Tropiciel

Okładka książki Tropiciel
Paulina Hendel Wydawnictwo: We need YA Cykl: Zapomniana księga (tom 2) fantasy, science fiction
576 str. 9 godz. 36 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Zapomniana księga (tom 2)
Wydawnictwo:
We need YA
Data wydania:
2019-04-03
Data 1. wyd. pol.:
2014-09-09
Liczba stron:
576
Czas czytania
9 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379761234
Tagi:
literatura polska strażnik postapokalipsa demonologia słowiańska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Zenith Sasha Alsberg, Lindsay Cummings
Ocena 6,4
Zenith Sasha Alsberg, Lind...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
1096 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
22
22

Na półkach:

Książka ciekawa, w brutalny sposób pokazująca jak zmieniłby się nasz świat, gdyby nagle ludzkości odebrano wszystkie zdobycze techniki i zmuszono ich do cofnięcia się do czasów ludowych wierzeń. Wciągnęła mnie bez reszty, dlatego mogę ją z czystym sumieniem polecić.

Książka ciekawa, w brutalny sposób pokazująca jak zmieniłby się nasz świat, gdyby nagle ludzkości odebrano wszystkie zdobycze techniki i zmuszono ich do cofnięcia się do czasów ludowych wierzeń. Wciągnęła mnie bez reszty, dlatego mogę ją z czystym sumieniem polecić.

Pokaż mimo to

0
avatar
294
54

Na półkach: , ,

Świetna. Polecam

Świetna. Polecam

Pokaż mimo to

1
avatar
44
21

Na półkach: ,

Myślałam, że nic mnie w tej książce nie zaskoczy, ale się myliłam. Bałam się, że ta część będzie trochę gorsza od pierwszej, ale tak nie było. Z każdym z bohaterów przeżywałam wszystkie wydarzenia. Śmierć żołnierza była dla mnie nawet wzruszająca. Od początku chciałam, aby Święcino istniało i gdzieś w głębi duszy czułam, że rzeczywiście istnieje. Byłam strasznie szczęśliwa kiedy okazało się, że wszystko jest tak, jak myślałam. Gorąco polecam!

Myślałam, że nic mnie w tej książce nie zaskoczy, ale się myliłam. Bałam się, że ta część będzie trochę gorsza od pierwszej, ale tak nie było. Z każdym z bohaterów przeżywałam wszystkie wydarzenia. Śmierć żołnierza była dla mnie nawet wzruszająca. Od początku chciałam, aby Święcino istniało i gdzieś w głębi duszy czułam, że rzeczywiście istnieje. Byłam strasznie szczęśliwa...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
168
18

Na półkach:

Szybko przeczytana, mega.

Szybko przeczytana, mega.

Pokaż mimo to

0
avatar
77
9

Na półkach:

Świetna jak cała seria ♥

Świetna jak cała seria ♥

Pokaż mimo to

0
avatar
553
76

Na półkach:

Z przykrością stwierdzam, że powiało nudą. Początkowo było fajnie, później obroty spadły. Luki historyczne z poprzedniej części zostały uzupełnione, ale wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi. Interesujący opis apokalipsy i początków nowego życia. Finał emocjonujący i ciekawie zapowiadający kolejny tom. Mimo wszystko nie zniechęcam się. Podoba mi się demoniczny świat wykreowany przez Paulinę Hendel. Po bardzo wciągającej serii o Żniwiarzach autorka ma u mnie wielki kredyt zaufania.

Z przykrością stwierdzam, że powiało nudą. Początkowo było fajnie, później obroty spadły. Luki historyczne z poprzedniej części zostały uzupełnione, ale wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi. Interesujący opis apokalipsy i początków nowego życia. Finał emocjonujący i ciekawie zapowiadający kolejny tom. Mimo wszystko nie zniechęcam się. Podoba mi się demoniczny świat...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
146
128

Na półkach:

Książki potrafią niebezpiecznie wciągnąć w swój świat, sprawiając, że zapomina się o wszystkim dookoła, a czas staje w miejscu. Przy jakich lekturach odnosiliście takie wrażenie? Jakie uniwersum pochłonęło Was bez reszty?
W moim przypadku stało się tak z pierwszym tomem "Zapomnianej księgi" Pauliny Hendel. Przepadłam, w wyniku czego natychmiast sięgnęłam po część drugą pt. "Tropiciel". Czy dorównuje ona "Strażnikowi"?
Główny bohater, Hubert, ponownie budzi się jako siedemnastolatek w Paryżu, jednak w jego pamięci sen o Święcinie jest wciąż świeży i bardzo realny, ale czy to na pewno jedynie nocna mara? Chłopak postanawia zmienić bieg dziejów, nie chcąc stracić najlepszego przyjaciela i rezygnuje z randki pod Luwrem. Przeczucia młodego Sierpnia sprawdzają się. Wybuch niszczy muzeum, a po nim cała ich seria na całym świecie zmienia ludzką cywilizację w stertę gruzów. Powoli, krok po kroku, znikają wszystkie udogodnienia, panika narasta, miasta stają się pułapką, więc dokąd się udać? Co jeśli sen naprawdę się sprawdzi? Co, gdy grypa przetrzebi ludzkość? Czy demony istnieją i zaatakują? Jak przygotować się na nadchodzącą zagładę i koniec świata?
W "Tropicielu" śledzimy dojrzewanie Huberta w przyspieszonym tempie ze względu na okoliczności zewnętrzne, utrudniające beztroskę wieku nastoletniego. Świadomy siebie i odpowiedzialności za bliskich, ratowania resztek przeszłości i obrony przed nieznanym. Odważny, pełen brawury, charyzmatyczny, choć przy tym spontaniczny, nieraz lekkomyślny, działający pod wpływem adrenaliny. Uparty, ukrywający się pod maską twardziela. Aktywny z zamiłowaniem do wszelkich prac fizycznych, bez większego entuzjazmu dla robót umysłowych. Pełen obsesji na tle słowiańskich demonów. To jego oczami czytelnik śledzi świat, dzięki czemu ma lepszy wgląd w jego motywacje.
Ważną postacią w tej części jest Ernest, przyjaciel Huberta i jego całkowite przeciwieństwo. Ich więź to przykład bezinteresownej i szczerej przyjaźni, na dobre i złe, w chłodzie, głodzie i biedzie, w każdym niebezpieczeństwie. Oczytany, rozsądny, bystry, pełen energii i zapału do poznawania nowych rzeczy, gotowy do wielu poświęceń w imię miłości i przyjaźni, za rodziną gotowy wskoczyć w ogień.
Do gustu bardzo przypadł mi Albert, najprawdziwszy dziadek pod słońcem, z naręczem ciekawych opowieści z czasów swojej młodości, ludowych porzekadeł i głową pełną dawnych mądrości. Pracowity, czuły, troskliwy, a przy tym wesoły i zabawny. Rozsądny, kochający rodzinę ponad wszystko, wzorowy sąsiad. Można powiedzieć, że to człowiek do tańca i różańca.
Świat przedstawiony w "Tropicielu" to majstersztyk zaczynając od nowych lokalizacji typu Dąbrówka, Kamienna czy Gdańsk po te lepiej znane. Autorka szczegółowo oddaje życie mieszkańców świata po zagładzie, od codziennych obowiązków po luksusowe chwile wolnego, od powinności do przyjemności, np. przygotowania do zimy, naprawy schodów, zaopatrzenie w żywność i przedmioty codziennego użytku czy romantyczne spacery, zachwycanie się pięknem natury i kontemplacje chwili. Mimo klimatu postapokaliptycznego świat dalej istnieje, ale na nieco zmienionych zasadach dla wszystkich istot żyjących.
W tej książce Paulina Hendel wyczula ludzi na to jak ważna jest współpraca, zaufanie, przyjaźń i rodzina, jak niewiele potrzeba do szczęścia, jak wiele można osiągnąć razem, jak radzić sobie z przeciwnościami losu i utratą bliskich. Pokazuje, że życie to nie kolorowa i wesoła bajka, a sztuka trudnych kompromisów i wyborów, których konsekwencje trzeba ponosić, bo nie ma przed nimi ucieczki. Więź Huberta i Ernesta uzmysławia, że warto mieć przy swoim boku życzliwą duszę, która wspomoże radą i czynem w każdej sytuacji, bez oceniania i zbędnego gadania. Udowadnia na podstawie Dąbrówki jak wiele można razem osiągnąć, mając wspólny cel i dobre relacje. Pojawia się w tej lekturze również wątek akceptacji inności, nie tylko ludzi. Udowadnia, że stereotypowe myślenie krzywdzi, nakładając łatki bez dociekania prawdy. Ta książka przedstawia też zagadnienie narastającej agresji ludzi wobec ograniczonych zasobów dóbr wszelakich, chęć dominacji i zdobycia władzy. I warto tu zaznaczyć, że to wciąż młodzieżówka postapo. Tak, a mimo to porusza tak ważne sprawy w tak niekonwencjonalny sposób.
Druga część "Zapomnianej księgi" to również słowiańskie demony. W "Strażniku" Paulina Hendel ukazuje przede wszystkim te niebezpieczne, agresywne, pełne nienawiści, np. strzygi. "Tropiciel" przedstawia również strzygonia, topielca, wije, leszego czy psy południcy. Pojawia się też ognian, tejin oraz owinnik. One są nieszkudne (określenie z poznańskiej gwary), spokojne, takie, których nie trzeba zabijać. Swoje miejsce w powieści odnajduje również tzw. Dziki Gon, który niesie ze sobą paraliżujący strach i stratę. Pomroki to niejedyne zmartwienie bohaterów. Często gorsi od nich są ludzie. W miarę rozwoju akcji odkleja się od biesów łatkę złych, starając się ukazać ich życie z punktu widzenia Huberta czy Zuzy.
Powieść charakteryzuje się lekkim piórem, przyjemnym stylem, dobrą i ciekawą fabułą, świetnie poprowadzoną i zrównoważoną akcją z rozbudowanym światem przedstawionym z intrygującymi wątkami, poruszającymi ważne zagadnienia egzystencjalne. To książka o sile przyjaźni, dążeniu do poznania prawdy, poddania się losowi, znaczeniu zaufania i współpracy całej grupy w obliczu zagrożenia. To lektura wciągająca od początku do końca.
"Tropiciel" to księga dla fana klimatów postapo, słowiańskich biesów, lubiącego urbex i leśne wyprawy, niebezpieczne przygody oraz chwile filozoficzne nad sensem świata. W tej powieści czają się głębsze treści, dla których warto zrezygnować z kategorii wiekowych, by czerpać pełnymi garściami z jej dóbr. Oprócz dobrej zabawy, skłania do refleksji. Dokąd zmierzamy? Czym jest przeznaczenie? Jak wygląda przyjaźń? Jak pogodzić się z utratą kogoś bliskiego? Jak walczyć z własnymi demonami, które są znacznie groźniejsze od tych czających się w mroku?
Trzecia część pt. "Łowca" zapowiada się równie dobrze, zatem zmykam, a Wam polecam sięgnięcie po "Tropiciela" i przekonanie się na własnej skórze jak to jest walczyć o przetrwanie każdego dnia.
https://loslibros-wehikulczasu.blogspot.com/2021/09/104-co-po-koncu-swiata-tropiciel.html

Książki potrafią niebezpiecznie wciągnąć w swój świat, sprawiając, że zapomina się o wszystkim dookoła, a czas staje w miejscu. Przy jakich lekturach odnosiliście takie wrażenie? Jakie uniwersum pochłonęło Was bez reszty?
W moim przypadku stało się tak z pierwszym tomem "Zapomnianej księgi" Pauliny Hendel. Przepadłam, w wyniku czego natychmiast sięgnęłam po część drugą...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
49
10

Na półkach: ,

„Dobra, słuchaj, może to trochę dziwnie zabrzmi, ale… Nie wiem jak to ująć. Miałem taki sen… Albo wizję...”

Drugi tom serii „Zapomniana Księga” rozpoczyna się w ten sam sposób co pierwszy. Wracamy do Paryża, do wycieczki szkolnej i wybuchającego Luwru. Hubert pamięta jednak to, co przeżył w poprzednim tomie i decyduje się tym razem postąpić we właściwy sposób - uratować swoją rodzinę i przyjaciela. Lecz kiedy zaczyna opowiadać bliskim co ma się wydarzyć w przyszłości, nikt mu nie wierzy… W sumie ciężko uwierzyć nastolatkowi, któremu przyśnił się koniec świata
I przeżywa siedem lat, których nie pamiętał jeszcze raz.

Książkę czytało mi się równie przyjemnie jak poprzedni tom, choć zachowanie głównego bohatera zaczęło być nieco irytujące. Hubert już wcześniej wydawał mi się być osobą, która najpierw robi, a później myśli, ale żeby od razu rzucać się na wszystkie demony, których obecność wyczuje? Do tego walka z nimi zazwyczaj wyglądała tak samo i była opisywana bardzo szybko, a zabicie każdego demona zawsze szło naszym bohaterom łatwo. Pod tym względem trochę się zawiodłam.
Wydarzenia działy się szybko, a lata leciały w ekspresowym tempie. Przyznam szczerze, że zdziwiłam się, kiedy ogarnęłam, że minęło już 7 lat.
Chociaż w „Strażniku” przeszkadzała mi długość rozdziałów, tutaj tak tego nie odczułam. Może dlatego, że chciałam jak najszybciej dotrzeć do momentu, w którym wreszcie zatoczy koło.
Co do zakończenia, to zaskoczony nim był chyba tylko główny bohater. Od początku było wiadomo, do czego książka zmierza, ale nie sądzę, żeby zakończenie miało być jakimś wielkim plot twistem. I szczerze mówiąc właśnie na takie zakończenie liczyłam.
Podsumowując, mnie bardziej podobał się pierwszy tom, ale jeśli chcecie poznać dalsze losy Huberta, to zdecydowanie sięgajcie po kolejną część. Ja na 100% przeczytam 3 część, ale zrobię sobie chyba małą przerwę od tej serii.
7/10 gwiazdek

„Dobra, słuchaj, może to trochę dziwnie zabrzmi, ale… Nie wiem jak to ująć. Miałem taki sen… Albo wizję...”

Drugi tom serii „Zapomniana Księga” rozpoczyna się w ten sam sposób co pierwszy. Wracamy do Paryża, do wycieczki szkolnej i wybuchającego Luwru. Hubert pamięta jednak to, co przeżył w poprzednim tomie i decyduje się tym razem postąpić we właściwy sposób - uratować...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
20
10

Na półkach:

Książka bardzo dobra świetna kontynuacja pierwszej części

Książka bardzo dobra świetna kontynuacja pierwszej części

Pokaż mimo to

0
avatar
343
22

Na półkach: ,

Jest i on, drugi tom serii "Zapomniana księga" autorstwa Pauliny Hendel "Tropiciel".
Niektórzy już wiedzą jak bardzo spodobał mi się tom pierwszy "Strażnik". Opisałam go w moim poprzednim poście.
Drugi tom zaczyna się prawie tak jak pierwszy - to samo miasto, to samo miejsce ci sami bohaterzy, z maleńkim wyjątkiem. Hubert nasza główna postać przeżywa deja vu. Ponownie jest na wycieczce ze swoją klasą w Paryżu, ma 17 lat i jest umówiony na randkę niedaleko Luwru. Tym razem jednak pamięta co działo się poprzednio, tak jakby to co się wydarzyło było snem. Stara się zapobiec niektórym wydarzeniom, uratować kogo się da i powstaje w jego głowie nowy plan, ale żeby go wypełnić musi dostać się do Polski razem ze swoim przyjacielem Ernestem. I na tym kończy się podobieństwo. Ponieważ to co dzieje się w drugim tomie można określić jako historie wypełniającą lukę, która powstała już na początku pierwszego tomu. Dowiadujemy się co Hubert robił przed zanikiem pamięci, gdzie i z kim był, czego dokonał i w jaki sposób znalazł się w momencie w którym rozpoczynał się "Strażnik".
Czyta się szybko i w miarę przyjemnie, co chwilę coś się dzieje, nowe wyprawy, nowe miejsca nowi ludzie. Pojawienie się nowych postaci takich jak Zosia, młodsza siostra Ernesta lub Michała zapomnianego żołnierza/dezertera, jest dodatkowym plusem. Między innymi właśnie dzięki tym dwojgu książka jest ciekawsza. Wszystko byłoby pięknie, ale zawsze pojawia się jakieś "ale".
Książka jest z gatunku fantasy postapokaliptycznego, niestety przez ponad połowę czułam się jakbym czytała przygodówkę. Nie licząc tego, że świat wokół był jak po wojnie, zabrakło tam wierzeń słowiańskich oraz demonów. Trochę trzeba sobie poczekać, trochę kartek przewertować, zanim powieść z przygodowej wróci ponownie na tor fantasy.
Gdy w końcu doczekałam się tych stworów słowiańskich, tej odrobiny magii, pojawia się, od dzisiaj mój ulubiony demon "owinnik". Nadano mu imię, jak to stwierdził Hubert "gdy nada się imię nieznanemu staje się mniej straszne ", więc mamy Klakiera , który jest niesamowity i przecudowny. Czytając opis autorki mogę śmiało powiedzieć, że jest przesłodki i prześliczny, ale nie będę go opisywać, ani opowiadać kto się nim opiekuje i co spowodowało, że się pojawił. Nie chce zniszczyć niespodzianki tym, którzy zdecydują się sięgnąć po tą książkę. W końcu pojawiają się nowe demony i zupełnie nowe fakty ich dotyczące , a demonologia nabiera nowych kształtów.
To jest ten moment, w którym dowiaduję się dlaczego książka nosi taki, a nie inny tytuł. Wcześniej zastanawiałam się co wspólnego ma Tropiciel z wydarzeniami w książce. No i doczekałam się odpowiedzi, która jak dla mnie jest satysfakcjonująca 😊.
Jestem w punkcie, w którym dwa tomy są juz za mną. Oba genialnie łącza się ze sobą i prowadzą nas do trzeciego tomu , po który mam zamiar sięgnąć w najbliższym czasie. Jestem bardzo ciekawa czy Hubert faktycznie dotrze tam gdzie zmierza? Czy uda się odnaleźć tych których szuka i czy dowiem się jakie były dalsze losy Klakiera.
Już teraz pisząc te słowa zerkam w stronę półki, na której leży "Łowca" i przyciąga mnie żebym tylko po niego sięgnęła. Zatem do zobaczenia w przyszłości na pewno wrócę za jakiś czas z trzecim tomem 😊 I pamiętajcie, rozglądajcie się w koło, bo może tuż za rogiem, gdzieś za krzakiem patrzą na was błyszczące oczy i oceniają, czy warto was zaatakować. 😉

Jest i on, drugi tom serii "Zapomniana księga" autorstwa Pauliny Hendel "Tropiciel".
Niektórzy już wiedzą jak bardzo spodobał mi się tom pierwszy "Strażnik". Opisałam go w moim poprzednim poście.
Drugi tom zaczyna się prawie tak jak pierwszy - to samo miasto, to samo miejsce ci sami bohaterzy, z maleńkim wyjątkiem. Hubert nasza główna postać przeżywa deja vu. Ponownie jest...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Paulina Hendel Tropiciel Zobacz więcej
Paulina Hendel Tropiciel Zobacz więcej
Paulina Hendel Tropiciel Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd