książki Półmorderca

Średnia ocen
5,7 / 10
169 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Półmorderca

avatar
421
189

Na półkach:

W wieku senioralnym….

Tytuł powieści Hakana Nessera „Półmorderca” zdecydowanie zachęca do czytania. Zwłaszcza osoby, które lubię sensację, kryminał i tego typu różne akcje. Jeśli dodać do tego, że człek poza domem, na wyjeździe, w cichym hoteliku w środku miasta średniej wielkości, o nie, błąd – Białystok to duże miasto, prawie 300 tysięcy mieszkańców, to wszystko jest już jaśniejsze. A jeśli wyjazd na kilka dni to i walizka. W pewnym wieku, i nie jest to XXI, taka walizka musi być jak najlżejsza, zatem nie książka w wersji papierowej, ale nowoczesny czytnik. Całkiem fajny, bo w formacie A5 i lekki jak piórko.
Kiedy więc przychodzi wieczór lub człowiek pije pierwszą poranną kawę, można taki czytnik wziąć do ręki, legnąć w hotelowym wyrze z miękkim materacem i oddać się lekturze.
Tak więc zaczęłam czytać… I nudno się zrobiło. Za oknem mgła, mżawka, wcale nie grudzień, tylko nadal listopad, a w opowieści o kryminalnym tytule dwóch seniorów, z czego jeden to główny bohater. Wloką się ulicami, jeden z balkonikiem, spotykają się co jakiś czas i nadużywają alkoholu, co w ich wieku wskazane nie jest, ale jakoś leczą tego kaca i wegetują dalej….
Już miałam wyłączyć książkę, kliknąć w coś innego, ale machnęłam ręką. Jak wygląda starość oczami kobiety, wiem z autopsji, ale na facetach się nie znam. Dobra, skoro zostałam skazana na tę książkę, to czemu nie. Przeczytam.
I oto główny bohater spotyka ją. Kogo? No sam jeszcze nie wie. Wysyła tego z balkonikiem, żeby ją szpiegował, bo może ona to ona. Balkonik oczywiście się psuje, jego właściciel zostaje unieruchomiony, a główny wspomina. Rozdziały z akcji bieżącej zaczynają się mieszać z tymi o latach minionych. Główny był kiedyś młody i zakochany, ale jak to w czasach młodości bywa, miłość natrafia na przeszkody. Czy można je pokonać? Różnie to bywa. W powieści Nessera jest rozwiązanie. Oczywiście pod koniec, żebyś czytelniku przebrnął przez kolejne strony na swym czytniku i doczekał wreszcie wyjaśnienia tytułu. Ale niestety, całość nie wciąga. Chwilami jest powolna jak facet idący z balkonikiem. Czasami nudna jak opisy przyrody w dawnych powieściach. Nic, tylko je ominąć, bo niczego istotnego do treści nie wnoszą. Czyli wstęp do akcji – nic ciekawego, akcja – bez blasku i tempa, rozwiązanie akcji – do przewidzenia. Treść niczym nas nie zaskakuje. A szkoda, bo tytuł fajny. Zatem widzimy, jak właśnie tytuł potrafi przyciągnąć czytelnika. Pamiętam lekcje w szkole, kiedy interpretowaliśmy tytuły utworów. Taki Żeromski był mistrzem w ich tworzeniu. Aż chce się zacytować… „Rozdziobią nas kruki, wrony…”, „Ludzie bezdomni”, nieszczęsna „Siłaczka”… Wszędzie metafora nawiązująca do treści utworu.
A tu proszę – zwykła komercja, na którą ja też dałam się nabrać.

W wieku senioralnym….

Tytuł powieści Hakana Nessera „Półmorderca” zdecydowanie zachęca do czytania. Zwłaszcza osoby, które lubię sensację, kryminał i tego typu różne akcje. Jeśli dodać do tego, że człek poza domem, na wyjeździe, w cichym hoteliku w środku miasta średniej wielkości, o nie, błąd – Białystok to duże miasto, prawie 300 tysięcy mieszkańców, to wszystko jest już...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
210
187

Na półkach:

Lubię Nessera, więc bez obaw sięgnęłam po tę książkę. Nie zaskoczył mnie fakt, że nie jest to klasyczny kryminał, bo już jeden jego niekryminał mam za sobą. "Półmorderca" , choć mamy tu do czynienia z morderstwem, jest raczej półromansem, bo dzieje się wokół historii pewnej pary. Książka niespieszna, acz urocza. Czasem bohater przypominał mi swoim zachowaniem mężczyznę imieniem Ove.

Lubię Nessera, więc bez obaw sięgnęłam po tę książkę. Nie zaskoczył mnie fakt, że nie jest to klasyczny kryminał, bo już jeden jego niekryminał mam za sobą. "Półmorderca" , choć mamy tu do czynienia z morderstwem, jest raczej półromansem, bo dzieje się wokół historii pewnej pary. Książka niespieszna, acz urocza. Czasem bohater przypominał mi swoim zachowaniem mężczyznę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
399
167

Na półkach:

Dawno nie czytałam nic Nessera, więc od razu chwyciłam z półki w bibliotece nowy tytuł i nie jestem zachwycona. Historia nudna, przeczytałam do końca, bo jestem fanką autora i uwielbiam wszystkie inne jego książki. Ta jest trochę inna i po prostu mnie nie wciągnęła. Mimo wszystko polecam, żeby wyrobić sobie własną opinię.

Dawno nie czytałam nic Nessera, więc od razu chwyciłam z półki w bibliotece nowy tytuł i nie jestem zachwycona. Historia nudna, przeczytałam do końca, bo jestem fanką autora i uwielbiam wszystkie inne jego książki. Ta jest trochę inna i po prostu mnie nie wciągnęła. Mimo wszystko polecam, żeby wyrobić sobie własną opinię.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

323 użytkowników ma tytuł Półmorderca na półkach głównych
  • 202
  • 116
  • 5
57 użytkowników ma tytuł Półmorderca na półkach dodatkowych
  • 29
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Håkan Nesser
Håkan Nesser
Szwedzki pisarz, autor powieści kryminalnych. Nesser urodził się i wychował w miejscowości Kumla, natomiast większość dorosłego życia spędził w Uppsali. Zadebiutował w 1988 r. powieścią "Koreografen". Do 1998 r. pracował jako nauczyciel licealny, teraz utrzymuje się z pisania. W 2006 r. wraz z żoną Elke przeniósł się do Greenwich Village w Nowym Jorku. Bohaterem dziesięciu jego powieści jest komisarz Van Veeteren. Po raz pierwszy bohater ten pojawił się w wydanej w 1993 r. powieści "Det grovmaskiga nätet" (wyd. polskie pt. "Nieszczelna sieć", Czarna Owca 2012). Akcja tej powieści i wielu następnych toczy się w fikcyjnym mieście Maardam, w bliżej nieokreślonym kraju europejskim. Niderlandzkie nazwy sugerują, iż wzorem do stworzenia wizji tego kraju mogła być Holandia lub Belgia. Innym znanym cyklem kryminalnym Nessera jest wydana w latach 2006-2012 pięcioczęściowa seria z inspektorem Gunnarem Barbarottim. Powieści Nessera były często wykorzystywane przy tworzeniu scenariuszy filmowych, np. na podstawie książki "Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret" powstał film fabularny (2005),natomiast powieści z serii, w której bohaterem jest Van Veeteren stały się podstawą serialu, zrealizowanego przez szwedzkie telewizje.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Długi zew Ann Cleeves
Długi zew
Ann Cleeves
Autor: Ann Cleeves Tytuł: Długi zew To moje pierwsze spotkanie z twórczością Ann Cleeves i niestety nie do końca udane. Matthew Venn z oddali przygląda się pogrzebowi swojego ojca. Nie jest tam mile widziany, lata wcześniej odszedł z Bractwa, do którego należała jego rodzina. Gdy chce już odejść, otrzymuje telefon z informacją, że na pobliskiej plaży znaleziono zwłoki mężczyzny. Samobójstwo, czy jednak ktoś miał powód, by zabić? Mam bardzo mieszane uczucia wobec tej historii. Z jednej strony po kilkudziesięciu stronach pojawia się myśl, by odłożyć książkę, fabuła wlecze się niemiłosiernie. Z drugiej jednak strony jest w niej coś intrygującego, co sprawia, że mimo wszystko chce się czytać dalej. Jestem fanką kryminałów, w których coś się dzieje: akcja przyspiesza, napięcie rośnie, serce bije szybciej. Tutaj zdecydowanie tego zabrakło. Większość czasu spędzamy na przesłuchaniach, przechodząc od jednej osoby do drugiej, bez wyraźnego tempa czy zwrotów akcji. Na plus z pewnością zasługuje klimat, brytyjskie, małe miasteczko ma swój specyficzny urok i jest jednym z najmocniejszych elementów tej powieści. Bardzo polubiłam również postać detektywa Matthewa Venna, poukładanego, zdystansowanego, będącego w związku małżeńskim z mężczyzną. To miła odmiana od wizerunku typowego policyjnego playboya i zdecydowanie jeden z jaśniejszych punktów książki. Poza wątkiem kryminalnym poruszony zostaje ważny temat opieki nad dorosłymi osobami z niepełnosprawnością intelektualną oraz zagrożeń, z jakimi mogą się mierzyć. Ten aspekt został przedstawiony z dużą empatią i szacunkiem, co bardzo doceniam. „Długi zew” to książka zdecydowanie dla cierpliwych czytelników. Spokojny, klasyczny angielski kryminał, który nie każdemu przypadnie do gustu. Ja raczej podziękuję za kolejną część, ale jeśli macie ochotę na powolną, klimatyczną historię to możecie dać jej szansę.
czytam_bo_lubie1207 - awatar czytam_bo_lubie1207
ocenił na63 miesiące temu
Ostrze Anne Mette Hancock
Ostrze
Anne Mette Hancock
Uwielbiam mroczne, odurzające skandynawskie kryminały, które wyróżniają się swoim gęstym, ciężkim klimatem, a także niełatwą głęboką tematyką, zarazem wstrząsającą, jak i skłaniającą do zadumy. Tym razem nie było inaczej, a jednak Anne Mette Hancock dodatkowo przełamała pewien schemat, nadając książce świeżości i nieszablonowości, jakie tak bardzo kochamy. Tym razem morderca jest doskonale znany od samego początku, a jednak jego motyw wciąż pozostaje tajemnicą. Co skłoniło Annę do tak makabrycznej zbrodni? I co łączy ją z dziennikarką, którą prosi listownie o napisanie szczerego, dopracowanego artykułu? Anne Mette Hancock bezsprzecznie umiejętnie prowadzi fabułę i stopniuje napięcie, czytelnik z wypiekami na twarz kroczy po kolejnych stronach, nawet nie spodziewając się, jak wielką bombę szykuje pisarka. Gdy dojdzie do wybuchu, z pewnością będzie już za późno, by móc się wycofać. Ta otumaniająca powieść was porwie, rozszarpie, po czym wypluje, zszokowanych, skołowanych i niedowierzających. Wkroczcie na ścieżkę bolesnych, mrocznych sekretów i dajcie się porwać sugestywnemu pióru utalentowanej autorki, które z niebywałą lekkością zaangażuje w historię wszystkie wasze zmysły, fundując kilkugodzinne, duszące i oszałamiające doświadczenie, po jakim niełatwo powrócić do normalnego funkcjonowania. "Ostrze" to wciągająca, silnie angażująca, mroczna opowieść o makabrycznej zbrodni, w której poświęcono wiele uwagi oprawie psychologicznej, czyniąc z historii wyjątkowo zniewalające, osobliwe doświadczenie. Magnetyczne, stale wzrastające, otumaniające napięcie, mroczne tajemnice, które spędzają sen z powiek, dopracowane, doskonałe postacie, z jakimi nie sposób się nie utożsamić i brutalna, zwalająca z nóg tematyka, siejąca w duszy spustoszenie i nieopisany gniew czy poczucie niesprawiedliwości. To bezsprzecznie powieść nieodkładalna, lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów silnych, skrajnych emocji i fenomenalnych skandynawskich kryminałów. Polecam całym sercem!
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na81 rok temu
Krawiec Magdalena Szydeł
Krawiec
Magdalena Szydeł
Krawiec. Cykl złe miasta. Bo właśnie miasta odgrywają tutaj dużą rolę. W tej części akcja rozgrywa się tak pół na pół pomiędzy Poznaniem a Katowicami. Głowna bohaterka Alicja Rudzka dziennikarka za namową przełożonego rozpoczyna śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa staruszki. Niby wszystko brzmi ciekawie jest zagadkowe morderstwo dziennikarka której daleko do bycia zwyczajną osobą. Mająca problemy z życiem i przeszłością. Problem w tym że nie przekonuje ona czytelnika już od pierwszych stron. Od momentu gdy pojawia się na miejscu zbrodni. Wszystko jest sztuczne. Jej zachowanie sposób taktowanie młodego pomocnika, który po prawdzie zrobi więcej dla śledztwa niż ona sama. Cała część rozgrywająca się w Poznaniu jest bardzo przeciętna. Zaczyna się dopiero dziać gdy trafimy na katowicki Nikiszowiec i wraz bohaterką poznajemy historie tego osiedla. Widać że autorka bardzo chciała przybliżyć czytelnikowi to miejsce. A jest to inny świat w którym czas się trochę zatrzymał. Dużo w tej książce miejsca na obyczajowe sprawy które wysuwają się ponad śledztwo. Zbrodnia jest tylko tłem dla opowieści o miastach. Z chęcią przeczytam kolejny tom i jak się domyślam będzie on o innym mieście ale mam nadzieję że pojawią się w niej także babcia Alicji wraz ze swymi przyjaciółmi jej młody pomocnik oraz ekscentryczny patolog pragnący mieć kota.
Przeczytane_opisane - awatar Przeczytane_opisane
ocenił na76 miesięcy temu
Wiemy, że pamiętasz Tove Alsterdal
Wiemy, że pamiętasz
Tove Alsterdal
"Wiemy, że pamiętasz" Tove Alsterdal to dokładnie taki kryminał, który docenią miłośnicy skandynawskich klimatów – tych surowych, mrocznych, ale też spokojnych, gdzie więcej dzieje się pod powierzchnią niż w krwawych scenach. Autorka zabiera nas do małego szwedzkiego miasteczka, gdzie przeszłość wcale nie daje o sobie zapomnieć, a każdy zna każdego — i każdy ma coś do ukrycia. Historia zaczyna się, gdy po latach do rodzinnych stron wraca Olof Hagström – mężczyzna, który jako czternastolatek przyznał się do zabójstwa dziewczyny z sąsiedztwa. Teraz znajduje ciało swojego ojca, a los po raz kolejny stawia go w roli podejrzanego. Śledztwo prowadzi Eira Sjödin, policjantka, która również zna te strony aż za dobrze — była przecież dzieckiem, kiedy wydarzyła się tamta tragedia. Alsterdal świetnie łączy teraźniejszość z przeszłością, tworząc opowieść o winie, pamięci i o tym, jak łatwo małe społeczności potrafią kogoś napiętnować. To nie jest kryminał z serii „akcja goni akcję” — to raczej spokojnie, wręcz hipnotycznie budowana historia, w której napięcie rodzi się z niedopowiedzeń i z ludzkich emocji. Styl autorki jest oszczędny, precyzyjny, a jednocześnie pełen emocji, co sprawia, że książka wydaje się wyjątkowo autentyczna. „Wiemy, że pamiętasz” to początek serii z Eirą Sjödin i doskonały przykład na to, że najlepsze kryminały wcale nie muszą epatować przemocą — wystarczy, że potrafią dotknąć tego, co w człowieku najciemniejsze.
mamausza - awatar mamausza
oceniła na64 miesiące temu
Czerwony kaszmir Christiana Moreau
Czerwony kaszmir
Christiana Moreau
Christiana Moreau „Czerwony kaszmir” Siła kobiet jest niezaprzeczalna. To ona jest motorem napędowym, szczególnie widoczna w ekstremalnych sytuacjach, to wtedy bowiem kobiety pokazują że stereotypowa „słaba płeć” nie istnieje. „Czerwony kaszmir” to utkana z siły, marzeń, determinacji historia o losach trzech przypadkowych kobiet, które połączy tytułowy kaszmir. Losy Alessandry, Bolormy i Xiao Li poznajemy w różnych momentach ich życia. To smutna, słodko-gorzka przejmująca proza o sile pasji, marzeń, o wytrwałości w ich życiu, które jak to ma w zwyczaju, torpeduje w najmniej oczekiwanym momencie. Wieloaspektowość zdarzeń i postępująca szybko akcja zabiera czytelnika przez odległe stepy Mongolii, aż po włoskie dzielnice. „Czerwony kaszmir” jest lekturą – ostrzeżeniem, że w pogoni za modą, udajemy że nie dostrzegamy oszustw, matactw, a także zwykłego wyzysku ludzi. Ile zła może przynieść nadmiernie rozbuchany konsumpcjonizm, ile nadziei jest w zwykłej pracy chałupniczej. Moreu pochyla się nad losem uciemiężonych ofiar kapitalizmu, którzy w poszukiwaniu lepszego życia pozwolili się oszukać i dać sobie wmówić, że wolność kiedy nadejdzie. Bolorma i Xiao Li, to przykłady silnych, niezłomnych kobiet, i mimo że ich życie nie jest usłane różami, to każda z nich swoją niezłomnością, uporem i wiarą w własne możliwości pokazuje że może być lepiej. Moreau zabierze nas w jakże sugestywnie opisany świat, i mimo iż książka nie jest obszerna ilościowo, nie wydaje się, by czegoś w niej zabrakło. Czasem mniej, znaczy lepiej, i tu to się doskonałe sprawdziło. „Czerwony kaszmir” subtelnie przypomina o tym co ważne, i jest ważnym głosem w współczesnym świecie. Mimo lekko naciąganego zakończenia, to i tak uważam, że po tę książkę warto sięgnąć. Polecam. 8/10
zaczytanaOna - awatar zaczytanaOna
oceniła na81 rok temu
Morderstwa w Suffolk Anthony Horowitz
Morderstwa w Suffolk
Anthony Horowitz
Drugi tom serii tylko utwierdził mnie w tym, że Anthony Horowitz naprawdę wie, co robi. „Morderstwa w Suffolk” kontynuują to, co było najlepsze w pierwszej części, ale jednocześnie wchodzą poziom wyżej jeśli chodzi o konstrukcję historii i sposób prowadzenia czytelnika. Znowu dostajemy zabawę formą i granicą między fikcją a rzeczywistością, ale tym razem miałem wrażenie, że wszystko jest jeszcze lepiej przemyślane. Autor pewniej prowadzi tę historię i daje czytelnikowi więcej przestrzeni do własnych domysłów. Zagadki są bardziej złożone, a tropy jeszcze sprytniej ukryte. Kilka razy byłem przekonany, że jestem już blisko rozwiązania, a potem okazywało się, że to tylko kolejna iluzja. Bardzo podobało mi się też to, jak rozwijają się znane już elementy. Relacja między warstwą książki a „rzeczywistością” robi się ciekawsza i bardziej angażująca. Czuć, że to nie jest tylko powtórka schematu, ale świadome rozwinięcie pomysłu z pierwszego tomu. Tempo jest dobre, nic się tu nie dłuży, a jednocześnie historia ma momenty, w których można się na chwilę zatrzymać i spróbować wszystko poukładać. Klimat spokojnej angielskiej prowincji znowu działa świetnie i kontrastuje z tym, co dzieje się pod powierzchnią. Muszę jednak przyznać, że momentami można się lekko pogubić, zwłaszcza jeśli ktoś nie czytał pierwszej części albo nie pamięta jej dobrze. To książka, którą dobrze czytać jako kontynuację.
m_bookish_ - awatar m_bookish_
ocenił na103 dni temu
Lipcowe dziewczyny Phoebe Locke
Lipcowe dziewczyny
Phoebe Locke
"Muszą być jakieś granice. Zawsze to wiedział. Musi być lepszy od nich, musi przestrzegać zasad. Jedna dziewczyna, jedna noc. Będzie to robił, dopóki nie poczuje, że rachunki zostały wyrównane. Dopóki gniew nie zniknie. Gniew nie znika." Addie jest praktycznie tylko wychowywana przez swoją starszą siostrę Jessie. Matki nigdy nie poznała, a ojciec jest nieobecny. Jak pojawia się w domu to wszystko musi być na jego zasadach inaczej jest wielka awantura. Dzień w którym zmienia się wszystko, 7 lipiec 2005 r., powoduje, że Addie odkrywa tajemnice, które zmieniają jej życie. A w międzyczasie co roku, w lipcu, ginie jedna kobieta... a mordercą przesyła Addie w jej urodziny biżuterię należącą do zmarłych kobiet... jak to się wszystko łączy i jaki związek z tym ma rodzina Addie? To był naprawdę bardzo dobry thriller psychologiczny. Do samego końca nie wiedziałam jakie będzie rozwiązanie. Razem z główna bohaterką dowiadywałam się kolejnych elementów układanki, które miały znaczenie dla całej historii. Cała powieść była przedstawiona przede wszystkim oczami Addie, to ona, najpierw jako mała dziewczynka, potem nastolatka a na koniec młoda kobieta pozwoliła nam wejść do jej domu i rodziny, a także do jej głowy, by zrozumieć cały jej tok myślenia. To była bardzo ciekawa książka na wielu płaszczyznach. Koniec, całkowicie zaskakujący. Naprawdę żałuję że tak późno po nią sięgnęłam.
n_czyta - awatar n_czyta
oceniła na81 rok temu

Cytaty z książki Półmorderca

Więcej
Håkan Nesser Półmorderca Zobacz więcej
Więcej