Winda

Okładka książki Winda Tomasz Sablik Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2020
Okładka książki Winda
Tomasz Sablik Wydawnictwo: Vesper horror
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
horror
Wydawnictwo:
Vesper
Data wydania:
2020-10-21
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-21
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377313688
Tagi:
Literatura polska powieść grozy taksówkarze winda
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Przypadłość Tomasz Sablik, Krzysztof Wroński
Ocena 0,0
Przypadłość Tomasz Sablik, Krzy...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Powrót do domu


Link do recenzji

1536 454 111

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
501 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
174
68

Na półkach: , ,

Potwornie dobra!
Pełna dziwnych, niepokojących sytuacji, które sprawiały że dziesiątki hipotez pojawiały się i zmieniały z rozdziału na rozdział. Ta powieść weszła mi pod skórę. Konkretna dawka grozy, leku, chwilami obrzydzenia i przerażenia. Zdecydowanie trafia do ulubionych, jedna z najlepszych w swoim gatunku jakie miałam do tej pory przyjemność czytać.

Potwornie dobra!
Pełna dziwnych, niepokojących sytuacji, które sprawiały że dziesiątki hipotez pojawiały się i zmieniały z rozdziału na rozdział. Ta powieść weszła mi pod skórę. Konkretna dawka grozy, leku, chwilami obrzydzenia i przerażenia. Zdecydowanie trafia do ulubionych, jedna z najlepszych w swoim gatunku jakie miałam do tej pory przyjemność czytać.

Pokaż mimo to

2
avatar
49
48

Na półkach:

Hipnotyzująca okładka oraz niezwykle przerażające, wyśmienite ilustracje zapowiadały mocną, pełną grozy historię.
Po przeczytaniu prologu byłam wniebowzięta. Myślałam sobie, to jest to, takiej powieści potrzebowałam. Zaczęłam czytać pierwszy rozdział i niestety moja ekscytacja zaczęła obniżać się w zastraszająco szybkim tempie. W pewnym momencie dotknęła nawet punktu znużenia. Mało brakowało aby,, Winda " wylądowała znów na półce. Bardzo długo nie umiałam wgryźć się w fabułę. Nie czułam leku, oddechu szaleństwa na mojej szyi, żaden dreszczyk emocji nie spłynął po moich plecach. Zawzięcie czytałam,wierząc w moment przełomowy. Zastanawiacie się czy taki nadszedł?
Na szczęście tak. Cieszę się, że dałam tej historii szansę, ponieważ w ostatecznym rozrachunku obroniła się. Samo zakończenie to był majstersztyk,gigantyczna eksplozja doznań, odczuć, przenikającego leku, emocji na które tak bardzo liczyłam.
Gdyby całość fabuły była utrzymana w takim klimacie jak ostatni rozdział, byłabym usatysfakcjonowana a moje zachwyty sięgałyby niebios. Niestety zbyt mocno rozbudowany wątek obyczajowy oraz długie, lekko nużące opisy przyćmiły na bardzo długo, ukrywający się pod powierznią mrok, który swymi szponami męcił lustrzaną taflę fabuły.
Czy książkę polecam?
Myślę, że tak, choć może nie przypaść do gustu każdemu. Zaznaczam również, że jest to debiutancka powieść Pana Tomasza.,, Winda " to powieść z lekkim dreszczykiem w której widać ogromny potencjał autora. Do tego to cudownie prezentujące się wydanie w twardej oprawie . Jeśli szukacie książki z dreszczykiem, gdzie obłęd, lęk niewyobrażalne szaleństwo, oraz wizje, mącą w głowie nie tylko głównemu bohaterowi, to ta książka jest dla was . Myślę, że musicie tę książkę przeczytać i ocenić ją sami. Niech porwie was wir przerażających wizji, które doprowadzą do masakrycznej, powalającej prawdy.

Hipnotyzująca okładka oraz niezwykle przerażające, wyśmienite ilustracje zapowiadały mocną, pełną grozy historię.
Po przeczytaniu prologu byłam wniebowzięta. Myślałam sobie, to jest to, takiej powieści potrzebowałam. Zaczęłam czytać pierwszy rozdział i niestety moja ekscytacja zaczęła obniżać się w zastraszająco szybkim tempie. W pewnym momencie dotknęła nawet punktu...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
8
4

Na półkach:

Podsumowałabym tylko, że nic nie jest tym co się nam wydaje. Jestem świeżo po lekturze i nadal układam sobie tą historię i to czego byłam świadkiem w tym fabularnym świecie. Głównym bohaterem jest Robert, którego sylwetka zarysowuje się jako głowa rodziny, zmagający się z silnymi migrenami i perypetiami pracy w taksówce. Do czasu...
Właśnie, co tak naprawdę to co przeczytałam się wydarzyło ? Skąd on wziął te wszystkie historię o parze w taksówce, kwiatach, Andre.
Mam wrażenie że gdzieś się zgubiłam i nie potrafię skleić w całość to co zafundował nam autor w epilogu, jest to frustrujące a zarazem wielką sztuką, żeby tyle trzymać czytelnika przy historii nawet po skończeniu.
Bardzo podobał mi się Samuel jako bohater i ta tajemnicza Walerija.
Muszę sobie to jeszcze przemyśleć i może przeczytać jeszcze raz.

Podsumowałabym tylko, że nic nie jest tym co się nam wydaje. Jestem świeżo po lekturze i nadal układam sobie tą historię i to czego byłam świadkiem w tym fabularnym świecie. Głównym bohaterem jest Robert, którego sylwetka zarysowuje się jako głowa rodziny, zmagający się z silnymi migrenami i perypetiami pracy w taksówce. Do czasu...
Właśnie, co tak naprawdę to co...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
97
21

Na półkach:

Czytaliście ostatnio jakiś dobry horror? Ja tak. I muszę Wam powiedzieć, że jak macie ochotę na odrobinę grozy w dobrym stylu to polecam Wam z całego serca książkę autorstwa Tomasza Sablika pod tytułem „Winda”.

Bardzo ciekawie skonstruowana opowieść powoli zagęszcza mroczny klimat by w pewnym momencie wciągnąć nas w szpony obłędu, szaleństwa i przerażenia.

Rewelacyjna, wręcz mistrzowska narracja nie pozwala nam do samego końca odgadnąć, co się tak naprawdę dzieje, a finał sprawia, że nasze szczęki z hukiem opadają na ziemię niczym w kreskówkach WB.

Fabuła osadzona w Polsce doskonale wpisuje się nasze realia i choć akcja mogłaby dziać się gdziekolwiek na świecie, to jednak umiejscowienie jej tak blisko nas sprawia, że opisana groza dotyka nas dogłębniej.

Dopiero po przeczytaniu całości widzimy jak oczywiste podpowiedzi zostawił nam autor już na pierwszych stronach książki. Parę spraw pozostaje też niewyjaśnionych, a szkoda. Najważniejsze, że przez całą książkę autor bawi się z nami na wielu płaszczyznach. A to sprytna gra słowna, a to jakiś niby nie istotny szczegół, który zapada w pamięć lub nabiera sensu dopiero pod koniec. Do tego kilka niedopowiedzeń i gra na podstawowych pierwiastkach ludzkich, jak np. ciekawość, współczucie, racjonalizacja, sympatia czy przyzwyczajenia. Te ostatnie również jako przyzwyczajenia czytelnicze. Wszystkie te zabiegi sprawiają, że pozornie prosta książka staje się ucztą dla uważnego i zaangażowanego czytelnika.

Nie wiele mogę napisać, mając w trosce Waszą dobrą zabawę. Dodam tylko na koniec, że „Winda” jest książką którą czytamy dwa razy. Drugi raz, by znając już zakończenie, poszukać wszystkich smaczków.

Czytaliście ostatnio jakiś dobry horror? Ja tak. I muszę Wam powiedzieć, że jak macie ochotę na odrobinę grozy w dobrym stylu to polecam Wam z całego serca książkę autorstwa Tomasza Sablika pod tytułem „Winda”.

Bardzo ciekawie skonstruowana opowieść powoli zagęszcza mroczny klimat by w pewnym momencie wciągnąć nas w szpony obłędu, szaleństwa i przerażenia.

Rewelacyjna,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
11
5

Na półkach:

Mega wciągająca i mrożąca krew w żyłach historia taksówkarza, Roberta Rota, która skłania do zastanowienia się nad rzeczywistością, która nas otacza, a komarami, które nas nawiedzają.
Ta książka pozwoliła mi poznać twórczość Pana Tomasza Sablika, któregoż to stałam się fanką.

Mega wciągająca i mrożąca krew w żyłach historia taksówkarza, Roberta Rota, która skłania do zastanowienia się nad rzeczywistością, która nas otacza, a komarami, które nas nawiedzają.
Ta książka pozwoliła mi poznać twórczość Pana Tomasza Sablika, któregoż to stałam się fanką.

Pokaż mimo to

0
avatar
271
245

Na półkach: ,

Na początku chciałbym gorąco podziękować pani Ewie Stykowskiej, która skutecznie wybiła autorowi z głowy chęć pozostawienia „Windy” na obraz i podobieństwo krótkiego opowiadania. Było tak i nie było inaczej: wsiadłem, przepadłem i więcej grzechów nie pamiętam. "Winda" to historia zupełnie odmienna od przerabianego wcześniej na lekcji „Lęku”, ale niestety porównywalnie bardzo dobra. I tak, wyrażam zgodę na to, że Tomasz Sablik nie odkrył Ameryki i że w literaturze grozy trudno już postawić stopę na terra incognita, ale wykonanie i żonglerka wyeksploatowanymi na potęgę motywami trącą w „Windzie” mistrzostwem. Wspaniała przejażdżka. Pozostaje tylko ten stuk, ten stukot w głowie: „Co było w paczce?”.

Na początku chciałbym gorąco podziękować pani Ewie Stykowskiej, która skutecznie wybiła autorowi z głowy chęć pozostawienia „Windy” na obraz i podobieństwo krótkiego opowiadania. Było tak i nie było inaczej: wsiadłem, przepadłem i więcej grzechów nie pamiętam. "Winda" to historia zupełnie odmienna od przerabianego wcześniej na lekcji „Lęku”, ale niestety porównywalnie...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
269
7

Na półkach: ,

Dobrze napisana. Dodatkowo dzieje się w Bielsku-Białej, w doskonale znanych mi miejscach, co dodało dużo przyjemności z czytania.

Dobrze napisana. Dodatkowo dzieje się w Bielsku-Białej, w doskonale znanych mi miejscach, co dodało dużo przyjemności z czytania.

Pokaż mimo to

0
avatar
1078
30

Na półkach:

Ta książka ma potencjał, ale... brakuje klimatu, w wielu fragmentach wieje nudą. Szczerze mówiąc nawet nie czuję w tym horroru, choć zdaję sobie sprawę z obecności mocy z zaświatów. Ostatnia scena mocno naciągana i wyszedł z tego banał. Nie przekreślam autora, zrobię podejście do kolejnej książki, a o tej postaram się zapomnieć.

Ta książka ma potencjał, ale... brakuje klimatu, w wielu fragmentach wieje nudą. Szczerze mówiąc nawet nie czuję w tym horroru, choć zdaję sobie sprawę z obecności mocy z zaświatów. Ostatnia scena mocno naciągana i wyszedł z tego banał. Nie przekreślam autora, zrobię podejście do kolejnej książki, a o tej postaram się zapomnieć.

Pokaż mimo to

1
avatar
93
17

Na półkach:

🔍Dziś pod lupę weźmy coś z polskiej literatury grozy!
Przed Państwem "Winda" Tomasza Sablika.

✏️To, co na pierwszy rzut oka przyciąga wzrok, to wpatrująca się w nas z przerażeniem okładkowa postać. Ale to dopiero początek! Osobiście jestem zachwycony szkicami prezentowanymi w książkach wydawnictwa Vesper - w' Windzie' zatrzymacie się przy nich dłużej i poczujecie dreszczyk napięcia.

😱Historię, którą przedstawia nam autor czyta się w zawrotnym tempie. Poznajemy głównego bohatera Roberta Rota, z którym wytrwale i w napięciu podążamy do ostatniego rozdziału, aby rozwiązywać mnożące się wokół niego, tajemnicze zagadki. Nie traćcie swojej uwagi, sprytu i dociekliwości - prawdziwe zło może się kryć wszędzie. Im więcej informacji zdobywamy tym mniej jasna dla nas staje się sytuacja.

🛗 "Winda" zawiozła mnie w głąb najmroczniejszych meandrów umysłów. Wprawiła w stan, w którym zatarłem granice pomiędzy bezpieczną codziennością i realnością a koszmarem. Taksówka Roberta Rota zapewniła mi jazdę bez trzymanki.

🌆 Sumując, oprawa graficzna i treść w pełni zatrzymują mnie w gronie fanów Tomka Sablika.

🔥A czy Wy macie odwagę, aby wsiąść do windy z Robertem Rotem?

Zapraszam do śledzenia IG: BookThrophy

🔍Dziś pod lupę weźmy coś z polskiej literatury grozy!
Przed Państwem "Winda" Tomasza Sablika.

✏️To, co na pierwszy rzut oka przyciąga wzrok, to wpatrująca się w nas z przerażeniem okładkowa postać. Ale to dopiero początek! Osobiście jestem zachwycony szkicami prezentowanymi w książkach wydawnictwa Vesper - w' Windzie' zatrzymacie się przy nich dłużej i poczujecie dreszczyk...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
221
162

Na półkach:

"Winda" Tomasza Sablika to książka, która na pewno znajdzie się w moim top tego roku. Po prostu wow! Mroczna, duszna, przerażająca. Czytając tę pozycję czułam nieustanny niepokój.

Główny bohaterem jest Robert - taksówkarz. Cierpi na potworne migreny, które wpływają na jego codzienne życie i powodują luki w pamięci. Zaciera się granica między światem realnym a snem. Istne szaleństwo. Czyhające zło. Winda staje się obiektem wywołującym paniczny strach.

"Winda" to książka, o której z pewnością nie zapomnę. Zakończenie, którego zupełnie się nie spodziewałam i mnie absolutnie zmroziło. Dodatkowy, wielki plus za genialną okładkę i pozostałe ilustracje Dawida Boldysa @blodekleukocyt

"Winda" Tomasza Sablika to książka, która na pewno znajdzie się w moim top tego roku. Po prostu wow! Mroczna, duszna, przerażająca. Czytając tę pozycję czułam nieustanny niepokój.

Główny bohaterem jest Robert - taksówkarz. Cierpi na potworne migreny, które wpływają na jego codzienne życie i powodują luki w pamięci. Zaciera się granica między światem realnym a snem. Istne...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Tomasz Sablik Winda Zobacz więcej
Tomasz Sablik Winda Zobacz więcej
Tomasz Sablik Winda Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd