Gdyż jest nas wielu

Okładka książki Gdyż jest nas wielu
Dennis E. Taylor Wydawnictwo: Mag Cykl: Bobiverse (tom 2) fantasy, science fiction
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Bobiverse (tom 2)
Tytuł oryginału:
For We Are Many
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2020-07-31
Data 1. wyd. pol.:
2020-07-31
Data 1. wydania:
2017-04-18
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366409187
Tłumacz:
Wojciech Próchniewicz
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
450 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
244
158

Na półkach: , ,

Bobowie wymiatają. Trochę jest to za mało osobowe, i ciężko się utożsamiać ale całość jet przyjemna.

Bobowie wymiatają. Trochę jest to za mało osobowe, i ciężko się utożsamiać ale całość jet przyjemna.

Pokaż mimo to

avatar
326
56

Na półkach: , ,

Trafiłem na ten cykl tu, na lubimyczytac.pl i po opisie postanowiłem, że kupię całą serię. Może i ryzykowałem, ale opłaciło się z nawiązką. Bobivers stał się moją ulubioną serią sf, nie tylko z powodu dającego się lubić bohatera oraz historii jego odkrywania galaktyki, ale również z racji tak świetnego trzymania się praw fizyki. Nie ma tu mowy o pójściu na skróty, niedomówieniu czy przemilczeniu niewygodnej zasady czasoprzestrzeni. Ostatnio interesowałem się teorią względności oraz kwantową, lubię biologię, genetykę oraz teorie, które za tym wszystkim stoją. Bobivers jest prawdziwie fantastyczny i prawdziwie naukowy! A ten opis trafi do każdej książki z cyklu ;)

Trafiłem na ten cykl tu, na lubimyczytac.pl i po opisie postanowiłem, że kupię całą serię. Może i ryzykowałem, ale opłaciło się z nawiązką. Bobivers stał się moją ulubioną serią sf, nie tylko z powodu dającego się lubić bohatera oraz historii jego odkrywania galaktyki, ale również z racji tak świetnego trzymania się praw fizyki. Nie ma tu mowy o pójściu na skróty,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
121
11

Na półkach:

Tak jak pierwszy tom czyta się bardzo przyjemnie i lekko. Jest powiew świeżości, ale liczyłem na jakieś nowości. W prawdzie dostaliśmy ciekawią historię sci-fi, ale nie czujeę już tej oryginalności. Niektórzy zarzucają tej książce krótkie rozdzialiki i skakanie po bohaterach, że łatwo się zgubić albo nie można wciągnać sie w żaden wątek. Zwróciłem na to uwagę przy czytaniu, ale to jest styl autora i robi to naprawdę umiejętnie i suptelnie. Czasem łatwiej oderwać się od lektury żeby iść w końcu spać. Bardzo polecam i z przyjemnościa sięgnę po kolejne tomy.

Tak jak pierwszy tom czyta się bardzo przyjemnie i lekko. Jest powiew świeżości, ale liczyłem na jakieś nowości. W prawdzie dostaliśmy ciekawią historię sci-fi, ale nie czujeę już tej oryginalności. Niektórzy zarzucają tej książce krótkie rozdzialiki i skakanie po bohaterach, że łatwo się zgubić albo nie można wciągnać sie w żaden wątek. Zwróciłem na to uwagę przy czytaniu,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1095
140

Na półkach:

Jedna z lepszych książek s-f jakie przeczytałem w ostatnim czasie. Mam cichą nadzieję, że autor pociągnie jeszcze cykl Bobiversum.

Jedna z lepszych książek s-f jakie przeczytałem w ostatnim czasie. Mam cichą nadzieję, że autor pociągnie jeszcze cykl Bobiversum.

Pokaż mimo to

avatar
993
500

Na półkach: , ,

Średnio mi się podobała ta książka. Największy problem jaki z nią miałam to mnogość bohaterów, którzy teoretycznie powinni być do siebie podobni, ale równocześnie czymś się różnić, a mi zlali się w jedną masę. Wątek z Archimedesem nadal był najlepszy i najciekawszy. Reszta zawierała dużo specjalistycznych sformułowań, przy których mój mózg się wyłączał. Na plus jest to, że całkiem szybko się to czytało. Myślę, że ta seria może spodobać się bardziej ludziom, którzy chociaż trochę siedzą w temacie, który porusza.

Średnio mi się podobała ta książka. Największy problem jaki z nią miałam to mnogość bohaterów, którzy teoretycznie powinni być do siebie podobni, ale równocześnie czymś się różnić, a mi zlali się w jedną masę. Wątek z Archimedesem nadal był najlepszy i najciekawszy. Reszta zawierała dużo specjalistycznych sformułowań, przy których mój mózg się wyłączał. Na plus jest to, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
512
430

Na półkach: , ,

Szafuję dyszką, na bogatości! A jak! A to dlatego, że mi się mega podobało. Wpisuje się w genialny klimat "Projekt Hail Mary" czy serię Hamiltona. Genialna wizja przyszłości urasta do wspaniałej space opery. Już wiem kim będę chciał zostać jak dorosnę :) Replikantem! Zgłaszam się na ochotnika. Chcę być sondą von Neumanna. Odwiedzać dalekie światy, szukać nowego miejsca dla ludzkości... doświadczyć Kontaktu. Genialne! Chcę! Ponoć przy kwantowych komputerach prawo Moore'a i Amdahla nie stanowią problemu. Ja też nie miałbym problemu by stać się po prostu kubitem informacji... uniwersalnym umysłem jak u Arthur'a C. Clarke'a.

Autor miał świetny pomysł i wykonał go znakomicie. Przy czym przyjął formę krótkich rozdziałów, przeskakując z akcją przez lata (tak, tak dylatacja czasu) i miejsca. Ludzkość jak zwykle stanowi problem w swej kłótliwej masie ale okazuje się nie być wyjątkiem we wszechświecie (może to cecha inteligencji generalnie?). I szykuje się coś, skoro na scenę wkracza nowa rasa, zorganizowana w rój. Inni. jeszcze nie wiele o nich wiadomo, autor bardzo powoli odkrywa swoje karty. Jasne, że przychodzą na myśl Formicidy O.S. Card'a... ale zobaczymy. Jak zwykle konfrontacja indywidualizmu i jego braku.

Wspaniałe wizje ale i ciekawe zagadnienia, w połączeniu z moim obecnym stanem wzbudziły całą masę rozmyślań nad człowiekiem, jego fizycznością i psychiką w zderzeniu z deprywacją sensoryczną, technologią i ogromem kosmosu. Bo brak ciała, gruczołów i hormonów... a zatem popędów powinien wpływać na psychikę. U Taylora ta kwestia zostaje poruszona jedynie marginalnie. Człowiek pozostaje człowiekiem, nawet jeśli jest tylko repliką zmarłego człowieka, zamkniętą w kostce.

Już "jadę" z kolejnym tomem :D

Szafuję dyszką, na bogatości! A jak! A to dlatego, że mi się mega podobało. Wpisuje się w genialny klimat "Projekt Hail Mary" czy serię Hamiltona. Genialna wizja przyszłości urasta do wspaniałej space opery. Już wiem kim będę chciał zostać jak dorosnę :) Replikantem! Zgłaszam się na ochotnika. Chcę być sondą von Neumanna. Odwiedzać dalekie światy, szukać nowego miejsca dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
220
132

Na półkach:

Kontynuujemy świetną historię znaną z pierwszej częsci i dostajemy kilka nowych wątków. Ogólnie bardzo dobra kontynuacja. Mamy trochę mniej eksploracji, za to dużo więcej dzieje się na światach które znamy i do tego Inni!

Kontynuujemy świetną historię znaną z pierwszej częsci i dostajemy kilka nowych wątków. Ogólnie bardzo dobra kontynuacja. Mamy trochę mniej eksploracji, za to dużo więcej dzieje się na światach które znamy i do tego Inni!

Pokaż mimo to

avatar
581
163

Na półkach: , ,

To druga część cyklu Bobiwersum, po „Nasze imię Legion…”. Ledwo skończyłem pierwszego ebooka (bo w tej postaci to czytałem), kupiłem i przeczytałem następnego. I nadal jestem bardzo zadowolony, choć zastrzeżeń trochę przybyło. 

Nadal to jest wspaniała przygoda i zabawa w eksplorowanie Drogi Mlecznej (no, na razie bliskich okolic naszego układu). Transhumanizm, wojna w kosmosie, terraforming, kontaminacje kulturowe, androidy, no jest tu upchnięte mnóstwo motywów z klasycznego s-f… a z uwagi na strukturę narracji, to wszystko się tu nie gryzie, wszystko to znakomicie się uzupełnia. 

Jest jednak kilka skaz na tym obrazie. Do tych, które opisałem wcześniej, dorzucę jeszcze dwie. Po pierwsze, autor beztrosko wiesza sobie na ścianie strzelby Czechowa i ich nie odpala. Jest taka jedna, zawieszona już na początku pierwszego tomu, która jest doskonale zapomniana: Bob miał przecież potężne nerwowe załamanie po katastrofie jego związku (z Jane? Tak chyba miała na imię dziewczyna, którą matka Boba chciała zabić). I nie ma po tym śladu na żadnej następnej stronie obu książek. 

Po drugie, jest też kwestia samych głównych bohaterów. Oni się podobno różnią… ale tego za bardzo nie widać. Najbardziej boli mnie Mario: miał to być odludek i mizantrop. No, początek był obiecujący, ale w drugim tomie Mario jest znakomicie zsocjalizowany i nikt tej zmiany jakoś nie komentuje….

Tym niemniej: naprawdę gorąco polecam. To jest porządne, bardzo dobrze zaplanowane s-f. 

7,5/10

To druga część cyklu Bobiwersum, po „Nasze imię Legion…”. Ledwo skończyłem pierwszego ebooka (bo w tej postaci to czytałem), kupiłem i przeczytałem następnego. I nadal jestem bardzo zadowolony, choć zastrzeżeń trochę przybyło. 

Nadal to jest wspaniała przygoda i zabawa w eksplorowanie Drogi Mlecznej (no, na razie bliskich okolic naszego układu). Transhumanizm, wojna w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
189
23

Na półkach:

Akcja trzyma w napięciu. Książka ma to coś, że chce się czytać dalej, po prostu wciąga, rozdziały są krótkie, dzięki temu można łatwo przerwać i wrócić :) i to sprawia, że książka jest bardzo lekka. Lektura warta uwagi!

Akcja trzyma w napięciu. Książka ma to coś, że chce się czytać dalej, po prostu wciąga, rozdziały są krótkie, dzięki temu można łatwo przerwać i wrócić :) i to sprawia, że książka jest bardzo lekka. Lektura warta uwagi!

Pokaż mimo to

avatar
466
242

Na półkach:

Zaczyna się robić gęsto w tym niby przestronnym wszechświecie. Druga część Bobiverse równie dobra co poprzednia. Rozwija rozpoczęte wcześniej wątki i ponownie pod koniec tomu rysuje obraz czegoś większego, co może wstrząsnąć pozornie uporządkowanym światem Bobów. Kto by pomyślał, że kosmos może stać się taki ciasny.

Zaczyna się robić gęsto w tym niby przestronnym wszechświecie. Druga część Bobiverse równie dobra co poprzednia. Rozwija rozpoczęte wcześniej wątki i ponownie pod koniec tomu rysuje obraz czegoś większego, co może wstrząsnąć pozornie uporządkowanym światem Bobów. Kto by pomyślał, że kosmos może stać się taki ciasny.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Dennis E. Taylor Gdyż jest nas wielu Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd