Sprzedawczyk

Okładka książki Sprzedawczyk
Paul Beatty Wydawnictwo: Sonia Draga literatura piękna
331 str. 5 godz. 31 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Sellout (2015)
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2018-01-17
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-17
Data 1. wydania:
2015-03-03
Liczba stron:
331
Czas czytania
5 godz. 31 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381101080
Tłumacz:
Piotr Tarczyński
Tagi:
Piotr Tarczyński Booker
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
402 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
32
20

Na półkach:

Książka bardzo średnia, nie wiem czy to wina tłumacza czy jest napisana takim językiem, ale nie wciąga.

Książka bardzo średnia, nie wiem czy to wina tłumacza czy jest napisana takim językiem, ale nie wciąga.

Pokaż mimo to

0
avatar
400
309

Na półkach: ,

Może odrzucić. Ale gdy przyjmiemy język, którym porozumiewa się główny bohater możemy wiele z niego wynieść, ale też i zobaczyć współczesne absurdy świata.

Może odrzucić. Ale gdy przyjmiemy język, którym porozumiewa się główny bohater możemy wiele z niego wynieść, ale też i zobaczyć współczesne absurdy świata.

Pokaż mimo to

1
avatar
454
449

Na półkach:

Nie mogę ocenić bo po 20% poległam - książka przedziwna, nie odnajduje w niej nic dla siebie. Porzucam

Nie mogę ocenić bo po 20% poległam - książka przedziwna, nie odnajduje w niej nic dla siebie. Porzucam

Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
73
70

Na półkach:

Wymagająca skupienia lektura, traktująca o współczesnej "czarnej " Ameryce, z licznymi odniesieniami do historycznych wydarzeń tworzących historię walki z rasizmem. Fantastyczny język powieści jak też pomysł na fabułę

Wymagająca skupienia lektura, traktująca o współczesnej "czarnej " Ameryce, z licznymi odniesieniami do historycznych wydarzeń tworzących historię walki z rasizmem. Fantastyczny język powieści jak też pomysł na fabułę

Pokaż mimo to

3
avatar
413
198

Na półkach: ,

Sprzedawczyku, Twoja gadka wciąga jak wir, zasysa głęboko w siebie i niesie po meandrach czarnej duszy. Co tu dużo gadać. Beatty, robisz to cholernie dobrze.

Wracając do brzegu. Gawęda. Mój ulubiony gatunek. Lubię słuchać, bo mądrego to i posłuchać ciekawie. Nieważne, że nie rozumiem wszystkiego. To niemożliwe, bo nie jestem z USA, nie jestem z Kalifornii i nie jestem czarna, ale na pewno Beatty pomaga mi lepiej pojąć ból, frustrację, nagromadzone lęki, przyzwyczajenia, stereotypy, chęć wyrugowania własnej historii i rozpoczęcia jej przez czarną społeczność z nomen omen białą kartą. A wszystko to podane w cudownie groteskowym, prześmiewczym, ocierającym się o wulgarność i przaśność sosie. Mniam.

Nie przeszkadza mi nawet poczucie, że Beatty napisał 'Sprzedawczyka' w głównej mierze dla siebie. Zbyt bardzo podobało mi się jego podejście do ludzi. Nie lubię, gdy ktoś mi mówi jak mam mysleć, gdy ktoś wtłacza mnie w określone ramy. Nie znoszę dychotomicznych podziałów, bezsensownej nienawiści, wszelkiej maści mądrali, myślących, że zbawią świat, gdyż albowiem doznali iluminacji i mają jedyną receptę na wieczne szczęście i pokój. I Beatty ma podobnie. Nie podoba mu się żaden nurt w jaki czarna społeczność jest wpychana przez białych, państwo, producentów szamponów czy innych czarnych lub zielonych. Buntuje się przeciwko temu kim ma być, kim ma się stać, bo inni tak chcą. Odpowiedź jest jedna. W konwencji ksiazki - walcie się i dajcie mi żyć tak, jak ja chcę.

Sprzedawczyku, Twoja gadka wciąga jak wir, zasysa głęboko w siebie i niesie po meandrach czarnej duszy. Co tu dużo gadać. Beatty, robisz to cholernie dobrze.

Wracając do brzegu. Gawęda. Mój ulubiony gatunek. Lubię słuchać, bo mądrego to i posłuchać ciekawie. Nieważne, że nie rozumiem wszystkiego. To niemożliwe, bo nie jestem z USA, nie jestem z Kalifornii i nie jestem...

więcej Pokaż mimo to

47
avatar
357
8

Na półkach:

Trudna dla przeciętnego czytelnika, który nie orientuje się w historii czarnoskórej Ameryki. Otwiera oczy na temat rasizmu i pomaga zrozumieć źródła tego, co w naszych oczach wydaje się przesadą i przewrażliwieniem na tym punkcie. Męczyłam tygodniami, ale nie żałuję.

Trudna dla przeciętnego czytelnika, który nie orientuje się w historii czarnoskórej Ameryki. Otwiera oczy na temat rasizmu i pomaga zrozumieć źródła tego, co w naszych oczach wydaje się przesadą i przewrażliwieniem na tym punkcie. Męczyłam tygodniami, ale nie żałuję.

Pokaż mimo to

2
avatar
617
439

Na półkach: ,

Cudownie absurdalna, zabawna i zjadliwa.

Cudownie absurdalna, zabawna i zjadliwa.

Pokaż mimo to

0
avatar
446
168

Na półkach:

Jest tak czasami, że nie widać lasu bo go drzewa zasłaniają.
Jeśli porusza się temat wrażliwego społecznie problemu, który nie pozwala na obojętność, a właściwie nie toleruje postaw nie zaangażowanych w konflikt, każdemu przypisując role bądź to zwolennika bądź antagonisty to trzeba być nie lada spryciarzem, by umieścić się gdzieś po środku, gdzieś w lesie zasłonięty drzewami. Niby powieść wypełnia się narzekaniem na niesprawiedliwą przeszłość, historię dyskryminacji rasowej bądź obojętności, która tworzy zręby obecnej sytuacji, również niegodnej pozazdroszczenia, ale…. Niby mówi o rewolucji, buncie żądnych zemsty lub chociaż rewanżu skrzywdzonych różnymi formami nietolerancji, ale….
Humor, dystans do samego siebie, do problemu, przewrotność i prowokacja intelektualna oraz wszechobecna, ale skrywana za fasadą luzactwa lub wulgaryzmu, miłość do każdego, także tego innego rozbroiła mnie zupełnie.
Nie jest jednak tak, że autor dworuje sobie całkowicie z problemu, czy też z zaangażowanego czytelnika. To takie pisanie z humorem, ale na serio. Może nie każdy to uchwyci lub będzie chciał uchwycić, według mnie jednak taka właśnie forma debaty, dyskusji osób z różnych stron barykady, refleksji pozwala dostrzec i drzewa, i las w swojej istocie.
p.s. Tym jednak, którzy mają awersje do wulgaryzmów zalecam ostrożność, jest ich trochę, ale jest też druga strona medalu, której warto poświęcić i czas, i uwagę.

Jest tak czasami, że nie widać lasu bo go drzewa zasłaniają.
Jeśli porusza się temat wrażliwego społecznie problemu, który nie pozwala na obojętność, a właściwie nie toleruje postaw nie zaangażowanych w konflikt, każdemu przypisując role bądź to zwolennika bądź antagonisty to trzeba być nie lada spryciarzem, by umieścić się gdzieś po środku, gdzieś w lesie zasłonięty...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
236
40

Na półkach: , , ,

Książka, po którą sięgnąłem w związku z tegorocznym wyzwaniem czytania więcej nagradzanych książek. Sprzedawczyk otrzymał w 2016 roku nagrodę Bookera.

Historia opowiada o Stanach zjednoczonych, miejscowości Dickens na przedmieściach Los Angeles i jej czarnoskórej społeczności. Autor napisał satyrę na podejście ludzi do koloru skóry, pokazując rasizm głównie z perspektywy osób czarnoskórych wobec innych czarnoskórych. Narratorem jest tytułowy "Sprzedawczyk" Drops, który jest rolnikiem uprawiającym i sprzedającym warzywa. W dzieciństwie był poddawany wielu eksperymentom ojca psychologa, które dość mocno odcisnęły się na jego psychice. Nigdy nie zaznał rodzicielskiej miłości i nie miał z ojcem dobrego kontaktu, nie jest też zbyt przejęty jego śmiercią, gdy zostaje zastrzelony przez policjanta. Ogromną rolę w życiu Sprzedawczyka odgrywa Sorgo, członek obsady "Klanu urwisów", który motywuje go do podjęcia wyzwania i próby zmiany czegoś w swoim życiu. Drops postanawia, że Dickens, które jest zapomnianym miastem wróci w glorii i chwale na mapy i karty historii. Jego głównymi pomysłami są powrót segregacji rasowej i niewolnictwa i postanawia oba wprowadzić w życie. Niestety kończy się to dla niego sprawą w Sądzie Najwyższym.

Książka nie każdemu się spodoba, temat rasizmu jest ostatnio na czasie, ale tu jest przedstawiony ze strony, której większość osób nawet za rasizm nie uważa, czyli czarnoskórych wobec czarnoskórych. Jest napisana językiem podwórkowym, choć bardzo pasującym do okoliczności. Autor jak nie trudno się domyślić, jest również Afroamerykaninem, bo taka książka napisana przez białego autora nie miałaby nawet szansy zostać wydana w XXI wieku. Podobnie jak "Paragraf 22" tą książkę również trzeba czytać między wierszami, żeby odkryć jej właściwy sens. Odbiór trochę utrudnia ogromna ilość przypisów, ale zdecydowanie są potrzebne dla lepszego zrozumienia realiów, w jakich osadzona jest akcja i wielu odniesień do popkultury z tamtych czasów.

Książka, po którą sięgnąłem w związku z tegorocznym wyzwaniem czytania więcej nagradzanych książek. Sprzedawczyk otrzymał w 2016 roku nagrodę Bookera.

Historia opowiada o Stanach zjednoczonych, miejscowości Dickens na przedmieściach Los Angeles i jej czarnoskórej społeczności. Autor napisał satyrę na podejście ludzi do koloru skóry, pokazując rasizm głównie z perspektywy...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
114
77

Na półkach:

Bardzo dobra satyra na kwestie rasowe w USA; dostaje się wszystkim, a bezkompromisowość autora, niebanalny humor i erudycja sprawiają, że mimo względnej obcości tematu i nieznajomości wielu kontekstów bawiłem się świetnie (brawo dla tłumacza - Piotra Tarczyńskiego). Marzę o tego typu książce osadzonej w naszych realiach i równie niepoprawnej politycznie (np. o prześladowaniach katolików, ciężkiej niedoli beneficjentów programów rozdawnictwa cudzych pieniędzy albo intelektualnych rozterkach celebrytów) - tylko kto ją napisze?

Bardzo dobra satyra na kwestie rasowe w USA; dostaje się wszystkim, a bezkompromisowość autora, niebanalny humor i erudycja sprawiają, że mimo względnej obcości tematu i nieznajomości wielu kontekstów bawiłem się świetnie (brawo dla tłumacza - Piotra Tarczyńskiego). Marzę o tego typu książce osadzonej w naszych realiach i równie niepoprawnej politycznie (np. o...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Paul Beatty Sprzedawczyk Zobacz więcej
Paul Beatty Sprzedawczyk Zobacz więcej
Paul Beatty Sprzedawczyk Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd