Protestantyzm. Krótkie wprowadzenie

Okładka książki Protestantyzm. Krótkie wprowadzenie
Mark A. Noll Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Seria: Krótkie wprowadzenie historia
178 str. 2 godz. 58 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Krótkie wprowadzenie
Tytuł oryginału:
Protestantism: A Very Short Introduction
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
178
Czas czytania
2 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380885448
Tłumacz:
Maciej Potz
Tagi:
protestantyzm religia religioznawstwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
137
137

Na półkach:

Sprintem przez protestantyzm

Pomysł na opisanie protestantyzmu na niecałych 180 stronach wydaje się jednocześnie ciekawy i karkołomny. Jak bowiem w tak małej objętości, zmieścić pięćset lat historii, i powstały w tym czasie ogrom ruchów religijnych, zapoczątkowanych, kiedy to pewien niemiecki augustianin przybił do drzwi kościoła w Wittenberdze list ze swoimi 95 tezami, mającymi zreformować kościół katolicki, a kończąc na nowoczesnych, azjatyckich kościołach, jak Kościół Pełnej Ewangelii Yoido w Seulu? Tego niełatwego zadania podjął się amerykański historyk Mark A. Noll, a efekt jego pracy ukazał się w Polsce nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego w serii "Krótkie Wprowadzenie".

Sama seria "Krótkie wprowadzenie" to niebywale ciekawa inicjatywa. Na jej łamach Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego wydaje książeczki krótkie, ale napakowane wiedzą po miękkie okładki ze skrzydełkami. Protestantyzm, jest wydany schludnie i przejrzyście, dzięki umieszczonemu na końcu książki słowniczkowi, nie ma problemu, aby wrócić do jakiegoś zagadnienia, które zaintrygowało nas podczas czytania. Ponadto Protestantyzm jest bardzo dobrze udokumentowany - przypisy do poszczególnych rozdziałów i wspomniany słowniczek, zajmują blisko trzydzieści ze stu osiemdziesięciu stron jakie sobie liczy.

Książkę czyta się szybko nie tylko ze względu na niewielką objętość, ale i prosty, konkretny styl Marka A. Nolla - wszak nie ma co marnować ograniczonego miejsca - naprawdę, krótkie wprowadzenie. Rozdziały ułożone są chronologicznie, lecimy więc sprintem: od Marcina Lutra, przez kościół anglikański, misyjne krzewienie nowej wiary w Ameryce i Afryce, do obecnej ekspansji kościołów zielonoświątkowych i dzisiejszych wyzwań stojących przed chrześcijanami, a Noll zręcznie opowiada o każdym z poruszonych tematów.
Podczas czytania szybko okazuje się jednak, że największy atut tej książki, to również jej najdotkliwszy brak. To sto pięćdziesiąt stron, to zdecydowanie za mało, na opisanie religii, rozwijającej się nieprzerwanie od połowy tysiąclecia, i do tego cały czas ewoluującej dostosowując się na potrzeby nowoczesnych wiernych. Noll, który sam jest ewangelikiem, postawił przede wszystkim na ukazanie olbrzymiej różnorodności kościołów skupionych wokół idei Lutra i jego następców, głównie na przestrzeni różnic teologicznych w interpretacji biblii, czy zasad moralnych, więc punkt ciężkości zawartych w niej informacji jest lekko przepielonych w stronę teologii, co mi osobiście średnio odpowiadało

Pomimo tego, Protestantyzm na pewno jest interesującą książką, chociaż nie poleciłbym jej każdemu. Warto cokolwiek, chociażby pobieżnie wiedzieć o historii, przede wszystkim Europy Zachodniej, aby w pełni zrozumieć co autor ma nam do przekazania, ot chociażby o takiej wojnie trzydziestoletniej, która jest w Protestantyzmie opisana jednym zdaniem. W każdym razie była to wartościowa lektura i na pewno będę czujnie śledził serię Krótkie prowadzenie. Mimo mankamentów polecam.

książkę otrzymałem z klubu recenzenta portalu nakanapie.pl

Sprintem przez protestantyzm

Pomysł na opisanie protestantyzmu na niecałych 180 stronach wydaje się jednocześnie ciekawy i karkołomny. Jak bowiem w tak małej objętości, zmieścić pięćset lat historii, i powstały w tym czasie ogrom ruchów religijnych, zapoczątkowanych, kiedy to pewien niemiecki augustianin przybił do drzwi kościoła w Wittenberdze list ze swoimi 95 tezami,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1624
1334

Na półkach: , , ,

Krótki i kompetentny opis powstania i rozwoju protestantyzmu aż po dzień dzisiejszy. Może najciekawsze w książce są historie nowych kościołów, np. zielonoświątkowego, które święcą wielkie sukcesy w krajach rozwijających się. Brakuje mi w książce zaakcentowania cywilizacyjnej roli protestantyzmu i jego związków z rozwojem kapitalizmu. Niemniej to bardzo dobrze napisane dzieło.

Książka wydana w popularnej serii oksfordzkiej 'Short Introduction', w 2011r., u nas dopiero w 2017r., jest dobrym, nie obarczonym ideologią opisem powstania i historii rozwoju protestantyzmu do czasów współczesnych. Zaczyna Noll od przypomnienia znanych faktów, że protest Lutra wziął się z wielkiego kryzysu ówczesnego Kościoła Rzymskiego: Luter i wielu innych „oczekiwało od Kościoła autentycznego duchowego przywództwa, a nie okazyjnych wyprzedaży.” Zaś „Doskonalenie duchowe było ostatnią rzeczą, o jakiej myśleli „renesansowi papieże”, żądni władzy doczesnej, opartej na sile militarnej, pławiący się w luksusie, otwarcie urągający cnocie czystości.”.

A potem dosyć szczegółowo opisuje Noll rozwój nowej doktryny i wylicza różne odłamy protestantyzmu, które mnożyły się niebywale. Dotyczy to głównie Stanów Zjednoczonych Ameryki w XIX wieku i dowodzi olbrzymiej żywotności i dynamiki tego nurtu religijnego. Przy okazji podkreśla autor znaczącą rolę protestantów w zniesieniu niewolnictwa w Stanach.

Bardzo ciekawie pisze Noll o ekspansji różnych odłamów protestantyzmu w krajach Trzeciego Świata. Owe kościoły „cechuje silne przywiązanie do Biblii, a przynajmniej jakiejś jej części, charyzmatyczne przywództwo i uwolnienie się od nadzoru ze strony Zachodu”. Przy okazji dowiadujemy się trochę o kościele zielonoświątkowym, który rozwija się niezwykle dynamicznie i przebojem zdobywa kraje rozwijające się.

Zaś w czasach współczesnych podstawę protestantyzmu „stanowi uznawany powszechnie święty tekst, ale jest on odmiennie interpretowany w rozmaitych kontekstach przez różne autorytety, tak że w rezultacie powstaje szerokie pole krzyżujących się doświadczeń.”

Ma książka swoje braki. Za mało pisze Noll cywilizacyjnej roli protestantyzmu. Wszak to od Lutra zaczął się wymóg studiowania Pisma przez wiernych; poszło za tym przekładanie Biblii na języki narodowe. Protestantyzm przyczynił się w ten sposób do rozwoju edukacji (walka z analfabetyzmem!) i szybszego rozwoju gospodarczego. Nie pisze nic też Noll o sławnych teoriach Maxa Webera wiążących protestantyzm z rozwojem kapitalizmu. A różnice między protestantyzmem a katolicyzmem wyłożył dużo jaśniej i prościej Jerzy Pilch (luteranin!) w swoim ostatnim wywiadzie-rzece 'Inne ochoty'.

Książka jest niezamierzoną polemiką z dziełami, które się u nas pojawiły z okazji 500-lecia ogłoszenia tez Lutra (Lisicki: „Luter. Ciemna strona rewolucji” i inni). W dziełach tych wyznawcy jedynie słusznej religii oraz funkcjonariusze nowej polityki historycznej usiłują nam wmówić, że protestantyzm jest be a Luter to w ogóle... Kiedyś za komuny publikowano podobne dzieła mówiące o okropnościach czynionych przez Kościół katolicki, no cóż, historia kołem się toczy...

Krótki i kompetentny opis powstania i rozwoju protestantyzmu aż po dzień dzisiejszy. Może najciekawsze w książce są historie nowych kościołów, np. zielonoświątkowego, które święcą wielkie sukcesy w krajach rozwijających się. Brakuje mi w książce zaakcentowania cywilizacyjnej roli protestantyzmu i jego związków z rozwojem kapitalizmu. Niemniej to bardzo dobrze napisane...

więcej Pokaż mimo to

avatar
172
17

Na półkach:

To nie jest książka o protestantyzmie (jak mógłby sugerować tytuł). To jest książka o historii protestantyzmu.

To nie jest książka o protestantyzmie (jak mógłby sugerować tytuł). To jest książka o historii protestantyzmu.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
471
465

Na półkach: ,

1. Książka bardziej naukowa niż popularno-naukowa.
2. Raczej dla bardzo zainteresowanych szczegółową historią protestantyzmu niż dla tych, którzy chcą się dowiedzieć o szerszym kontekście.
3. Brakuje kontekstu kulturowego, brakuje w tym życia...

1. Książka bardziej naukowa niż popularno-naukowa.
2. Raczej dla bardzo zainteresowanych szczegółową historią protestantyzmu niż dla tych, którzy chcą się dowiedzieć o szerszym kontekście.
3. Brakuje kontekstu kulturowego, brakuje w tym życia...

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Protestantyzm. Krótkie wprowadzenie


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd