Deutsche nasz. Reportaże berlińskie

Okładka książki Deutsche nasz. Reportaże berlińskie
Ewa Wanat Wydawnictwo: Świat Książki reportaż
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2018-05-09
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-09
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380316126
Tagi:
emigracja Europa literatura faktu mentalność Niemcy polityka wewnętrzna polityka zagraniczna reportaż stosunki międzynarodowe Unia Europejska współczesna obyczajowość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Chuć, czyli normalne rozmowy o perwersyjnym seksie Andrzej Depko, Ewa Wanat
Ocena 6,8
Chuć, czyli no... Andrzej Depko, Ewa ...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
510 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
612
43

Na półkach:

Jako osoba , która przez wiele lat mieszkała w Niemczech( w róznych miastach i Landach), również swobodnie posługująca sie językiem niemieckim lingwistka, oceniam ten reportaż Ewy Wanat za bardzo ciekawy i potrzebny.
Ciekawy , bo pokazuje te aspekty kulturowe i społeczne , które pojawiły sie w XXI wieku w całej Europie, więc także w naszym kraju. Potrzebny, bo pokazuje jak radza sobie z nimi Niemcy, a przede wszystkim mieszkańcy stolicy, Berlina, a jak nie radzimy sobie z problemami uchodzców i LGBT+, my? Porównajmy i zastanówmy się.

Jako osoba , która przez wiele lat mieszkała w Niemczech( w róznych miastach i Landach), również swobodnie posługująca sie językiem niemieckim lingwistka, oceniam ten reportaż Ewy Wanat za bardzo ciekawy i potrzebny.
Ciekawy , bo pokazuje te aspekty kulturowe i społeczne , które pojawiły sie w XXI wieku w całej Europie, więc także w naszym kraju. Potrzebny, bo pokazuje jak...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
636
454

Na półkach: ,

Bardzo ciekawy reportaż o imigrantach w Niemczech, przede wszystkim w Berlinie. Oczywiście subiektywny -bo przecież nie ma obiektywnych reportaży - każdy napisany tekst oddaje , mniej czy bardziej widocznie, emocje i uczucia piszącego .

Autorka, jak sama na poczatku przyznaje, jest absolutnie Berlinem zafascynowana, zakochana w tym mieście - i ten reportaż pokazuje, przede wszystkim Berlin, ale też troszkę Niemcy, tak jak go widzi autorka. Ona jest naszym osobistym przewodnikiem, pokazuje nam miasto swoimi oczami - oprowadza, opowiada, wyjaśnia, stara się przekazać swoje zauroczenie i zafascynowanie.
I wychodzi jej to świetnie. Opowiada swoją wersję Berlina i jego mieszkańców.
Książka jest fascynująca, interesująca i ciekawa -warta przeczytania, tez dlatego że jest pełna emocji i zaangażowania.

Bardzo ciekawy reportaż o imigrantach w Niemczech, przede wszystkim w Berlinie. Oczywiście subiektywny -bo przecież nie ma obiektywnych reportaży - każdy napisany tekst oddaje , mniej czy bardziej widocznie, emocje i uczucia piszącego .

Autorka, jak sama na poczatku przyznaje, jest absolutnie Berlinem zafascynowana, zakochana w tym mieście - i ten reportaż pokazuje, przede...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
59
31

Na półkach:

Przed rozpoczęciem lektury miałem bardzo mieszane odczucia co do tej książki. W głównej mierze, wynikały one z niektórych opinii co do braku obiektywizmu autorki tej książki.
Ostatecznie mogę jednak rzecz że długo już nie przeczytałem książki jednym tchem, jak tej.
Bardzo ciekawie napisana, porusza wiele dotkliwych tematów zarówno z historii jak i teraźniejszości Niemiec.
Prawdą jest jednak że autorka czasami bardzo idealizuje i przedstawia w sposób wręcz idylliczny zalety, aktualnej sytuacji Niemiec. Bardzo krótko i ogólnikowo jest poruszony temat przestępczości organizowanej przez klany. Odniosłem wrażenie że autorka czasami bagatelizuje argumenty strony, która nie do końca jest zgodna z jej narracją.
Reasumując, spędziłem z książką bardzo dobry czas, zdecydowanie poszerzyła moje horyzonty i pokazała z czym musili mierzyć się ludzie, uciekający do obcego kraju. Bardzo ważną kwestię jaką jest orientacja seksualna czy zawody świadczące usługi seksualne. Dobra pozycja!

Przed rozpoczęciem lektury miałem bardzo mieszane odczucia co do tej książki. W głównej mierze, wynikały one z niektórych opinii co do braku obiektywizmu autorki tej książki.
Ostatecznie mogę jednak rzecz że długo już nie przeczytałem książki jednym tchem, jak tej.
Bardzo ciekawie napisana, porusza wiele dotkliwych tematów zarówno z historii jak i teraźniejszości Niemiec....

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
134
131

Na półkach: , ,

Książka potrzebna i ważna, nakreślająca z lewicowej perspektywy problem uchodźców, mniejszości narodowych, etnicznych, religijnych, seksualnych w Niemczech, głównie w stolicy. Czasami zbyt bezkrytycznie i idealistycznie, ale stawia odpowiedzi na ważne pytania i zadaje nowe. Pozycja ważna o tyle, że może być pomocna w uniknięciu błędów, które popełnili nasi zachodni sąsiedzi (a nie ma co zaklinać rzeczywistości, problem uchodźców politycznych i emigrantów ekonomicznych dopiero przed nami, na razie są to w większości Ukraińcy i Białorusini, ale z czasem zbiór się poszerzy). Najważniejsze: pamiętać, że choć ściągamy "gastarbeiterów", to przyjeżdżają ludzie...
Polecam.

Książka potrzebna i ważna, nakreślająca z lewicowej perspektywy problem uchodźców, mniejszości narodowych, etnicznych, religijnych, seksualnych w Niemczech, głównie w stolicy. Czasami zbyt bezkrytycznie i idealistycznie, ale stawia odpowiedzi na ważne pytania i zadaje nowe. Pozycja ważna o tyle, że może być pomocna w uniknięciu błędów, które popełnili nasi zachodni sąsiedzi...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
195
161

Na półkach:

Świetna pozycja, aby zmienić w swojej głowie obraz stereotypowego Niemca. Pozycja poszerzająca horyzonty i dająca aktualny obraz niemieckiego społeczeństwa, czyli tamtejszej mieszanki kulturowo-obyczajowej i powszechnej akceptacji takiej różnorodności.

Świetna pozycja, aby zmienić w swojej głowie obraz stereotypowego Niemca. Pozycja poszerzająca horyzonty i dająca aktualny obraz niemieckiego społeczeństwa, czyli tamtejszej mieszanki kulturowo-obyczajowej i powszechnej akceptacji takiej różnorodności.

Pokaż mimo to

24
avatar
1197
680

Na półkach: ,

Wielki, drażliwy temat, który zmienia oblicze Europy. Najpierw byli gastarbeiterzy z Turcji, a dzisiaj dołączyli do nich uchodźcy z Bliskiego Wschodu, głównie z pogrążonej w wojnie Syrii.
Deutsche nasz to kwintesencja berlińskiej społeczności i słodko - gorzki przekrój ludzkich charakterów i uprzedzeń.

Wielki, drażliwy temat, który zmienia oblicze Europy. Najpierw byli gastarbeiterzy z Turcji, a dzisiaj dołączyli do nich uchodźcy z Bliskiego Wschodu, głównie z pogrążonej w wojnie Syrii.
Deutsche nasz to kwintesencja berlińskiej społeczności i słodko - gorzki przekrój ludzkich charakterów i uprzedzeń.

Pokaż mimo to

6
avatar
20
5

Na półkach:

Polski reportaż, jak zawsze na wysokim poziomie. Książka bardzo zmieniła moje myślenie na temat Niemieckiego sąsiada, to nawet zabawne jak bardzo można nie znać jednego z najważniejszych partnerów i sąsiadów Polski. Książka prostuje te wyobrażenie kreowane przez polskie media i polskich polityków

Polski reportaż, jak zawsze na wysokim poziomie. Książka bardzo zmieniła moje myślenie na temat Niemieckiego sąsiada, to nawet zabawne jak bardzo można nie znać jednego z najważniejszych partnerów i sąsiadów Polski. Książka prostuje te wyobrażenie kreowane przez polskie media i polskich polityków

Pokaż mimo to

4
avatar
184
5

Na półkach: ,

W wrześniu zeszłego roku byłam w Berlinie. Zafascynowało mnie to miasto, nie jest ono szczególnie pięknie, ale ma fantastyczną atmosferę, którą idealnie udało się uchwycić Aleksandrze Wanat. Nie jest to historia Berlina, ale jego mieszkańców i to dość nietypowych - uchodźców, gejów, lesbijek, transeksualistów, skłotersów czy też zwyczajnych berlińczyków. Losy mieszkańców opisane są w interesujący sposób bez oceniania, pokazując blaski i cienie otwartości, oraz piękno miasta, w którym każdy może znaleźć swój dom i jest mile widziany.

W wrześniu zeszłego roku byłam w Berlinie. Zafascynowało mnie to miasto, nie jest ono szczególnie pięknie, ale ma fantastyczną atmosferę, którą idealnie udało się uchwycić Aleksandrze Wanat. Nie jest to historia Berlina, ale jego mieszkańców i to dość nietypowych - uchodźców, gejów, lesbijek, transeksualistów, skłotersów czy też zwyczajnych berlińczyków. Losy mieszkańców...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
33
5

Na półkach:

Jak ja się cieszę, że na nią trafiłam. Przeglądałam audiobooki na Bookbeat i tytuł mnie przyciągnął. Mimo mojego młodego wieku mam w sobie niechęć do niemców, oczywiście za sprawą II WŚ. Dzięki tej książce mogłam poczytać poszerzyć horyzonty. Oczywiście jest to mały wycinek ponieważ opisane są historie w zasadzie kilku bohaterów, ale dla mnie to jest plus. Nie chciałabym czytać o statystykach itp. a właśnie jednostkowe historie są najciekawsze.

Jak ja się cieszę, że na nią trafiłam. Przeglądałam audiobooki na Bookbeat i tytuł mnie przyciągnął. Mimo mojego młodego wieku mam w sobie niechęć do niemców, oczywiście za sprawą II WŚ. Dzięki tej książce mogłam poczytać poszerzyć horyzonty. Oczywiście jest to mały wycinek ponieważ opisane są historie w zasadzie kilku bohaterów, ale dla mnie to jest plus. Nie chciałabym...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
251
219

Na półkach:

Ciekawe spojrzenie na kryzys uchodźczy i dzisiejsze Niemcy.

Ciekawe spojrzenie na kryzys uchodźczy i dzisiejsze Niemcy.

Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Ewa Wanat Deutsche nasz. Reportaże berlińskie Zobacz więcej
Ewa Wanat Deutsche nasz. Reportaże berlińskie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd