Twoje zdrowie w twoich rękach

Okładka książki Twoje zdrowie w twoich rękach
Frederic Saldmann Wydawnictwo: Muza poradniki
Kategoria:
poradniki
Tytuł oryginału:
Prenez votre sante en main
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2017-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-26
Język:
polski
ISBN:
9788328705340
Tłumacz:
Małgorzata Bochwic-Ivanovska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1554
1553

Na półkach:

Uwielbiam mieć swoje zdrowie we własnych rękach!
To przede wszystkim ten tytuł, który mi to gwarantował, skłonił mnie do zajrzenia do środka. Dodatkowym atutem była informacja umieszczona u dołu tytułowej okładki. Tytuł doktora autora też był plusem, ale z ograniczonym zaufaniem. Dieta doktora Dukana i kontrowersje wokół niej mocno nadwyrężyły mój entuzjazm do stopni naukowych. Ten doktor był sprawdzony przez francuskie gwiazdy, a na okładkowym skrzydełku dodatkowo przeczytałam, że jest kardiologiem, dietetykiem i specjalistą oraz promotorem profilaktyki medycznej. Jednak przede wszystkim przekonał mnie do siebie jednym, ale ważnym zdaniem – „nie istnieje cudowny lek odchudzający, a te, które stosowano w przeszłości, okazały się wręcz niebezpieczne”. Święte słowa!
Co proponuje zatem?
Wykorzystanie własnych mocy tkwiących w nas samych, by zdrowiej żyć. Trochę filozoficzne podejście jak na lekarza, ale w medycynie holistyczne traktowanie człowieka nie jest niczym nowym, chociaż rzadkim. Dla mnie bardzo pożądanym.Treścią swojej wiedzy przypomina mi trochę teorię długowieczności, o której czytałam niedawno w „Ikigai”. Też opiera ją na kilku podobnych filarach. Tyle że jej nie nazywa i, tu ogromna zaleta!, jest dostosowana do człowieka Zachodu. Mówi raczej o radach, „które pozwolą każdemu przeciwstawić się wielu chorobom i dbać o siebie, jak należy. Chodzi tutaj o nowy sposób myślenia o medycynie. Dzięki niemu będziemy wykorzystywać zasoby swojego organizmu, by tworzyć i wzmacniać odporność. Nasze ciało i umysł, to prawdziwe skarby. Musimy je poznać i codziennie pielęgnować”. Kluczem do wykorzystania tych naturalnych, tkwiących w nas mocy są konkretne zasady, dobre nawyki, odruchy służące zdrowiu, a nawet zwykłe myki oszukujące nasz umysł.
Zaskakująco proste!
Rady te zgrupował „w pięciu częściach stanowiących zarazem filary dobrego zdrowia. Są to: odżywianie, zarządzanie ciałem, codzienna pielęgnacja w celu zachowania go w dobrej formie, utrzymywanie kondycji umysłu oraz panowanie nad sobą i optymizm”. Każdy rozdział poprzedził myślą celnie oddającą i podsumowującą jego treść. Każdą radę zawartą w krótkim rozdzialiku uzasadniał medycznie, powołując się na najnowsze badania naukowe. Najlepsze jest to, że nie proponuje katujących diet i ćwiczeń, ale zasady, które może stosować nawet najbardziej leniwy człowiek.
Wystarczy chęć i dobra wola.
Chociaż z doświadczenia wiem, że to właśnie o nie rozbija się większość postanowień. Zwłaszcza że część z nich polega na zmianie złych nawyków. A z tym jest najtrudniej. Warto jednak powalczyć o chociażby wolniejsze przeżuwanie pokarmu czy mycie rąk po przyjściu do domu. Niby oczywiste, ale w praktyce już nie, co autor statystycznie udowadnia. Część jest bardzo odkrywcza w swojej prostocie jak oszukiwanie apetytu aromatem mięty umieszczonej w wazoniku na stole. Część wywołuje uśmiech niedowierzania, jak drapanie kostek (muszę spróbować! )przynoszące rozluźnienie i relaks w sytuacji stresowej. A część trudna do uwierzenia jak śpiewanie, które podobno jest rodzajem sportu! Nic, tylko zapamiętać, stosować codziennie, prowadząc do zmiany nawyków! Być „niczym mama, która czujnie troszczy się o niemowlę” – jak podsumowuje autor. Wystarczy odrobinę świadomej troski o siebie.
O swoje ciało, umysł i psychikę.
Wiele tych rad znałam i stosuję z korzyścią. Kilka przypomniałam sobie. Część zweryfikowałam, a część wzięłam sobie do serca. Jedną z nich jest ograniczenie ilości codziennie wypijanej kawy. Wprowadziłam jej odpowiednik stosowany przez naszych przodków, gdy nieznana była „arabica”, sporządzony na bazie topinamburu. W smaku lekko przypomina kawę zbożową. Natomiast niezwykły aromat zawdzięcza dodanemu cynamonowi i goździkom. Mogą ją pić wszyscy, a zwłaszcza cukrzycy. Jedna wada – trzeba ją gotować 1-2 minuty i odstawić na krótki czas przed wypiciem.
Za to zalet całe mnóstwo!
Autor dał mi do ręki dobre karty do gry o szeroko pojęte zdrowie, podpowiadając , którymi grać, a których w ogóle nie brać do ręki. Resztę pozostawił w moich rekach. Ode mnie zależy, ile wezmę ich z tego poradnika i jak rozegram swoją partię życia.
Dokładnie tak, jak w tytule – moje zdrowie w moich rękach!
http://naostrzuksiazki.pl/

Uwielbiam mieć swoje zdrowie we własnych rękach!
To przede wszystkim ten tytuł, który mi to gwarantował, skłonił mnie do zajrzenia do środka. Dodatkowym atutem była informacja umieszczona u dołu tytułowej okładki. Tytuł doktora autora też był plusem, ale z ograniczonym zaufaniem. Dieta doktora Dukana i kontrowersje wokół niej mocno nadwyrężyły mój entuzjazm do stopni...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
252
69

Na półkach:

Jeśli chodzi o poradniki, to szczerze mówiąc, nie jestem ich szczególną fanką, ale lubię uczyć się i dowiadywać nowych rzeczy. Książka Frederica Saldmanna 'Twoje zdrowie w Twoich rękach' to skarbnica ciekawostek i porad dotyczących zdrowia. Dowiemy się z niej m.in. co robić, by poprawić pamięć, mieć płaski brzuch bez stosowania drastycznych diet i jakie ćwiczenia przynoszą ulgę zmęczonym oczom. Autor na kartach książki rozprawia się również z wieloma powszechnie znanymi faktami dotyczącymi zdrowego żywienia. Okazuje się, że picie nadmiernej ilości wody może spowodować chorobę nerek, a śniadanie wcale nie musi być najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Zbyt długie urlopy nie służą naszemu organizmowi i... obniżają nasz poziom inteligencji, a ziewanie sprzyja zasypianiu i spokojnemu snu. To tylko kilka ciekawostek, których dowiedziałam się z lektury tej książki. Przede mną jeszcze kilka rozdziałów, ale cieszę się, że zaczęłam ją czytać, bo to naprawdę ciekawa lektura.

Jeśli chodzi o poradniki, to szczerze mówiąc, nie jestem ich szczególną fanką, ale lubię uczyć się i dowiadywać nowych rzeczy. Książka Frederica Saldmanna 'Twoje zdrowie w Twoich rękach' to skarbnica ciekawostek i porad dotyczących zdrowia. Dowiemy się z niej m.in. co robić, by poprawić pamięć, mieć płaski brzuch bez stosowania drastycznych diet i jakie ćwiczenia przynoszą...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
540
257

Na półkach: , ,

Wszystko było super, a ja cieszyłam się kolejnymi odkryciami dotyczącymi różnych obszarów zdrowia (no, jedynie podrozdział o diecie mnie odrobine nużył, bo w większości był poświęcony odchudzaniu, a mnie trzeba rad całkowicie przeciwnych) do momentu, gdy autor wypowiedział się o terapii. Halo, po pierwsze - jest coś więcej niż tylko psychoanaliza! Po drugie, terapia nie polega wyłącznie na tworzeniu dystansu do objawów. Może i jest to jej częścią, ale leczącym czynnikiem jest zgoła co innego - szkoda, źe dr Saldmann nie zechciał sięgnąć po badania naukowe w tym zakresie.

Ta kwestia podważyła nieco moją ufność wobec całej reszty, aczkolwiek trzeba przyznać, że treść jest solidna, oparta na faktach naukowych (obszerna bibliografia dużym plusem!). Jest kilka rad zupełnie banalnych, ale i sporo rozwiewających mity, które brałam za świętą prawdę (bo przekazaną przez mamę i babcię).
Słowem - warto przeczytać, ale potraktować ten tytuł chociaż po części jako ciekawostkę, zamiast wcielać w życie wszystko, o czym jest mowa.

(Plus, mam wrażenie, że momentami tłumaczenie nie dawało rady)

Wszystko było super, a ja cieszyłam się kolejnymi odkryciami dotyczącymi różnych obszarów zdrowia (no, jedynie podrozdział o diecie mnie odrobine nużył, bo w większości był poświęcony odchudzaniu, a mnie trzeba rad całkowicie przeciwnych) do momentu, gdy autor wypowiedział się o terapii. Halo, po pierwsze - jest coś więcej niż tylko psychoanaliza! Po drugie, terapia nie...

więcej Pokaż mimo to

11
Reklama
avatar
415
321

Na półkach:

Dr Frederic Saldmann – kardiolog i dietetyk, od lat specjalizuje się w profilaktyce zdrowotnej. Do grona jego pacjentów należą m. in. Roman Polański, Sophie Marceau, Alain Delon, Izabelle Adjani, Claude Lelouch. W swojej najnowszej książce „ Twoje zdrowie w twoich rękach” udowadnia, że klucz do naszego zdrowia tkwi w nas samych i każdy z nas może stać się trenerem własnego zdrowia. Autor udziela rad, które pozwalają przeciwstawić się wielu chorobom, a także właściwie dbać o siebie i korzystać z zasobów swojego organizmu tak, by tworzyć i wzmacniać jego naturalną odporność. Autor łączy wiedzę z zakresu chorób wewnętrznych, kardiologii i żywienia po to, by zapobiegać chorobom zanim się pojawią - jest to tzw. medycyna prewencyjna.
Dr Saldmann podzielił swoją książkę na 5 części, które stanowią zarazem filary dobrego zdrowia. Są to: odżywianie, zarządzanie ciałem, codzienna pielęgnacja w celu zachowania go w dobrej formie, utrzymywanie kondycji umysłu oraz panowanie nad sobą i optymizm.
A oto kilka fajnych rad doktora Saldmanna:
• Pij czerwone wino i biegaj
• Śpiewaj i tańcz
• Wychodź do ludzi
• Kalorie spalaj na horrorach ( najwięcej można spalić na „ Lśnieniu” !)
• Wyrzuć japonki
• Śpij nago
• Stosuj 16 godzinne głodówki
• Jedz trzy kostki gorzkiej czekolady dziennie
• Uprawiaj seks co najmniej 12 razy w miesiącu
• Planuj urlop 8 tygodni przed wyjazdem
• Przy każdym kroku staraj się ćwiczyć napierania stopami na podłogę
• Kieruj się ku temu, co daje ci szczęście i pogodę ducha
• Wyznacz sobie cele i plany
• Przekraczaj swoje granice
Chodzi o to, by dać swojemu ciału to, co najlepsze. Każdy organizm ma zdolność samoleczenia – wystarczy wykorzystać rady doktora Saldmanna, aby te mechanizmy uruchomić!

Dr Frederic Saldmann – kardiolog i dietetyk, od lat specjalizuje się w profilaktyce zdrowotnej. Do grona jego pacjentów należą m. in. Roman Polański, Sophie Marceau, Alain Delon, Izabelle Adjani, Claude Lelouch. W swojej najnowszej książce „ Twoje zdrowie w twoich rękach” udowadnia, że klucz do naszego zdrowia tkwi w nas samych i każdy z nas może stać się trenerem własnego...

więcej Pokaż mimo to

45

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Twoje zdrowie w twoich rękach


Reklama
zgłoś błąd