Ostatni kojot

Okładka książki Ostatni kojot
Michael Connelly Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Harry Bosch (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Harry Bosch (tom 4)
Tytuł oryginału:
The Last Koyote
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2019-07-24
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Data 1. wydania:
1995-01-01
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381109154
Tłumacz:
Tomasz Wilusz
Tagi:
powieść amerykańska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
180 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
724
723

Na półkach:

Tym razem powieść nieco bardziej stonowana, mniej dynamiczna i bardziej skupiona na samym Harrym. Stąd pewne fragmenty, które nie popychają znacząco sprawy - bardzo osobistej dla Boscha, ale też mniej skomplikowanej i mimo jednego solidnego twistu, finał jej łatwo przewidzieć - sprawiają, że lektura bywa nużąca.

Jakkolwiek charakter bohatera, jego bezkompromisowa postawa, kontrowersyjne zachowania i decyzje są wciąż imponujące. To zdecydowanie jeden z najbardziej wiarygodnych i interesujących literackich detektywów, postać w stylu oldskulowych twardzieli rodem z klasyki czarnego kryminału, więc mimo niezbyt zawiłej intrygi, czyta się "Ostatniego kojota" choćby dla samej przyjemności obcowania z Harrym Boschem. Tak więc, pomimo moich drobnych pretensji względem tempa akcji i skomplikowania fabuły - polecam!

Tym razem powieść nieco bardziej stonowana, mniej dynamiczna i bardziej skupiona na samym Harrym. Stąd pewne fragmenty, które nie popychają znacząco sprawy - bardzo osobistej dla Boscha, ale też mniej skomplikowanej i mimo jednego solidnego twistu, finał jej łatwo przewidzieć - sprawiają, że lektura bywa nużąca.

Jakkolwiek charakter bohatera, jego bezkompromisowa postawa,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
821
821

Na półkach:

Pierwszy raz spotkałem się z tą serią książek - o Harrym Bosch’u - i bardzo mi się spodobała ta opowieść. Bohater jest pokręcony, ale w sposób naturalny, można domniemywać, że sporo wynika z jego przeszłości i z wychowania w sierocińcu. Mimo tych zaszłości wygrywa, jako człowiek i to mi się bardzo spodobało. Nie jest jakąś alkoholiczną gnidą, która na przykład bije żonę lub robi coś podobnego, negatywnego, co często eksponują liczne kryminały z policyjnymi bohaterami. Nie posuwa wszystkiego, co się rusza i na drzewo nie ucieka. Jak daje komuś w ryj, to jego emocje są zrozumiałe i uzasadnione, wynikające z jego silnego poczucia sprawiedliwości.
Książka nie jest zmarksizowana, co jest dla mnie przyjemnym zaskoczeniem. Fabuła wciągająca. Negatywnymi postaciami są gnidy ze świata przestępczego biznesu i tak zwanej „wielkiej polityki”, co jakoś zgadza się z moimi spostrzeżeniami, gdyż są to środowiska przyciągające najgorszych i najbardziej leniwych psychopatów, szukających jak najwygodniejszego życia ekstremalnie minimalnym wysiłkiem.
Tym razem powstrzymam się od innych refleksji natury ogólnej, a książkę wielbicielom kryminałów – polecam.

Pierwszy raz spotkałem się z tą serią książek - o Harrym Bosch’u - i bardzo mi się spodobała ta opowieść. Bohater jest pokręcony, ale w sposób naturalny, można domniemywać, że sporo wynika z jego przeszłości i z wychowania w sierocińcu. Mimo tych zaszłości wygrywa, jako człowiek i to mi się bardzo spodobało. Nie jest jakąś alkoholiczną gnidą, która na przykład bije żonę lub...

więcej Pokaż mimo to

avatar
654
580

Na półkach: ,

Po "Betonowej blondynce" , która była nieco słabsza "Ostatni kojot" zasługuje na miano rasowego kryminału .
Tym razem Hieronymus Bosch po scysji z przełożonym został wysłany na przymusowy urlop i terapię . Nie zdradzam wiele bo dowiadujemy się o tym w pierwszych zdaniach książki . Ma teraz dużo czasu wolnego i postanawia zająć się starą sprawą , która dotyczy jego również osobiście . To co z tego wynikło stanowi główny wątek tej powieści . Oczywiście są również inne ; trochę z życia osobistego bohatera , trochę romansu i tego co dzieje się w wydziale zabójstw . Jednak Conneli znakomicie panuje nad proporcjami skupiając się głównie na śledztwie , włączając czasami śmieszne scenki , krótkie opisy lub erotykę . Czytając tę powieść nawet przez chwilę się nie nudziłem i mimo prawie czterystu stron przeczytałem ją w ciągu jednego dnia . Sprawiła to głównie ciekawa historia , którą poznajemy z kolejnymi etapami dochodzenia prawdy , ciekawe postaci poznawane wraz z głównym bohaterem no i oczywiście sam detektyw Bosch budzący sympatię gliniarz z zasadami .
Ta powieść często zaskakuje , nieraz zmusza do refleksji a czasami wzrusza . Mnie się podobała i polecam ją wszystkim .

Po "Betonowej blondynce" , która była nieco słabsza "Ostatni kojot" zasługuje na miano rasowego kryminału .
Tym razem Hieronymus Bosch po scysji z przełożonym został wysłany na przymusowy urlop i terapię . Nie zdradzam wiele bo dowiadujemy się o tym w pierwszych zdaniach książki . Ma teraz dużo czasu wolnego i postanawia zająć się starą sprawą , która dotyczy jego również...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
78
70

Na półkach: ,

Czwarty i najlepszy tom jak do tej pory o Harrym Boschu jednak jestem bardzo zawiedziony wydawnictwem Sonia Darga gdyż kolejnych tomów nie mają w ofeecie dopiero od siedemnastego .Jeśli ktoś może mi pomóc gdzie kupić piąty tom i kolejne proszę o wiadomość

Czwarty i najlepszy tom jak do tej pory o Harrym Boschu jednak jestem bardzo zawiedziony wydawnictwem Sonia Darga gdyż kolejnych tomów nie mają w ofeecie dopiero od siedemnastego .Jeśli ktoś może mi pomóc gdzie kupić piąty tom i kolejne proszę o wiadomość

Pokaż mimo to

avatar
40
24

Na półkach:

Na jakieś 30 stron przed końcem książki pomyślałam, że ocenię ją na 7
bo nie trzymała w napięciu tak jak np. poprzedzającą Ostatniego Kojota, Betonowa Blondynka jednak końcówka jak zwykle u Connellyego była z takim twistem, że zyskała w mojej opinii dodatkową gwiazdkę

Na jakieś 30 stron przed końcem książki pomyślałam, że ocenię ją na 7
bo nie trzymała w napięciu tak jak np. poprzedzającą Ostatniego Kojota, Betonowa Blondynka jednak końcówka jak zwykle u Connellyego była z takim twistem, że zyskała w mojej opinii dodatkową gwiazdkę

Pokaż mimo to

avatar
1573
707

Na półkach: , ,

Kolejna udana czytelnicza podróż w przeszłość. Harry Bosch tym razem prezentuje się bardziej jako prywatny detektyw aniżeli policjant, ale i z tej roli wywiązuje się koncertowo. Sama powieść – jak to u tego Autora – czyta się błyskawicznie, i tak po prawdzie nie ma sensu się bardziej rozpisywać. Kryminał przez duże K!
Dodam tylko że nadrabiam zaległość i Michael Connelly wędruje zasłużenie na listę moich ulubionych Autorów.

Kolejna udana czytelnicza podróż w przeszłość. Harry Bosch tym razem prezentuje się bardziej jako prywatny detektyw aniżeli policjant, ale i z tej roli wywiązuje się koncertowo. Sama powieść – jak to u tego Autora – czyta się błyskawicznie, i tak po prawdzie nie ma sensu się bardziej rozpisywać. Kryminał przez duże K!
Dodam tylko że nadrabiam zaległość i Michael Connelly...

więcej Pokaż mimo to

avatar
757
473

Na półkach: , ,

7/10 – BARDZO DOBRY

Po ataku na swojego przełożonego Harry Bosch zostaje wysłany na przymusowy urlop połączony z obowiązkową terapią antystresową. Korzystając z nadmiaru wolnego czasu detektyw postanawia zająć się sprawą, która od dawna zaprząta jego myśli. Ponad trzydzieści lat temu zamordowana została matka Harry’ego, a sprawca tej brutalnej zbrodni nigdy nie został ujęty. Rozwiązanie tej starej zagadki kryminalnej z wielu powodów nie będzie łatwe, a być może nawet w ogóle niemożliwe, dla Boscha jednak jest ona teraz najważniejszą rzeczą w jego życiu. Protagonista szybko dochodzi do wniosku, że dawne śledztwo prowadzone było wysoce nieprofesjonalnie, a akta sprawy są niekompletne. Wszystko wskazuje na to, że ktoś bardzo nie chciał, by prawda wyszła na jaw.

Michael Connelly ponownie bierze na tapet przeszłość swego bohatera, tym razem sięga jednak o wiele głębiej niż dotychczas. Oto bowiem Harry Bosch prowadzi prywatne śledztwo w sprawie morderstwa sprzed ponad trzydziestu lat, którego ofiarą padła jego matka. To niezwykle osobiste dochodzenie okazuje się być dla Boscha trudne nie tylko od strony emocjonalnej, ale również czysto zawodowej. Nie wszyscy świadkowie nadal żyją, a dawne techniki kryminalistyczne nie pozwoliły na rzetelne zbadanie pozostawionych na miejscu zbrodni śladów. Ponadto będący na przymusowy urlopie detektyw nie może swobodnie korzystać z udogodnień, jakie niesie za sobą posiadanie policyjnej odznaki. Aby rozwiązać tę sprawę bohater zmuszony jest więc wykazać się nie lada sprytem i często naginać przepisy prawa. W tym właśnie miejscu pojawia się najistotniejsza niedoskonałość tej powieści. Odniosłem wrażenie, że większość forteli jakimi posługiwał się Bosch, nazbyt gładko przynosiło pozytywne skutki. Historia w dużej mierze toczy się więc dzięki szczęśliwym splotom okoliczności oraz sporej dawce farta jaki sprzyja protagoniście. Zabieg ten jest nieco naciągany, ale z drugiej strony to dzięki niemu autor nie pozwalał utknąć śledztwu w martwym punkcie, a sama powieść zachowała płynność fabularną. Być może właśnie dlatego była ona tak wciągająca i przeczytałem ją niemal jednym tchem. Connelly po raz kolejny udowadnia, że jest świetnym opowiadaczem, potrafiącym sklecić porywającą intrygę pełną niespodziewanych zwrotów akcji. Finał „Ostatniego kojota” jest zaskakujący, a ta spowita oparami melancholii powieść, niesie za sobą również pewien ładunek emocjonalny. Autor w kolejnym tomie konsekwentnie rozwija też charakterystykę głównego bohatera, który jest postacią skomplikowaną i niełatwą w obejściu, ale jednocześnie budzącą ogrom sympatii. Co więcej wygląda na to, że Harry Bosch z równą łatwością rozwiązuje zagadki kryminalne, co zdobywa kobiece serca i w przypadku tego motywu też mam pewne „ale”. Moim skromnym zdaniem wątków romansowych w całym cyklu było już troszkę zbyt dużo. Bosch co chwila obraca jakąś nową panienkę i mimo że szanuję ten styl, to jednak zaczyna się już lekkie przeginanie pały.

Michael Connelly po raz kolejny dostarczył mi kawałek solidnej rozrywki w postaci intrygującej powieści kryminalnej, która wypełniona sporą ilością błyskotliwych twistów. „Ostatni kojot” to również wgląd w traumatyczną i bolesną przeszłość bohatera. Powieść będąca solidną analizą jego psychiki oraz kierujących nim motywacji. Lektura tej książki w pełni uzmysłowiła mi, że jestem wielkim fanem twórczości Connelly’ego, a w szczególności znakomitego cyklu powieści o detektywie Harrym Boschu. Polecam.

7/10 – BARDZO DOBRY

Po ataku na swojego przełożonego Harry Bosch zostaje wysłany na przymusowy urlop połączony z obowiązkową terapią antystresową. Korzystając z nadmiaru wolnego czasu detektyw postanawia zająć się sprawą, która od dawna zaprząta jego myśli. Ponad trzydzieści lat temu zamordowana została matka Harry’ego, a sprawca tej brutalnej zbrodni nigdy nie został...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1078
1073

Na półkach:

Bosch to bezkompromisowy glina, który otwarcie stawia czoła wszelkiej maści degeneratom, przestępcom i mordercom. Rozpoczyna swoją prywatną wendettę w sprawie, która w pewien sposób ułożyła jego życie, ale najpierw całkowicie je zniszczyła. Śledztwo nie jest proste, szczególnie, że zbyt wiele osób dokłada starań, aby prawda nie ujrzała światła dziennego. Bosch postanawia się z nimi zmierzyć, co przypłaci nie tylko śmiercią niewinnych osób, ale i swoim zdrowiem i reputacją.

Ostatni Kojot to mocna i bezkompromisowa historia zamkniętego śledztwa, które nie dawało Boschowi spokoju odkąd skończył dwanaście lat – śledztwa śmierci jego matki. Teraz mając czas i swój wewnętrzny upór staje oko w oko z upiorami z przeszłości. Dla czytelnika znającego już charakter bohatera z innych powieści, będzie to trzymająca w napięciu opowieść, w którą mocno zaangażuje się też emocjonalnie.

http://kulturacja.pl/2019/08/michael-connelly-ostatni-kojot-recenzja/

Bosch to bezkompromisowy glina, który otwarcie stawia czoła wszelkiej maści degeneratom, przestępcom i mordercom. Rozpoczyna swoją prywatną wendettę w sprawie, która w pewien sposób ułożyła jego życie, ale najpierw całkowicie je zniszczyła. Śledztwo nie jest proste, szczególnie, że zbyt wiele osób dokłada starań, aby prawda nie ujrzała światła dziennego. Bosch postanawia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
198
169

Na półkach: ,

Po awanturze z szefem detektyw Harry Bosch zostaje wysłany na przymusowy urlop, w czasie którego postanawia rozwikłać zagadkę brutalnego morderstwa swojej matki - kobiety trudniącej się prostytucją, która straciła prawa do opieki nad synem i zginęła gdy Harry miał 12 lat. Główny bohater prowadzi prywatne śledztwo, bada akta sprawy sprzed ponad trzydziestu lat, odwiedza znajomych matki, rozmawia z osobami prowadzącymi w tamtym okresie śledztwo. Z każdą podjętą czynnością sprowadza na siebie i innych coraz większe niebezpieczeństwo. Wyniki prywatnego śledztwa jednoznacznie wskazują, że w tej sprawie komuś bardzo zależy, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw. Kto miał interes w pozbawieniu życia matki Harry’ego? Jakimi pobudkami kierował się sprawca?

„Ostatni kojot” to kontynuacja cyklu z detektywem Boschem w roli głównej, jednak bez najmniejszej obawy możecie sięgnąć po tę lekturę bez znajomości poprzednich części. Nie będziecie mieć najmniejszego problemu ze zrozumieniem tej historii, ja jestem tego dobrym przykładem. W książce znajdziecie intrygującą fabułę, świetnie skonstruowaną zagadkę kryminalną, ciekawe i zaskakujące zakończenie, które bardzo przypadło mi do gustu. Mimo że nie jest to książka, w której akcja pędzi na łeb na szyję, czytelnik ani na chwilę nie traci zainteresowania lekturą. Autor wzbudza ciekawość i utrzymuje poziom zaintrygowania do ostatniej strony, pozwalając czytającemu stopniowo wraz z głównym bohaterem poznać okoliczności tajemniczego morderstwa jego matki oraz krok po kroku odkrywać pobudki, jakimi kierował się morderca.

Jeśli macie ochotę rozwiązać zagadkę kryminalną i poznać zaskakujące zakończenie tej historii, które nie może Wam się nie spodobać, to gorąco polecam tę lekturę.

Po awanturze z szefem detektyw Harry Bosch zostaje wysłany na przymusowy urlop, w czasie którego postanawia rozwikłać zagadkę brutalnego morderstwa swojej matki - kobiety trudniącej się prostytucją, która straciła prawa do opieki nad synem i zginęła gdy Harry miał 12 lat. Główny bohater prowadzi prywatne śledztwo, bada akta sprawy sprzed ponad trzydziestu lat, odwiedza...

więcej Pokaż mimo to

avatar
228
98

Na półkach: ,

Czasem w moje ręce trafi książka, co do której nie do końca jestem przekonana, jednak coś mnie do niej ciągnie na tyle, że jednak decyduję się po nią sięgnąć, i tak też było tym razem.
"Ostatni kojot", to czwarta część serii o Harrym Boschu. Na początku trochę się obawiałam, czy nieznajomość poprzednich tomów będzie przeszkodą, jednak tak się nie stało. Po lekturze wręcz mam ochotę sięgnąć po poprzednie części.
Co mi się najbajrdziej spodobało w tej książce, to postać głównego bohatera. Bezkompromisowy, dość szorstki, podążający swoimi ścieżkami, wysłany na przymusowy urlop postanawia przyjrzeć się ponownie sprawie zabójstwa swojej matki sprzed trzydziestu laty.
A to będzie dość ciężka i wyboista droga pod górę.
Mamy tu dużą ilość potencjalnych podejrzanych, a nie każdy trop na który trafi Harry okaże się tym właściwym.
Nie od razu, ale powoli akcja nabiera tempa, aby po drodze uraczyć nas kilkoma zwrotami akcji, co finalnie prowadzi do ciekawego i zaskakującego zakończenia.
Przyznaję, że nie od samego początku dałam się bez reszty wciągnąć w tę historię, jednak im dalej, tym bardziej byłam zainteresowana.
Myślę, że osoby lubiące thrillery oraz powieści sensacyjne, spokojnie się tu odnajdą.

Czasem w moje ręce trafi książka, co do której nie do końca jestem przekonana, jednak coś mnie do niej ciągnie na tyle, że jednak decyduję się po nią sięgnąć, i tak też było tym razem.
"Ostatni kojot", to czwarta część serii o Harrym Boschu. Na początku trochę się obawiałam, czy nieznajomość poprzednich tomów będzie przeszkodą, jednak tak się nie stało. Po lekturze wręcz...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Michael Connelly The last coyote Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd