Morderca jest wśród nas

Okładka książki Morderca jest wśród nas
Lucy Foley Wydawnictwo: Filia Seria: Mroczna strona kryminał, sensacja, thriller
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Mroczna strona
Wydawnictwo:
Filia
Data wydania:
2019-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-16
Data 1. wydania:
2019-01-19
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380758780
Tłumacz:
Joanna Dziubińska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Z przyjaciółmi najlepiej wychodzi się na zdjęciu


Link do recenzji

586 15 62

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
653 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2825
336

Na półkach:

Bardzo przyjemna lektura.

Bardzo przyjemna lektura.

Pokaż mimo to

0
avatar
37
37

Na półkach:

Bardzo przyjemna lektura. Miejsce akcji zamknięte w pięknej szkockiej scenerii, która mogłyby jednak zostać trochę bardziej wyeksploatowana. Dużo postaci, na które autorka miała pomysł, ale chyba też nie do końca go wykorzystała. Mimo to dość dobrze oddała psychologiczną stronę przyjaźni i zależności tak liczebnej grupy starych znajomych. Niektóre wątki były trochę przegadane, ale wszystkie istotne w obliczu dalszych wydarzeń.
Niemniej jednak styl autorki pozwolił na szybkie i przyjemne przeczytanie książki, a fabuła była naprawdę ciekawa. Bardzo przypominała mi "Teraz zaśniesz", jednak była od niej zdecydowanie lepsza. Podobał mi się zarówno klimat książki, jak również to, że do końca utrzymano w tajemnicy nie tylko to, kto zabił, ale również to, kto jest ofiarą.

Bardzo przyjemna lektura. Miejsce akcji zamknięte w pięknej szkockiej scenerii, która mogłyby jednak zostać trochę bardziej wyeksploatowana. Dużo postaci, na które autorka miała pomysł, ale chyba też nie do końca go wykorzystała. Mimo to dość dobrze oddała psychologiczną stronę przyjaźni i zależności tak liczebnej grupy starych znajomych. Niektóre wątki były trochę...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
532
131

Na półkach:

Książkę oceniam na "może być". Nie było źle, język przyjemny, szybo się czyta. W tej kwestii jedynie mam zarzut do ilości literówek - korekta leży i kwiczy. Naprawdę, pomijam zgubione literki, ale momentami znaki dialogowe były wstawiane na chybił trafił, więc musiałam się zastanawiać, czy ta kwestia została wypowiedziana na głos, czy może to przemyślenia jakiejś postaci.

Właśnie, postacie - jest ich dużo, ale jakby nikogo nie było. Trochę liczyłam, że będzie się lała krew, ale de facto mamy SPOILER jednego trupa. Postacie są dosłownie definiowane jedną cechą. Niby mają jakąś przeszłość (która jest ciągle męczona w tej książce), mają jakieś "mroczne sekrety", ale tak naprawdę nie ma to większego znaczenia, poza parą, między którą rozgrywa się końcowy konflikt.

Na pewno na plus jest sceneria, chociaż mogłaby być trochę mocniej wykorzystana. Poza kąpielą w lodowatym jeziorze i zamkniętych drogach z powodu śniegu, mam wrażenie, że miała znacznie większy potencjał.

Ogólnie książka jest w porządku, ale nic szczególnego.

Książkę oceniam na "może być". Nie było źle, język przyjemny, szybo się czyta. W tej kwestii jedynie mam zarzut do ilości literówek - korekta leży i kwiczy. Naprawdę, pomijam zgubione literki, ale momentami znaki dialogowe były wstawiane na chybił trafił, więc musiałam się zastanawiać, czy ta kwestia została wypowiedziana na głos, czy może to przemyślenia jakiejś...

więcej Pokaż mimo to

44
Reklama
avatar
323
98

Na półkach:

Przeciętny kryminał, z bardzo interesującym pomysłem na fabułę (przypominającym ,,I nie było już nikogo"), ale pozbawiony nutki tajemnicy i grozy. Cała sceneria - dom odcięty od świata pośrodku zimowego śnieżnego krajobrazu, miała potencjał, ale fabuła była na tyle powolna, a postacie płytkie oraz irytujące, że nie zaniepokoiłam się ani razu, a przecież o to w dobrym dreszczowcu chodzi. Ponadto odnoszę wrażenie, że więcej w tej książce było opisu bohaterów niż samej zagadki, której wyjaśnienie również wydało mi się nieco absurdalne (chodzi o wątek osoby jednego z przyjaciół) i naciągane, a wręcz zupełnie nierealne.

Przeciętny kryminał, z bardzo interesującym pomysłem na fabułę (przypominającym ,,I nie było już nikogo"), ale pozbawiony nutki tajemnicy i grozy. Cała sceneria - dom odcięty od świata pośrodku zimowego śnieżnego krajobrazu, miała potencjał, ale fabuła była na tyle powolna, a postacie płytkie oraz irytujące, że nie zaniepokoiłam się ani razu, a przecież o to w dobrym...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
368
74

Na półkach: ,

Wciągający kryminał, niektóre wątki dość naciągane, ale ogólnie mnie pochłonął i nie chciałam odkładać, a tylko czytać i czytać.

Wciągający kryminał, niektóre wątki dość naciągane, ale ogólnie mnie pochłonął i nie chciałam odkładać, a tylko czytać i czytać.

Pokaż mimo to

1
avatar
615
151

Na półkach: ,

Niezły, przyjemny kryminał na zimową porę.
Choć początek nie jest obiecujący, to warto przebrnąć te 50- 60 stron, bo wtedy zaczynają się odsłaniać prawdziwe oblicza bohaterów. Do końca nie byłam pewna, kto zabił :)
Plus dla autorki za pomysł umiejscowienia akcji w mojej ukochanej Szkocji.

Niezły, przyjemny kryminał na zimową porę.
Choć początek nie jest obiecujący, to warto przebrnąć te 50- 60 stron, bo wtedy zaczynają się odsłaniać prawdziwe oblicza bohaterów. Do końca nie byłam pewna, kto zabił :)
Plus dla autorki za pomysł umiejscowienia akcji w mojej ukochanej Szkocji.

Pokaż mimo to

36
avatar
758
443

Na półkach: ,

Mam mieszane odczucia co do tej książki. Bo pomysł na fabułę był fajny, ale samo wykonanie... Troszkę mi się ta książka dłużyła. Nie wciągnęła mnie tak jak oczekiwałam. Autorka w moim odczuciu trochę za bardzo rozwlekła akcję. Za dużo tu opisów a za mało akcji. Jeśli mam być szczera, to akcja przyspieszyła dopiero pod koniec książki. Ale to nie zmienia faktu, że całość dość dobrze się broni. Bo mimo, że nie wciągnęłam się tak jak chciałam, to książka w ogólnym rozrachunku jest dobra - niemal do samego końca nie wiedziałam kto padł łupem mordercy (no chyba, że było to w książce wspomniane a ja zwyczajnie to przegapiłam) ani kto owo morderstwo popełnił. Do samego końca otaczała mnie aura tajemnicy. Miałam kilka typów zarówno na ofiarę jak i mordercę i tak jak ofiarę wytypowałam dobrze tak z mordercą totalnie się pogubiłam. W tym punkcie autorka mnie zaskoczyła i za to plus.
⭐️
Kolejnym plusem książki jest jej zimowa aura - przypadkiem wzięłam do ręki książkę, która idealnie nadaje się na tę porę roku. Mróz i śnieg potęgował napięcie towarzyszące zarówno bohaterom jak i czytelnikowi. Odcięty od świata ośrodek, śnieżyca, górskie szczyty i tajemniczy obserwator... tylko ta akcja troszkę przydługa :D No ale ważne, że w końcu coś zaczyna się dziać i powoli rozkręcać. Szkoda tylko, że pod koniec książki a nie gdzieś w połowie ;) No ale do czegoś trzeba się przyczepić :D
⭐️🎄
Narracja dwojaka - zarówno w pierwszej jak i trzeciej osobie, ale zdecydowanie dominuje ta w pierwszej. Narratorów mamy kilku. Akcję obserwujemy oczami grupy przyjaciół, a konkretnie jej damskiej części oraz z punktu widzenia dwójki pracowników myśliwskiej chaty, Douga (narracja trzecioosobowa) i Heather (ona i pozostali to narracja w pierwszej osobie). Fabuła toczy się dwutorowo - poznajemy wydarzenia mające miejsce obecnie oraz te, które działy się 2-3 dni wcześniej. Takie połączenie stopniowo daje nam pełny obraz sytuacji.

Podsumowując: dobra książka, z dużym potencjałem ale niestety nie w pełni wykorzystanym. Fabuła fajna, ale jak dla mnie zbyt wolno się toczy, zbyt wolno rozkręca. Plusem jest zaskoczenie co do tożsamości mordercy oraz idealna na ten czas zimowo-śniegowa aura. Krótkie rozdziały sprawiają, że książkę czyta się przyjemnie. Lekturę mogę polecić na długie zimowe wieczory :)

Mam mieszane odczucia co do tej książki. Bo pomysł na fabułę był fajny, ale samo wykonanie... Troszkę mi się ta książka dłużyła. Nie wciągnęła mnie tak jak oczekiwałam. Autorka w moim odczuciu trochę za bardzo rozwlekła akcję. Za dużo tu opisów a za mało akcji. Jeśli mam być szczera, to akcja przyspieszyła dopiero pod koniec książki. Ale to nie zmienia faktu, że całość dość...

więcej Pokaż mimo to

56
avatar
652
281

Na półkach: ,

Sylwestra można spędzać na przeróżne sposoby: na przykład wydać tysiące funtów na chlanie ze starą paczką ze studiów, której członków widujesz od wielkiego dzwonu i części z nich po prostu nigdy nie lubiłeś, a z niektórymi nie masz już o czym gadać. Emma, nowa w paczce (która już na zawsze tą nową pozostanie, choćby i dekada minęła), zrobi wszystko, by coroczny noworoczny zlot był perfekcyjny - zaczynając od zaklepania z prawie rocznym wyprzedzeniem luksusowych domków wśród szkockich śniegów.

Za „Mordercę będącego wśród nas” chwyciło mi się tuż po przeczytaniu zajmującego „Idealnego ślubu”, poprzedniej książki Foley. Sprawdzona autorka plus zarys akcji (luksusowy ośrodek pośrodku górskich nigdzie z odciętymi od świata bogaczami awanturującymi się nad trupem) zdecydowanie pod mój gust, co mogło pójść nie tak. No jak to bywa w historiach, które zaczynają się od “i nic nie zapowiadało tragedii” - wszystko. Foley kopiuje konstrukcję i motywy sprawdzone w “Idealnym ślubie”, ale robi to tak nieudolnie, jakby w ogóle nie rozumiała, dlaczego zadziałały w poprzedniej książce. Przede wszystkim fabuła jest straszliwie przekombinowana, wątki mnożą się, przeplatają i giną bez wieści, potknąwszy się o własne nogi, motyw handlu narkotykami pasuje tu klimatem jak pięść do nosa, gdyby nie imiona, można byłoby naprawdę pomyśleć, że wydawnictwu niechcący się powklejały fragmenty z zupełnie innej powieści. W książce przewija się sporo dziwnych szczegółów, scenek i rekwizytów nadmuchujących treść przy jednoczesnej małej przyczepności z tematem - dopiero z czasem dotarło do mnie, że to miały być fałszywe tropy fabularne, ale są one tak sztuczne i nieudolnie rozstawione, że nawet nie chce się do nich podchodzić, nie mówiąc już o podążaniu za nimi.

Jednocześnie przy tym namnożeniu wątków sami bohaterowie są kiepsko skonstruowani jako grupa. Część paczki kręci się bez celu, głównie robiąc za trzecioplanowych statystów rzucających od czasu do czasu jakiś towarzyski komentarz, nie wnosząc nic do tajemnicy i nawet nie udając, że mogą być brani pod uwagę jako mordercy. Liderka grupy to skupiająca uwagę wszystkich gwiazda, która nie może przeżyć, że coś jest przez pięć minut nie o niej - szkoda, że pod jej despotycznym urokiem zdaje się być także narracja, która z trudem odrywa się do innych bohaterów i ich relacji. Może wtedy ich wątki co więcej by mnie obchodziły.

Zakończenie… mogło być. Najbardziej w książce podobały mi się te niezręczne kolacjowe fragmenty, gdzie te stęsknione za szaloną młodością nuworysze rozpaczliwie próbują udawać, jak to dobrze się bawią w swoim towarzystwie i jejku jacy są wyluzowani z tym chlaniem i narkotykami, choć każdy mentalnie patrzy niecierpliwie na zegarek (i pewnie ta książka zdecydowanie lepiej by wypadła, gdyby autorka odpuściła sobie wielkie zagmatwania i skupiła na wątku obyczajowo-telenowelowym). Poza tym - wielkie rozczarowanie.

Sylwestra można spędzać na przeróżne sposoby: na przykład wydać tysiące funtów na chlanie ze starą paczką ze studiów, której członków widujesz od wielkiego dzwonu i części z nich po prostu nigdy nie lubiłeś, a z niektórymi nie masz już o czym gadać. Emma, nowa w paczce (która już na zawsze tą nową pozostanie, choćby i dekada minęła), zrobi wszystko, by coroczny noworoczny...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
109
46

Na półkach:

Wciągający i nieodkładalny thriller. Historia grupy przyjaciół znajdujących się w odciętym od świata miejscu. Towarzyszy im kilkoro obcych ludzi… tajemniczych i nieco dziwnych… Gdy nagle jedno z przyjaciół ginie, rozpoczyna się prawdziwy rollercoaster podejrzeń i oskarżeń. Autorka do ostatnich stron trzyma w tajemnicy, kto jest ofiarą, a tym bardziej kto jest sprawcą morderstwa. Historia opowiedziana z perspektywy kilku bohaterów sprawia, że jesteśmy ostro zwodzeni. Zakończenie zaskakuje.

Wciągający i nieodkładalny thriller. Historia grupy przyjaciół znajdujących się w odciętym od świata miejscu. Towarzyszy im kilkoro obcych ludzi… tajemniczych i nieco dziwnych… Gdy nagle jedno z przyjaciół ginie, rozpoczyna się prawdziwy rollercoaster podejrzeń i oskarżeń. Autorka do ostatnich stron trzyma w tajemnicy, kto jest ofiarą, a tym bardziej kto jest sprawcą...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
476
62

Na półkach:

Dziwi mnie tak niska ogólna ocena tej pozycji. Moim zdaniem jest to bardzo ciekawa książka. barwni bohaterowie, niebanalna atmosfera, ciekawe wątki poboczne kompleksowy ale nie skomplikowany background.
Myśle, że chociaż zasługuje na 7/10 a nie 6,5.

Dziwi mnie tak niska ogólna ocena tej pozycji. Moim zdaniem jest to bardzo ciekawa książka. barwni bohaterowie, niebanalna atmosfera, ciekawe wątki poboczne kompleksowy ale nie skomplikowany background.
Myśle, że chociaż zasługuje na 7/10 a nie 6,5.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Lucy Foley Morderca jest wśród nas Zobacz więcej
Lucy Foley Morderca jest wśród nas Zobacz więcej
Lucy Foley Morderca jest wśród nas Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd