Czas Niepogody

Okładka książki Czas Niepogody
Agnieszka Markowska Wydawnictwo: NieZwykłe fantasy, science fiction
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
NieZwykłe
Data wydania:
2020-11-18
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-18
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381783965
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
182 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
478
8

Na półkach: , , , ,

Z fragmentami ,,Czasu Niepogody" Agnieszki Markowskiej miałam przyjemność zapoznać się jeszcze Wattpadzie - gdy został wydany, wiedziałam, że po tę lekturę muszę sięgnąć.

Ten debiut opowiada o losach Sarune, która pragnie wstąpić do świty Isztar, arcykapłanki.

Wiara w Pana Świtu jest główną wartością w życiu bohaterki. To dla niej Sarune jest gotowa zrezygnować ze względów Anselma oraz przyjmować napar chroniący przed atakami Tkaczy Nocy wykorzystujących sny do nikczemnych celów.
Sar jednak uzależnia się od specyfiku.

Tymczasem zielarka go tworząca znika, podobnie jak później jedna z akolitek. Do wioski przybywa Isztar... Wokół zaś zaczynają krążyć owi złowrodzy Tkacze. Podejście Sarune do swojej wiary powoli zmienia się pod wpływem jednego z nich - zaskakująco Kadan odkrywa przed Sar informacje, które pokazują, że nie tylko Tkacze są zdolni do okropieństw.

Ukazany w powieści świat nie przytłaczał nadmiarem informacji, a czytelnik doskonale się w nim mógł odnaleźć. Styl autorki wyróżniały piękne opisy i metafory, przez co całość czytało się niezwykle przyjemnie - wczucie się w historię nie wymagało żadnego wysiłku. Wzbudzała ona naprawdę wiele emocji. Na każdym kroku fabuła zaskakiwała, zaś uczucie między dwójką bohaterów aż iskrzyło.

I, co dość niespotykane, Sarune nie była typową bohaterką fantasy buntującą się od początku przeciwko wszystkiemu. Ona uczyniła to dopiero, gdy wreszcie dostrzegła, że jej świat opierał się na kłamstwach.

Jednak (choć nie wzięło się bez powodu), złe zdanie, jakie o religii Sar miała dwójka jej  przyjaciół, czasem wydawało się równie silne, co jej ogromna pobożność - tutaj  ukazano to niemal w sposób czarno-biały. Jedynie Amala zdawała się widzieć sprawę  szerzej. Miałam także wrażenie, że akcja upływała za szybko, zwłaszcza na końcu. Brakowało trochę rozwinięcia losów pobocznych postaci, zatrzymania się na chwilę przy najważniejszych wydarzeniach, szerszego ukazania codzienności bohaterów.

Pomimo tego ,,Czas Niepogody" okazał się książką niesamowitą, pełną tajemnic i zaskakujących momentów.  Pozycją napisaną pięknym stylem, z ciekawymi, żywymi postaciami, dobrą dla każdego fana fantastyki.

Z fragmentami ,,Czasu Niepogody" Agnieszki Markowskiej miałam przyjemność zapoznać się jeszcze Wattpadzie - gdy został wydany, wiedziałam, że po tę lekturę muszę sięgnąć.

Ten debiut opowiada o losach Sarune, która pragnie wstąpić do świty Isztar, arcykapłanki.

Wiara w Pana Świtu jest główną wartością w życiu bohaterki. To dla niej Sarune jest gotowa zrezygnować ze...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
40
24

Na półkach: ,

Świetna lekka fantastyka, której nie da się odłożyć nawet na moment i oczarowuje od pierwszych stron. Bohaterowie są świetnie wykreowani i nie da się o nich zapomnieć. Lektura jest świetna na jesienne wieczory! Zakończenie było cudowne i genialnie zamykało całą historię. OGROMNIE POLECAM!

Świetna lekka fantastyka, której nie da się odłożyć nawet na moment i oczarowuje od pierwszych stron. Bohaterowie są świetnie wykreowani i nie da się o nich zapomnieć. Lektura jest świetna na jesienne wieczory! Zakończenie było cudowne i genialnie zamykało całą historię. OGROMNIE POLECAM!

Pokaż mimo to

2
avatar
149
28

Na półkach:

Muszę szczerze wyznać, że książka mnie po prostu rozczarowała. Po przeczytaniu tych wszystkich wychwalających tę książkę opinii spodziewałam się naprawdę czegoś więcej.
Przede wszystkim nie rozumiem relacji "przyjacielskich" w tej książce. Rihanna niby jest taką wielką przyjaciółką Sarune, ale nie może być z nią szczera. Ogólnie w książkach bardzo irytuje mnie wątek "znam prawdę, ale Ci nie powiem, bo to dla Twojego dobra", a potem wszyscy prawie giną, bo ktoś coś zataił dla "czyjegoś dobra". To samo tyczy się Anselma. Odniosłam wrażenie w pewnym momencie, że wszyscy naokoło znają tę "tajemną" prawdę, tylko nie zaślepiona wiarą Sarune.
No, ale żeby nie było, że nic mi się nie podobało. Podobał mi się świat, podobał mi się sam pomysł na fabułę, z tego mogła wyjść naprawdę fantastyczna historia! Postacią, która najbardziej mi się podobała był Kadan. On przynajmniej od początku był szczery. Autorka naprawdę miała świetny pomysł na fabułę. Tylko... no nie wiem... może gdyby książka była trochę dłuższa, może gdyby wątki były bardziej rozwinięte, przede wszystkim chodzi mi tu o wątek miłosny. Najpierw są wrogami, ona się go wręcz boi, a później nagle BUM! Wielka miłość bez żadnego rozwinięcia jak to dokładnie było.
Mam ogromny niedosyt! Bo czuję, że to naprawdę mogła być jedna z lepszych książek tego roku!
Jak dla mnie jest to wielki niewykorzystany potencjał :(
A może to po prostu ja jestem zbyt wymagająca, albo jakaś dziwna :))

Muszę szczerze wyznać, że książka mnie po prostu rozczarowała. Po przeczytaniu tych wszystkich wychwalających tę książkę opinii spodziewałam się naprawdę czegoś więcej.
Przede wszystkim nie rozumiem relacji "przyjacielskich" w tej książce. Rihanna niby jest taką wielką przyjaciółką Sarune, ale nie może być z nią szczera. Ogólnie w książkach bardzo irytuje mnie wątek...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
616
182

Na półkach:

Za mną kolejny debiut, był to nie tylko debiut literacki autorki - Agnieszki Markowskiej, ale także trochę mój prywatny z fantastyką.
Nie jestem koneserem gatunku, po tego typu książki raczej nie sięgam, ale jako laik i osoba rozpoczynająca powoli swoją przygodę z tym gatunkiem jestem bardzo zadowolona z tego spotkania.

"Czas niepogody" wciągnął mnie od pierwszych stron, nie miałam absolutnie żadnego problemu, żeby wejść w ten świat magii i enklaw, od samego początku autorce udało się wzbudzić moją ciekawość.
Bardzo podobała mi się rzeczywistość przedstawiona przez Panią Agnieszkę i wierzenia, którymi kierowali się mieszkańcy Velune, uważam że to mocny punkt tej książki i sama chętnie sięgnęłabym po kontynuację gdyby się taka kiedyś pojawiła.
Autorka zgrabnie wplata w fabułę również wątek miłosny i polityczny, dzięki czemu sporo się dzieję i książkę czyta się z zapartym tchem.
Dodatkowo lekki i przystępny styl, sprawił, że wymyślony świat poznawałam bez większego trudu, a tajemnice, intrygi czy wątek miłosny, sprawiały, że strony same się przerzucały.
Końcówka wywołała u mnie szczerzy uśmiech, a odkładając książkę powiedziałam z westchnieniem stwierdziłam "ale to było fajne".

Podsumowując, jest to jedna z nielicznych książek z gatunku fantastyki jaką miałam okazję czytać i muszę przyznać, że to spotkanie było bardzo udane, a osobom, które tak jak ja próbują nieśmiało wejść w świat fantasy gorąco polecam "Czas niepogody"

Za mną kolejny debiut, był to nie tylko debiut literacki autorki - Agnieszki Markowskiej, ale także trochę mój prywatny z fantastyką.
Nie jestem koneserem gatunku, po tego typu książki raczej nie sięgam, ale jako laik i osoba rozpoczynająca powoli swoją przygodę z tym gatunkiem jestem bardzo zadowolona z tego spotkania.

"Czas niepogody" wciągnął mnie od pierwszych stron,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
499
83

Na półkach: ,

To jest zdecydowanie jedna z najtrudniejszych recenzji, jakie do tej pory przyszło mi napisać... Do debiutów podchodzę z dystansem, jak i ciekawością, dlatego - po ogromie zachwytów nad tą pozycją - z wielką chęcią sięgnęłam po tę książkę. Niestety, nie oczarowała mnie.

Zacznę od tego, co mi się podobało w tej powieści - czyli świat przedstawiony. Wierzenia solarne i lunearne to jedne z najstarszych w dziejach ludzkości ☀️🌙 Sama odnoszę się do nich w swoim opowiadaniu, więc ten wątek chwycił mnie za serce 💓 Strefa duchowa to najmocniejszy filar tej książki, na którym opiera się większość historii. Z przyjemnością czytałam fragmenty dotyczące tego, jak funkcjonowało Velune.

Spośród wachlarza bohaterów, którzy wyszli na scenę, polubiłam jedynie Kadana i obdarzyłam cieniem sympatii Rhi. Pozostali... Cóż, sądzę, że każdy powinien sam wyrobić sobie zdanie. Jak dla mnie każdej postaci zbyt mocno uwierało duże ego, nie tylko nieszczęsnemu Cedricowi.

Jeśli chodzi o fabułę - przez większość książki naprawdę nie mogłam się wczuć w tę historię 😣 Potęgowały to mini-absurdy, przez jakie kilka stron czytałam parę razy, bo myślałam, że coś mi umyka, ale nie. Wszystko na swoim miejscu, tylko coś tam było bez sensu 😟 Dopiero ostatnie rozdziały były nagrodą dla mych mąk i naprawdę żałuję, że akcja nie poszła w tę stronę od początku.

Podsumowując - Czas Niepogody nie wpasowała się w większość moich oczekiwań. Drażniły mnie też błędy językowe, jakie wyskakiwały to tu, to tam. Jednak przez wzgląd na końcówkę książki i epilog oczami mojego ulubionego bohatera przyznaję 5,5/10 punktów.

To jest zdecydowanie jedna z najtrudniejszych recenzji, jakie do tej pory przyszło mi napisać... Do debiutów podchodzę z dystansem, jak i ciekawością, dlatego - po ogromie zachwytów nad tą pozycją - z wielką chęcią sięgnęłam po tę książkę. Niestety, nie oczarowała mnie.

Zacznę od tego, co mi się podobało w tej powieści - czyli świat przedstawiony. Wierzenia solarne i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
927
155

Na półkach: , ,

Bardzo przeciętna książka. Nic nowego, nic zaskakującego, czytałam ją nieco na siłę, chcąc ją mimo wszystko skończyć, bo nie była bardzo zła, zwyczajnie mało interesująca, niezbyt ciekawa i nieporywająca. Postaci dość płaskie, niewyróżniające się, nawet Kadan, o którym się tyle nasłuchałam i miał być naprawdę fajną postacią, a był... no przeciętny. Zwykły. Nijaki. Tak samo jak główna bohaterka, reszta postaci, fabuła i książka sama w sobie.
Można ją przeczytać, jak najbardziej, mnie jednak nie sprawiła frajdy, historia jakich wiele, nie wnosząca nic do mojego czytelniczego życia.

Bardzo przeciętna książka. Nic nowego, nic zaskakującego, czytałam ją nieco na siłę, chcąc ją mimo wszystko skończyć, bo nie była bardzo zła, zwyczajnie mało interesująca, niezbyt ciekawa i nieporywająca. Postaci dość płaskie, niewyróżniające się, nawet Kadan, o którym się tyle nasłuchałam i miał być naprawdę fajną postacią, a był... no przeciętny. Zwykły. Nijaki. Tak samo...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
172
100

Na półkach:

Książka opowiada historię młodej wyznawczyni Pana Światła, która marzy o tym, aby być gorliwą kapłanką. Ale pojawia się pytanie czy jej wiara wytrzyma wiedzę, którą zdobędzie.

Powieść fantasy zasługująca na miarę idealnej. Doskonale zrównoważone wątki przygodowe z miłosno-uczuciowymi i intrygą polityczną. Świetnie napisana główna postać i w niczym nieustępujący jej bohaterowie drugoplanowi. Genialnie poprowadzone wprowadzenie do nowego świata, tak, że czytelnik od razu rozumie nową rzeczywistość i czuje się w niej jak u siebie. Aczkolwiek z dozą niepokoju, bo to nie jest bezpieczne miejsce... Akcja bardzo wciągająca i w zasadzie całość czyta się na jednym tchem. A potem już są same ochy i ach ☺️ Bardzo polecam!

Książka opowiada historię młodej wyznawczyni Pana Światła, która marzy o tym, aby być gorliwą kapłanką. Ale pojawia się pytanie czy jej wiara wytrzyma wiedzę, którą zdobędzie.

Powieść fantasy zasługująca na miarę idealnej. Doskonale zrównoważone wątki przygodowe z miłosno-uczuciowymi i intrygą polityczną. Świetnie napisana główna postać i w niczym nieustępujący jej...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
154
109

Na półkach: ,

Muszę przyznać, że książkę czytałam bardzo dawno. Ba! W maju.
Jednak ku mojemu zdziwieniu, wciąż sporo z niej pamiętam, co bardzo dobrze rokuje! ;)

Sarune jest pobożną dziewczyną, która przebywa w zakonie. Jej jedynym marzeniem, jest dostanie się w szereg elity Enklawy Słońca. Po drodze jednak orientuje się, że nie wszystko jest takie jak wygląda, a fasada pobożności jaką do tej pory znała może skrywać wiele mrocznych tajemnic.

Przede wszystkim muszę powiedzieć, że "Czas Niepogody" to wyjątkowo udany debiut. Polski rynek nie sprzyja autorom, którzy sięgają po fantasy, a ciężko teraz o cokolwiek oryginalnego.
Tutaj wszystko jest wyważone. Byłam zachwycona Tkaczami Nocy i ich tajemniczością. Sam pomysł na tą książkę był genialny i autorka to po prostu udźwignęła.
Akcja była wartka, nic nie było przesadzone. Niektórych rzeczy się nie spodziewałam! :)
Kreacja bohaterów również zasługuje na pochwałę. Fakt, Sarune czasem mnie irytowała, ale chyba jeszcze nie było takiej bohaterki, która odpowiadałaby mi w stu procentach, więc i na to mogłabym przymknąć oko ;)
Jedyne co mi się nie podobało to koniec, chociaż powiedzenie "nie podobało mi się" byłoby błędem. Zakończenie po prostu wbiło mnie w fotel i chociaż przypuszczałam taki rozwój sytuacji, to i tak byłam tym totalnie zaskoczona.
Podsumowując, myślę, że z czystym sercem mogę tą książkę polecić. Warto wspierać polskie autorki, szczególnie te, które cóż... mają świetne pomysły. :D
Gratuluję udanego debiutu! :) Na pewno będę zerkać czy spod pióra autorki nie wychodzi kolejna książka! :)
P.S Ta okładka jest genialna! No kto by przeszedł obok niej obojętnie? :D

Muszę przyznać, że książkę czytałam bardzo dawno. Ba! W maju.
Jednak ku mojemu zdziwieniu, wciąż sporo z niej pamiętam, co bardzo dobrze rokuje! ;)

Sarune jest pobożną dziewczyną, która przebywa w zakonie. Jej jedynym marzeniem, jest dostanie się w szereg elity Enklawy Słońca. Po drodze jednak orientuje się, że nie wszystko jest takie jak wygląda, a fasada pobożności...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
51
32

Na półkach:

🌦️ RECENZJA 🌦️
🌦️ "Czas niepogody" Agnieszka Markowska 🌦️

Po czym poznać, że książka jest naprawdę dobra? Sposobów jest wiele... Ja przede wszystkim kieruję się odczuciami, jakie ta lektura mi przynosi. Jeżeli będąc już na ostatnich stronach równocześnie pragnę znać zakończenie, ale nie chcę kończyć przygody z tą historią, to znaczy, że świat wykreowany w tym dziele pochłonął mnie całkowicie i bezpowrotnie. 😍
"Czas niepogody" to niesamowicie udany debiut polskiej autorki! Styl tej pisarki jest tak idealnie wyważony, że każde zdanie czyta się z zapartym tchem. Co więcej, sposób przedstawiania przez nią wymyślonej rzeczywistości jest niezwykle przyjemny w odbiorze, a przez kolejne zakamarki tego świata wręcz płynie się, niczym na najbardziej luksusowym statku. 🛳️
Sarune, główna bohaterka, jest niezwykle silną postacią i mimo iż w pewnym momencie jej świat wali się z fundamentami, znosi to dzielnie oraz z podniesioną głową. Jej przyjaciółka Rhianna to mieszaniec i z powodu swojego wyglądu jest traktowana z góry przez Ludzi Światła, a jednak w swoim życiu twardo stąpa po ziemi i nie poddaje się w swoim zawziętym zdaniu, że coś w ich "wierze" jest nie tak. Mamy też Anselma, który stał się jednym z inkwizytorów i wrócił z nieco odmienionym patrzeniem na wyznawców, jak i Najwyższych. Do tej trójki w pewnym momencie dołącza Kadan, jeden z Tkaczy Nocy, których wszyscy tak bardzo się boją, a jednak Sarune udało się ujść z życiem ze spotkania twarzą w twarz. Mimo iż jako wysłannik zła powinien być nieprzystępny, to w gruncie rzeczy po zawarciu pewnej umowy, jako jedna z niewielu osób, jest do bólu szczery w rozmowach z główną bohaterką. 😲
Więcej z fabuły nie zamierzam Wam zdradzać, choć bardzo mnie korci. Ta czwórka zaskarbiła sobie miejsce w moim serduszku i na pewno będę z przyjemnością wracać w myślach do przeżytej z nimi przygody. Wracając do akcji, muszę przyznać, że nie ma tutaj miejsca na nudę. W tej lekturze miałam okazję śmiać się, wzruszać i relaksować. Zaś w pewnych momentach aż wierciłam się z nadmiaru adrenaliny i ciekawości co będzie dalej. 🙈
Chciałabym jeszcze zwrócić Waszą uwagę na zakończenie, ponieważ moim zdaniem to, co zrobiła autorka było idealnym zwieńczeniem tej historii i lepszego nie mogłoby być. Jeżeli miałabym końcowe wydarzenia jakoś określić, to myślę, że najbardziej pasowałaby do nich etykieta "słodko-gorzkie". I wiecie co? Takie właśnie powinny być zakończenia książek! Perfekcyjnie rozegrane! Polecam Wam tą powieść z całego mojego serducha i wpisuję na moją top listę! Oraz czekam na kolejne jej książki! 💖

🌦️ RECENZJA 🌦️
🌦️ "Czas niepogody" Agnieszka Markowska 🌦️

Po czym poznać, że książka jest naprawdę dobra? Sposobów jest wiele... Ja przede wszystkim kieruję się odczuciami, jakie ta lektura mi przynosi. Jeżeli będąc już na ostatnich stronach równocześnie pragnę znać zakończenie, ale nie chcę kończyć przygody z tą historią, to znaczy, że świat wykreowany w tym dziele...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1007
54

Na półkach:

Do debiutów zazwyczaj podchodzę z dystansem. Wyznaję jednak, że każdy z poczytnych autorów, musiał kiedyś stworzyć swoją pierwszą, może niedoszlifowaną powieść, kradnąc przy tym serca czytelników. Kiedy zobaczyłam zapowiedzi "Czasu niepogody", poczułam, że ta książka mnie nie zawiedzie. Czy tak się rzeczywiście stało?
Główna bohaterka - Sarune - to gorliwa Świetlista, wyznawczyni Pana Światła. Jej życie ogranicza się do modlitwy, pracy oraz zażywania coraz silniej uzależniającego Insomnium. Zarówno ona jak i inni Świetliści, żyją w przekonaniu, że ich najwięksi wrogowie - Tkacze Nocy - przejmą nad nimi władzę, jeśli odstawią płyn. Insomnium mocno kojarzy mi się, ze specyfikiem jaki zażywali bohaterowie filmu Equilibrium, który tłumił w nich zdolność odczuwania. Wróćmy jednak do "Czasu niepogody"... Nasza główna bohaterka, która jest ślepo zapatrzona we wpajaną mieszkańcom Velune propagandę, w wyniku przypadku odkrywa, że nie wszystko jest takie na jakie wygląda. Na pewno będziecie ciekawi dokąd zaprowadzi ją fakt, że jednym ze sprzymierzeńców okaże się największy wróg. By się tego dowiedzieć, warto sięgnąć po książkę.

Świat, podzielony na enklawy, jaki w swoim debiucie stworzyła Agnieszka Markowska, choć brutalny i nieprzewidywalny, jest ciekawie oraz dość oryginalnie zarysowany, zaś bohaterowie wyraziści i charyzmatyczni. Autorka opisuje niszczycielską propagandę, fanatyzm religijny oraz życie i postrzeganie świata z klapkami na oczach. Porusza także problemy trudnej przyjaźni, walki z pokusami, wykluczenia ze względu na inność, strachu przed tym co nieznane, dążenia do władzy bez względu na konsekwencje, a także wspomnianego uzależnienia. Nasuwa się silne skojarzenie do sytuacji politycznej jaką obserwujemy obecnie "na własnym podwórku".

"Uprzedź mnie, proszę, zanim obrócisz swoje życie w ruinę.
Spróbuję przynajmniej osłonić cię przed gruzem"

Nieszablonowe postacie jakie autorka ożywiła na kartach książki, mimo swoich szczególnych, a czasami magicznych cech, są bardzo ludzkie i realne. Zapadają w pamięć i szybko się do nich przywiązujemy. Część z nich darzymy sympatią, do kilku odczuwamy antypatie, ale nikt nie jest nam obojętny. Na duży plus zasługuje fakt, iż główna bohaterka nie jest wyidealizowana. Popełnia błędy, bywa naiwna, ale na naszych oczach staje się silną kobietą, która wykazuje się sprytem i walczy w dobrej sprawie.

"Byliśmy dziećmi słońca i chmur, deszczu i mgły, wiatru i błyskawic. Ale nie dziećmi nocy."

Poza Sarune, na dużą uwagę zasługuje postać Kadana. To bohater skomplikowany, sarkastyczny, niezwykle charyzmatyczny. Z drugiej strony zaś samotny, emanujący wewnętrznym smutkiem i rozdarciem. Nie trudno odgadnąć, że stał się moim ulubionym bohaterem w "Czasie niepogody". Jeśli, wahacie się czy sięgnąć po tę opowieść, warto chociażby dla niego.

Jak często bywa w powieściach fantasy, główne skrzypce odgrywają związki. Nie inaczej jest w tej powieści. Jednak trójkąt miłosny, jak i cały wątek romantyczny, który pojawia się w "Czasie niepogody" jest bardzo subtelny i nienachalny. Dzięki temu możemy skupić się na innych istotnych aspektach powieści, takich jak polityczne intrygi i walka o władzę - bez skrupułów.
W jednej kwestii, jaka wydarza się pomiędzy bohaterami, wyczuwam inspirację powieściami Meyer i Maas, nie jest to jednak żaden minus, ponieważ osobiście często szukam takich smaczków w różnych powieściach.

"Ciemność i cisza, jak nic innego na świecie
wywlekały na wierzch starannie blokowane uczucia."

Agnieszka Markowska pisze lekko i przystępnie, dzięki czemu czytelnik wręcz płynie przez całą historię. Brakowało mi jednak kilku kwestii, o których chętnie bym przeczytała, jak chociażby opis istot zrodzonych z nocy, ich genezy. Nie mamy też wiedzy skąd pochodzi magia Sarune i innych Świetlistych. Chętnie poznałabym całą historię rodziny Rihanny - przyjaciółki Sarune. Ja bardzo mocno czerpię z wszelkich opisów - krain, motywacji bohaterów, tak by głębiej wejść w wykreowany świat. Dlatego też liczę, że powstanie jeszcze powieść osadzona w tym uniwersum i dzięki niej dowiemy się więcej. Nie pogardziłabym również ewentualną kontynuacją, ponieważ jestem przyzwyczajona, że powieść fantastyczna trzyma mnie przy sobie przez kilka setek stron lub kilka tomów.

Cała powieść jest intrygująca i tajemnicza dzięki czemu wciąga od pierwszych stron. Zawiera także kilka ciekawych zwrotów akcji, które nie pozwalają się od niej oderwać. Na plus zasługuje wydanie i przyciągająca wzrok okładka.
Mnie historia ta oczarowała i pozostawiła z niedosytem. Po kilku dniach, od odłożenia jej na półkę, tęsknię za bohaterami. Oznacza to tylko jedno - że właściwie spełniła swoją funkcję. Dajcie się także pochłonąć Pani Markowskiej i sprawdźcie czym jest czas niepogody.

Do debiutów zazwyczaj podchodzę z dystansem. Wyznaję jednak, że każdy z poczytnych autorów, musiał kiedyś stworzyć swoją pierwszą, może niedoszlifowaną powieść, kradnąc przy tym serca czytelników. Kiedy zobaczyłam zapowiedzi "Czasu niepogody", poczułam, że ta książka mnie nie zawiedzie. Czy tak się rzeczywiście stało?
Główna bohaterka - Sarune - to gorliwa Świetlista,...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Agnieszka Markowska Czas Niepogody Zobacz więcej
Agnieszka Markowska Czas Niepogody Zobacz więcej
Agnieszka Markowska Czas Niepogody Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd