
Eksperyment
Co roku, wraz z nastaniem jesieni na całym świecie dochodzi do niewyjaśnionych zaginięć fanów horrorów. Łączy je wspólna cecha - incydenty mają miejsce podczas imprez literackich – na konwentach, spotkaniach z autorami czy promocjach książek. Wśród zaginionych znajduje się także grupa Polaków, mieszkańców Krakowa i Lublińca.
Gdy działania policji nie przynoszą rezultatów, rodzice zaginionych zatrudniają do sprawy detektywa Michała Majera. Po nawiązaniu współpracy z francuską policjantką Christine Benoit, zaangażowaną w śledztwo z osobistych pobudek, okazuje się że tropy prowadzą do Paryża.
Rozpoczyna się wyścig z czasem. Do sieci trafia dramatyczne nagranie jednej z uprowadzonych. Ślady prowadzą do miejsca skrywającego w swych podziemiach pradawne tajemnice. Detektywi staną twarzą w twarz z jego wyniosłym gospodarzem, oddanym wraz z towarzyszami makabrycznym eksperymentom.
Kup Eksperyment w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Eksperyment
Książka w swojej kategorii jest pozycją fenomenalną. Powieść która ma na celu jedno - sprawić, aby czytelnik uciekł na kilka godzin w inny świat. Oczywiście, wydarzenia opisywane przez GK umiejscowione są w znanych nam realiach, ba, występują w niej prawdziwe osoby. Nawet festiwal na który udają się bohaterowie jest festiwalem działającym "w rzeczywistości" a jednak autor potrafi zgrabnie połączyć znane nam realia z intrygą i wydarzeniami, które, chociaż pozostają w sferze fikcji, zyskują na wiarygodności. Wszystko dzięki sposobowi tworzenia narracji i mieszania faktów z nieskrępowaną, pisarską wyobraźnią. Nie chcę pisać tu o fabule - napiszę za to więcej o odczuciach. Przede wszystkim czytając powieść miałem wrażenie, że wracamy do starej dobrej szkoły Mastertona - pisarza absolutnie genialnego pod względem budowania nastroju i sypiącego intrygującymi pomysłami jak z rękawa. Grzegorz Kopiec pozwala nam, na kilku płaszczyznach, naprawdę odnaleźć się w opisywanym świecie. Nie jest to pisarstwo chłodne, skalkulowane na podbudowywanie ego pisarza. Jest wielu polskich twórców (i nie tylko polskich) przez których powieści przeziera nachalnie sam Autor, który - co jest niezwykle irytujące - poprzez swoje postaci stara się dać upust własnym górnolotnym przemyśleniom czy bon motom. Robią to oczywiście jedynie po to, aby móc następnie z wysoko podniesioną głową powtarzać dziennikarzom - "zobaczcie, jaki jestem inteligentny, czytaliście moje przemyślenia w prologu do ostatniej powieści? Prawda, że genialne? To wynik moich wieloletnich rozmyślań przy dobrym koniaku". U Grzegorza Kopca tak nie jest. Kopiec oddaje się swojej powieści, pozwala by to ona stała na pierwszym miejscu a tym samym, bawi się nią. Nie ulega wątpliwości, że pisząc swoją książkę Grzegorz Kopiec chciał, aby czytelnik udał się w wyprawę wraz z bohaterami, aby towarzyszył im w dobrych i złych momentach. Dlatego jest to powieść spełniająca podstawowe założenia literatury gatunkowej, literatury popularnej - ma być odskocznią dla czytelnika, zabawą, przygodą. Przyjemnością. I taki właśnie jest "Eksperyment". Jest to powieść brutalna, pełna przemocy, poczucia uciekającego czasu (wraz z brakiem postępów w śledztwie z którymi boryka się Majer odczuwamy jego frustrację, zdajemy sobie sprawę, że prowadzi ona do nieprzyjemnych konsekwencji i będzie kosztować kogoś życie). Tym bardziej, że Kopiec nie oszczędza swoich bohaterów. Nie stawia jasnego rozgraniczenia bohater- ofiara. Każdy może zginąć. I to bardzo sobie cenię. Pomimo korzystania z niezliczonych toposów literackich autor nie uciekł w sztampę. Wykorzystał je celowo i sprawnie wkomponowując w opowiadaną historię. Ma się również wrażenie (chociaż ja odniosłem je dopiero po zakończeniu lektury - byłem w nią na tyle wciągnięty, że drobne niuanse spychałem na bok czekając po prostu na rozwój wydarzeń),że Kopiec chętnie puszcza do czytelnika "oczko" - jest świadomy tego, że wraz ze swoją powieścią wpisuje się w pewien nurt literacki o bogatej historii i chętnie do tej historii wraca. Przetwarza ją. Na szczęście nie miałem również problemów z bolączką wielu polskich autorów - dialogami. Bardzo często zdarza się tak, że Autor tworząc swoje postacie, dając im przeszłość, sympatie, antypatie czy konkretny zawód albo umiejętności tworzy "teoretyczną" rozprawkę na temat tego, jak dana postać powinna mówić, jak reagować. Wytwarza to wówczas poczucie sztuczności w relacjach interpersonalnych i rozmowach jakie bohaterowie toczą. Innym problemem współczesnych autorów jest to, że tak usilnie starają się rozróżnić poszczególne postaci, że każą im wypowiadać się w sposób zgoła karykaturalny - uważają bowiem, że dzięki temu nadadzą im potrzebnego charakteru. Jest to błąd zbyt często popełniany. Jeszcze inni twórcy nieświadomie (jak myślę) sprawiają, że każda postać w ten sam sposób konstruuje zdania, używa tych samych sformułowań czy porównań. Gubią się w próbach oddzielenia narratora od postaci, powodując że język obu zaczyna się mieszać i przenikać. Wszystko to sprawia, że książka zaczyna mieć charakter szkolnej, niewprawionej rozprawki. U Kopca tego nie ma. Poszczególni bohaterowie nie są udziwnieni, nie są przeintelektualizowani. Nie są karykaturalni. Są normalni. Chociaż może to wydawać się drobnostką to naprawdę, w stopniu bardzo znaczącym decyduje o odbiorze książki. Czytając o decyzjach, czy to młodych ludzi na Kfasonie, czy śledząc rozmowy toczone przez Majera nie ma się poczucia, że zostały one stworzone w "laboratorium". Brak w nich górnolotności, literackiego języka przekładanego na język potoczny w rozmowach. Jest swoboda i reagowanie na zaistniałe okoliczności. Sama idea stojąca za intrygą opisaną w książce jest również w swojej genezie hołdem złożonym tuzom gatunku. Doskonale widać, że Grzegosz Kopiec po prostu na horrorze się zna - czytał tą literaturę na lata przed tym, jak sam wziął się za pisanie. Wiele prawdy jest w stwierdzeniu, że zanim napiszesz pierwsze zdania najpierw musisz przeczytać tysiąc powieści. Podsumowując "Eksperyment" to powieść satysfakcjonująca, dobrze napisana, mająca bawić czytelnika (i bawi) nie będąca wyrazem chęci leczenia własnych kompleksów przez Autora. Jest to dodatkowo powieść bardzo mocno zakorzeniona w klasyce literatury z gatunku horror. Krwista ale nie bezmyślna, długa ale nie nudna, mroczna ale bawiąca się konwencją. Polecam z czystym sercem.
Oceny książki Eksperyment
Poznaj innych czytelników
948 użytkowników ma tytuł Eksperyment na półkach głównych- Chcę przeczytać 610
- Przeczytane 333
- Teraz czytam 5
- Posiadam 103
- Horror 15
- 2021 15
- 2022 8
- Chcę w prezencie 5
- Do kupienia 5
- Ulubione 5
Tagi i tematy do książki Eksperyment
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Eksperyment
Trzech mężczyzn, którym dane było mieć otwarte oczy, doświadczyli niezwykłego w chwili wypowiedzenia słów.






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Eksperyment
Lubicie chodzić na spotkania autorskie czy konwenty związane z ulubionym gatunkiem literackim ?
Po tej książce mocno się zastanowicie, czy dla bezpieczeństwa lepiej nie zostać wtedy w domu 🫣🤭
"Eksperyment"
Grzegorz Kopiec
Trójka znajomych wybiera się do Krakowa na Kfason-festiwal grozy. Po nim znikają w tajemniczych okolicznościach.
Sprawę zaginięcia nastolatków próbuje rozwikłać detektyw Michał Majer ,który wyrusza do Francji aby pomóc ichniejszej Pani detektyw w podobnej sprawie.
W tym samym czasie dziennikarka Magdalena ,zafascynowana książkami z gatunku horroru ,dostaje szansę wyjazdu do Paryża, na wyjątkowe spotkanie z jednym z lepszych autorów grozy.
Czy w jakiś sposób drogi Magdaleny i trójki przyjaciół się połączą? Co takiego dzieje się na spotkaniach fanów grozy?
Wow!
Grzegorz Kopiec po raz kolejny wbił mnie w fotel oryginalnością powieści!
Od pierwszych stron dostajemy scenę mrożącą krew w żyłach, która jest tylko przedsmakiem tego, czego czytelnik może się spodziewać.
Tempo akcji rozkręca się z biegiem czytania, potęgując tym samym ciekawość dalszych wydarzeń.
Autor nie szczędził w powieści opisów brutalności - krew lała się poprostu strumieniami.
Pomysł na fabułę jest niesamowicie oryginalny ,tym bardziej ,że spotkania z autorami czy konwenty literackie są autentycznymi wydarzeniami. Na uznanie zasługuje cały motyw związany z pradawnym bóstwem oraz całą rytulogią- czacha dymi!
Książka, mimo swojej obojętności,czyta się sama i gdyby nie fakt,że kiedyś należało się położyć spać ,pewnie przeczytałabym ją jednym tchem.
Jeśli lubicie grozę w najlepszym wydaniu ,polecam Wam sięgnąć!
Lubicie chodzić na spotkania autorskie czy konwenty związane z ulubionym gatunkiem literackim ?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tej książce mocno się zastanowicie, czy dla bezpieczeństwa lepiej nie zostać wtedy w domu 🫣🤭
"Eksperyment"
Grzegorz Kopiec
Trójka znajomych wybiera się do Krakowa na Kfason-festiwal grozy. Po nim znikają w tajemniczych okolicznościach.
Sprawę zaginięcia nastolatków próbuje...
Jestem pod wrażeniem
Jestem pod wrażeniem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż to był za horror. Wspaniała historia grozy, którą czyta się z zapartym tchem. Dużo masakrycznych scen, dużo krwi jednak książka tak wciąga, że nie sposób nie doczytać jej do końca. Polecam.
Cóż to był za horror. Wspaniała historia grozy, którą czyta się z zapartym tchem. Dużo masakrycznych scen, dużo krwi jednak książka tak wciąga, że nie sposób nie doczytać jej do końca. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„...życie to ciągłe igranie z losem, który tylko szuka okazji, by zadrwić z człowieka.”
„Eksperyment” niemal całkowicie mi podszedł, znakomicie spasował się ze specyficznym gustem odnośnie powieści grozy, tego, co oczekuję i tego, co silnie drażni wyobraźnię. Odpowiadało mi nieubłaganie autora wobec stworzonych postaci, twarde stanowisko wobec losów, nieustępliwość w aspektach przyjętego toku fabuły. Dzięki takiemu podejściu, miałam poczucie, że wkroczyłam w prawdziwy świat grozy, w którym nie było miejsca na połowiczne rozwiązania, litościwe wyjątki, czy ukłony w stronę przywiązania czytelników do postaci. Bogactwo makabrycznych scen, obrzydliwych manipulacji, koszmarnych scen, krwawych tortów. Ich piekielny obraz całkowicie korespondował z diabolicznymi ambicjami. Kryminalne nuty atrakcyjnie oplatały scenariusz zdarzeń. Romantyczne akcenty rozświetlały mrok tylko na moment, po ich wygaśnięciu jeszcze mocniej odczuwałam potęgę niepokoju i grozy.
Ponieważ uwielbiam twórczość Grahama Mastertona, to i „Eksperyment” bardzo mi się spodobał. Silnie przykuwał uwagę i wciągał w przebieg zdarzeń. Podobnie jak styl narracji, tak i pomysł na fabułę, zdobył uznanie. Jakże często wkraczając w świat literackiej grozy zastanawiamy się, czy incydenty mają uzasadnienie, dlaczego wymykają się pojmowaniu, dokąd prowadzą wyobraźnię, na czym polega fenomen przekonywania odbiorcy, na ile zbliżają do zrozumienia mrocznej natury człowieka, jak bardzo oddalone są od powierzchownych etykiet szaleństwa, morderczych skłonności i perfidnej manipulacji. „Eksperyment” dynamicznie i bezpośrednio podsuwał tropy rozstrzygania tych kwestii, zabawiania się w interpretację, wczuwania się w akcję, ale i spojrzenia z lotu ptaka na dzieła z gatunku szkarłatnego thrillera i horroru, nawet z zabawnym pastiszowym rysem. Nieco zawiodła finałowa odsłona, zabrakło konsekwencji w rozwiązywaniu losów postaci. Jeśli wezmę udział w Krakowskim Festiwalu Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju, lub podobnych wydarzeniach, to z dreszczami emocji, przywołanymi przez wspomnienia spotkania z eksperymentalną lekturą.
bookendorfina.pl
„...życie to ciągłe igranie z losem, który tylko szuka okazji, by zadrwić z człowieka.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Eksperyment” niemal całkowicie mi podszedł, znakomicie spasował się ze specyficznym gustem odnośnie powieści grozy, tego, co oczekuję i tego, co silnie drażni wyobraźnię. Odpowiadało mi nieubłaganie autora wobec stworzonych postaci, twarde stanowisko wobec losów, nieustępliwość w...
Gratka dla wszystkich fanów horroru i grozy. Zakończenie jest tak oszałamiające że miałem ciary gdy wyjaśniło się wszystko i antagonista wyszedł z cienia. Szok i zaskoczenie murowane. Brutalne sceny tortur znęcania się i tytułowych eksperymentów
Gratka dla wszystkich fanów horroru i grozy. Zakończenie jest tak oszałamiające że miałem ciary gdy wyjaśniło się wszystko i antagonista wyszedł z cienia. Szok i zaskoczenie murowane. Brutalne sceny tortur znęcania się i tytułowych eksperymentów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę ciekawa, choć też przewidywalna. To jednak w niczym nie przeszkadza, bo do samego końca czekałem na rozwiązanie sprawy - niewątpliwym plusem jest to, że choć już wcześnie wiesz kto, co, gdzie i dlaczego, to nie masz pojęcia co z tego wszystkiego będzie, a akcja się nie dłuży. Doceniam też (ale nie napiszę za co, gdyż nie chcę spojlerować) zakończenie.
Naprawdę ciekawa, choć też przewidywalna. To jednak w niczym nie przeszkadza, bo do samego końca czekałem na rozwiązanie sprawy - niewątpliwym plusem jest to, że choć już wcześnie wiesz kto, co, gdzie i dlaczego, to nie masz pojęcia co z tego wszystkiego będzie, a akcja się nie dłuży. Doceniam też (ale nie napiszę za co, gdyż nie chcę spojlerować) zakończenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiorąc pod uwagę fabułę książki może dziwnie zabrzmieć stwierdzenie, że podobało mi się. I to nawet bardzo. Począwszy od konceptu na całą książkę, przez styl, po zakończenie, wszystko zrobiło na mnie duże wrażenie. Zaangażowałam się w tę historię, uwierzyłam w nią i z rosnącym napięciem śledziłam rozwój zdarzeń. Był mały zgrzyt z bohaterami, bo czasem dialogi wybrzmiewały sztucznie, a niektóre sceny stworzone zostały jakby na pokaz, ale ogólnie nie było to ogromnie drażniące. W większej części książki postacie były zaprezentowane bardzo poprawnie. Finał zdarzeń to kompletna odklejka od rzeczywistości i o dziwo, przypadło mi to do gustu. Może w innej książce obniżyłoby to końcową ocenę, a tu autor jakoś tak zgrabnie pozamykał wątki, że takie a nie inne zakończenie idealnie tu pasowało. Liczyłam trochę na to, że autor nieco dłużej będzie wodził czytelnika za nos, ale i takie rozwiązanie jakie tu zaprezentował Grzegorz Kopiec jest okej. Podsumowując, Eksperyment to bardzo udana powieść grozy, która dostarczyła mi mnóstwa rozrywki i emocji. Czyta się ją niemal z zapartym tchem i do samego końca autor nie spuszcza z tonu. Obawiałam się, że nie będzie to horror w moim guście i na szczęście bardzo się myliłam. Polecam głównie za świetny koncept fabularny.
Biorąc pod uwagę fabułę książki może dziwnie zabrzmieć stwierdzenie, że podobało mi się. I to nawet bardzo. Począwszy od konceptu na całą książkę, przez styl, po zakończenie, wszystko zrobiło na mnie duże wrażenie. Zaangażowałam się w tę historię, uwierzyłam w nią i z rosnącym napięciem śledziłam rozwój zdarzeń. Był mały zgrzyt z bohaterami, bo czasem dialogi wybrzmiewały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO nas i dla nas. Książka o fanach horrorów i powieści grozy, o fandomie, pisarzach, o tym co mogłoby (może?) skrywać się pod niewinną (chociaż to chyba złe słowo) rozrywką. Powieść, która nie trzyma się jednego gatunku, tylko snuje swą opowieść po wielu z nich. Po trupach (liczba mnoga) do celu. Pamiętajcie - żeby książka była dobra, trzeba w nią uwierzyć.
Podobało mi się zakończenie, które było tak zwariowane, że aż odleciało w kosmos. Już chyba nigdy nie spojrzę tak samo na pisarzy grozy. Ostatecznie książkę oceniam na plus, ale to nie znaczy, że nie jest pozbawiona wad. Wielokrotnie odnosiłam wrażenie, że wydarzenia niepotrzebnie się przeciągają albo są nierówno rozplanowane. Trochę męczyło mnie dochodzenie do rozwiązania okrężną drogą, ale "haczyk" wbił się na tyle głęboko, że wytrwale doczytałam do końca.
Polecam czytelnikom, którzy nie pierwszy raz będą gotować rosół zaczynając od żywej kury. Lektura może was porwać, dosłownie, dlatego uważajcie na siebie.
O nas i dla nas. Książka o fanach horrorów i powieści grozy, o fandomie, pisarzach, o tym co mogłoby (może?) skrywać się pod niewinną (chociaż to chyba złe słowo) rozrywką. Powieść, która nie trzyma się jednego gatunku, tylko snuje swą opowieść po wielu z nich. Po trupach (liczba mnoga) do celu. Pamiętajcie - żeby książka była dobra, trzeba w nią uwierzyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobało mi się...
Opowieść oparta na schemacie kryminalnym, z poprowadzonym nieco inaczej motywem Richarda Castle'a (vide Amok),by pod koniec skręcić w kierunku horrorów klasy B i lovecraftiańskie motywy. To nie zarzut! Ja lubię. :) Wydaje się, że to swego rodzaju ukłon dla miłośników pewnego rodzaju literatury i lore, ogólnie fandomów wszelakich, choć bez zalewania Czytelników fan serwisem.
Zgrabnie wymieszane i dobrze podane.
Opowieść oparta na schemacie kryminalnym, z poprowadzonym nieco inaczej motywem Richarda Castle'a (vide Amok),by pod koniec skręcić w kierunku horrorów klasy B i lovecraftiańskie motywy. To nie zarzut! Ja lubię. :) Wydaje się, że to swego rodzaju ukłon dla miłośników pewnego rodzaju literatury i lore, ogólnie fandomów wszelakich, choć bez zalewania Czytelników fan...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW Krakowie organizowany jest festiwal grozy Kfason. Trójka młodych ludzi nie wraca z niego do domu. Zaniepokojeni rodzice zatrudniają detektywa, który odkrywa, że co roku podczas eventów horrorowych dochodzi do wielu zaginięć. Ofiary łączy jedno, lubią czytać książki, które wzbudzają dreszczyk grozy. W tym samym czasie francuska policjantka zaczyna dochodzenie w sprawie zaginięcia jej bratanka, który w podobnych okolicznościach zaginął w Paryżu. Kiedy łączą siły zaczyna się...
Książkę oceniam dość wysoko. Pierwszy rozdział z opisaną sceną zabójstwa nastolatki wgniata w fotel. Jest krwawo, mocno i dotkliwie, co pobudza zmysły. Następnie akcja zwalnia, tak bardzo, że aż się nudziłam. Bardzo szczegółowa charakterystyka postaci, ich osobowość, dzieciństwo a nawet dialogi można było by skrócić o połowę. Kilka stron opisujących jak zbierają się do wyjazdu, kto się spóźnił i jakie skryte uczucia względem siebie żywią według mnie nic nie wnosiło. Zwłaszcza, że za długo nie pożyli 😁🙈 Czytając dalej dochodzimy do meritum. Jesteśmy świadkami eksperymentu. I tych scen powinno być dużo więcej. Każda kolejna jest idealnie dopracowana, oryginalna i przerażająca w swej prostocie. Wybrani ludzie idealnie spełniają swoje role, są przewidywalni chociaż nie zawsze tak wytrzymali jakby się wydawało. W finale mamy nawiązanie do jednego z największych mistrzów grozy i bardzo składnie wplecione są w historię wątki fantastyczne. I chociaż książka miała według mnie kilka wad to jest ogromnie warta przeczytania. Dla tych scen. Dla Eksperymentu 💀😈
W Krakowie organizowany jest festiwal grozy Kfason. Trójka młodych ludzi nie wraca z niego do domu. Zaniepokojeni rodzice zatrudniają detektywa, który odkrywa, że co roku podczas eventów horrorowych dochodzi do wielu zaginięć. Ofiary łączy jedno, lubią czytać książki, które wzbudzają dreszczyk grozy. W tym samym czasie francuska policjantka zaczyna dochodzenie w sprawie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to