Grobowiec Tom I. Zaraza

Okładka książki Grobowiec Tom I. Zaraza Jakub Bielawski, Paweł Ciećwierz, Bartłomiej Grubich, Grzegorz Kopiec, Sebastian Królikowski, Maciej Krzywiński, Dawid Lipski, Konrad Możdżeń, Łukasz Radecki, Tomasz Sablik, Kamil Staniszek, Wojciech Uszok, Krzysztof Wroński, Anna Maria Wybraniec, Robert Ziębiński Patronat LC
Okładka książki Grobowiec Tom I. Zaraza
Jakub BielawskiPaweł Ciećwierz Wydawnictwo: Vesper horror
545 str. 9 godz. 5 min.
Kategoria:
horror
Wydawnictwo:
Vesper
Data wydania:
2021-07-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-14
Liczba stron:
545
Czas czytania
9 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377313732
Tagi:
Literatura polska horror zbiór opowiadań opowiadania grozy antologia opowiadań grozy polska groza groza
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nowa Fantastyka 463 (04/2021) Jędrzej Burszta, Paweł Ciećwierz, Ted Kosmatka, Ken Liu
Ocena 6,7
Nowa Fantastyk... Jędrzej Burszta, Pa...
Okładka książki Fenix Antologia: Zajdel 2019 Ewa Białołęcka, Paweł Ciećwierz, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Marcin Jamiołkowski, Aleksandra Janusz, Marta Kładź-Kocot, Magdalena Kucenty, Marta Magdalena Lasik, Katarzyna Rogińska, Anna Sikorska, Marta Sobiecka, Dominika Węcławek
Ocena 6,8
Fenix Antologi... Ewa Białołęcka, Paw...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
273
113

Na półkach:

Całość oceniam na 7/10, poniżej oceniam poszczególne opowiadania.

Prolog „Głodna woda” - Anna Maria Wybraniec: 4/10
„Wdowi dom” – Krzysztof Wroński: 5/10
„Zaraza” – Wojciech Uszok: 6/10
„Nomen Nominandum” – Konrad Możdżeń: 7/10
"Wielka noc" - Tomasz Sablik: 7/10
"Recykling" - Paweł Ciećwierz: 6/10
"Uwęglenie bytu" - Anna Maria Wybraniec: 4/10
"Schlesierthal" - Jakub Bielawski: 7/10
"Co było, minęło" - Bartłomiej Grubich: 6/10
"Pocztówka z wakacji" - Robert Ziębiński: 8/10
"Nagła Śmierć" - Kamil Staniszek: 8/10
"Oko zbielało" - Maciej Krzywiński: 7/10
"Choreomania" - Sebastian Królikowski: 6/10
"Zaczęło się od gwiazd" - Łukasz Radecki: 8/10
"Kiedyś wszyscy byliśmy ludźmi" - Grzegorz Kopiec: 6/10
"Garstka proszku" - Dawid Lipski: 6/10

Całość oceniam na 7/10, poniżej oceniam poszczególne opowiadania.

Prolog „Głodna woda” - Anna Maria Wybraniec: 4/10
„Wdowi dom” – Krzysztof Wroński: 5/10
„Zaraza” – Wojciech Uszok: 6/10
„Nomen Nominandum” – Konrad Możdżeń: 7/10
"Wielka noc" - Tomasz Sablik: 7/10
"Recykling" - Paweł Ciećwierz: 6/10
"Uwęglenie bytu" - Anna Maria Wybraniec: 4/10
"Schlesierthal" - Jakub...

więcej Pokaż mimo to

avatar
140
9

Na półkach:

Bardzo dobry, równy i intrygujący zbiór opowiadań. Temat jednak aż nazbyt koniunkturalny dlatego z dużymi nadziejami czekam na "Przysługę". Autorzy nie zawiedli. Nawet zarazę udało się uchronić od sztampy. Polecam.

Bardzo dobry, równy i intrygujący zbiór opowiadań. Temat jednak aż nazbyt koniunkturalny dlatego z dużymi nadziejami czekam na "Przysługę". Autorzy nie zawiedli. Nawet zarazę udało się uchronić od sztampy. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
508
299

Na półkach:

Czym jest zaraza? Ile osób tyle interpretacji, a ilu pisarzy tyle opowieści. Tym razem prezentuje wam zbiór opowiadań czołowych autorów i autorki polskiego horroru, a tematem przewodnim jest zaraza.
Antologię mają to do siebie, że zawsze pozostawiają we mnie niedosyt. I tutaj było tak samo. Strasznie chciałabym zobaczyć te opowieści wydane jako książki, rozbudowane i pełne szczegółów, które robią największą robotę w horrorach, a na które w opowiadaniach nie ma miejsca.
Jak to bywa w przypadku antologii jedne opowiadania były lepsze, inne gorsze. Jednakże wszystkie zdecydowanie reprezentowały bardzo wysoki poziom literatury.
Bardzo ciekawe było rozplanowanie samych opowiadań, a mianowicie w formie podróży przez czas. Wypadło to bardzo dobre, dzięki temu między kolejnymi opowieściami wytworzyła się swego rodzaju nić.
Czy było strasznie? Jak najbadziej. Może nie każde z opowiadań wbijało w fotel, ale niektóre z nich były naprawdę mocne. Jak wiadomo jest to też kwestia wrażliwości i gustu, więc niektórzy z was mogą ją w tej kwestii odebrać zupełnie inaczej.
Ja osobiście mogę polecić ponieważ była to jedna z najlepszych antologii jakie czytałam. Pięknie wydana, porywająca i dopracowana w każdym calu nie daje o sobie zapomnieć.

Czym jest zaraza? Ile osób tyle interpretacji, a ilu pisarzy tyle opowieści. Tym razem prezentuje wam zbiór opowiadań czołowych autorów i autorki polskiego horroru, a tematem przewodnim jest zaraza.
Antologię mają to do siebie, że zawsze pozostawiają we mnie niedosyt. I tutaj było tak samo. Strasznie chciałabym zobaczyć te opowieści wydane jako książki, rozbudowane i pełne...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
27
12

Na półkach:

Bardzo dobry pomysł, bardzo ciekawy tom.

Bardzo dobry pomysł, bardzo ciekawy tom.

Pokaż mimo to

avatar
390
302

Na półkach:

Nie spodziewałam się, że to będzie aż tak dobry zbiór opowiadań. Każda historia trzymała naprawdę wysoki poziom. Podobało mi się różne podejście do tematu, bo pod słowem ,,zaraza" nagle kryło się wiele znaczeń, których wyłapywanie sprawiało mi frajdę.
Książka podzielona została na III części. Najbardziej podobała mi się chyba część II pod nazwą ,,teraźniejszość". Opowiadania stamtąd były dla mnie strasznie wciągające.

Nie spodziewałam się, że to będzie aż tak dobry zbiór opowiadań. Każda historia trzymała naprawdę wysoki poziom. Podobało mi się różne podejście do tematu, bo pod słowem ,,zaraza" nagle kryło się wiele znaczeń, których wyłapywanie sprawiało mi frajdę.
Książka podzielona została na III części. Najbardziej podobała mi się chyba część II pod nazwą ,,teraźniejszość"....

więcej Pokaż mimo to

avatar
540
513

Na półkach: , , ,

Pandemiczny rok 2020 uziemił na długie miesiące cały świat. Wydawnictwo Vesper postanowiło wykorzystać okazję i namówić uziemionych w swych domach i mieszkaniach rodzimych twórców grozy do udziału w antologii „Grobowiec”. Vesper planuje, by „Grobowiec” stał się przedsięwzięciem cyklicznym, każdy tom cyklu ma mieć dominujący temat przewodni W pierwszym tomie jest to (no czyżby…) „Zaraza”.
Na pierwszy rzut oka takie zdefiniowanie tematyczne może być ryzykowne, może spętać wyobraźnię twórców, zaowocować serią mało od siebie się różniących opowiadań, opartych o parę podobnych do siebie, przewidywalnych „pandemicznych” sytuacji i rozwiązań. Jak zatem poradzili sobie autorzy zaproszeni do „Zarazy”?
W dwu słowach - zaskakująco dobrze. Naprawdę, ogólny poziom „Grobowca” imponuje, praktycznie nie ma w tym zbiorze tekstów słabych, mnóstwo za to jest znakomitych.
Dużo świeżych pomysłów, sporo efektownej zabawy archetypami literackiej grozy i łączenia ich z epidemicznym tematem głównym zbioru. Pojawiają się wampiry i zombiaki, pojawia się, klimat zimnego horroru science fiction, thrillery, dramaty psychologiczne. Pojawia się pulpowa rozrywka a obok niej artystyczny klimat weird fiction.
Mimo tej różnorodności wszystkie teksty bardzo dobrze się czyta - redakcja tomu zasługuje na wyróżnienie i odrębną pochwałę.

Wydawnictwo podzieliło antologię na trzy części. W pierwszej znaleźć można opowiadania historyczne, dziejące się w przeszłości, w drugiej opisana jest teraźniejszość świata atakowanego przez wirus, trzecia zawiera apokaliptyczne wizje nadchodzącej, przerażającej, przyszłości.
+
W tej pierwszej części wyróżnia się obłędnym wręcz klimatem „Wdowi Dwór” (7/10) Krzysztofa Wrońskiego. Fabularnie utwór jest nieco rozchwiany, kilka planów czasowych i wątków przeplata się w nim chwilami zbyt chaotycznie, by z satysfakcją podążać za akcją, ale wszystkie niedogodności nadrabia wspomniany klimat. Duszne korytarze tytułowego dworu, w którym zaczyna się szerzyć zaraza, galeria knujących po kątach, ponurych indywiduów, atmosfera rozpadu, gnicia, upadku - bardzo, bardzo sugestywne. Mimo wahań fabularnych zdecydowany faworyt tej części.

U Wojciecha Uszoka tytułową „Zarazą” (6/10) jest rodząca się świadomość społeczna i nadchodzący wraz z nią bunt chłopski, spowodowane okrucieństwem i wyrządzoną przez pewnego szlachcica krzywdą. Z kolei w opowiadaniu Konrada Możdżenia „Nomen Numinandum” (5/10) (nieco za długim - w mej ocenie nie bardzo potrzebny jest opis losów narratora) zaraza stanowi metaforę obłędu konającego na sali szpitalnej starca - seryjnego mordercy.

+

W drugiej części - współczesność, największe wrażenie robi „Schesierthal” Jakuba Bielawskiego (8/10). Samotna kobieta w nawiedzonym domu, jej rozpaczliwy list do redakcji, przebojowa dziennikarka prowadząca śledztwo w nadziei na dobry, tabloidowy materiał dociera do informacji o zatopionej wsi Schesierthal, a związek między wsią a przeklętym domem wyjdzie na jaw podczas wizyty w tymże domu, gdy dziennikarka zejdzie do ponurej, mrocznej piwnicy.
Czasami w życiu nie warto kombinować, czasami proste rozwiązania są najlepsze i najbardziej kopią między oczy. Bielawski z klasycznych, wręcz generycznych motywów - domu, w którym straszy, zaginionej wioski, dodając własną „Ćmę” (z której wywodzi się zarówno bohaterka, jak i, mniej więcej, „villain” opowiadania) zbudował wyjątkowo efektowną i przerażającą historię. Tak, przerażającą, „Schlesierthal” oparty jest bowiem na dwu mocarnych jump scare-ach, które potrafią wyrwać z fotela każdego fana literackiej grozy. Jeszcze nigdy dolnośląski autor nie napisał tak „czystego” gatunkowo horroru. Znakomite opowiadanie! (jeden punkcik w dół za swoiste „lenistwo” autora, który sporej części opowieści….nie napisał, pozostawiając ją wyobraźni czytelników. No, tak się nie robi :-) ).

Czarnym humorem rodem z tekstów Rammstein skrzy się „Pocztówka Z Wakacji” Roberta Ziębińskiego (7/10). Z tym, że na ten humor trzeba czekać do twistowego zakończenia, bowiem osią fabuły jest rozpaczliwa, pełna determinacji walka zakochanego lekarza o życie pięknej dziewczyny umierającej na covid (ok. choroba jest nienazwana, ale wiadomo, o co kaman). Doktor dwoi się, troi i robi wszystko, by kobieta wróciła do zdrowia…

Akcja dwu opowiadań toczy się w śląskim mieście Bytom - prezentując dwojakie spojrzenie na estetykę grozy. Znakomity „Recycling” Pawła Ciećwierza (8/10), z wampirami jako „zarazą” to horror akcji, rozrywkowy, wręcz momentami pulpowy, z kolei „Uwęglenie Bytu” (5/10), Anny Marii Wybraniec reprezentuje prozę artystyczną, weird fiction opisując na tle rozbudowanej historii nieudanego romansu powolny upadek miasta.

Pozostałe dwa opowiadania z tej części opisują pandemiczną rzeczywistość kwarantanny i zamknięcia w ciasnych ścianach mieszkania. U Tomasza Sablika w „Wielkiej Nocy” (6/10) mamy religijną manię oraz przerażający finał, w którym włamywacze natkną się w okradanym domu na prawdziwy koszmar, Bartłomiej Grubich zaś w „Co Było, Minęło” ( 5/10) opisał smutny los zarażonej wirusem dziewczyny, która zamknięta na kwarantannie domowej powoli pogrąża się w szaleństwie. Dalekie echa „Wstrętu” ale bez wystarczającego suspensu ( nie zapewniają go wizje szczura w łazience czy sąsiada z mastiffem).

No i wreszcie część trzecia - wizje ponurej przyszłości z towarzyszącym ludzkości.

Na początek „Nagła Śmierć” Kamila Staniszka ( 7/10). To taka trochę „mała apokalipsa”, historia mieszkańców pewnego bloku u progu kolejnej, rozwijającej się, po skutecznym pokonaniu covid, pandemii, przerażającej choroby zwanej właśnie „nagłą śmiercią”. Efektownie posplatane losy bohaterów, nieco makabry, zdarzą się również mocne jump scare’y.
Opowiadanie jest długie, ale napisane z taką werwą, że dosłownie znika w oczach. Czuć gigantyczną sprawność narracyjną autora. Mnóstwo czarnego humoru, groteski, świetnie wykreowane postaci. Bałem się, jako fan metalu, jak Staniszek (znany dziennikarz muzyczny) sobie poradzi w świecie literatury grozy, ale niepotrzebnie, bo wyszło naprawdę znakomicie.

Łukasz Radecki zaproponował znakomity pastisz lovecraftowski. Jego „Zaczęło Się Od Gwiazd” (8/10) to połączenie tematu pandemicznego z „Kolorem Z Przestworzy” Wyszło rewelacyjnie, obok Bielawskiego jest to najlepsze opowiadanie całego zbioru!
Grzegorz Kopiec we „Kiedyś Wszyscy Byliśmy Ludźmi” (6/10) przewidywalnie, ale bardzo zgrabnie połączył epidemię z zombiakami, w stylu znanym chociażby z „World War Z” Maxa Brooksa czy „Feed” Miry Grant. Mały zonk to antyszczepionkowe przesłanie utworu - mam nadzieję, że to tylko żart literacki w realiach połowy roku 2020…
I jeszcze Maciej Krzywinski i post-apokaliptyczna makabreska „Oko Zbielało” (6/10), w której para cynicznych „eliminatorów” krąży i w zamian za resztki jedzenia dobija chorych, by ci nie roznosili dalej choroby, z klimatem trochę jak „Soylent Green” zmieszane z „Jestem Legendą” (nieudany końcowy twist nieco obniża ogólną wysoką notę).

Pozostałe dwa opowiadania są, w mojej ocenie, najmniej ciekawe z całego zbioru. W „Choreomanii” (4/10) Sebastian Królikowski nawiązuje do znanych z historii przypadków masowej histerii, wybuchającej w czasach epidemii, objawiającej się szalonym tańcem całych zbiorowisk ludzkich, niestety, nie potrafił tego pomysłu wyjściowego wystarczająco efektownie wykorzystać. No i na koniec nieprzekonujące weird fiction - „Garstka Proszku” (3/10) Dawida Lipskiego, jakby próba prozy poetyckiej, w której metaforach się, przyznaję, pogubiłem..


Parę słów podsumowania - naprawdę bardzo, wręcz zaskakująco, warto. Różne pomysły, różne style opowiadania, autorzy znani i debiutujący, ale jeden wspólny mianownik - doskonała zabawa i frajda z lektury. Z niecierpliwością czekam na kolejne „Grobowce”, bo ten pierwszy narobił sporego apetytu.

Pandemiczny rok 2020 uziemił na długie miesiące cały świat. Wydawnictwo Vesper postanowiło wykorzystać okazję i namówić uziemionych w swych domach i mieszkaniach rodzimych twórców grozy do udziału w antologii „Grobowiec”. Vesper planuje, by „Grobowiec” stał się przedsięwzięciem cyklicznym, każdy tom cyklu ma mieć dominujący temat przewodni W pierwszym tomie jest to (no...

więcej Pokaż mimo to

avatar
265
264

Na półkach:

🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤

Za oknem świat się topi, ja się rozpływam, klimatyzacja nie pomaga, i ani w piwnicy ani w grobowcu nic chłodniej!
Ok, troszkę nakłamałam.
Uczciwie muszę przyznać, że w trakcie podmuch chłodnego powietrza na karku mocno odczuwalny! I chociaż Zaraza w ostatnim czasie kojarzy się nam dość jednoznacznie to plastyczność tego terminu i skojarzeń z nim związanych, w połączeniu z nieograniczoną wyobraźnią i unikalnymi umiejętnościami owocują wyjątkowym, bardzo dobrym tomikiem opowiadań. Poznajemy Zarazę przeszłości, współczesności i przyszłości. Co więcej, autorzy różnicują się między sobą, opowieści w niczym nie przypominają siebie, choć jedne są lepsze inne gorsze to jako całość tworzą naprawdę świetną w mojej opinii książkę.

Na osobną wzmiankę zasługuje okładka -
Najlepsza Vesperowa jaką widziałam. Z zachwytem patrzylabym na nią w formie plakatu.

Co podobało mi się najbardziej? Proste - Bielawski! Ale nie tylko, bo jest tam naprawdę OGROM świetnych historii. Wyjątkowo podobały mi się historie T. Sablika, G. Kopca, B. Grubicha, K. Wrońskiego - jeśli lubicie krótką formę literacką - to jest Must have!
W zasadzie nie jest ważne czy wolicie współczesną grozę czy Edgara Allana Poe - to i jedno, i drugie znajdziecie w tym zestawieniu.

🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤

Za oknem świat się topi, ja się rozpływam, klimatyzacja nie pomaga, i ani w piwnicy ani w grobowcu nic chłodniej!
Ok, troszkę nakłamałam.
Uczciwie muszę przyznać, że w trakcie podmuch chłodnego powietrza na karku mocno odczuwalny! I chociaż Zaraza w ostatnim czasie kojarzy się nam dość jednoznacznie to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1519
1294

Na półkach:

Świetny zbiór. Poruszający, dający do myślenia, zapewniający kilka godzin naprawdę porządnej rozrywki. Warto sięgnąć!

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2021/09/bya-sobie-epidemia-czyli-grobowiec.html

Świetny zbiór. Poruszający, dający do myślenia, zapewniający kilka godzin naprawdę porządnej rozrywki. Warto sięgnąć!

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2021/09/bya-sobie-epidemia-czyli-grobowiec.html

Pokaż mimo to

avatar
207
205

Na półkach:

Bardzo rzadko sięgam po zbiory opowiadań, ta książka tak mnie jednak do siebie przyciągała, że po prostu nie mogłam się oprzeć! Czy było warto?

Jest to pierwsza część antologii Grobowiec od @wydawnictwo_vesper . Z założenia ma ona prezentować dzieła najciekawszych przedstawicieli polskiej literatury grozy. Każdy z tomów będzie poświęcony jednemu zagadnieniu. W tym przypadku - zarazy. To co jednak najlepsze, to fakt, że tak naprawdę tylko temat przewodni łączy wszystkie opowiadania i stanowi niejako tło dla opisywanych historii. Każdy z autorów miał wolną rękę jeżeli chodzi o resztę tekstu. Efekt? Mamy tutaj naprawdę zróżnicowane opowiadania, z których każde pokazuje indywidualizm twórcy oraz jego styl czy wrażliwość.

Ogólnie książka podzielona jest na trzy części : przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Oprócz tego mamy również znakomity wstęp redaktora Jakuba Kozłowskiego oraz przedmowę od @lukaszorbitowski , a także prolog @anmariwybraniec.

Jednak jak oceniam książkę treściowo? Oj tutaj jest naprawdę różnie. Są w niej opowiadania, które mnie po prostu zachwyciły jak : "Wielka noc" @tomasz_sablik , "Zaraza" Wojciecha Uszoka, "Nomen nominandum" @konrad_mozdzen_autor , "Co było, minęło" @bartlomiej_grubich , "Nagła śmierć" @kamilstaniszek czy "Kiedyś wszyscy byliśmy ludźmi" @grzegorz.kopiec_literacko .

Jest w niej kilka całkiem poprawnych tytułów, ale również i takich, które kompletnie mnie nie wciągnęły i sprawiły, że niektóre momenty tej książki mocno mi się dłużyły. Koniec końców jednak więcej jest mojego zachwytu niż niechęci do "Grobowca".

W całość wszystkie opowiadania spaja przepiękna i niezwykle nastrojowa szata graficzna autorstwa @maciejkamuda_art , który jak zawsze dał popis swoich umiejętności przez co po prostu nie mogłam oderwać oczu od tej książki!

Uważam, że każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Olbrzymim plusem takich antologii jest możliwość poznania nowych autorów. Sama poznałam w niej nazwiska, które z pewnością jeszcze pojawią się na moim profilu, jak również takie, które niestety nie trafiły w moje gusta i których w przyszłości raczej będę unikać.

Bardzo rzadko sięgam po zbiory opowiadań, ta książka tak mnie jednak do siebie przyciągała, że po prostu nie mogłam się oprzeć! Czy było warto?

Jest to pierwsza część antologii Grobowiec od @wydawnictwo_vesper . Z założenia ma ona prezentować dzieła najciekawszych przedstawicieli polskiej literatury grozy. Każdy z tomów będzie poświęcony jednemu zagadnieniu. W tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
23
23

Na półkach:

Zakupiłem ten spory zestaw opowiadań głównie ze względu na pana Łukaszka Radeckiego, którego uwielbiam czytać, ale i opowiadania innych autorów z przyjemnością zaliczyłem. Fajnie było i tak klimatycznie. Nie zawiodłem się. Polecam!!!

Zakupiłem ten spory zestaw opowiadań głównie ze względu na pana Łukaszka Radeckiego, którego uwielbiam czytać, ale i opowiadania innych autorów z przyjemnością zaliczyłem. Fajnie było i tak klimatycznie. Nie zawiodłem się. Polecam!!!

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Paweł Ciećwierz Grobowiec Tom I. Zaraza Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd