Rzeźnia numer pięć

Okładka książki Rzeźnia numer pięć
Kurt Vonnegut Wydawnictwo: Zysk i S-ka Seria: Vonnegut literatura piękna
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Vonnegut
Tytuł oryginału:
Slaughterhouse-Five
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2018-11-12
Data 1. wyd. pol.:
1972-01-01
Data 1. wydania:
2000-01-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381164924
Tłumacz:
Lech Jęczmyk
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
176
104

Na półkach:

Pierwszy raz spotykam się z przypadkiem, gdzie część opisu z odwrotu perfekcyjnie odzwierciedla czym jest ta książka
„krótka i popaprana, bo o masakrze nie sposób powiedzieć nic inteligentnego”.

Niemiej jednak uznaje ją za rozczarowanie być może ze względu na dmuchanie własnego balonika i zbyt wygórowane oczekiwania.

Książka głupkowata i chaotyczna, tragedia Drezna opisana na kilku stronach niemiej jednak zachęca do dalszego zgłębiania tematu.

Może ja czegoś nie zrozumiałem w tym manifeście, może potrzebuję dojrzeć aby zrozumieć pełnie tej książki.
No cóż.
Zdarza się

Pierwszy raz spotykam się z przypadkiem, gdzie część opisu z odwrotu perfekcyjnie odzwierciedla czym jest ta książka
„krótka i popaprana, bo o masakrze nie sposób powiedzieć nic inteligentnego”.

Niemiej jednak uznaje ją za rozczarowanie być może ze względu na dmuchanie własnego balonika i zbyt wygórowane oczekiwania.

Książka głupkowata i chaotyczna, tragedia Drezna...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
220
94

Na półkach: , ,

Pan Kurt Vonnegut w bardzo specyficzny, wręcz surrealistyczny sposób opisuje realia wojny, a słowo "Zdarza się" , które jest tu powtarzane jak mantra, w sarkastyczny i wręcz wyśmiewczy sposób opisuje kulisy wojny, odziera ją ze złudzeń, pokazując jaka jest bezsensowna i bezcelowa, ludzie niepotrzebnie tracą życie, w zamian nie zyskując nic. Zabawna, chodź czasem jest to śmiech przez łzy. To po części mocno autobiograficzna powieść autora który sam był na wojnie, a w książce umieścił to co z niej wyniósł, co przeżył, okrucieństwo i barbarzyństwo widziane oczami młodego chłopaka, który sam wkracza dopiero co w dorosłość. Główny bohater to alter ego naszego autora. Billy Pilgrim który podróżuje w czasie i przeskakuje w różnych momentach swojego życia, by ukazywać jego fragmenty, zdecydowanie mocno zagmatwany środek przekazu, mimo to bardzo dobrze się czyta. W tej książce jest skrzętnie poukrywana masa symboliki, i nie będę ukrywał że musiałem zajrzeć do pewnych źródeł by wszystko to sobie dobrze poukładać, ponieważ nie do końca zrozumiałem konwencję artystyczną autora. Nie zmienia to faktu że Rzeźnia numer pięć to dzieło ponadczasowe, pokazujące prawdę o wojnie i okrucieństwie jakie człowiek potrafi zgotować drugiem człowiekowi.

Pan Kurt Vonnegut w bardzo specyficzny, wręcz surrealistyczny sposób opisuje realia wojny, a słowo "Zdarza się" , które jest tu powtarzane jak mantra, w sarkastyczny i wręcz wyśmiewczy sposób opisuje kulisy wojny, odziera ją ze złudzeń, pokazując jaka jest bezsensowna i bezcelowa, ludzie niepotrzebnie tracą życie, w zamian nie zyskując nic. Zabawna, chodź czasem jest to...

więcej Pokaż mimo to

55
avatar
224
51

Na półkach:

Facet czytający książkę w kawiarni "U Mitchella" nie mógł powstrzymać się od konstruowania na jej temat kolejnych zachwytów.

- Cóż za arcydzieło literatury antywojennej! - mówił, od czasu do czasu pociągając głośno nosem i prostując białą koszulę. - Co za wysublimowane połączenie science-fiction i ubarwionego subiektywnym odczuciem reportażu! Rozliczenie, zarówno osobiste jak i pokoleniowe, z tragedią, która zdarzyła się w Dreźnie!

Większość klientów słyszała już tę gadkę wielokrotnie. Bili gromkie brawa, wznosili toasty na cześć autora opiewanej powieści - wszak sami znali ją bardzo dobrze i uważali, że mężczyzna komplementujący książkę ma rację.

Było to dla Chrisa o tyle kłopotliwe, że sam uznawał tę lekturę za pełną manieryzmów, chaotyczną, rwaną i cokolwiek mało zabawną. Zdarza się.

Za genialne uważał jedynie fragmenty, takie jak cytat o Johnie Wayne i Franku Sinatrze. Ustępów takich było jednak jak na lekarstwo. Chris bił więc brawo wraz z innymi, ale się nie cieszył.

Zdarza się i tak.

Facet czytający książkę w kawiarni "U Mitchella" nie mógł powstrzymać się od konstruowania na jej temat kolejnych zachwytów.

- Cóż za arcydzieło literatury antywojennej! - mówił, od czasu do czasu pociągając głośno nosem i prostując białą koszulę. - Co za wysublimowane połączenie science-fiction i ubarwionego subiektywnym odczuciem reportażu! Rozliczenie, zarówno osobiste...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
49
17

Na półkach:

Pod warunkiem, że lubicie angielski humor ;)
Ja nie lubię, bo dla mnie jest głupkowaty, no ale wiem, że to subiektywne. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego ta książka miałaby być jakaś specjalnie antywojenna. Jest tak samo antywojenna jak każda inna książka opisująca okrucieństwa wojny. Krótko mówiąc - brak zachwytu, nie rozumiem fenomenu. Choć trzeba przyznać, że pomysł oryginalny i historia jest nieźle zakręcona.
Aha, mnie denerwowało to wszechobecne "zdarza się", ile to można powtarzać? Na początku było śmieszne, potem już tylko nużące.
Są gorsze książki, są też lepsze. Raczej bym nie poleciła, chyba, że tak jak ja słuchacie audiobooka w pracy, bo nie macie co robić :p

Pod warunkiem, że lubicie angielski humor ;)
Ja nie lubię, bo dla mnie jest głupkowaty, no ale wiem, że to subiektywne. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego ta książka miałaby być jakaś specjalnie antywojenna. Jest tak samo antywojenna jak każda inna książka opisująca okrucieństwa wojny. Krótko mówiąc - brak zachwytu, nie rozumiem fenomenu. Choć trzeba przyznać, że pomysł...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
151
43

Na półkach:

Jest to największe rozczarowanie czytelnicze ostatnich lat. Zwykle sięgam po książki z polecenia lub sprawdzone na lubimyczytac.pl. Mam mało czasu wolnego, dlatego starannie dobieram lektury. Tutaj oba sposoby zawiodły. Książka bez ładu i składu, z wyrywkową fabułą. Spisana w groteskowy sposób, coś na pograniczu amatorskiej opowieści i kpiny. Przez kilka wieczorów zmuszałem się do dalszej lektury, w nadziei, że tyłu oceniajaących nie mogło się mylić i że lada moment wszystko się tu poukłada. Niestety nic takiego nie nastąpiło. Książka jest sławna, z tego że jest sławna, a słynie z antywojenności. Niestety wyrażonej w kiepskim, zdziecinniałym i groteskowym stylu. Jeśli oczekujesz fabuły, ładnego stylu, ciekawych postaci czy ponadczasowego przesłania to sięgnij po inna książkę. Nie polecam. Czas bezpowrotnie stracony.

Jest to największe rozczarowanie czytelnicze ostatnich lat. Zwykle sięgam po książki z polecenia lub sprawdzone na lubimyczytac.pl. Mam mało czasu wolnego, dlatego starannie dobieram lektury. Tutaj oba sposoby zawiodły. Książka bez ładu i składu, z wyrywkową fabułą. Spisana w groteskowy sposób, coś na pograniczu amatorskiej opowieści i kpiny. Przez kilka wieczorów zmuszałem...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
120
56

Na półkach:

Powieść antywojenna wciąż aktualna niestety. Warto przeczytać, bo jak widać ludzie nie uczą się na błędach.

Powieść antywojenna wciąż aktualna niestety. Warto przeczytać, bo jak widać ludzie nie uczą się na błędach.

Pokaż mimo to

13
avatar
1247
46

Na półkach: ,

Disappointed but not surprised.
Podtrzymuję, że głupawo-groteskowy styl Vonneguta jest dla mnie całkowicie niestrawny.

Disappointed but not surprised.
Podtrzymuję, że głupawo-groteskowy styl Vonneguta jest dla mnie całkowicie niestrawny.

Pokaż mimo to

3
avatar
471
60

Na półkach:

Dobrze się czytało, chociaż przedstawiona historia nie porwała mnie. Wstawki humorystyczne raz lepsze, raz gorsze. Jak dla mnie jest to książka typu: przeczytaj – zapomnij.

Dobrze się czytało, chociaż przedstawiona historia nie porwała mnie. Wstawki humorystyczne raz lepsze, raz gorsze. Jak dla mnie jest to książka typu: przeczytaj – zapomnij.

Pokaż mimo to

7
avatar
150
15

Na półkach:

Groteskowy manifest antywojenny przesączony wisielczym humorem. Dla mnie bomba!

Groteskowy manifest antywojenny przesączony wisielczym humorem. Dla mnie bomba!

Pokaż mimo to

2
avatar
600
53

Na półkach:

Niestety książka nie siadła mi, no ale cóż ... zdarza się.

Kiedyś chyba spróbuję jeszcze raz.

Niestety książka nie siadła mi, no ale cóż ... zdarza się.

Kiedyś chyba spróbuję jeszcze raz.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Kurt Vonnegut Rzeźnia numer pięć Zobacz więcej
Kurt Vonnegut Rzeźnia numer pięć Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd