Bakhita

Okładka książki Bakhita
Véronique Olmi Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie powieść historyczna
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Tytuł oryginału:
Bakhita. Roman
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2018-10-24
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-24
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308065914
Tłumacz:
Katarzyna Marczewska
Tagi:
duchowość dyskryminacja literatura francuska niewolnictwo porwanie poszukiwanie własnej tożsamości powieść biograficzna przemoc samotność siostra tęsknota trauma wolność wspomnienia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Dialog, nr 1 / styczeń 1999 Kara Jagowska, Juha Lehtola, Véronique Olmi, Redakcja miesięcznika Dialog
Ocena 7,0
Dialog, nr 1 /... Kara Jagowska, Juha...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Lata płyną, a Bakhita nieszczęśliwa


Link do recenzji

1916 14 296

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
119 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
248
210

Na półkach: ,

Wstrząsająca powieść o losach małej, czarnoskórej dziewczynki z Sudanu. Bakhita zostaje porwana ze swojej rodzinnej wioski w wieku 7 lat i od tamtej pory jest niewolnicą. Koszmar jaki to dziecko przeżywa jest trudny do opisania. Pomysłowość tortur jaką wykazują się handlarze ludźmi jest porażająca. Właściciele niewolników również nie pozostają w tej kwestii w tyle. Najbardziej zaszokowało mnie obrzydliwe nacięcia skóry dla upiększenia i rozrywki właścicieli niewolnic, a potem posypywanie ran solą.
Hart ducha Bakhity i jej wola przetrwania to dla mnie rzecz niepojęta. Jak w takich warunkach, zaznając ogromu cierpienia i poniżenia zdołała przetrwać jest dla mnie zagadką. Przecież to malutka dziewczynka, która powinna być przy matce w swojej kochanej rodzinie.
Książka warta przeczytania i zadania sobie pytania jak ludzie mogą fundować ludziom taki los. Co ich do tego upoważnia. Przecież człowiek jest człowiekiem niezależnie od koloru skóry, wyznania czy innych kryteriów. Polecam

Wstrząsająca powieść o losach małej, czarnoskórej dziewczynki z Sudanu. Bakhita zostaje porwana ze swojej rodzinnej wioski w wieku 7 lat i od tamtej pory jest niewolnicą. Koszmar jaki to dziecko przeżywa jest trudny do opisania. Pomysłowość tortur jaką wykazują się handlarze ludźmi jest porażająca. Właściciele niewolników również nie pozostają w tej kwestii w tyle....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
246
116

Na półkach:

Aż trudno uwierzyć, że człowiek jest zdolny do tego, aby być aż TAK pokornym. Jest to kolejna z książek przeczytanych w tym roku, która boleśnie uświadamia mi, jakie mam/mamy szczęśliwe życie. Historia Bakhity jest niesamowita i przejmująca, jednak styl pisania średnio mi się spodobał. Mam wrażenie, że w wielu momentach był haotyczny.

Aż trudno uwierzyć, że człowiek jest zdolny do tego, aby być aż TAK pokornym. Jest to kolejna z książek przeczytanych w tym roku, która boleśnie uświadamia mi, jakie mam/mamy szczęśliwe życie. Historia Bakhity jest niesamowita i przejmująca, jednak styl pisania średnio mi się spodobał. Mam wrażenie, że w wielu momentach był haotyczny.

Pokaż mimo to

3
avatar
165
150

Na półkach:

Bakhita, czyli Szczęściara - imię szyderstwem podszyte, które siedmioletnia, czarna jak heban, dziewczynka otrzymała od swoich porywaczy, handlarzy niewolników...
...
Ta dziecko poddawane było bowiem tak bestialskim torturom i tak nieludzko je traktowano, że zapominało swojego imienia... doświadczyło czegoś na kształt pustki tożsamościowej...
Kolejni właściciele przez pięć lat traktowali dziewczynkę w tak sadystyczny sposób, że wielkim cudem było nie tylko to, że zwyciężyła w niej wola życia...ale przede wszystkim to, że wśród zdemoralizowanych i zdehumanizowanych panów ocaliła czystą duszę...
W świecie spaczonym przemocą zachowała czułe i wrażliwe serce...
...
"Życie gorsze niż zwierzęce. Życie kradzione, kupowane i sprzedawane, życie porzucone na pustyni, życie istoty, która nie zna nawet własnego imienia..."
...
W ogarniętym zamętem świecie prowadziła Bakhitę miłość jej matki, która na trwałe zapisała się w jej sercu... Często czuła jej obecność i słyszała słowa "Nie puszczę Twojej dłoni!" I dłoni tej nigdy nie puściła...
...
Bardzo długa i bolesna jest droga Bakhity do wolności i do... świętości... Tak! Ta czarna niewolnica zostaje kanonizowana przez Jana Pawła II!
Jej historia przywraca nadzieję w dobro i bezinteresowność, pogłębia wiarę w to, że Bóg ma plan na każde ludzkie życie...nawet to, którego godność podeptano... które skazano na zwierzęcą wegetację...
...
Jestem głęboko poruszona przejmującym przesłaniem opowieści o Bakhicie...Ujął mnie też piękny, momentami poetycki wręcz język tej powieści, która zostawia ślad w sercu, której nie da się zapomnieć...
Dlatego szczerze polecam lekturę "Bakhity". Jestem pewna, że nikt z Was nie przejdzie obok niej obojętnie...
Niejedna łza popłynie...

Bakhita, czyli Szczęściara - imię szyderstwem podszyte, które siedmioletnia, czarna jak heban, dziewczynka otrzymała od swoich porywaczy, handlarzy niewolników...
...
Ta dziecko poddawane było bowiem tak bestialskim torturom i tak nieludzko je traktowano, że zapominało swojego imienia... doświadczyło czegoś na kształt pustki tożsamościowej...
Kolejni właściciele przez pięć...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
214
30

Na półkach:

Dawno nie zachwyciła mnie tak żadna książka, ciekawa pod względem formy przekazu i fascynująca pod względem treści. Mimo ukazania, jak jednostka bywa uwiklana w zło i opresyjny system niewolnictwa, daje nadzieję, że gdzieś, kiedyś zablizni się w kolejnych ocalonych rana po tym okrutnym procederze.

Dawno nie zachwyciła mnie tak żadna książka, ciekawa pod względem formy przekazu i fascynująca pod względem treści. Mimo ukazania, jak jednostka bywa uwiklana w zło i opresyjny system niewolnictwa, daje nadzieję, że gdzieś, kiedyś zablizni się w kolejnych ocalonych rana po tym okrutnym procederze.

Pokaż mimo to

3
avatar
100
89

Na półkach:

"Bakhita" Veronique Olmi to pięknie napisana, prawdziwa, wstrząsająca historia Sudanki, nazywanej Bakhitą, która nie pamięta swojego prawdziwego imienia. Nie wie też, z którego rejonu kraju pochodzi. Ale pielęgnuje, z każdą chwilą zacierające się, przebłyski z przeszłości, które trzymają ją przy życiu i każą trwać, pomimo tragicznych okoliczności.
To historia szczęśliwego bezpiecznego dzieciństwa w rodzinnej wiosce, zamieniona w niewyobrażalne piekło niewolnictwa. Niewolnictwa, które pozostaje częścią tożsamości Bakhity aż po grób. I nie pozwala o sobie zapomnieć. Nawet wtedy, gdy nieoczekiwany zbieg wydarzeń, prowadzi ją do odzyskania wolności. I do... powołania zakonnego.
To opowieść o tym jak czarni czarnym zgotowali ten los. O nieludzkiej ziemi na Czarnym Lądzie. Ale też o niesamowitej sile, mądrości i miłości. O kobiecie, która pomimo przeżytej traumy umiała służyć innym.
Bakhita to pierwsza sudańska święta, beatyfikowana w 2000 r. przez papieża Polaka. Wspominamy ją w kościele powszechnym 8.lutego. Bardzo polecam.

"Bakhita" Veronique Olmi to pięknie napisana, prawdziwa, wstrząsająca historia Sudanki, nazywanej Bakhitą, która nie pamięta swojego prawdziwego imienia. Nie wie też, z którego rejonu kraju pochodzi. Ale pielęgnuje, z każdą chwilą zacierające się, przebłyski z przeszłości, które trzymają ją przy życiu i każą trwać, pomimo tragicznych okoliczności.
To historia szczęśliwego...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
15
15

Na półkach:

Przejmująca książka opowiadająca o niewolnicy, która została świętą kościoła katolickiego. Książka ukazuje także, w jaki sposób i kto wyłapywał ludzi na niewolników. Książka dla każdego nie tylko dla miłośników Afryki.

Przejmująca książka opowiadająca o niewolnicy, która została świętą kościoła katolickiego. Książka ukazuje także, w jaki sposób i kto wyłapywał ludzi na niewolników. Książka dla każdego nie tylko dla miłośników Afryki.

Pokaż mimo to

2
avatar
1701
1041

Na półkach: , ,

Wstrząsające. Nigdy nie czytałam takiej książki. I może już nie przeczytam.
Porażający obraz niewolnictwa - chyba w ogóle do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, co to jest niewolnictwo!
Przejmujący obraz miłości dziecka do rodzica. Siły miłości. Porażającej siły miłości, która autentycznie daje życie - podtrzymuje życie.
Nie wiem, co mogę jeszcze napisać o tej niebywałej książce.

Wstrząsające. Nigdy nie czytałam takiej książki. I może już nie przeczytam.
Porażający obraz niewolnictwa - chyba w ogóle do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, co to jest niewolnictwo!
Przejmujący obraz miłości dziecka do rodzica. Siły miłości. Porażającej siły miłości, która autentycznie daje życie - podtrzymuje życie.
Nie wiem, co mogę jeszcze napisać o tej niebywałej...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1022
576

Na półkach: ,

Porażająca w swej wymowie biografia, tak różna od ckliwych hagiografii. Autorka z przejmującą subtelnością ukazała to, co zazwyczaj rzadko się udaje przez pompatyczności - piękno świętości, skromność męczeństwa. Powieść przesiąknięta jest szacunkiem dla CZŁOWIECZEŃSTWA. Przypomina nam, że nie to, co krzykliwe, nie to, co wpychające się nachalnie do serc i umysłów ma wartość, lecz to, co pochodzi z najczystszej głębi duszy. Bakhita była czysta - na wskroś, bo potrafiła obdarzać miłością. W gruncie rzeczy za tym tęskni każdy człowiek - za krystalicznie czystą Miłością.

Porażająca w swej wymowie biografia, tak różna od ckliwych hagiografii. Autorka z przejmującą subtelnością ukazała to, co zazwyczaj rzadko się udaje przez pompatyczności - piękno świętości, skromność męczeństwa. Powieść przesiąknięta jest szacunkiem dla CZŁOWIECZEŃSTWA. Przypomina nam, że nie to, co krzykliwe, nie to, co wpychające się nachalnie do serc i umysłów ma...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
6984
386

Na półkach:

Czasem spotyka się w życiu anioła. W życiu Bakhity takim aniołem był mężczyzna, biały i katolik. Nie dziwi mnie popularność tej książki. Dobrze napisane, a lektura wciąga. Część w zakonie jest jednak bledsza i napisana w specyficznym ujęciu. Dlatego wolałbym przeczytać coś jeszcze o tej świętej. Trudno mi wyobrazić sobie coś bardziej obrzydliwego od instytucji niewolnictwa. Autorka nie szczędzi nam opisów okrucieństw. Opisuje np. tatuowanie niewolnicy - tylko, że ja mam wrażenie że jest to bardziej skaryfikacja. Ciekawa jest wędrówka Bakhity z Sudanu do Europy i z powrotem. W końcu chrzest we Włoszech i wstąpienie do kanosjanek. Madre Moretta. Oby więcej świętych z Afryki.

Czasem spotyka się w życiu anioła. W życiu Bakhity takim aniołem był mężczyzna, biały i katolik. Nie dziwi mnie popularność tej książki. Dobrze napisane, a lektura wciąga. Część w zakonie jest jednak bledsza i napisana w specyficznym ujęciu. Dlatego wolałbym przeczytać coś jeszcze o tej świętej. Trudno mi wyobrazić sobie coś bardziej obrzydliwego od instytucji niewolnictwa....

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
278
44

Na półkach:

Książka warta przeczytania. Jak nie ze względu na samą postać świętej to choćby z powodu opisów jak wyglądało niewolnictwo, jak wyglądał transport niewolników na targ.Sama książka wstrząsająca. Początek trudny i ciężki bo autorka nas nie oszczędza w opisywaniu losów niewolników. Pozbawiona jest też tego patosu jakim nieraz są opisywani ludzie święci. Książka zapewnia nam wiele wzruszeń i nadziei. Udowadnia, że dobro tylko jednego człowieka może przezwyciężyć zło oraz wiele zmienić.

Książka warta przeczytania. Jak nie ze względu na samą postać świętej to choćby z powodu opisów jak wyglądało niewolnictwo, jak wyglądał transport niewolników na targ.Sama książka wstrząsająca. Początek trudny i ciężki bo autorka nas nie oszczędza w opisywaniu losów niewolników. Pozbawiona jest też tego patosu jakim nieraz są opisywani ludzie święci. Książka zapewnia nam...

więcej Pokaż mimo to

7

Cytaty

Więcej
Véronique Olmi Bakhita Zobacz więcej
Véronique Olmi Bakhita Zobacz więcej
Véronique Olmi Bakhita Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd