rozwińzwiń

Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa

Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa
Grady Hendrix Wydawnictwo: Vesper horror
508 str. 8 godz. 28 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Southern Book Club's Guide to Slaying Vampires
Data wydania:
2021-09-30
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-30
Data 1. wydania:
2020-04-07
Liczba stron:
508
Czas czytania
8 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377313909
Tłumacz:
Bartosz Czartoryski
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa i



Przeczytane 2929 Opinie 731 Oficjalne recenzje 286

Opinia społeczności książki Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południai



Książki 2359 Opinie 1048

Oceny książki Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa

Średnia ocen
7,5 / 10
508 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa

avatar
835
359

Na półkach:

Nie do końca spełniła moje oczekiwania. Bawiłam się nawet nieźle, ale... No właśnie, jest ale. To niestety było tylko czytadło, z irytującymi bohaterami, zarówno głównymi, jak i pobocznymi. Nie polubiłam tu nikogo, a Pani Greene doprowadzała mnie do szału. Miałam nadzieję na więcej akcji, strachu i śmiechu.

Nie do końca spełniła moje oczekiwania. Bawiłam się nawet nieźle, ale... No właśnie, jest ale. To niestety było tylko czytadło, z irytującymi bohaterami, zarówno głównymi, jak i pobocznymi. Nie polubiłam tu nikogo, a Pani Greene doprowadzała mnie do szału. Miałam nadzieję na więcej akcji, strachu i śmiechu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1004
416

Na półkach: ,

Zaczynam rok od czegoś nie do końca w moim stylu a jednocześnie, przecząc samej sobie, pasującego do niego. Historia opisana w książce jest wyjątkowo przyziemna. Spotykają się w niej fabuła życia zwykłych, wręcz statystycznych kobiet z czymś, a może kimś nadnaturalnym, tak bardzo nie pasującym do ich życia, który jednocześnie w to życie idealnie się wtapia i zagłębia. Taka zadra, niewyciągnięta jątrzy się i powoduje ból ale wyciągnięcie jej jest cholernie trudne. Mam do tej książki dziwne, ciepłe uczucie i mimo, że bohaterowie byli totalnie nie tacy jakich się spodziewałam to wszystko ze sobą świetnie grało.

Zaczynam rok od czegoś nie do końca w moim stylu a jednocześnie, przecząc samej sobie, pasującego do niego. Historia opisana w książce jest wyjątkowo przyziemna. Spotykają się w niej fabuła życia zwykłych, wręcz statystycznych kobiet z czymś, a może kimś nadnaturalnym, tak bardzo nie pasującym do ich życia, który jednocześnie w to życie idealnie się wtapia i zagłębia. Taka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
85
28

Na półkach: ,

Opinia dla leniwych:
w sumie fajna, ale bez wow.

Opinia dla ciekawych:
Nie będę ukrywać, zaskoczyła mnie ta książka. Czytałam wcześniej różne opinie na jej temat - w mojej pamięci szczególnie zachowała się taka, która mówiła, że postaci kobiece w tej książce są przedstawione strasznie stereotypowo. Szczerze? jak na kogoś komu strasznie przeszkadza takie spłaszczanie charakterów kobiecych postaci, tak tutaj, chyba tego nie odczułam.

Trudno mi też określić, czy jest to historia, która zostanie ze mną na dłużej. Pomimo solidnej swojej solidnej obiętości (lekko ponad 500 str.) czytało się to szybko, mogę nawet powiedzieć, że się wkręciłam. Książka oczywiście skategoryzowana jest jako horror i ... raczej nie będę z tym dyskutować. Wszystko to kwestia wrażliwości, może nie było momentów budzących we mnie typowo strach, ale były takie momenty, które wywołały autentyczne obrzydzenie (i to niestety chyba jeżeli już coś ze mną zostanie to własnie te momenty).

Jak jesteście ciekawi, to w sumie polecam.
Bandzia xoxo

Opinia dla leniwych:
w sumie fajna, ale bez wow.

Opinia dla ciekawych:
Nie będę ukrywać, zaskoczyła mnie ta książka. Czytałam wcześniej różne opinie na jej temat - w mojej pamięci szczególnie zachowała się taka, która mówiła, że postaci kobiece w tej książce są przedstawione strasznie stereotypowo. Szczerze? jak na kogoś komu strasznie przeszkadza takie spłaszczanie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1450 użytkowników ma tytuł Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa na półkach głównych
  • 861
  • 572
  • 17
350 użytkowników ma tytuł Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa na półkach dodatkowych
  • 216
  • 31
  • 30
  • 22
  • 20
  • 17
  • 14

Inne książki autora

Grady Hendrix
Grady Hendrix
Grady Hendrix to amerykański pisarz, dziennikarz, publicysta i scenarzysta znany ze swojej najlepiej sprzedającej się powieści Horrorstör z 2014 roku. Hendrix mieszka na Manhattanie i był jednym z założycieli festiwalu filmów azjatyckich w Nowym Jorku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dom Maynarda Herman Raucher
Dom Maynarda
Herman Raucher
Ciekawy pomysł na horror, który zachwyci każdego złaknionego mocnych wrażeń czytelnika. Koncept świetny. Niestety szwankuje wykonanie. Powieść Rauchera cierpi na kilka poważnych problemów. Pierwszym jest główny bohater. Wizja młodego weterana z traumą powojenną jest bardzo atrakcyjna, jednak zamiast niego dostajemy opryskliwego chłystka, który co rusz zaczepia innych, a jego emocje skaczą raz w stronę agresora, raz w stronę śmieszka. Kompletnie nie rozumiałem w czasie lektury jego zachowania i nie sądzę, by autor wiarygodnie przedstawił psychikę żołnierza. Druga bolączka to... pedofilski wątek romantyczny. Rany, na jak wielu poziomach – nie tylko moralnym – to było złe. Mamy tu dosłownie jedną kobiecą postać i mam wrażenie, że zarówno główny bohater, jak i sam autor, dostali tu uderzenia hormonów do głowy. Bardzo niesmaczne. W końcu trójka. A w niej scena z sarną, która stara się odgryźć głównemu bohaterowi penisa. Dorosły mężczyzna, weteran wojenny, nie jest w stanie poradzić sobie z sarną. Takich momentów jest w książce więcej, ale ten wydaje mi się najbardziej jaskrawy. Budziły one we mnie takie poczucie, że sam autor nie wie, o czym pisze, a domek w głuszy i życie w lesie widział on tylko na filmach. Książka zaopatrzona jest w posłowie, którego autor bardzo stara się jakoś wybronić Rauchera z tych wszystkich bolączek. Tyle tylko, że opisując tę książkę i rozkładając ją na czynniki pierwsze, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że czytaliśmy dwie różne powieści. Sam odczułem wielkie rozczarowanie. Koncept na książkę był świetny i nie wiem, jak można to było tak zepsuć.
Adrian Pezda - awatar Adrian Pezda
oceniła na67 miesięcy temu
Horrorstör Grady Hendrix
Horrorstör
Grady Hendrix
Na wstępie trzeba zaznaczyć, że chociaż zazwyczaj wygląd książki nie wpływa na ocenę, tak omawiana pozycja krojem doskonale wpisuje się w klimat książki. Wygląda bowiem jak broszura z Ikei. Ops, z Orsk. Bo to w tym fikcyjny sklepie stylizowanym właśnie na Ikeę będą działy się dziwne rzeczy. Cleveland, Ohio. Amerykański market budowlany, stylizowany na styl skandynawski. Co prawda nie ma z nim nic wspólnego z oryginalnym (poza fikcyjnymi nazwami),ale od lat roztacza pewną wizję, którą łyka lokalne społeczeństwo. I zakupuje te słabej jakości meble, bo to jednak jakaś marka, jakiś mikry splendor. Hendrix na wielu poziomach będzie tutaj obśmiewał taki styl życia, ukazując swoistą "słodką" obłudę korpo. Co widać też w podręczniku postępowania pracownika. Akcja zaczyna się od normalnego dnia. Główną bohaterką książki jest Amy, pracownica w własnymi problemami, która już odlicza dni do tego, aby zostać przeniesioną w inne miejsce. Chce odpracować swoje, unikać jak ognia menadżera Basila i jak najszybciej udać się do domu. Nie będzie jej jednak to dane. Od jakiegoś czasu jest wiadome, że w nocy coś się dzieje w sklepie. Pobrudzone meble, tu i ówdzie jakieś bazgroły. Basil wpada na pewien pomysł, aby zostać w sklepie po godzinach pracy i złapać intruza. Proponuje udział Amy. Za niezłą kasę. Do ekipy werbuje jeszcze nijaką Ruth Anne i zaczyna się... Jak na horror to książka straszy średnio. Właściwe atrakcje zaczynają się dopiero w drugiej części książki, kiedy pracownicy wykonują pewną czynność, która jest katalizatorem na dalsze okropności. A i wtedy autor nie daje nam za mocno zapoznać się z tym co się dzieje. Hendrix gna na złamanie karku, do szybkiego finału, co mnie nieco zaskoczyło. Książka nie jest długa, czyta się szybko, dlatego też odczuwam pewien zawód. Niemniej nie sposób się tutaj nudzić, bo akcja płynie z niezłym tempem, a postacie, mimo iż nieco szablonowe - budzą sympatię i zależało mi na ich losach. Mam problem z Hendrixem, bo trudno mi jest go jednoznacznie zaklasyfikować. Ale z drugiej strony chętnie sięgnę po kolejną książkę. Akurat Vesper ma jeszcze kilka w ofercie...
Chris Grabovsky - awatar Chris Grabovsky
ocenił na77 miesięcy temu
Lęk Tomasz Sablik
Lęk
Tomasz Sablik
Hejo Lubisz otwarte zakończenia w powieściach? Przyznam szczerze, że dla mnie są jedną z najgorszych zmor w książkowym świecie. No, bo tak: autor snuje swą opowieść, prowadzi nas przez świat, który powstał w jego głowie i nagle urywa i zostawia nas w "zawieszeniu". W "Lęku" Tomasz Sablik pokazuje nam świat po zab0jczej epidemii. Miasta pełne trup0w, pustych domów i sklepów i tylko nieliczni ocaleńcy. Jednymi z nich jest małżeństwo Jakuba i Julii, mieszkające w drewnianej chacie na granicy lasu i pustyni. W niewielkim oddaleniu mieszkają Daniel z Martą. Drugie małżeńsrwo ma dom, wyposażony w prąd z agregatów i wiele udogodnień. Jakub i Julia też mogliby zająć lepsze lokum, a jednak skromna chatka była ich wyborem. To w większości oczami Jakuba obserwujemy wydarzenia, i powoli narastające napięcie gdy jego żona nocami wyrusza na senne wędrówki. Gdy do ich chaty puka młoda piękna dziewczyna oboje są zaskoczeni, gdyż od dawna nie widzieli obcych. Jeszcze większym zaskoczeniem jest przybycie drugiej- poranionej, ledwo żywej. Marta jako lekarka podjęła się ratowania jej, Jakub z Julią przygarnęli Żywię. Od tego dnia nic w ich życiu nie jest takie jak zawsze. Dziwne wydarzenia wprowadzają atmosferę mroku i zagrożenia. Lęk pomieszany z pożądaniem wikła ich niczy lepka pajęczyna. Ostatnie rozdziały to apogeum przerażenia, tragedii i jednocześnie zagubienia. Podoba mi się sposób kreacji bohaterów- na początku polubiłam Jakuba, ale szybko okazało się, że to nie typ, z którym chciałabym się przyjaźnić, a wybory jego i żony są tylko pozornie wspólne. Tak było w zasadzie z każdą postacią- były wielomiarowe z zaletami i wadami, nie dało się ich jednoznacznie ocenić. Bardzo podobał mi się nastrój tej ksìażki- powolna, klimatyczna narracja, króra stopniowo odsłania przed czytelnikiem kolejne etapy szleństwa i koszmaru, doskonale buduje napięcie. Świat po epidemii, opuszczony przez ludzi jest doskonałą sceną dla mrocznych wydarzeń. I w tym całym koszmarze... brakuje mi właśnie ostatecznego zamknięcia, akcja urywa się w niepokojącym momencie, ale nie ma wyjaśnienia czym tak naprawdę były niektóre istoty? Co usłyszała Marta w domu za pustynią? Czemu Żywia czciła akurat trójkąt?
Czytamtu - awatar Czytamtu
ocenił na71 miesiąc temu
Zew nocnego ptaka Robert McCammon
Zew nocnego ptaka
Robert McCammon
Wiele lat minęło odkąd ostatni raz miałem w dłoniach książkę, która miała po prostu opowiedzieć mi swoją historię. Nie robić remontu moich przekonań, nie przestawiać mojej codzienności, nie walczyć z moim nastrojem, po prostu, być i mówić. Nie pierwszy raz skusiłem się na vesperowe wydanie i nie pierwszy raz nie żałuję, Zew nocnego ptaka okazał się idealną pozycją zarówno na rozpoczęcie i zakończenie dnia. Autor niewątpliwie ma cela, za każdym razem, gdy się do niej zabierałem, działo się coś interesującego, co absorbowało mnie jeszcze bardziej. Finalnie doszło do tego, że kilkugodzinne spotkania z tą książką stały się dla mnie normalnością. Jest to pierwsza z przygód Matthew Cobberta i zdecydowanie stanowi udany wstęp do kolejnych, dla mnie ich zakup był tylko formalnością. Jedyną wadą tej opowieści był dla mnie początkowo język, miejscami dość dosadny i wulgarny, przyjąłem jednak że to cena za poczucie realizmu i jakoś się do tego przyzwyczaiłem. Historia jest interesująca, zaskakująca i bardzo dobrze poprowadzona, postacie są dobrze przedstawione, łatwo połapać się kto kim jest, jaki ma charakter oraz jaką pełni rolę, sam główny bohater - pomimo niektórych swoich przemyśleń, które jednak mógłby zachować dla siebie - również przebył niełatwą drogę i łatwo go polubić. Jest trochę jak ta jedna osoba w nowej pracy, z którą już po wymianie kilku słów czujesz, że się dogadasz. W tym wypadku zawartość zdecydowanie przerasta okładkę.
Naus - awatar Naus
ocenił na108 dni temu
Wilgość Anna Maria Wybraniec
Wilgość
Anna Maria Wybraniec
# Wyzwanie na kwiecień 2025r. – Przeczytam książkę, której tytuł, imię lub nazwisko autora zaczyna się na W. To zbiór krótkich opowiadań z gatunku grozy, a dokładniej VEIRD FICTION. Opowiadania są trudne w odbiorze, równocześnie realistyczne i metafizyczne, treści niejednoznaczne, często symboliczne, wręcz mistyczne. Skupiają się na trudach życia ludzi niedostosowanych, outsiderów, którym trudno odnaleźć się we współczesnym świecie, a ich jedynym światełkiem w tunelu i wybawieniem jest śmierć (duchowa, samobójcza,...). To mroczne, "ciężkie", smutne i ponure opowiadania na pograniczu psychologicznej i psychodelicznej grozy. Ich poznawanie i zrozumienie wymaga pełnego skupienia i koncentracji, a czyta się je powoli, mimo niewielkiej objętości. Każde z osobna wymaga przemyślenia i kontemplacji. Na koniec pojawiają się refleksje: Co autorka miała na myśli? Co chciała nam przekazać?... Pisarka ma świetny styl, bardzo dobry język, fabuła opowiadań jest różnorodna i interesująca. Pisze o niepewności, zagubieniu, samotności, cierpieniu, inności, niespełnionych marzeniach i innych koszmarach życiowych, które "otulają" opisywanych bohaterów. Zgodnie z celami veird fiction po ich przeczytaniu nie czujemy strachu, tylko "wychodzimy" z przyjmowanej strefy komfortu. Zbiór jest źródłem różnych refleksji i nie jest dobrą rozrywką. Polecam "Wilgość" fanom krótkich form literackich z gatunku veird fiction.
Wileta - awatar Wileta
oceniła na711 miesięcy temu
Eksperyment Grzegorz Kopiec
Eksperyment
Grzegorz Kopiec
Lubicie chodzić na spotkania autorskie czy konwenty związane z ulubionym gatunkiem literackim ? Po tej książce mocno się zastanowicie, czy dla bezpieczeństwa lepiej nie zostać wtedy w domu 🫣🤭 "Eksperyment" Grzegorz Kopiec Trójka znajomych wybiera się do Krakowa na Kfason-festiwal grozy. Po nim znikają w tajemniczych okolicznościach. Sprawę zaginięcia nastolatków próbuje rozwikłać detektyw Michał Majer ,który wyrusza do Francji aby pomóc ichniejszej Pani detektyw w podobnej sprawie. W tym samym czasie dziennikarka Magdalena ,zafascynowana książkami z gatunku horroru ,dostaje szansę wyjazdu do Paryża, na wyjątkowe spotkanie z jednym z lepszych autorów grozy. Czy w jakiś sposób drogi Magdaleny i trójki przyjaciół się połączą? Co takiego dzieje się na spotkaniach fanów grozy? Wow! Grzegorz Kopiec po raz kolejny wbił mnie w fotel oryginalnością powieści! Od pierwszych stron dostajemy scenę mrożącą krew w żyłach, która jest tylko przedsmakiem tego, czego czytelnik może się spodziewać. Tempo akcji rozkręca się z biegiem czytania, potęgując tym samym ciekawość dalszych wydarzeń. Autor nie szczędził w powieści opisów brutalności - krew lała się poprostu strumieniami. Pomysł na fabułę jest niesamowicie oryginalny ,tym bardziej ,że spotkania z autorami czy konwenty literackie są autentycznymi wydarzeniami. Na uznanie zasługuje cały motyw związany z pradawnym bóstwem oraz całą rytulogią- czacha dymi! Książka, mimo swojej obojętności,czyta się sama i gdyby nie fakt,że kiedyś należało się położyć spać ,pewnie przeczytałabym ją jednym tchem. Jeśli lubicie grozę w najlepszym wydaniu ,polecam Wam sięgnąć!
pijackawe_czytam - awatar pijackawe_czytam
ocenił na104 miesiące temu

Cytaty z książki Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa

Więcej
Grady Hendrix Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa Zobacz więcej
Grady Hendrix Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa Zobacz więcej
Grady Hendrix Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa Zobacz więcej
Więcej