rozwiń zwiń

Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa

Okładka książki Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa Marek Toman Patronat LC
Okładka książki Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa
Marek Toman Wydawnictwo: WAM powieść historyczna
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Tytuł oryginału:
Veliká novina o hrozném mordu Šimona Abelese
Wydawnictwo:
WAM
Data wydania:
2016-11-23
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-23
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327712424
Tagi:
Praga Judaizm morderstwo gra przeszłość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Współczesne i historyczne traumy rodzinne


Link do recenzji

12002 451 6

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
346
15

Na półkach: , ,

Prawdopodobnie najgorsza książka, jaką czytałam w swoim życiu. Tak nudna, że równie dobrze można by ją przekartkować. Miałam nadzieję, że chociaż zakończenie wynagrodzi moje katusze, ale niestety nie - zakończenia w zasadzie nie było.

Prawdopodobnie najgorsza książka, jaką czytałam w swoim życiu. Tak nudna, że równie dobrze można by ją przekartkować. Miałam nadzieję, że chociaż zakończenie wynagrodzi moje katusze, ale niestety nie - zakończenia w zasadzie nie było.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
139
56

Na półkach: ,

Zapraszam do recenzji :)

http://www.bookparadise.pl/2017/12/straszna-nowina-o-okrutnym-mordzie.html


„Misterna opowieść o sile uprzedzeń, skrywanej nienawiści i zbrodni, której cień zawisł nad Pragą” – właśnie to zdanie zachęciło mnie do sięgnięcia tej książki. Szykujący się kryminał w czeskiej stolicy, piękne miasto kojarzone z mostem Karola miało odkryć przede mną swoje tajemnice.
(...)
Podoba mi się ciekawy styl autora, który zapoznaje nas krok po kroku z sytuacją zarówno współczesnych bohaterów, jak i historycznych postaci. Marek Toman z pewnością bardzo skrupulatnie podszedł do tematu i próbie oddania realności czasów XVII wiecznej Pragi i jego mieszkańców oraz zwyczajów. W posłowiu ukazuje nam ogrom swojej pracy prowadzonej względem sądowego przypadku. I trzeba oddać wyrazy szacunku dla autora za włożoną pracę w książkę."

Zapraszam do recenzji :)

http://www.bookparadise.pl/2017/12/straszna-nowina-o-okrutnym-mordzie.html


„Misterna opowieść o sile uprzedzeń, skrywanej nienawiści i zbrodni, której cień zawisł nad Pragą” – właśnie to zdanie zachęciło mnie do sięgnięcia tej książki. Szykujący się kryminał w czeskiej stolicy, piękne miasto kojarzone z mostem Karola miało odkryć przede mną...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
872
589

Na półkach:

W książce śledzimy autentyczną historię z przeszłości i losy współczesnego praskiego nastolatka, który pewnego dnia znika z domu. Autor z umiejętnością oddał realizm życia w Pradze kilkaset lat temu, dobrze zbudowany przez pisarza dawny świat jest dużą zaletą książki. „Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa” to trudna książka o mrocznej stronie ludzkiej duszy. To opowieść o machinie nienawiści, która tratuje kolejnych niewinnych, opanowuje coraz więcej ludzi, sieje zniszczenie. Prawda wypierana jest tu przez kłamstwo, strach, wpływy.

W książce śledzimy autentyczną historię z przeszłości i losy współczesnego praskiego nastolatka, który pewnego dnia znika z domu. Autor z umiejętnością oddał realizm życia w Pradze kilkaset lat temu, dobrze zbudowany przez pisarza dawny świat jest dużą zaletą książki. „Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa” to trudna książka o mrocznej stronie ludzkiej duszy....

więcej Pokaż mimo to

15
Reklama
avatar
12002
451

Na półkach: , , , , , , ,

Historia opowiedziana przez Marka Tomana na pierwszy rzut oka jest łatwym sfabularyzowaniem sensacyjnego materiału z przeszłości. Pozornie. Dodatkowym zabiegiem podbijającym jej atrakcyjność jest wątek współczesny, więc potencjalnie bardziej nośny, powtarzający niejako już w znanych czytelnikowi dekoracjach to autentyczne wydarzenie z przeszłości. A historia Szymona Abelesa jest wyjątkowo bulwersująca. Chodzi bowiem o proces z końca XVII w., który w wyjątkowy sposób, jak na owe czasy, został „zmedializowany” i już wtedy, poprzez odwołanie się do oburzenia „szerokich mas społeczeństwa”, doprowadził do procesu par excellance politycznego, w wyniku którego doszło do rodzinnej tragedii. Lazar Abeles, kupiec i syn Mojżesza ben Dawida Bunzla (Bunzel = Bunzlau = Bolesławiec – możliwe więc, że pochodzącego ze Śląska) primatora żydowskiego miasta praskiego, notabene primatora w kolejnym pokoleniu, zostaje obwiniony o zamordowanie swego dwunastoletniego syna za to, że ten rzekomo chciał zostać chrześcijaninem. Oskarżają go władze świeckie oraz jezuici, którzy niemal wynoszą nieochrzczonego przecież chłopca na ołtarze. Wykopują go z żydowskiego cmentarza, by przeprowadzić badania, a następnie organizują mu pompatyczny chrześcijański pogrzeb, chowając go pod ołtarzem kościoła Najświętszej Marii pod Tynem - kościoła stojącego przy głównym rynku chrześcijańskiego miasta. Ojciec jeszcze w trakcie procesu popełnia w więzieniu samobójstwo. Dziadek Mojżesz załamuje się i wkrótce umiera. Spreparowana przez jezuitów historia kolportowana jest po całej Europie w różnych językach w ulotkach, będących odpowiednikiem dzisiejszej prasy bulwarowej.

Czego może nas nauczyć taka historia dziś, po procesach politycznych hitlerowskiej i stalinowskiej doby? Toman napisał powieść, która jakoby koncentruje się na sensacji: jest tu tragedia, nawet podwójna, jest archeologiczno-policyjny wątek poszukiwania prawdy z przeszłości, ale też i kryminalny wątek współczesnego zaginięcia dziecka. Ale autor przygotował się do niej jak do solidnego reportażu: rozmawiał z archeologami, antropologami i policjantami, którzy badali sprawę Szymona Abelesa współcześnie, przestudiował całą rozległą literaturę przypadku, nawet skontaktował się z potomkami rodziny, która 300 lat po tej tragedii wciąż żyje w jej cieniu: pod zmienionym nazwiskiem, za granicą, nadal z poczuciem krzywdy. Toman nie poprzestał też na samej powieści. Dodał do niej obszerne posłowie, w którym bardzo rzeczowo udokumentował swoje i wcześniejsze badania tego sądowego przypadku. A nie było łatwo przekonać wydawnictwo, że oba teksty do siebie gatunkowo pasują. Jak twierdzi autor w jednym z wywiadów, uwielbia posłowia, ponieważ wiele mówią o czasie, w którym powstają.

Drugi, współczesny wątek powieści – zaginięcia młodocianego syna antropologa prowadzącego badania, powiązany jest z tajemniczą grą komputerową, w której chłopak się pogrąża, coraz bardziej oddalając się od ojca. Ukazuje jeszcze jeden nie mniej istotny temat powieści: problem braku porozumienia i narastania dystansu między dorastającym dzieckiem i jego ojcem. W przypadku Szymona Abelesa innym światem, który pociągał chłopca była muzyka i inna religia. Dziś takim nowym absolutem pochłaniającym młodych, oddzielającym pokolenia, jest świat wirtualny. Sensacyjna na pierwszy rzut oka fabuła ma więc podwójne dno, dotyka istotnych, ponadczasowych problemów, jakimi są presja świata zewnętrznego - polityki i całego jej kontekstu społecznego – na rodzinę i problem porozumienia pokoleń – rodziców i dzieci. To istotne tematy. Za ciężkie na powieść sensacyjną. Ale bo też to nie jest tylko powieść sensacyjna.

Historia opowiedziana przez Marka Tomana na pierwszy rzut oka jest łatwym sfabularyzowaniem sensacyjnego materiału z przeszłości. Pozornie. Dodatkowym zabiegiem podbijającym jej atrakcyjność jest wątek współczesny, więc potencjalnie bardziej nośny, powtarzający niejako już w znanych czytelnikowi dekoracjach to autentyczne wydarzenie z przeszłości. A historia Szymona Abelesa...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
846
19

Na półkach:

Niestety mimo ciekawego tematu, nie mogłam skończyć książki. Czegoś mi tutaj zabrakło. A zapowiadało się naprawdę ciekawie.

Niestety mimo ciekawego tematu, nie mogłam skończyć książki. Czegoś mi tutaj zabrakło. A zapowiadało się naprawdę ciekawie.

Pokaż mimo to

1
avatar
502
489

Na półkach:

Zawsze fascynowało mnie czytanie książek, które dostają mało komentarzy. Czy to dlatego, że na nie nie zasłużyły? Czy może dlatego, że zrecenzowanie ich było zbyt trudne? Może czytelnicy bali się, że źle je zrozumieli lub po prostu książki te nie miały wad a ciężko pisać o samych zaletach? W przypadku tej powieści mam mieszane uczucia. Na pewno nie zaliczyłabym jej do moich ulubionych jednak uważam, że warto ją przeczytać chociażby dlatego, że opowiada o faktach historycznych, które zdarzyły się u naszych bliskich sąsiadów Czechów. To nie tylko historia jednego domniemanego morderstwa. Ta książka opowiada o smutnym losie ludności żydowskiej w XVII wieku.

Pełna recenzja na blogu :http://czytankanadobranoc.blogspot.ie/2017/02/straszna-nowina-o-okrutnym-mordzie.html

Zawsze fascynowało mnie czytanie książek, które dostają mało komentarzy. Czy to dlatego, że na nie nie zasłużyły? Czy może dlatego, że zrecenzowanie ich było zbyt trudne? Może czytelnicy bali się, że źle je zrozumieli lub po prostu książki te nie miały wad a ciężko pisać o samych zaletach? W przypadku tej powieści mam mieszane uczucia. Na pewno nie zaliczyłabym jej do moich...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
357
152

Na półkach: ,

Herman pracuje w drukarni. Jest dobrym uczciwym i sumiennym pracownikiem. Jego życie układa się całkiem nieźle, choć niedawno zrezygnował z wszystkiego, co posiadał. Urodził się w rodzinie żydowskiej i jako dorosły, zafascynowany muzyką chrześcijańską mężczyzna, postanowił przyjąć chrzest. Równało się to z utratą zajęcia, domu, bliskich, ukochanej i tego, co znał. Zaczął od zera i z pomocą ojca Johana, który uczył go katechizmu i przygotowywał do chrztu, zadomowił się w chrześcijańskiej części miasta. W jakiś czas po jego konwersji został on poddany próbie. Mały Szymon udał się do niego i opowiedział mu o tym, że pragnie zostać chrześcijaninem, zupełnie jak on. Ostatecznie za decyzją wspomnianego jezuity Herman ma zaopiekować się chłopcem, stworzyć mu rodzinę i posyłać na nauki przedchrzcielne. Plan jednak nie idzie po myśli duchownego, ojciec dziecka wraz ze znajomymi zabierają go z domu drukarza i sprowadzają do rodziny. Nieoczekiwana śmierć Szymona, która następuje niedługo po tych wydarzeniach na zawsze zmienia życie wielu osób. Podejrzany o zabicie syna Łazarz zostaje aresztowany i osadzony w areszcie. Proces zaś od początku wydaje się dość dziwny. Pełniący rolę kronikarza Herman, stara się dociec prawdy i ustalić, co tak naprawdę się stało z Szymonem. Tymczasem pojawiają się kolejni winni, którzy mają odpowiadać za przelaną krew. Niefortunny wypadek czy celowo zaplanowane morderstwo? Władza zrobi wszystko, by znaleźć winnego.

Druga część historii dotyczy czasów współczesnych. Ladislav Albrecht prowadzi badania, mające na celu odnalezienie grobu siedemnastowiecznego męczennika Szymona Abelesa. Zadanie wydaje się proste tylko z pozoru, liczne nieraz sprzeczne ze sobą relacje, mnogość nagrobków, krótki czas na działanie a do tego problemy osobiste, sprawiają, że praca staje się nie lada wyzwaniem. Czas na zlokalizowanie miejsca pochówku wspomnianego chłopca musi on dzielić z poszukiwaniami własnego syna Szymona, który nie wrócił do domu. Z pomocą policji, mediów oraz biorąc udział w niezwykłej grze Battle Church, w którą grał Szymon, będzie starał się dowiedzieć, co stało się z jego dzieckiem. Tymczasem narasta niezadowolenie niektórych środowisk. Nie wszystkim podoba się pomysł otwierania grobu Szymona Abelesa. Policja zaś coraz bardziej naciska antropologa. Jaki sekret tai Ladislav? Co stoi za zniknięciem Szymona? Czy uda się odnaleźć grób jednej z najbardziej tajemniczych postaci XVII wieku?

„Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa” to trudna książka o mrocznej stronie ludzkiej duszy. Rzecz o ludziach, którzy odwracają się od swojego powołania w imię źle pojętych zasad i swojej własnej logiki. To opowieść o machinie nienawiści, która tratuje kolejnych niewinnych, opanowuje coraz więcej ludzi, sieje zniszczenie. Prawda wypierana jest tu przez kłamstwo, strach, wpływy. Ukazana jest rola mediów i druku, które mogą być używane w dobrym celu lub do manipulacji innymi, jeśli podlegają niewłaściwym ludziom. To nie tylko opowieść o XVII wiecznej tragedii i jednej z większych historycznych zagadek, co szerzej opisane jest w posłowiu, ale mądra historia o tym, do czego zdolni są ludzie wyznający określone zasady i opętani własną manią wielkości i pragnieniem władzy. Przeraża bezwzględność prowadzących proces, opętańcze wręcz przekonanie o winie oskarżonych, doszukiwanie się kolejnych winowajców, brak jakiegokolwiek miłosierdzia i uzasadnienia manipulowania wymiarem sprawiedliwości. Los Łazarza, Lei, Löbla przypomina nieco nieszczęście bohatera „Procesu” Frazna Kafki. W historii o Szymonie Abelesie na próżno szukać dochodzenia do prawdy. Jedyną osobą, która zdaje się dostrzegać groteskowość sytuacji jest Herman, niewiele może ona jednak zrobić. Walka jednego człowieka z większością, do tego z wpływowymi obywatelami jest z góry skazana na niepowodzenie. Autor ukazuje bolesną i druzgoczącą prawdę o ciemnych stronach przeszłości, szumnych ideach realizowanych za pomocą brutalności, przemocy, nienawiści, wpływów. Szerzenia chrześcijaństwa poprzez metody skrajnie niezgodne z duchem religii. To naprawdę mocna, dająca do myślenia, wstrząsająca powieść. Pisana świetnym językiem i ukazująca dodatkowo jego siłę w kreowaniu rzeczywistości. Marek Toman nie tylko porusza ważną kwestię, odległą a jednak współczesną historię o ludzkich grzechach i zaślepieniu, ale pokazuje jak łatwo manipulować innymi. Przedstawia szafowanie wyrokami, tajenie prawdy, podburzanie innych. Wszystko w imię władzy, nieufności, nienawiści, nietolerancji. Tę książkę naprawdę warto przeczytać, być nią wzburzonym i przemyśleć.

Pełna wersja recenzji: http://spacerwsrodslow.blogspot.com/2017/02/wielka-mistyfikacja-marek-toman.html

Herman pracuje w drukarni. Jest dobrym uczciwym i sumiennym pracownikiem. Jego życie układa się całkiem nieźle, choć niedawno zrezygnował z wszystkiego, co posiadał. Urodził się w rodzinie żydowskiej i jako dorosły, zafascynowany muzyką chrześcijańską mężczyzna, postanowił przyjąć chrzest. Równało się to z utratą zajęcia, domu, bliskich, ukochanej i tego, co znał. Zaczął od...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
771
438

Na półkach:

Szymon (Szymeła) Abeles i Szymon Albrecht. Dwóch praskich nastolatków. Pierwszy był Żydem i naprawdę żył w XVII wieku. Został prawdopodobnie zamordowany w swoim domu krótko po tym, jak chciał zostać chrześcijaninem. Drugi natomiast to chłopak współczesny, który pewnego dnia zniknął z domu i jest poszukiwany przez swojego ojca – Ladislava. Trop wiedzie do społeczności fanów pewnej gry komputerowej o nazwie Battle Church.
Ten sam człowiek, z zawodu antropolog, próbuje również rozwikłać zagadkę śmierci młodego Abelesa. Grób chłopaka znajduje się prawdopodobnie gdzieś w krypcie kościoła Tyńskiego, w którym aktualnie prowadzone są przez naukowców badania.
Czy istnieje możliwość, że oba wątki mają ze sobą coś wspólnego oprócz imienia bohaterów i miejsca wydarzeń jakim był i jest Praga?

Na kartach książki śledzimy autentyczny proces przeciwko ojcu Szymona – Łazarzowi, który twierdzi, że chłopak zmarł podczas ataku padaczki. Obserwujemy, jak narasta w mieszkańcach Pragi niechęć do Żydów, podsycana jeszcze ulotkami (gazetkami) odpowiednio skonstruowanymi, napisanymi i wydrukowanymi, dostępnymi na ulicach. Mistrz drukarski Herman (dawniej Żyd - Hirsz), do którego przyszedł Szymon nie wierzy w winę jego ojca, chciałby mu w jakiś sposób pomóc, uchronić przed torturami i śmiercią. Nastawienie sędziego jest zdecydowanie przeciwko Łazarzowi.
Wydarzenia przybierają jednak inny obrót niż władze zakładały.
Lea – żona Łazarza i ich kucharka Hanełe oraz Lobl zostają uwięzione. Oni też będą oskarżani. Nie wszystkim uda się przeżyć. Inni nie mogą lub nie chcą pozostać w Pradze ( Herman i Maria oraz brat Maciej).

Ladislav poznaje Józefa – hakera, który pomaga mu dostać się do Battle Church i udziela mu instrukcji jak grać. Wirtualny świat wciąga go, intryguje i zadziwia.

Badania krypt kościelnych trwają. W ręce Ladislava trafia dziwny tekst o Szymonie Abelesie, napisany przez ówczesnego jezuitę Macieja.
W śledztwo w sprawie zaginięcia poza policją włącza się prasa a właściwie jedna dziennikarka – Monika. Informacje pojawiają się w internecie i wersji papierowej.
Środowiska żydowskie próbują wpłynąć na postępy w badaniach krypt.

Świat wirtualnej gry i rzeczywistości zaczynają się przenikać...Mogłoby sie wydawać, że to niemożliwe, a jednak...

Fakty historyczne przedstawione w książce Marka Tomana oparte są na prawdziwych wydarzeniach. Nakłanianie Żydów do zmiany wiary było częstym zabiegiem chrześcijan, nierzadko dokonywanym pod przymusem, podczas tortur. Wzajemna niechęć nie była więc niczym dziwnym i nieuniknionym. W czasach współczesnych nadal trwa, może dotyczy i obejmuje inne wymiary i inne środowiska oraz płaszczyzny życia, ale jest. I często jest niemożliwa do zniwelowania.

Książka mnie nie porwała, ale przeczytać ją warto.

Szymon (Szymeła) Abeles i Szymon Albrecht. Dwóch praskich nastolatków. Pierwszy był Żydem i naprawdę żył w XVII wieku. Został prawdopodobnie zamordowany w swoim domu krótko po tym, jak chciał zostać chrześcijaninem. Drugi natomiast to chłopak współczesny, który pewnego dnia zniknął z domu i jest poszukiwany przez swojego ojca – Ladislava. Trop wiedzie do społeczności fanów...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
965
951

Na półkach: ,

Szymon Abeles zmarł w niedzielę 21 lutego 1694 roku w domu swego ojca Łazarza Abelesa w praskim Żydowskim Mieście.
Szymon mieszkał tam z macochą Leą i dwojgiem przyrodnim rodzeństwem.
Śmierć Szymona łączona była z tym, że chłopiec uciekł z domu i spotkał konwertytę Franciszka Kawkę, któremu zwierzył się, że chciałby zostać ochrzczony. Lekarze w trakcie sekcji zwłok odkryli, że chłopiec miał złamany kręg szyjny, spowodowany prawdopodobnie uderzeniem. Wskutek tego aresztowano ojca, jako sprawcę, a rodzina twierdziła, że Szymon zmarł wskutek ataku padaczki. Jak było naprawdę?

W książce autor ukazuje autentyczną historię z przeszłości i losy kilkunastoletniego chłopca, oraz powód jego śmierci.
Autor odkrywa barwne losy społeczności żydowskiej w Czechach oraz opisuje trudne relacje między żydami a chrześcijanami.
Najbardziej wstrząsnęło mną to, że ciało Szymona po śmierci nie uległo rozkładowi, ale było sprężyste, wydawało świeżą woń i roniło świeżą krew.
Autor pyta dlaczego Szymon tak pragnął zmiany wyznania?
Myślę, że prawdopodobnie zafascynowała go muzyka chrześcijańska.
Kościół w dzisiejszych czasach w Czechach przegrywa. Wierzących ubywa, zwłaszcza młodzieży studiującej, młodzi nudzą się w kościele. Pytanie tylko dlaczego?
Drogi czytelniku możesz śledzić przebieg badań w tej książce, a jednocześnie czytając ją można mieć ciarki na plecach, bo biedny żydowski chłopiec z siedemnastego wieku, który chciał przejść na chrześcijaństwo, ginie z rąk własnego ojca, prawdopodobnie z religijnej nienawiści.
Książka napisana w sposób bardzo emocjonalny, bo czytając ją można doświadczyć rożnych uczuć: litość, złość, nienawiść, a jednocześnie pogardę do ojca, który zabił swojego syna.
Emocji jest tak dużo, że ojca można tutaj uznać za człowieka podstępnego, a Szymona za praskiego męczennika, który przeszedł drogę „od żydowskiej herezji do wiary chrześcijańskiej”.

Szymon Abeles pełni tu rolę męczennika, który szerzy wokół siebie nadziemski blask swojej niezłomności.
Drogi czytelniku wczytaj się w ten tekst i poznaj losy biednego chłopca oraz okoliczności jego śmierci.
Gorąco polecam.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

Szymon Abeles zmarł w niedzielę 21 lutego 1694 roku w domu swego ojca Łazarza Abelesa w praskim Żydowskim Mieście.
Szymon mieszkał tam z macochą Leą i dwojgiem przyrodnim rodzeństwem.
Śmierć Szymona łączona była z tym, że chłopiec uciekł z domu i spotkał konwertytę Franciszka Kawkę, któremu zwierzył się, że chciałby zostać ochrzczony. Lekarze w trakcie sekcji zwłok odkryli,...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa


Reklama
zgłoś błąd