
Dzieci prawdy i zemsty

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dziedzictwo Oriszy (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Children of Virtue and Vengeance
- Data wydania:
- 2020-06-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-06-03
- Data 1. wydania:
- 2019-12-03
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327159021
- Tłumacz:
- Łukasz Witczak
Magia wróciła do Oriszy. Ale to nie koniec walki o władzę. Wojna dopiero się rozpoczęła!,
Zélie i Amari zdołały przywrócić Oriszy magię, nie spodziewały się jednak, że potężny rytuał obudzi uśpione moce zarówno w magach, jak i wśród części arystokracji. Zélie staje przed trudnym zadaniem: aby utorować Amari drogę do tronu, musi zjednoczyć magów w obliczu wroga równie potężnego jak oni. Nad królestwem zawisa widmo wojny domowej. Czy Zélie znajdzie sposób na pojednanie zwaśnionych stron? Od tego zależy przetrwanie Oriszy i jej mieszkańców…
Kup Dzieci prawdy i zemsty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Dzieci prawdy i zemsty
Nie mogłam się powstrzymać i po 2 tom sięgnęłam niedługo po przeczytaniu pierwszego. W zamyśle miałam czekać na wydanie (chociaż po angielsku) ostatniej części... Trzeba było siebie posłuchać, bo teraz muszę czekać na kontynuację, a to co tam się działo.... ah. Książka kontynuowana jest jakiś czas po wydarzeniach w świątyni. Wszyscy wylizują rany i próbują się dostosować do nowej sytuacji. Magia powróciła, ale z niemałym kosztem. W tym tomie większy nacisk nakładamy na Amari i jej chęci przywrócenia ładu. Jak to wszystko wyszło? Powiem Wam, że trochę gorzej od pierwszego tomu. Dlaczego? Głównie przez bohaterów (o których za chwilę). Dodatkowo o ile w pierwszym tomie czułam podobieństwo do Avatara Legendy Aanga, tak tu zostało ono rozwiane. Ogólnie to w tym tomie dzieje się wiele! Och bardzo wiele i jest też więcej dramatycznych i pełnych smutku momentów. Jesteśmy świadkami coraz to nowych wydarzeń, które sprawiają głównie ból i cierpienie. A mimo to śledzimy z zapartym tchem jak to się wszystko skończy! Końcówka to istny roller coster, gdzie nie wiemy czego się złapać, by nie zlecieć. Więc pod tym względem nie ma na co narzekać. Bohaterowie, ech no tu się zaczynają schody. Wszyscy w tym tomie kierują się bardziej uczuciami - ambicją, zemstą, rozpaczą. Czasem chciałam jednego z drugim walnąć w ten głupi kaczy łeb, by w końcu zaczęli się zachowywać racjonalnie. Najwięcej żalu mam do głównych bohaterek. Zalie i Amari to moje cosinuso- i sinusoidy. Zalie (cosinusoida),której kibicowałam od początku, stała się nagle nieznośnym bahorem zaślepionym wizją zemsty, nie zwracającą uwagi na poświęcenia, które przyjdzie jej zapłacić. Pyszna i przekonana tylko o swojej racji, kompletnie nie zwracała uwagi na to co radziła jej przyjaciółka. Naprawdę mocno mnie wkurzała. Dopiero później, po jednym wydarzeniu Zelie wróciła do bycia "sobą". Znowu zaczęłam ją lubić, ale nie wiadomo jak długo to potrwa. XD Amari... kolejny kwiatek. Sinusoida, która zaczyna od 0 - czyli totalnego nielubienia jej osoby, aż do totalnego kochania, by potem znowu spadać. Czemu? "Mój tron", "moje królestwo", "będę królową" non stop powtarzała te stwierdzenia zupełnie jak Danny. No i właśnie to, że tak (w sumie głupio) zaczęła postępować, sprawiło, że z każdym kolejnym rozdziałem lubiłam ją coraz mniej. Naprawdę liczyłam na wiele jeśli chodziło o tę bohaterkę, ale trochę się przeliczyłam. :( No i moje światełko w tunelu, czyli absolutnie fantastyczny i niesamowity herszt bandy najemników - Roen. Od początku to była ciekawa postać! Jego kwestie, jego rola jest fajna, że aż miło się o nim czyta. <3 To moja nowa książkowa miłość XD Ogólnie rzecz biorąc książka jest dobra i zamierzam poznać jej koniec. Czytanie "Dzieci Prawdy i Zemsty" wiązało się z licznymi emocjami. Co prawda mniej mnie denerwowała pierwsza część, ale ta jest też niesamowita. Jestem ciekawa jakie tajemnice zostaną odkryte w kolejnym tomie! Liczę na to, że autorka ładnie z tego wybrnie (bo kabała jest jeszcze gorsza niż na zakończeniu "Dzieci Krwi i Kości"). Pozostaje mi więc cierpliwie czekać i polecać serię. :) To naprawdę bardzo fajna młodzieżówka.
Oceny książki Dzieci prawdy i zemsty
Poznaj innych czytelników
877 użytkowników ma tytuł Dzieci prawdy i zemsty na półkach głównych- Chcę przeczytać 521
- Przeczytane 349
- Teraz czytam 7
- Posiadam 131
- 2020 14
- Fantasy 11
- Ulubione 10
- 2021 9
- Fantastyka 7
- 2025 6

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzieci prawdy i zemsty
„Dzieci prawdy i zemsty” to kolejny tom serii opowiadającej o podzielonej wojną Oriszy. Pierwszy tom okazał się świetną rozrywką, a jak było z drugim?
Tym razem także narracja podzielona jest na kilka osób, dzięki czemu mamy szersze pole widzenia. Każda z nich jest bowiem przedstawicielem innej strony konfliktu i reprezentuje inne poglądy. Zel chce tylko zemsty. Pragnie pomścić bliskich i całkowicie zniszczyć ludzi, którzy prześladowali magów, nawet jeśli teraz oni także władają magia. Amari niby jest za buntownikami, ale jednocześnie pragnie pokoju dla całej Oriszy i pojednania między magami, tytanami, a zwykłymi ludźmi. Inan stoi po drugiej stronie. W magii widzi zagrożenie, a jego ludzie cały czas przekonują go, że tylko zabicie każdego maga w królestwie sprawi, że będzie ono bezpieczne.
Dzięki takiemu podziałowi narracji mamy wgląd w to, co dzieje się po obu stronach barykady. To nadaje po pierwsze wiarygodności całej historii, po drugie sprawia, że cały ten konflikt nabiera głębi. Nie ma tu jasnego podziału na dobrych i złych. To sprawia, że tak naprawdę nie wiadomo komu kibicować, co wzbudza w czytelniku wiele emocji.
Kreacja bohaterów stoi tu na wysokim poziomie. Każdy z nich ma swoją własną historię, osobowość oraz poglądy. Najbardziej z tej trójki polubiłam Amari. Ona jako jedyna chciała prawdziwego pokoju, jednocześnie będąc rozdarta między obiema stronami. Wykazywała się rozsądkiem i zimną krwią, a jej pobudki w większości przypadków były szlachetne. Widać też, jak bardzo wydarzenia z pierwszego tomu na nią wpłynęły i zmusiły ją do zmiany. Jest odważniejsza, pewniejsza siebie, przez co zaczyna walczyć o swoje.
Zélie przeraźliwie mnie irytowała. Już w pierwszym tomie nie do końca ją przez to lubiłam, ale wydawało się, że wszystko idzie ku lepszemu. Niestety ona także zmieniła się po wpływem wydarzeń z pierwszego tomu, tyle że u niej efekt jest całkowicie odmienny. Tej jej wersji nie polubiłam, jednak nie mogę powiedzieć, że jej nie rozumiem. Ponadto okazała się bardzo wiarygodna dzięki tego typu kreacji. Dzięki niej autorka pokazała, jak jedno wydarzenie może zmienić ludzi i ich poglądy w zależności od ich emocjonalnego zaangażowania oraz osobowości.
Inan z nich wszystkich zmienił się chyba najmniej. Nadal więcej w nim wahania niż pewności. Nadal jest bardzo podatny na wpływy. Jednak powoli zaczyna walczyć o swoje i myśleć samodzielnie.
Książka okazała się bardzo dynamiczna. Tutaj nie ma czasu na nudę. Wojna trwa w najlepsze, a obie strony zrobią wszystko, by zyskać przewagę. Ta część nieco różni się od poprzedniej, która była głównie literaturą drogi. Tutaj przestrzeń narracyjna nie zmienia się aż tak często, chociaż nie można też powiedzieć, że wszyscy tkwią w miejscu. Trochę lepiej poznajemy także świat przedstawiony oraz zasady, jakie w nim panują. Bardzo ciekawym pomysłem było przedstawienie dwoistej natury magii. Magowie i tytani teoretycznie korzystają z podobnej mocy, ale jednocześnie bardzo się od siebie różnią. Podobało mi się to!
Książka wzbudza w czytelniku mnóstwo emocji. Z jednej strony czujemy gniew, kiedy widzimy, jak nieufność i zawiść powodują coraz większe rozłamy w Oriszy. Z drugiej nie brakuje tu także chwil grozy, przyspieszonego bicia serca i smutku, kiedy nie wszystko idzie tak, jak powinno. Autorka nie oszczędza ani bohaterów, ani czytelnika dzięki czemu ta książka to istny rollercoaster emocjonalny.
Sam konflikt jest przedstawiony tutaj niesamowicie realistycznie i wiarygodnie. Za jego sprawą autorka pokazuje prawdziwe oblicze wojny i sprawia, że czytelnik zastanawia się, co jest moralne a co nie. Uwielbiam tę książkę właśnie za taką autentyczność oraz głębię!
Jeśli jeszcze nie znacie tej trylogii, to koniecznie dajcie jej szansę. Ma wspaniale wykreowanych bohaterów, ciekawy świat przedstawiony oraz wywołuje w czytelniku mnóstwo emocji. Nie mogę doczekać się trzeciego tomu i mam nadzieję, że szybko do mnie dotrze!
„Dzieci prawdy i zemsty” to kolejny tom serii opowiadającej o podzielonej wojną Oriszy. Pierwszy tom okazał się świetną rozrywką, a jak było z drugim?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem także narracja podzielona jest na kilka osób, dzięki czemu mamy szersze pole widzenia. Każda z nich jest bowiem przedstawicielem innej strony konfliktu i reprezentuje inne poglądy. Zel chce tylko zemsty. Pragnie...
"Dzieci prawdy i zemsty" to drugi tom cyklu "Dziedzictwo Oriszy". Jest to bezpośrednia kontynuacja pierwszej części. Akcja rozpoczyna się dokładnie w tym samym momencie, w którym zakończyła się w pierwszym tomie.
Zostajemy od razu wrzuceni w wir wydarzeń. Nie ma chwili na wytchnienie, gdyż w Oriszy trwa już prawdziwa wojna. W związku z tym cały czas coś się dzieje, jest bardzo dużo akcji i walki. Już pierwszy tom był dość brutalny, a ten jest jeszcze bardziej. Ta część wciągnęła mnie równie mocno i ciężko było mi się od niej oderwać
Poznajemy dalej system magiczny wykreowany w pierwszym tomie, ale w związku z poprzednimi wydarzeniami pojawiają się także nowe moce i tak zwani tytani. Nie wszyscy z nich stoją po stronie magów, więc walka jest bardzo trudna i zacięta.
Z początku odrobinę denerwowało mnie zachowanie Zelie. Było nieco dziecinne, choć z drugiej strony rozumiem z czego wynikało. Główna bohaterka bardzo dużo przeszła i to na jej barkach spoczywa przyszłość magów. Nie pomaga także jej bardzo skomplikowana relacja z Inanem.
W tej książce brakuje natomiast nieco zróżnicowania, gdyż skupia się ona przede wszystkim na walce. Pod tym względem pierwszy tom był ciekawszy, wydarzenia były bardziej różnorodne. Bohaterowie są w pełni pochłonięci walką i czasami zapominają jaki jest prawdziwy cel tego wszystkiego.
Mimo to nadal jestem zachwycona tą serią, a zakończenie zostawiło mnie z dużym znakiem zapytania, dlatego niemal natychmiast sięgnęłam po kolejną część.
[współpraca reklamowa z Wydawnictwem Time4ya]
"Dzieci prawdy i zemsty" to drugi tom cyklu "Dziedzictwo Oriszy". Jest to bezpośrednia kontynuacja pierwszej części. Akcja rozpoczyna się dokładnie w tym samym momencie, w którym zakończyła się w pierwszym tomie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZostajemy od razu wrzuceni w wir wydarzeń. Nie ma chwili na wytchnienie, gdyż w Oriszy trwa już prawdziwa wojna. W związku z tym cały czas coś się dzieje, jest...
Magia powróciła do Oriszy, ale nie oznacza to końca walki o władzę. Rytuał, który miał być wybawieniem, przebudził uśpione moce nie tylko u magów, lecz także wśród części arystokracji. Nad krajem zawisa widmo wojny domowej, a los całego królestwa staje się niepewny.
Drugi tom rozpoczyna się całkiem dynamicznie. Im dalej w las, tym więcej się dzieje, a uwierzcie mi, tu się będzie działo naprawdę wiele! Pełno będzie dramatycznych wydarzeń, cierpienia i bólu. Niestety, na tle wartkiej fabuły, w tym tomie słabiej wypadają bohaterowie. Największe rozczarowanie budzą główne bohaterki. Zélie, która początkowo była postacią silną i godną podziwu, w tej części jawi się jako zaślepiona pragnieniem odwetu i często trudno jej kibicować. Amari natomiast razi irytującą obsesją na punkcie tronu. Na szczęście w tej mrocznej układance pojawia się jasny punkt - Roen, który znacznie ożywia narrację.
"Dzieci Prawdy i Zemsty" to jednak wciąż wciągająca powieść fantasy dla młodzieży, pełna akcji i emocji, choć ustępuje swojemu poprzednikowi. Autorka postawiła na większy ciężar dramatyczny. Zakończenie pozostawia wiele pytań i skutecznie budzi ciekawość względem finałowego tomu. Choć druga część nie dorównuje "Dzieciom Krwi i Kości", wciąż jest lektur godną uwagi i polecenia miłośnikom młodzieżowego fantasy.
Magia powróciła do Oriszy, ale nie oznacza to końca walki o władzę. Rytuał, który miał być wybawieniem, przebudził uśpione moce nie tylko u magów, lecz także wśród części arystokracji. Nad krajem zawisa widmo wojny domowej, a los całego królestwa staje się niepewny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom rozpoczyna się całkiem dynamicznie. Im dalej w las, tym więcej się dzieje, a uwierzcie mi, tu się...
'Jeśli chcesz być starszą, musisz zrozumieć, że prawdziwa magia nie sprowadza się do mocy'
🔥 Fabuła
Zelié wraz z Amari przywróciły magię w Oriszy, jednakże jest to początek wojny. Zamek został zaatakowany przez rebeliantów. Królestwo musi się bronić. Arystokraci. Magowie. Wszyscy są zagrożeni. Czy tak różnorodni ludzie (a może jednak tacy sami) będą w stanie się zjednoczyć?
Królowa i Książe żyją, ale to Amari chce wstąpić na tron dla dobra całego kraju. Czy Amari i Zelié uda się pokonać Nehadę? Czy Zelié wybaczy Inanowi?
🔥 Klimat
Od pierwszych stron czuć nostalgię, napiętą atmosferę. Z czasem zmienia się to w bojowniczą walkę o tron z coraz to częstrzymi elementami afrykańskiej mitologii i czarów.
🔥 Plusy i minusy
Na pewno wielkim plusem jest to, że czytelnik nie może się oderwać od fabuły. Ponadto, historia opisana jest z trzech perspektyw i mamy więcej i więcej magicznych bitew.
🔥 Dla kogo?
Dla osób, które poszukują w książce epickich, magicznych bitew - pełnych zaskakujących odkryć, przygód oraz konfliktów politycznych z walką o sprawiedliwość i wolność.
'Jeśli chcesz być starszą, musisz zrozumieć, że prawdziwa magia nie sprowadza się do mocy'
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔥 Fabuła
Zelié wraz z Amari przywróciły magię w Oriszy, jednakże jest to początek wojny. Zamek został zaatakowany przez rebeliantów. Królestwo musi się bronić. Arystokraci. Magowie. Wszyscy są zagrożeni. Czy tak różnorodni ludzie (a może jednak tacy sami) będą w stanie się...
Przebudzenie magii do którego dążyła Zelie wraz ze swoim bratem i księżniczką, okazało się nie być takie dobre dla Oriszy, jak wszyscy myśleli.
Po śmierci ojca i brata, Amari jest jedyną, prawowitą następczynią tronu i ma duże nadzieje i plany, aby na nim zasiąść i zjednoczyć w końcu swój kraj.
Zèlie też postanawia przejąć dowództwo nad swoim ludem i stworzyć z Amari taki kraj, w którym magowie wraz ze swoja mocą, będą bezpieczni.
Jednak ożywione moce podzieliły Orisze i marzenie naszych bohaterek, wydaje się niemożliwe do realizacji.
Zélie staje przed wyborem: walczyć o jedność Oriszy czy szukać zemsty za krzywdy.
Jakiego wyboru dokona?
„Dzieci prawdy i zemsty” to tom, w którym akcja jest bardziej dynamiczna niż w tomie pierwszym. Ta część jest też bardziej mroczna i polityczna od pierwszej – koncentruje się na konsekwencjach przywrócenia magii i wojnie domowej, jaka zaczyna trawić Oriszę a nasze bohaterki- Zélie i Amari muszą podejmować trudne decyzje, które nie zawsze są czarno-białe.
Ten tom to świetne wprowadzenie do finału tej trylogii.
Jestem bardzo ciekawa, jaką drogę obiorą nasze przywódczynie oraz jakim człowiekiem okaże się być Inan - czy poświęci koronę, by odzyskać siostrę i ukochną?
Przebudzenie magii do którego dążyła Zelie wraz ze swoim bratem i księżniczką, okazało się nie być takie dobre dla Oriszy, jak wszyscy myśleli.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo śmierci ojca i brata, Amari jest jedyną, prawowitą następczynią tronu i ma duże nadzieje i plany, aby na nim zasiąść i zjednoczyć w końcu swój kraj.
Zèlie też postanawia przejąć dowództwo nad swoim ludem i stworzyć z Amari taki...
Tomi Adeyemi ponownie zabiera nas do świata Oriszy. Miejsca, gdzie afrykańska mitologia przeplata się z politycznymi intrygami, boskimi mocami i brutalną walką o władzę. I trzeba przyznać: klimat tej opowieści to jeden z jej największych atutów. Od początku czuć ciężar emocji bohaterów. Mamy pokazany gniew, poczucie winy, odpowiedzialność. Bohaterowie targani są wewnętrznymi konfliktami, co dodaje historii odrobinę autentyczności.
Dużym plusem jest też ukazanie konfliktu z różnych perspektyw (widać to na przykładzie Zélie i Amari) Obie bohaterki mają swoje racje, motywacje i wątpliwości. Choć trzeba przyznać, że Amari pod koniec książki naprawdę grubo odpłynęła. Podobnie zresztą jak u Inana, którego działania potrafiły mnie doprowadzić do furii. Nielogiczność niektórych decyzji bohaterów to niestety jeden z głównych problemów tej części. Zaskakująco dobrze wypada natomiast wątek romantyczny (w przeciwieństwie do pierwszego tomu). Tutaj mnie nie irytuje, a to DUŻY plus.
Pierwsza połowa książki naprawdę wciąga. Jest ona dynamiczna, emocjonująca i dobrze prowadzona. Niestety, im dalej, tym gorzej. Wrażenie, że autorka sama nie do końca wie, dokąd zmierza z tą historią, psuje odbiór końcówki. Samo zakończenie? Poprawne. Nic więcej. Nie szokuje, nie porywa, zostawia z uczuciem niedosytu.
Tomi Adeyemi ponownie zabiera nas do świata Oriszy. Miejsca, gdzie afrykańska mitologia przeplata się z politycznymi intrygami, boskimi mocami i brutalną walką o władzę. I trzeba przyznać: klimat tej opowieści to jeden z jej największych atutów. Od początku czuć ciężar emocji bohaterów. Mamy pokazany gniew, poczucie winy, odpowiedzialność. Bohaterowie targani są...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Dzieci prawdy i zemsty” - Tomi Adeyemi
Tak jak poprzednia część, tak również druga od początku wciąga w świat Oriszy - pełen magi, sekretów, zemsty i wspomnień. Po śmierci Baby, Zeilie ledwo sobie radzi. Chce uciec z Oriszy i zostawić za sobą wojnę. Mimo, że magia powróciła, to pokój nie zapanował, a to oznacza, że Zeilie, Amari i Tzain muszą dalej walczyć.
Drugi tom tej cudownej serii został napisany z takim samym zamysłem, jak pierwszy. Pełno w nim przygód, magii, cudownych bohaterów, plot twistów, afrykańskiej kultury i mitologii, rodziny, przyjaciół i miłości.
Czy jest coś co tworzy dobrą książkę? Moim zdaniem tak. To plot twisty, które powodują, że zapiera dech, że w oczach pojawiają się łzy, a jedyne na co czekasz, to na dalszy ciąg historii.
W drugim tomie poznajemy bliżej kilku bohaterów, ale mamy też kontynuację głównych bohaterów z pierwszego tomu.
Potężnej i bardzo impulsywnej Zeilie.
Zagubionej, ale gotowej poświęcić wiele dla zwycięstwa Amari.
Oraz rozdartego między naukami wpajanymi przez ojca oraz matkę, a własne przekonania i uczucia, Inana.
Wielowymiarowi i różnorodni bohaterowie, którzy tworzą tą piękną historię.
Nie liczyłam na wielki zachwyt, bo z reguły drugi tom trylogii jest słabszy, ale tym razem bardzo pozytywnie się zaskoczyłam, bo poziomem drugi tom nie odstaje od pierwszego. To świetna fantastyka dla naprawdę wytrwałych osób, bo jeśli sięgniesz po tom pierwszy, to kolejną czynnością jaką zrobisz będzie sięgnięcie po tom drugi.
Nie mogłam się oderwać…
“Dzieci prawdy i zemsty”, to jak sam tytuł wskazuje, jest opowieścią o szukaniu prawdy o samym sobie i zemście na duchach przeszłości.
Moja ocena: 4,5⭐️
“Dzieci prawdy i zemsty” - Tomi Adeyemi
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak poprzednia część, tak również druga od początku wciąga w świat Oriszy - pełen magi, sekretów, zemsty i wspomnień. Po śmierci Baby, Zeilie ledwo sobie radzi. Chce uciec z Oriszy i zostawić za sobą wojnę. Mimo, że magia powróciła, to pokój nie zapanował, a to oznacza, że Zeilie, Amari i Tzain muszą dalej walczyć.
Drugi tom tej...
Po powrocie magii do Oriszy narasta widmo wojny domowej. Giną arystokraci, a wojska plądrują wioski. Zélie z Amari próbują znaleźć drogę do posadzenia na tronie zbuntowanej księżniczki, która ma zaprowadzić pokój. Nie wszyscy jednak sprzyjają kandydatce, a prężne działania ofensywne prowadzi również jej brat i matka...
Drugi tom cyklu już od wstępu wpuszcza w wir dynamicznej akcji. Napięta sytuacja polityczna w królestwie wywołuje krwawe pokłosie w nieufności, zagubieniu i strachu mieszkańców. Wszystko balansuje na krawędzi wybuchu, jesteśmy tu zawieszeni w ciszy przed burzą, która nieuchronnie musi się rozpętać po tak silnych napięciach. Szybkie rozdziały niczym rytm bijącego w przestrachu serca, ukazują rozłam pomiędzy magami i całą resztą, gdzie nie tylko ci pi drugiej stronie barykady są oczywistym wrogiem, ale nienawiść panuje również wśród "swoich".
Dramatyczne są losy i relacje naszej trójki głównych bohaterów. Amari, która w dobrej wierze musi mierzyć się z odtrąceniem rodziny oraz tych, dla których się poświęca. Zélie, której trauma i wyrzuty sumienia budują skorupę nie do przebicia. I wreszcie Inan, pokutujący za swe błędy i nieustannie popełniający kolejne w próbie ich naprawy. Nie tak dawno walczący ramię w ramię, teraz każde z nich toczy swój własny bój, tworząc mury i przepaście, a swoim konfliktem tak głęboko oddziałując na losy całej Oriszy. Momentami aż frustrująco się obserwowało ich konflikty przy świadomości, jak wiele mogłoby się naprawić, gdyby dogadali się chociaż we własnym gronie, wprost chciało się nimi potrząsnąć 🤭 Z drugiej strony niechęć do dialogu ma mocne podstawy, więc przy tak silnych emocjach można zrozumieć również takie a nie inne postępowanie bohaterów. To dodatkowo podkreśla głębie budowanych przez autorkę postaci, które czysto po ludzku popełniają błędy i są dalekie od ideału, nawet przy szlachetnych motywacjach.
Walki, intrygi, dramaty i na to wszystko magia - a połączone tworzy bardzo interesującą treść z ciekawym klimatem, nawiązaniami do afrykańskiej mitologii i szerokim spektrum uczuć. Po zaskakującym finale bardzo mnie już ciekawi ostatni tom. Polecam! 🔥
Po powrocie magii do Oriszy narasta widmo wojny domowej. Giną arystokraci, a wojska plądrują wioski. Zélie z Amari próbują znaleźć drogę do posadzenia na tronie zbuntowanej księżniczki, która ma zaprowadzić pokój. Nie wszyscy jednak sprzyjają kandydatce, a prężne działania ofensywne prowadzi również jej brat i matka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom cyklu już od wstępu wpuszcza w wir...
Przyznam, że sięgając po drugi tom, miałam sporo obaw, gdyż pierwszy zachwycił mnie tak bardzo, że trudno mi było wyobrazić sobie, by kontynuacja dorównała jego poziomowi. Na szczęście moje lęki okazały się zupełnie niepotrzebne.
Ponownie zanurzyłam się w świat pełen magii, walki, chaosu i emocji. Bohaterowie są tutaj różnorodni, każdy ma odmienny charakter i własne motywacje. Najbardziej zachwyciło mnie obserwowanie, jak bohaterowie zmieniają się z biegiem czasu i doświadczeń. Zélie i Amari walczą nie tylko o siebie, ale też o swoich ludzi i klan- o równość, wolność wyboru i sprawiedliwość. To nadaje całej fabule dodatkowej głębi. Z kolei rozterki Inana śledziłam z zapartym tchem. Zmuszony do roli króla, rozdart pomiędzy miłością, a obowiązkiem wobec rodziny, stał się dla mnie jedną z ciekawszych postaci.
Autorka świetnie poprowadziła fabułę - dynamiczną, pełną zwrotów akcji i emocji. Ani przez chwilę nie było nudno. Afrykańska mitologia, która przenika każdą stronę, totalnie mnie oczarowała i sprawiła, że lektura nabrała wyjątkowego klimatu. ✨️
Ten tom dał mi wszystko: ekscytację, stres, wzruszenia i nawet kilka łez. Bawiłam się doskonale i już nie mogę się doczekać trzeciej części! 🤭
Przyznam, że sięgając po drugi tom, miałam sporo obaw, gdyż pierwszy zachwycił mnie tak bardzo, że trudno mi było wyobrazić sobie, by kontynuacja dorównała jego poziomowi. Na szczęście moje lęki okazały się zupełnie niepotrzebne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonownie zanurzyłam się w świat pełen magii, walki, chaosu i emocji. Bohaterowie są tutaj różnorodni, każdy ma odmienny charakter i własne...
Jeju, ile ja płakałam przy tej książce... 🫣
"Dzieci prawdy i zemsty" @wydawnictwo_time4ya @tomiadeyemi to historia na którą czekałam... Bardzo długo, przynajmniej tak mi się wydawało, bo w rzeczywistości minęło kilka tygodni. 🤣
To kontynuacja losów Zélie i Amari, młodych obdarowanych magią kobiet, które próbują znaleźć swoje miejsce w świecie, który definitywnie ich nie chce. Mimo to, dziewczyny nie są egoistkami, bo walczą nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla swoich klanów, dla ludzi, którzy są tacy jak oni i też zasługują na wolność i wybór. 🥰🥺
Gdzieś daleko jest także Inan, chłopak, który został zmuszony to bycia królem, którym nie chce być. Jednak nie tak łatwo jest być sobą, jeśli wszyscy wokół wymagają czegoś zupełnie innego. Czy mężczyzna będzie w stanie odzyskać zaufanie dziewczyny, którą kocha? Czy będzie musiał dokonać wyboru i zostawić część swojej rodziny? A może po prostu się podda? 🥺
Ten tom kompletnie mnie rozwalił i sprawił, że wylałam mnóstwo łez. Zaskoczyła mnie ilość zwrotów akcji i to, jak bardzo zmieniły się główne postacie. Podobało mi się to, że bohaterowie mieli różne charaktery. 🥰
Fabuła, jak zwykle w przypadku tej autorki jest genialna, porywająca i po prostu pochłaniająca. Mogę przyznać, że pokochałam afrykańską mitologię, a historia Zélie pomogła mi przenieść się w inni świat. Wspaniale czyta się takie historie. I z ogromną niecierpliwością czekam już na kolejny tom. ❤️🥺
Współpraca barterowa
Jeju, ile ja płakałam przy tej książce... 🫣
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dzieci prawdy i zemsty" @wydawnictwo_time4ya @tomiadeyemi to historia na którą czekałam... Bardzo długo, przynajmniej tak mi się wydawało, bo w rzeczywistości minęło kilka tygodni. 🤣
To kontynuacja losów Zélie i Amari, młodych obdarowanych magią kobiet, które próbują znaleźć swoje miejsce w świecie, który definitywnie ich nie...