Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa. Album rodzinny

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-10-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-10-11
- Liczba stron:
- 224
- Czas czytania
- 3 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377794180
Wydawałoby się, że o Jadwidze Andegaweńskiej wszystko wiadomo… Król-królowa, zmarła młodo, uznana za świętą, jej marmurowy sarkofag zna każdy, choćby z ilustracji albo fotografii. Ale ciekawe, jak ją widzieli najbliżsi: matka, siostra, poślubiony w dzieciństwie Wilhelm Habsburg, litewski mąż Władysław Jagiełło, a nawet postulator procesu kanonizacyjnego Stanisław ze Skarbimierza. W tej książce Jadwiga pojawia się tylko w ich opowieściach i wspomnieniach. Każdy ją widzi inaczej… A jaka była naprawdę? Na to pytanie może odpowie sobie czytelnik, bo prawda o Jadwidze, tak jak prawda o każdym z nas jest wielobarwna, złożona, tajemnicza i własna. Możemy tylko próbować się do niej zbliżyć. Mamy nadzieję, że ta książka będzie taką skromną ścieżką do Jadwigi z Andegawenów Jagiełłowej.
Kup Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa. Album rodzinny w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa. Album rodzinny
Poznaj innych czytelników
143 użytkowników ma tytuł Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa. Album rodzinny na półkach głównych- Przeczytane 73
- Chcę przeczytać 67
- Teraz czytam 3
- Posiadam 14
- 2018 3
- Legimi 3
- historia 2
- 2019 2
- E-book 2
- Historia 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa. Album rodzinny
Najkrwawsze i najokrutniejsze wojny, jakie zna świat, toczone są w rodzinach i to w imię miłości.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa. Album rodzinny
Powtórzę za skrybą z książki: Jadwigo, dziewczynko w koronie, jakże mi ciebie żal!
Powtórzę za skrybą z książki: Jadwigo, dziewczynko w koronie, jakże mi ciebie żal!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiężna Śląska na okładce, w książce mix
Księżna Śląska na okładce, w książce mix
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zachwyciłam się.
Nie zachwyciłam się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJadwigo, dziewczynko w koronie, jakże mi ciebie żal! - pisze na sam koniec skryba Stanisława ze Skarbimierza, rektora Akademii, którą królowa podniosła niemal z martwych za pomocą swoich klejnotów, i inicjatora starań o jej kanonizację. Widzę w nim alter ego autorki, bo wszystko, co napisała można by streścić tymi słowami. Oprócz niego mówią w tej książce różne osoby: matka, siostra, narzeczony i mąż, ale ona milczy. Przez pewien czas miałam o to do autorki pretensję. Ale chyba tak trzeba było. Chyba tak właśnie zachowałaby się Jadwiga, którą los i historia wykorzystała do zespolenia dwóch narodów Polski i Litwy. Służyła, ona silna, piękna, mądra i dobra złożyła siebie w ofierze. Pokora nie pozwoliłaby jej mówić o tym. Choć bardzo żal, że ktoś tak szlachetny jak ona tak wiele dał, by w zamian nie otrzymać nic.
Jadwigo, dziewczynko w koronie, jakże mi ciebie żal! - pisze na sam koniec skryba Stanisława ze Skarbimierza, rektora Akademii, którą królowa podniosła niemal z martwych za pomocą swoich klejnotów, i inicjatora starań o jej kanonizację. Widzę w nim alter ego autorki, bo wszystko, co napisała można by streścić tymi słowami. Oprócz niego mówią w tej książce różne osoby:...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo za wspaniała opowieść!!
Systematycznie zapoznaję się ostatnio z historią Polski - przyszła pora na naszą niezwykłą kobietę - króla, której sylwetka zaciekawiła mnie, gdy po raz pierwszy przeczytałam "Krzyżaków". A ta książka..., spełniła moje wszystkie oczekiwania i dała mi jeszcze więcej.
Najpierw wspaniale odmalowany portret matki Jadwigi Elżbiety Bośniaczki i jej nieszczęśliwej, zdruzgotanej siostry Marii Andegaweńskiej. Później poznajemy Jadwigę patrząc z punktu widzenia jej pierwszego "męża" - o ile można go tak nazwać Wilhelma Habsburga. Następnie - już po załamaniu - z punktu widzenia Jagiełły - co za doskonała interpretacja jego postaci!
Wstrząsnęły mną słowa mówiące o tym, że Jadwiga złamała swoje życie dla dobra Polski, tzn ludzi, którzy myślą tylko o tym, aby się dobrze najeść i napić, zabawić, zrelaksować, mieć święty spokój... Jakie to zawsze aktualne!
Dzięki tej książce zrozumiałam Jadwigę jako kobietę, jako męża stanu i jako - faktycznie - prawdziwą święta! Chylę czoła, podziwiam i znowu myślę, jak to dobrze, że tacy ludzie byli na tym niedoskonałym świecie.
I że są tacy autorzy jak Janina Lesiak, która sprawiła, że przez jakiś czas byłam w średniowiecznym Krakowie, rozumiałam tych dawno umarłych przede mną ludzi. Ludzi, których emocje przecież tak niewiele różnią się od naszych pogmatwanych współczesnych życiorysów....
Dziękuję:)
Co za wspaniała opowieść!!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSystematycznie zapoznaję się ostatnio z historią Polski - przyszła pora na naszą niezwykłą kobietę - króla, której sylwetka zaciekawiła mnie, gdy po raz pierwszy przeczytałam "Krzyżaków". A ta książka..., spełniła moje wszystkie oczekiwania i dała mi jeszcze więcej.
Najpierw wspaniale odmalowany portret matki Jadwigi Elżbiety Bośniaczki i jej...
Spodziewałam się książki historycznej, a ta pozycja jest esejem, nie ma w niej więc podanych źródeł. I choć patrzymy na Jadwigę z pięciu stron (matka Elżbieta, siostra Maria, Wilhelm, Jagiełło, skryba) to jednak postrzeganie Jadwigi przez autorkę jest bardzo subiektywne. Jak dla mnie za dużo tu domysłów i hipotez podanych jako prawdy objawione. I mimo zapewnień lektura tej pozycji nie przybliżyła mnie wcale do poznania prawdziwej Jadwigi.
Dałabym wyższą ocenę gdyby w książce nie pojawiały się błędy rzeczowe, przeinaczanie faktów historycznych i pomyłki w nazwiskach, błąd kardynalny: Jadwiga była wnuczką Elżbiety Łokietkówny, prawnuczką Jadwigi Kaliskiej a nie Elżbiety Kujawskiej.
Spodziewałam się książki historycznej, a ta pozycja jest esejem, nie ma w niej więc podanych źródeł. I choć patrzymy na Jadwigę z pięciu stron (matka Elżbieta, siostra Maria, Wilhelm, Jagiełło, skryba) to jednak postrzeganie Jadwigi przez autorkę jest bardzo subiektywne. Jak dla mnie za dużo tu domysłów i hipotez podanych jako prawdy objawione. I mimo zapewnień lektura tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMając w żyłach krew Piastów i Andegawenów była jedną z najważniejszych partii na salonach Europy. W wieku 4 lat została zaręczona 8 letniemu Wilhelmowi Habsburgowi zgodnie z polityką prowadzoną przez swojego ojca Ludwika Węgierskiego. Po jego śmierci jej matka Elżbieta Bośniaczka zaczęła prowadzić własną politykę, odmienną od tej jaką prowadził jej zmarły małżonek. Konsekwencją tego zmiana kierunku i ślub ze starszym poganinem Władysławem Jagiełłą a nie z potomkiem Habsburgów.
Książka składa się z czterech części. Każda to kolejne spojrzenie na Jadwigę w różnym okresie jej życia oczami innych osób. Siostry Marii Węgierskiej, niedoszłego małżonka Wilhelma Habsburga, małżonka Władysława Jagiełły i skryby postulatora procesu kanonizacyjnego Stanisława ze Skarbimierza.
Poznajemy Jadwigę jako kobietę która na dworze Habsburgów z dala od swojej rodziny, od najmłodszych lat była przyuczana do życia dworskiego, do poświęceń na rzecz ojczyzny, do przedkładania dobra kraju ponad własne szczęście.
Jest pionkiem na szachownicy ówczesnej polityki europejskich dworów. Ofiarą świata polityki, władzy, nienawiści i zdrady.
„Wszyscy chcą się nią posłużyć a nikogo nie obchodzi co jest dla niej dobre.”
Nie jest to książka naukowa ani popularno-naukowa i jako taką książkę, jako stylizowaną powieść historyczną należy traktować lekturę tej pozycji.
Nie oczekujmy więc bogatych źródeł. To opowieść o Jadwidze Andegaweńskiej oparta głównie na znanych powszechnie faktach, anegdotach.
Rozczarowałem się książką. Liczyłem na więcej mniej znanych faktów, ciekawe źródła.
Do tego sposób przekazania zbyt chaotyczny, przeskakiwanie z wątku na wątek, który mniej znającego historią czytelnika może wielokrotnie zmylić i zniechęcić do dalszej lektury.
Mając w żyłach krew Piastów i Andegawenów była jedną z najważniejszych partii na salonach Europy. W wieku 4 lat została zaręczona 8 letniemu Wilhelmowi Habsburgowi zgodnie z polityką prowadzoną przez swojego ojca Ludwika Węgierskiego. Po jego śmierci jej matka Elżbieta Bośniaczka zaczęła prowadzić własną politykę, odmienną od tej jaką prowadził jej zmarły małżonek....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nie porwie każdego. Żeby tak się stało, trzeba historię kochać, pasjonować się nią i mieć czas na czytanie i odkrywanie jej po kolei. Jeśli myślicie, że będzie to lekka lektura, która uzupełni braki w szkolnym programie nauczania, to trochę się zawiedziecie.
Książka opisuje Jadwigę z perspektywy 5 osób. Najpierw siostra Króla Jadwigi, Maria, mówi o tym, jak władcę widziała matka Elżbieta Bośniaczka. Później sama Maria wyraża swoje opinie o bohaterce. Następnie jej (Jadwigi) mąż Władysław Jagiełło, a na końcu Kronikarz, który nie jest znany z imienia.
Poprę opinię poprzedników, że lektura jest napisana chaotycznie. Ma to swoje zalety. Widać, że autorka pisze to z serca, że wie o czym mówi. Poza tym, na końcu każdego rozdziału są przypisy, które tłumaczą niezrozumiałe dla współczesnego, słowa itd.
Całość oceniam bardzo pozytywnie. Jednak, by całościowo zrozumieć książkę, naszego Króla Jadwigę i inne okoliczności, musimy zaznajomić się z historią Łokietka, Kazimierza, Elżbiety Łokietkówny i Ludwika Węgierskiego.
Książka nie porwie każdego. Żeby tak się stało, trzeba historię kochać, pasjonować się nią i mieć czas na czytanie i odkrywanie jej po kolei. Jeśli myślicie, że będzie to lekka lektura, która uzupełni braki w szkolnym programie nauczania, to trochę się zawiedziecie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opisuje Jadwigę z perspektywy 5 osób. Najpierw siostra Króla Jadwigi, Maria, mówi o tym, jak władcę...
Janina Lesiak. Moje odkrycie tego roku. Nie przypuszczałam, że mamy taki skarb. Z racji moich zainteresowań historią państwa polskiego sięgam po różne pozycje. Mniej lub bardziej dokumentalne... beletrystyczne... generalnie wszystko, co wpadnie mi w ręce. Jeśli coś bardziej nudne, ciągnące się, bez polotu - czytam na raty ale nie odpuszczam.
Przypadkiem, zupełnym przypadkiem trafiłam na Janinę Lesiak, a raczej na okładkę Jadwigi z Andegawenów. Sądząc, że jest to typowa książka historyczna czekałam, aż mnie natchnie. No i natchnęło... tak konkretnie, że po zarwanej nocy dotarło do mnie, że to już ... koniec.
Nie umiem oddać mojego zachłyśnięcia sposobem, w jaki sprzedano mi historię Jadwigi, królowej Polski. Choć znam tę postać dobrze z innych opracowań przyznaję, że Janina Lesiak mnie oczarowała... Klimatem, sposobem narracji, podejściem do trudnego tematu... tematu życia kobiety, córki, siostry, władczyni w tych odległych i ciężkich czasach. Żałuję, że odkryłam tę autorkę tak późno. Uważam, że warto by rodzice podsuwali twórczość Janiny Lesiak swoim pociechom, a wręcz czytali razem , rodzinnie. Dlaczego? Bo nie tylko o kobietach w niej jest. Zakulisowa polityka, życie społeczeństwa w dawnej Europie, historia jako taka... Wszystko. Idealnie doprawione humorem i emocjami, które przenoszą nas do nieistniejącego już świata...
Janina Lesiak. Moje odkrycie tego roku. Nie przypuszczałam, że mamy taki skarb. Z racji moich zainteresowań historią państwa polskiego sięgam po różne pozycje. Mniej lub bardziej dokumentalne... beletrystyczne... generalnie wszystko, co wpadnie mi w ręce. Jeśli coś bardziej nudne, ciągnące się, bez polotu - czytam na raty ale nie odpuszczam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzypadkiem, zupełnym...
Jakoś nie zachwyciła mnie historia Jadwigi. Owszem, zapewne autorka oparła swą książkę na faktach historycznych, ale sposób przekazu nie przekonał mnie absolutnie. Pogmatwane to jakieś i chwilami mało zrozumiałe. Dla mnie ta książka nie ma klimatu. Chyba, że to zagmatwanie, miało taki średniowieczny klimat stworzyć. Ja go nie złapałam.
Jakoś nie zachwyciła mnie historia Jadwigi. Owszem, zapewne autorka oparła swą książkę na faktach historycznych, ale sposób przekazu nie przekonał mnie absolutnie. Pogmatwane to jakieś i chwilami mało zrozumiałe. Dla mnie ta książka nie ma klimatu. Chyba, że to zagmatwanie, miało taki średniowieczny klimat stworzyć. Ja go nie złapałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to