Łowca tatuaży

Okładka książki Łowca tatuaży
Alison Belsham Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: The Tattoo Thief (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
The Tattoo Thief (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Tattoo Thief
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2020-02-12
Data 1. wyd. pol.:
2020-02-12
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375512106

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
276 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
303
114

Na półkach:

No cóż by o tejże książę napisać 🤔
Daję jej dwie gwiazdki pierwsza za pomysł, a drugą za to, że nie ma drugiej części (przynajmniej na polskim rynku) 😆.
Akcja zapowiadała się naprawdę ciekawie i makabrycznie, tak jak lubię. Wycinanie tatuaży z ciał jeszcze żywych ludzi no brzmi dość mocno.
Niesety tylko się dobrze zapowiadało.
Książka jest przegadana o d....Maryni, a samo dochodzenie zajmuje niewiele miejsca w książce. W ogóle sposób prowadzenia śledztwa woła o pomstę do nieba. Podejrzani z księżyca, dochodzenie do jakiś wniosków niewiadomo jak i dlaczego. A komisarz Sullivan to postać bez ikry.
Przeczytałam, bo liczyłam, że ten tytułowy Łowca mnie zaskoczy, ale też nie było to jakieś zaskakujące. Postać nie zwiazana z niczym konkretnym.
Podsumowując Łowca mnie nie złowił, żałuję bardzo, bo liczyłam na lekturę wywołującą dreszcze o której długo nie będę mogła zapomnieć.

No cóż by o tejże książę napisać 🤔
Daję jej dwie gwiazdki pierwsza za pomysł, a drugą za to, że nie ma drugiej części (przynajmniej na polskim rynku) 😆.
Akcja zapowiadała się naprawdę ciekawie i makabrycznie, tak jak lubię. Wycinanie tatuaży z ciał jeszcze żywych ludzi no brzmi dość mocno.
Niesety tylko się dobrze zapowiadało.
Książka jest przegadana o d....Maryni, a samo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
532
85

Na półkach: ,

Kryminalny przeciętniak.

Kryminalny przeciętniak.

Pokaż mimo to

avatar
781
730

Na półkach: , ,

Łowca tatuaży to książka, która swoje przeleżała na półce. Z każdym dniem, tygodniem, miesiącem zwłoki, mój apetyt względem fabuły niebezpiecznie wzrastał. Kiedy osiągnął już punkt krytyczny, postanowiłam w końcu przekonać się, czy rzeczywiście ta książka jest tak dobra jak większość pisze.

Marni Millins jest tatuażystką. Podczas przerwy na papierosa znajduje zwłoki mężczyzny, któremu ktoś wyciął tatuaż. Do sprawy zostaje przydzielony inspektor Francis Sullivan, który dzięki jej pomocy odkrywa, że w mieście grasuje seryjny morderca, który wycina tatuaże z ciał swoich ofiar jeszcze zanim je zamorduje. Czy Marni znającą środowisko tatuażystów pomoże policji go odnaleźć?

Łowca tatuaży to nie jest zła pozycja. Jednak dla kogoś takiego jak ja, czyli osoby zakochanej w kryminałach, ta pozycja wydaje być się przeciętna. Sam motyw tatuaży wydawał się bardzo fajny, bo się wyróżniał. Jednak sposób prowadzenia fabuły i charakterystyka postaci pozostawał sporo do życzenia. W pewnym momencie można się domyślić kto zabił i to tak w ewidentny sposób, że jako czytelnik poczułam się oszukana. Można to było inaczej ograć i zostawić maleńką furtkę do tego, by jednak czytelnika pozostawić w niewielkiej niepewności. Co do postaci, odczuwam niedosyt charakterologiczny. Chciałabym się znacznie więcej dowiedzieć o postaciach, bo mam wrażenie, że ich charakterystyka jest dość pobieżnie napisana. Ode mnie na początek serii 6/10.

Łowca tatuaży to książka, która swoje przeleżała na półce. Z każdym dniem, tygodniem, miesiącem zwłoki, mój apetyt względem fabuły niebezpiecznie wzrastał. Kiedy osiągnął już punkt krytyczny, postanowiłam w końcu przekonać się, czy rzeczywiście ta książka jest tak dobra jak większość pisze.

Marni Millins jest tatuażystką. Podczas przerwy na papierosa znajduje zwłoki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
13

Na półkach:

„Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, jak to jest: obdzierać człowieka żywcem ze skóry?”

Tatuażystka Marni Mullins podczas przerwy na konwencie znajduje w kontenerze zwłoki.
Francis Sullivan młody komisarz pracuje nad swoją pierwszą sprawą seryjnego zabójcy, który swoim ofiarom wycina tatuaże wraz z fragmentem skóry. Musi prosić Marni o pomoc.

Świetny kryminał i jeszcze lepszy motyw tatuażu. Autorka w ciekawy sposób przedstawiła ten mały świat tatuażystów, artystów, jakby wykonywali dzieła sztuki, a nie tylko swoją pracę. Jak po stylu tatuowania można dojść do jego autora. Wszyscy się znają, rozpoznają prace innych, nie ma tam chorej konkurencji.

Druga sprawa to narracja ze strony mordercy. Dokładny opis jak to robi, jakim narzędziem, jak trzeba nacinać skórę, jak się nią potem zająć, w jakich chemikaliach zanurzyć.. dla mnie bomba. Miałam wrażenie, że opowiada o tym sam Dexter Morgan 🔪

„Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, jak to jest: obdzierać człowieka żywcem ze skóry?”

Tatuażystka Marni Mullins podczas przerwy na konwencie znajduje w kontenerze zwłoki.
Francis Sullivan młody komisarz pracuje nad swoją pierwszą sprawą seryjnego zabójcy, który swoim ofiarom wycina tatuaże wraz z fragmentem skóry. Musi prosić Marni o pomoc.

Świetny kryminał...

więcej Pokaż mimo to

avatar
247
187

Na półkach:

Książka o bardzo unikatowej fabule, nie każdemu przypadnie do gustu. Bardzo podobał mi się zabieg zastosowany przy mordercy.

Książka o bardzo unikatowej fabule, nie każdemu przypadnie do gustu. Bardzo podobał mi się zabieg zastosowany przy mordercy.

Pokaż mimo to

avatar
658
217

Na półkach:

Szczerze mówiąc nie porwała mnie ta historia. Dość szybko byłam w stanie przewidzieć kto jest tym złym bohaterem. Książkę przeczytałam szybko ale po prostu może być.

Szczerze mówiąc nie porwała mnie ta historia. Dość szybko byłam w stanie przewidzieć kto jest tym złym bohaterem. Książkę przeczytałam szybko ale po prostu może być.

Pokaż mimo to

avatar
171
63

Na półkach: , ,

"Raz i dwa, tatuaż już ma
Trzy i cztery, obedrę ze skóry,
Pięć i sześć, jak zdoła to znieść,
Siedem i osiem, zarżnę jak prosię".

I co? Zaintrygowani?

Mam dzisiaj dla Was thriller. Do tego całkiem wciągający i dobrze napisany thriller. A mowa o "Łowcy tatuaży" brytyjskiej autorki Alison Belsham.

W książce poznajemy Marni, tatuatorkę po trzydziestce z tajemniczą przeszłością, samotnie wychowującą dorastającego syna. Życie Marni zmienia się, gdy podczas jednego z konwentów dla miłośników tatuaży, w kontenerze na śmieci znajduje ciało z częściowo wyciętą skórą.

Rozpoczyna się śledztwo. Okazuje się, że w ostatnim czasie dochodziło do podobnych zbrodni, a sprawcy nie udało się ująć. Francis Sullivan, młody komisarz prowadzący swoją pierwszą sprawę o zabójstwo szybko wiąże podobne przypadki i wygląda na to, że Policja ma do czynienia z kolekcjonerem tatuaży najznamienitszych tatuatorów, które "ściąga" z ciał swoich ofiar.

Czy Policji uda się złapać złodzieja tatuaży? Czy dojdzie do kolejnego oskórowania? Jaki związek z zabójcą ma Marni?

Książkę polecam. Jest dobrze napisana, ciekawie rozwijają się kolejne wątki. Autorka wprowadza narrację na dwóch płaszczyznach, również z punktu widzenia zabójcy. Dla mnie 7/10

"Raz i dwa, tatuaż już ma
Trzy i cztery, obedrę ze skóry,
Pięć i sześć, jak zdoła to znieść,
Siedem i osiem, zarżnę jak prosię".

I co? Zaintrygowani?

Mam dzisiaj dla Was thriller. Do tego całkiem wciągający i dobrze napisany thriller. A mowa o "Łowcy tatuaży" brytyjskiej autorki Alison Belsham.

W książce poznajemy Marni, tatuatorkę po trzydziestce z tajemniczą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
149
68

Na półkach:

Nie mam absolutnie żadnego tatuażu 😉 co w dzisiejszych czasach zakrawa na jakieś strasznie dziwactwo :-) Rozumiem jednak ten fenomen :-)
Książka nie trzyma mocno w napięciu choć zakończenie jest zaskakujące. Postać mordercy, jego przemyślenia oraz sposób realizacji jego planu jest dla mnie skrajnie obrzydliwy i przerażający. Dzięki Marnie doświadczonej tatuażystce możemy odrobinkę zanurzyć się w to środowisko. Traktują swoją pracę jak sztukę i każdy ma swój unikalny styl. Bez wątpienia ta praca ma duszę. Szkoda, że wątek miłosny nie został rozwinięty bo mógłby pięknie połączyć dwa różne światy.
Mój Instagram : kamila.nieskonczona
kobiety.o.kobietach
www.kobietyokobietach.pl

Nie mam absolutnie żadnego tatuażu 😉 co w dzisiejszych czasach zakrawa na jakieś strasznie dziwactwo :-) Rozumiem jednak ten fenomen :-)
Książka nie trzyma mocno w napięciu choć zakończenie jest zaskakujące. Postać mordercy, jego przemyślenia oraz sposób realizacji jego planu jest dla mnie skrajnie obrzydliwy i przerażający. Dzięki Marnie doświadczonej tatuażystce możemy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
160
161

Na półkach:

Łowca tatuaży to raczej kryminał dla mało wymagających. Postacie bez charakteru i osobowości. Dla wytrwałych czytelników do pochłonięcia przy dwóch kubkach kawy, ale częste przynudzanie (dosłownie lanie wody dla objętości) skutecznie zniechęca do czytania jednym ciągiem. Brakuje tego czegoś w postaci wciągnięcia czytelnika na całego. Przynajmniej ja ukończyłem ją z trudem odkładając ją wiele razy przez co czytanie tych ponad trzystu stron zajęło mi prawie trzy dni. Może wymagałem zbyt dużo po tytule i wstępie do książki?

Łowca tatuaży to raczej kryminał dla mało wymagających. Postacie bez charakteru i osobowości. Dla wytrwałych czytelników do pochłonięcia przy dwóch kubkach kawy, ale częste przynudzanie (dosłownie lanie wody dla objętości) skutecznie zniechęca do czytania jednym ciągiem. Brakuje tego czegoś w postaci wciągnięcia czytelnika na całego. Przynajmniej ja ukończyłem ją z trudem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
92
6

Na półkach: , ,

Książka bardzo mi się podoba. Jest to chyba jedyna taka książka w której wszystko się kręci wokół tatuaży. Uwielbiam ! Fabuła wciąga, jest zwarta akcja no i bohaterowie, Marni i Francis.

Książka bardzo mi się podoba. Jest to chyba jedyna taka książka w której wszystko się kręci wokół tatuaży. Uwielbiam ! Fabuła wciąga, jest zwarta akcja no i bohaterowie, Marni i Francis.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Łowca tatuaży


zgłoś błąd