Żywopłot

Okładka książki Żywopłot
Dorit Rabinyan Wydawnictwo: Smak Słowa literatura piękna
246 str. 4 godz. 6 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Gader Chaya
Wydawnictwo:
Smak Słowa
Data wydania:
2016-08-17
Data 1. wyd. pol.:
2016-08-17
Liczba stron:
246
Czas czytania
4 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364846670
Tłumacz:
Agnieszka Olek
Tagi:
historia Izrael literatura hebrajska miłość nienawiść Palestyna poszukiwanie sensu życia poszukiwanie własnej tożsamości skandal spotkanie wojna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Miłość na polu minowym


Link do recenzji

1431 106 75

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
155 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1242
387

Na półkach: ,

"Mur, który zawsze stał między nami, płot, który zawsze wyobrażałam sobie jak żywopłoty kolczastej opuncji, którymi oznaczono kiedyś granice wiosek, gdzie kończyło się jedno terytorium a zaczynało drugie.(...) Pomyślałam, że będą mogły mnie obronić przed nim. Przed jego tęsknotą, przed moją tęsknotą do niego. Przed możliwością jego pojawienia się tutaj(...)"

Wydaje się, że nawet miłość nie jest w stanie pokonać podziałów etnicznych, religijnych. Prędzej czy później do głosu dochodzą stereotypy, które tkwią jak cierń w sercach i umysłach ludzi wychowanych w różnych kulturach. Ludzka natura skłania się do szablonów i utartych schematów, niestety.

"Mur, który zawsze stał między nami, płot, który zawsze wyobrażałam sobie jak żywopłoty kolczastej opuncji, którymi oznaczono kiedyś granice wiosek, gdzie kończyło się jedno terytorium a zaczynało drugie.(...) Pomyślałam, że będą mogły mnie obronić przed nim. Przed jego tęsknotą, przed moją tęsknotą do niego. Przed możliwością jego pojawienia się tutaj(...)"

Wydaje się, że...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
197
24

Na półkach: , ,

Książka opowiada o losach niezwykłej pary. Ich miłość od początku skazana jest na niepowodzenie. Inspirująca historia, która mogła być jednak lepiej przedstawiona. Zabrakło mi emocji w tej książce. Liczyłam, że ściśnie mnie za serce, że zapłacze nawet nad losem tych dwoja młodych ludzi. Jednak sposób w jaki autorka przedstawiła ich rozstanie i śmierć Himliego w ogóle mnie nie urzekła. Zabrakło uczuć, zamiast tego były długie strony opisujące jedynie sytuacje, otoczenie. Książka ma wielki potencjał ale nie oddaje w pełni emocji.

Książka opowiada o losach niezwykłej pary. Ich miłość od początku skazana jest na niepowodzenie. Inspirująca historia, która mogła być jednak lepiej przedstawiona. Zabrakło mi emocji w tej książce. Liczyłam, że ściśnie mnie za serce, że zapłacze nawet nad losem tych dwoja młodych ludzi. Jednak sposób w jaki autorka przedstawiła ich rozstanie i śmierć Himliego w ogóle mnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

3
avatar
769
460

Na półkach: ,

Zgadzam się z opiniami, że to książka poruszająca ważny temat: podział, między Izraelem a Palestyną, który jest praktycznie nie do pogodzenia, bo jest bardzo głęboko zakorzeniony, a obie strony robią, aby zburzyć mur dzielący obie nacje. Autorka chciała pokazać ten problem czytelnikom z innych krajów, pokazując wielką zakazaną miłość jaka rodzi się w Nowym Jorku pomiędzy Izraelką i Palestyńczykiem.
Książka mimo poruszonego tematu niestety mnie nie uwiodła. Mogła być piękną opowieścią o miłości i próbach zawalczenia o nią, koniec końców mnie zmęczyła.

Zgadzam się z opiniami, że to książka poruszająca ważny temat: podział, między Izraelem a Palestyną, który jest praktycznie nie do pogodzenia, bo jest bardzo głęboko zakorzeniony, a obie strony robią, aby zburzyć mur dzielący obie nacje. Autorka chciała pokazać ten problem czytelnikom z innych krajów, pokazując wielką zakazaną miłość jaka rodzi się w Nowym Jorku pomiędzy...

więcej Pokaż mimo to

8
Reklama
avatar
1620
747

Na półkach:

Po pierwsze: tłumaczka. Agnieszka Olek rozpędza się, wychodzi z cienia Hanocha Levina, z którego twórczością do tej pory ją kojarzyłam, sięga po innych izraelskich pisarzy. Z zainteresowaniem będę śledziła kolejne jej prace.
Po drugie: historia. Niezwykła opowieść o zakazanym uczuciu, które dzieje się mimo wielu przeciwności. Mamy początek XXI wieku, Nowy Jork. Izraelska studentka, Liat, przyjeżdża do Wielkiego Jabłka na stypendium naukowe. Splot okoliczności postawi na jej drodze palestyńskiego artystę malarza Hilmiego. Bardzo szybko wybucha między nimi gorące uczucie. Fascynacja, uzupełnianie się, przyjaźń, oddanie, czego chcieć więcej? Najbardziej - zburzenia muru przebiegającego przez Zachodni Brzeg Jordanu, który tworzy też barierę w świadomości ludności żyjącej po jego obu stronach. Żydzi izraelscy patrzą na Palestyńczyków jak na terrorystów, Palestyńczycy zaś widzą w Żydach okupantów, szydzących z nich na przejściach granicznych, utrudniających im swobodę przemieszczania i zarobkowania. Również emigranci utrzymują w świadomości podobny obraz: podzieleni murem.
Liat, choć oddana i zakochana w swoim malarzu, nie chce mówić o nim rodzinie, przyjaciołom, obawia się spotkań ze znajomymi, boi się ataków na Hilmiego, szyderstw, gorzkich słów. Niemal w każdej rozmowie odkrywają różnice ich dzielące, cóż one jednak znaczą wobec potęgi uczucia? W Nowym Jorku niewiele, w Izraelu zbyt wiele...
Liat obawia się, że związek z Palestyńczykiem pozbawi ją żydowskiej tożsamości, rodzina Hilmiego też nie potrafi pogodzić się z wyborem malarza. Spotkania towarzyskie, rozmowy przy stole zawsze kończą się polityczną awanturą, w której żadna ze stron nie potrafi poskromić emocji. W takich sytuacjach nikną Liat i Hilmi, zostają tylko Żydówka i Arab.
Nierówności społeczne, historyczne zadry, strach i różnice pochodzeniowe, stoją na przeszkodzie szczęściu. Liat wie, że po powrocie do Tel Avivu nie spotka już nigdy Hilmiego, wróci do rodziny, znajomych, którzy nie potrafiliby zaakceptować jej wybranka. Beznadziejna sytuacja.
Książka obnaża stereotypy, obiegowe opinie jednych o drugich, powoduje też, że wszystkie punkty zapalne na mapie geopolitycznej regionu wyglądają jeszcze jaskrawiej niż w rzeczywistości, a pośród nich to niemożliwa miłość, której szkoda od pierwszej strony, że się zmarnuje, że nie da rady w zetknięciu z tamtejszą rzeczywistością i nastawieniem postronnych.
Jest jeszcze Nowy Jork. Postawiony w stan najwyższej gotowości, nieufny, szybko reagujący na każdy niepokojący element. Gdy tylko poznajemy Liat, zostaje ona przesłuchiwana przez FBI, ponieważ jednemu z kawiarnianych gości wydał się niepokojący jej bliskowschodni wygląd i czcionka w komputerze, która wyglądała mu na arabskie znaki. Smutny, depresyjny obraz współczesności, walczącej z terroryzmem, ale i innością, kolorem skóry, czy językiem czytanej w miejscu publicznym gazety.
Choć nie przepadam za miłosnymi historiami, ta przypadła mi do gustu, może dlatego, że to miłość stracona, niemożliwa, skazana na niepowodzenie, a może dlatego, że choć wielka i obezwładniająca, to niepozbawiona nieporozumień, błędów.


Więcej na: buchbuchbicher.blogspot.com

Po pierwsze: tłumaczka. Agnieszka Olek rozpędza się, wychodzi z cienia Hanocha Levina, z którego twórczością do tej pory ją kojarzyłam, sięga po innych izraelskich pisarzy. Z zainteresowaniem będę śledziła kolejne jej prace.
Po drugie: historia. Niezwykła opowieść o zakazanym uczuciu, które dzieje się mimo wielu przeciwności. Mamy początek XXI wieku, Nowy Jork. Izraelska...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
128
16

Na półkach: ,

Trochę liryczna, trochę nostagliczna, przede wszystkim o miłości młodych ludzi opowieść o miłości Izrealki i Palestyńczyka, która nie miałabym miejsca gdyby nie miejsce spotkania. Historia dzieje się w Nowym Jorku, ale nie brakuje w niej opisów ziemi Izreala i Palestyny. W Nowym Jorku mimo że ta miłość nie jest łatwa, nie jest pozbawiona żalu, to trwa. Zaskakujące zakończenie opowieści sprawia, że myślisz o bohaterach dłużej niż tylko w trakcie czytania.

Trochę liryczna, trochę nostagliczna, przede wszystkim o miłości młodych ludzi opowieść o miłości Izrealki i Palestyńczyka, która nie miałabym miejsca gdyby nie miejsce spotkania. Historia dzieje się w Nowym Jorku, ale nie brakuje w niej opisów ziemi Izreala i Palestyny. W Nowym Jorku mimo że ta miłość nie jest łatwa, nie jest pozbawiona żalu, to trwa. Zaskakujące...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
235
51

Na półkach:

Książka opowiada o historii miłości Żydówki z Palestyńczykiem. Niestety autorka nie wykorzystała potencjału tematu jaki się podjęła. Momentami jest zbyt grzecznie i zbyt banalnie.

Książka opowiada o historii miłości Żydówki z Palestyńczykiem. Niestety autorka nie wykorzystała potencjału tematu jaki się podjęła. Momentami jest zbyt grzecznie i zbyt banalnie.

Pokaż mimo to

4
avatar
783
102

Na półkach: ,

Bardzo pięknie napisana książka. Jestem zachwycona językiem i stylem pisarki, czytało się ją z największą przyjemnością.
Co to treści - nie udało mi się ani na sekundę zobojętnieć na to co działo się z bohaterami. Musiało mnie to pochłonąć. Poruszona byłam, i nadal jestem.

Bardzo pięknie napisana książka. Jestem zachwycona językiem i stylem pisarki, czytało się ją z największą przyjemnością.
Co to treści - nie udało mi się ani na sekundę zobojętnieć na to co działo się z bohaterami. Musiało mnie to pochłonąć. Poruszona byłam, i nadal jestem.

Pokaż mimo to

3
avatar
579
258

Na półkach: ,

Żałuję, ale nie udało mi się dokończyć czytania tej książki. Zainteresowała mnie historia znajomości dwójki bohaterów, ale sama książka mnie nie wciągnęła a wręcz nudziła. Skończyłam lekturę w połowie.

Żałuję, ale nie udało mi się dokończyć czytania tej książki. Zainteresowała mnie historia znajomości dwójki bohaterów, ale sama książka mnie nie wciągnęła a wręcz nudziła. Skończyłam lekturę w połowie.

Pokaż mimo to

0
avatar
2348
265

Na półkach:

http://zacofany-w-lekturze.pl/2017/07/milosc-z-deadlinem-dorit-rabinyan-zywoplot.html

http://zacofany-w-lekturze.pl/2017/07/milosc-z-deadlinem-dorit-rabinyan-zywoplot.html

Pokaż mimo to

1
avatar
437
65

Na półkach: ,

"Żywopłot" to coś więcej niż tani romansik. To historia relacji dwójki ludzi pełnych stereotypów na temat swojej narodowości. Pod płaszczykiem romansu autorka dotyka bolesnej historii Żydów i Palestyńczyków.

"Żywopłot" to coś więcej niż tani romansik. To historia relacji dwójki ludzi pełnych stereotypów na temat swojej narodowości. Pod płaszczykiem romansu autorka dotyka bolesnej historii Żydów i Palestyńczyków.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Żywopłot


Reklama
zgłoś błąd