Długa wędrówka

Okładka książki Długa wędrówka
Emilia DziubakMartin Widmark Wydawnictwo: Mamania literatura dziecięca
40 str. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Tytuł oryginału:
Den långa vandringen
Wydawnictwo:
Mamania
Data wydania:
2018-10-17
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-17
Liczba stron:
40
Czas czytania
40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365796912
Tłumacz:
Marta Dybula
Tagi:
przyjaźń
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Horror Emilia Dziubak, Madlena Szeliga
Ocena 8,8
Horror Emilia Dziubak, Mad...
Okładka książki Gerda. Historia wieloryba Peter Kavecký, Adrian Macho
Ocena 6,9
Gerda. Histori... Peter Kavecký, Adri...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
523
494

Na półkach: , , , , , , ,

Oto dziewczynka Sabina z kotem i chłopiec Adam ze starym Psem Rufusem. I wielkie morze, które ich dzieli, dlatego się nie znają, nic o sobie nie wiedzą, nie mają wręcz świadomości o swoim istnieniu. Stoją na dwóch odrębnych brzegach patrząc na jedno morze. Lecz owo morze nie tylko ich rozdziela. Rozdziela też dwie różne ziemie, dwa różne ludzkie charaktery, dwa światy tak kompletnie inne, a jednocześnie niemalże identyczne. Sara jest głodna, burczy jej w brzuchu lecz stara się tego nie zauważać. Głód jest stałym elementem życia. Wraz z kotem idzie przed siebie śpiąc byle gdzie, spotykając różnych ludzi, pokonując wiele trudności. Nie jest sama i chyba to daje jej takie, a nie inne spojrzenie na rzeczywistość. Mruczący milusiński Kotek sprawia, że dni są miauczące i nieco puszyste i dziewczynka – chyba dzięki temu – ma takie, a nie inne spojrzenie na świat. To dziecko, które z pokorą przyjmuje to, co daje los. Jest szczera, uśmiechnięta i wrażliwa.
A jaki jest Adaś? Adaś to chłopiec diametralnie inny. Zapadł na wydawałoby się nieuleczalną chorobę, którą nazwałam „balastem życia”. Przygnieciony głazem smutku, żalu i żałoby, która boli i kuje od środka cierniami, robi krok w tył o wycofuje się z życia. Zapada się w sobie. Poddaje się. Kładzie do łóżka bez sił, przykrywa kołdrą niemocy i czeka na śmierć, która zdaje się być obecna przy jego łóżku. Lecz zanim weźmie duszę Adasia, do drzwi nieproszona zapuka Sara. I wszystko się zmienia.
Nie będę zdradzać szczegółów, bo nie mogą. Nie mam prawa, nie mam prawa innym zabierać tej tajemnicy ubranej w piękno słów i rysunków. Ta niegruba książka mylnie i pochopnie oceniana jako pięciominutowa czytanka, okazuje się być wspaniała treścią panią w czarodziejskiej sukni. Jej wartość dopełniają ilustracje Pani Emilii Dziubak, która mnie swoimi rysunkami oczarowała. Otumaniła wręcz. Sprawiła, że zamarłam na końcu i jeszcze raz wróciłam do wcześniejszych słów i stron. I do ilustracji.
Tekst łączy się z rysunkami, przenika je by tworzyć spójną jedność, która tylko w takim komponencie jest najpiękniejsza. Słowa są przyciągane przez odpowiednie kolory, a kolory wybierają sobie słowa. To bajeczna układanka o tak dużej powierzchni, że trudno objąć ją rozsądkiem. To barwne klocki, które czytasz. Budzi się twoja wyobraźnia. Zanika horyzont granic. Jesteś swobodnym umysłem, który maluje obrazy na wzór i podobieństwo tych z „Długiej wędrówki”. Głaszczesz kota, który przyniósł upolowaną mysz, i który ją spałaszował siedząc obok twojej nogi. Czujesz smak pieczywa, chrupiącej skórki i delikatnego i ciepłego jeszcze miąższu, w który zanurzasz nos, by najpierw nasycić się zapachem. Trzymasz wypiek w dłoniach, jak najcenniejszy skarb na świecie. Twój skarb. Siadasz na łóżku Adasia, z którego uchodzi życie i głaszcząc go po włosach karmisz gorącym rosołem. Łyżka za łyżką, jak w różańcu koralik nadziei za koralikiem. Modlisz się w duchu, by stał się cud, by ozdrowiał, by coś się stało.
Aż rodzą się... kocięta.
„Długa wędrówka” Martina Widmaka to książka o nadziei, o wierze i o wartości życia. Życia przez duże „Ż”, bo życie samo w sobie jest cudem. To dar, który trzeba cenić, i o który trzeba walczyć. To powieść okraszona niesamowitymi ilustracjami, które zmuszają do zatrzymania, kontemplacji i myślenia. Zastanawiasz się nad sobą, nad swoim losem i tym, co on ci jeszcze da, czym cię zaskoczy. Ale nie chcesz poznać przyszłości, bo życie winno być przygodą, która trwa dzień po dniu.
Niesamowita powieść. Piękna, mądra, urokliwa.

Oto dziewczynka Sabina z kotem i chłopiec Adam ze starym Psem Rufusem. I wielkie morze, które ich dzieli, dlatego się nie znają, nic o sobie nie wiedzą, nie mają wręcz świadomości o swoim istnieniu. Stoją na dwóch odrębnych brzegach patrząc na jedno morze. Lecz owo morze nie tylko ich rozdziela. Rozdziela też dwie różne ziemie, dwa różne ludzkie charaktery, dwa światy tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
475
379

Na półkach: , , , ,

Ta krótka książka to przejmująca opowieść o dwojgu dzieci, które mieszkają po dwóch stronach morza.

Kiedy po zachodzie słońca na niebie pojawiają się pierwsze gwiazdy Adam traci najlepszego przyjaciela – psa Rufusa. Chłopiec, który mieszka z babcią pogrąża się w żałobie i zupełnie traci chęć do życia.

W tym samym momencie po drugiej stronie morza wraz ze wschodem słońca Sonia wyrusza w długą wędrówkę za swoją kotką. Dziewczynka od początku wie, że Kicia prowadzi ją w konkretne miejsce. W czasie podróży dziecko niejednokrotnie jest głodne, doświadcza znieczulicy dorosłych i jest oszukiwane. Mimo to Sonia niestrudzenie podąża za coraz grubszą kotką zdając sobie sprawę, że zwierzątko będące jej przyjacielem zna cel męczącej i długiej wędrówki.

Sonia i Kicia docierają do chatki Adama i jego babci. Dziewczynka z pomocą kotki pomagają odzyskać chłopcu radość z życia i sprawiają, że ponownie zaczyna się uśmiechać.

Co sprawi, że Adam znowu zapragnie żyć pełnią życia? Jak Sonia wpłynie na los chłopca? Jaką rolę odegra w tym wszystkim Kicia?

Przepiękne ilustracje Emilii Dziubak dopełniają historię stworzoną przez Martina Widmarka sprawiając, że czytelnik jeszcze więcej dowiaduje się z książki.

Piękna i krótka książka kierowana głównie do dzieci może być czytana przez każdego. Historia Sonii Adama to opowieść o smutku, stracie i żałobie, ale także o sile prawdziwej przyjaźni i radości. Książka zdecydowanie warta przeczytania, niezależnie od wieku!

Ta krótka książka to przejmująca opowieść o dwojgu dzieci, które mieszkają po dwóch stronach morza.

Kiedy po zachodzie słońca na niebie pojawiają się pierwsze gwiazdy Adam traci najlepszego przyjaciela – psa Rufusa. Chłopiec, który mieszka z babcią pogrąża się w żałobie i zupełnie traci chęć do życia.

W tym samym momencie po drugiej stronie morza wraz ze wschodem słońca...

więcej Pokaż mimo to

avatar
263
172

Na półkach: , , , , ,

Pięknie wydana. Historia o stracie. Pomysł piękny ale nie do końca dla małych dzieci. Chyba brakowało mi większego omówienia emocji i tłumaczenia wydarzeń. Trochę czułam jakby cały sens tej historii był gdzieś tam pomiędzy, zamiast na pierwszym planie. No i podzielenie książki na dwie postacie też nie do końca mi tu pasowało. Mały czytelnik łatwo się gubi o kim w danej chwili mowa.

Pięknie wydana. Historia o stracie. Pomysł piękny ale nie do końca dla małych dzieci. Chyba brakowało mi większego omówienia emocji i tłumaczenia wydarzeń. Trochę czułam jakby cały sens tej historii był gdzieś tam pomiędzy, zamiast na pierwszym planie. No i podzielenie książki na dwie postacie też nie do końca mi tu pasowało. Mały czytelnik łatwo się gubi o kim w danej...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
919
630

Na półkach: , , , ,

Przepiękna książka o stracie, zaufaniu do życia, relacjach, zrozumieniu, drodze i dobru, o tych, którzy są blisko, niekoniecznie fizycznie, ale mają miejsce w naszych sercach. O miłości, cieple i smutku. O ważnych wartościach w życiu każdego. Do tego cudowna szata graficzna sprawia, że chce się w tej książce zanurzać jeszcze i jeszcze. I mimo bólu wciąż ją czytać i przeżywać. Piękna.

Przepiękna książka o stracie, zaufaniu do życia, relacjach, zrozumieniu, drodze i dobru, o tych, którzy są blisko, niekoniecznie fizycznie, ale mają miejsce w naszych sercach. O miłości, cieple i smutku. O ważnych wartościach w życiu każdego. Do tego cudowna szata graficzna sprawia, że chce się w tej książce zanurzać jeszcze i jeszcze. I mimo bólu wciąż ją czytać i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
878
801

Na półkach: ,

Zainteresowałam się książkami Martina Widmarka, ponieważ w "Urodzie Życia" przeczytałam wywiad z Emilią Dziubak, ilustratorką jego książek. Opowiadała o tym jak wpada na swoje pomysły tak, aby przedstawiały historię Widmarka, ale trochę wykraczały poza jej ramy.
Słyszałam gdzieś opinie, że jej ilustracje są niepokojące, a nawet przerażające, ale dla mnie są głębokie i piękne. Stają się wartością samą w sobie i jeśli czyta się dziecku historię można tak wiele przez te ilustracje dopowiedzieć.

"Długa wędrówka" opowiada o radzeniu sobie ze śmiercią i stratą ukochanego psa, ale także pocieszeniu, które może nadejść niespodziewanie.

Zainteresowałam się książkami Martina Widmarka, ponieważ w "Urodzie Życia" przeczytałam wywiad z Emilią Dziubak, ilustratorką jego książek. Opowiadała o tym jak wpada na swoje pomysły tak, aby przedstawiały historię Widmarka, ale trochę wykraczały poza jej ramy.
Słyszałam gdzieś opinie, że jej ilustracje są niepokojące, a nawet przerażające, ale dla mnie są głębokie i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
432
430

Na półkach:

W przypadku książek dla dzieci często umieszcza się, obok autora tekstu, informację o autorze ilustracji. Jednak kiedy są one autorstwa pani Emilii informacja ta wysuwa się na pierwszy plan, ponieważ nie sposób przejść obok nich obojętnie. To nie są tylko obrazki w książce, ale dzieła sztuki, które zachwycają, wzruszają i pozostają w pamięci.
Muszę przyznać, że to właśnie dla ilustracji wybrałam tę książkę w bibliotece 😉
--------------------------------
Historia opowiedziana na kartach tej pozycji jest dość smutna. Dwoje dzieci, mieszkających po dwóch stronach morza doświadcza zmiany pory dnia.
Chłopiec po jednej stronie zaraz po zachodzie słońca traci najlepszego przyjaciela- psa Rufusa - i pogrąża się w żałobie.
Dziewczynka po drugiej stronie wraz ze wschodem słońca wyrusza w długą drogę razem ze swoją kotką. Ich wędrówka nie jest łatwa, Sonia często jest głodna, przepędzana przez ludzi lub oszukiwana. Mimo to podąża za kotką, bowiem ta zdaje się mieć pewność co do celu ich wędrówki.
Kiedy docierają na miejsce, pomagają chłopcu odzyskać radość życia, z pomocą małych kociaków 🙂
----------------------------------
Według mnie będzie to lektura odpowiednia dla dzieci od 6-7 lat, ale ilustracje zachwycą i dorosłych 😍

W przypadku książek dla dzieci często umieszcza się, obok autora tekstu, informację o autorze ilustracji. Jednak kiedy są one autorstwa pani Emilii informacja ta wysuwa się na pierwszy plan, ponieważ nie sposób przejść obok nich obojętnie. To nie są tylko obrazki w książce, ale dzieła sztuki, które zachwycają, wzruszają i pozostają w pamięci.
Muszę przyznać, że to właśnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2378
409

Na półkach: , , , , , , , ,

Piękna książka o docenianiu tego, co się ma, intuicji, zaufaniu do życia i relacjach.
Cudowne ilustracje Emilii Dziubak zasługują na maksymalną ocenę, nieco niżej tekst Martina Widmarka, stąd średnio ocena 9.

Piękna książka o docenianiu tego, co się ma, intuicji, zaufaniu do życia i relacjach.
Cudowne ilustracje Emilii Dziubak zasługują na maksymalną ocenę, nieco niżej tekst Martina Widmarka, stąd średnio ocena 9.

Pokaż mimo to

avatar
123
10

Na półkach: , , ,

Cudowna opowieść o przyjaźni, smutku, radości i poszukiwaniu własnego domu. Krótka ale jakże klimatyczna a ilustracje pani Emilii Dziubak są wprost niesamowite i idealnie tworzą tę książkę.

Cudowna opowieść o przyjaźni, smutku, radości i poszukiwaniu własnego domu. Krótka ale jakże klimatyczna a ilustracje pani Emilii Dziubak są wprost niesamowite i idealnie tworzą tę książkę.

Pokaż mimo to

avatar
36
6

Na półkach:

Wzruszająca historia dziewczynki i chłopca, o wielkiej przyjaźni, o tym jak się nie poddawać, jak odnaleźć nowego przyjaciela.

Wzruszająca historia dziewczynki i chłopca, o wielkiej przyjaźni, o tym jak się nie poddawać, jak odnaleźć nowego przyjaciela.

Pokaż mimo to

avatar
4
3

Na półkach: , ,

Ta książka była fajna.

Ta książka była fajna.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Długa wędrówka


Reklama
zgłoś błąd