The North Water

Okładka książki The North Water
Ian McGuire Wydawnictwo: Scribner literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Scribner
Data wydania:
2016-03-15
Data 1. wydania:
2016-03-15
Język:
angielski
ISBN:
1471151247
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
847
728

Na półkach:

Rok 1859. Lekarz wojskowy Patrick Sumner zaciąga się na statek wielorybniczy i wyruszą na daleką północ. Mamy więc grupę ludzi, która poluje na foki, wieloryby i musi przeżyć w skrajnie niesprzyjających warunkach atmosferycznych oraz zmagać się z innymi niedogodnościami losu. W tle jeszcze mamy kilka intryg, które wpłyną na nastroje wśród załogi. Mamy do czynienia z brudną, brutalną, surową, czasem wręcz obrzydliwą książką. Prostacki, wulgarny język, okropne czyny, krew, wyprute wnętrzności, można powiedzieć, że jest to dosyć męska lektura, która swoim mroźnym klimatem trochę przypomina "Terror". Postacie mają oczywiście swoje tajemnice, mroki przeszłości, ale w zasadzie poza Sumnerem, członkowie załogi są trochę słabo zarysowani. Sama powieść zresztą budzi poczucie lekko hmm okrojonej? Gdyby trochę rozbudować pewne wątki mogło być jeszcze ciekawiej, a tak mimo wszystko pozostaje pewne uczucie niedosytu. Na plus, mimo wszystko z pewnością arktyczny klimat, zmagania z naturą, opisy walki z lodem czy polowań, jednak warstwa fabularna pozostawia trochę do życzenia.

Rok 1859. Lekarz wojskowy Patrick Sumner zaciąga się na statek wielorybniczy i wyruszą na daleką północ. Mamy więc grupę ludzi, która poluje na foki, wieloryby i musi przeżyć w skrajnie niesprzyjających warunkach atmosferycznych oraz zmagać się z innymi niedogodnościami losu. W tle jeszcze mamy kilka intryg, które wpłyną na nastroje wśród załogi. Mamy do czynienia z brudną,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
73
36

Na półkach:

Jeśli komuś przypadł do gustu "Terror" Simmonsa, lubi zimny - surowy klimat, tak samo miejsca gdzie dzieje się akcja jak i sposobu narracji, to moim zdaniem trafił na książkę dokładnie pod swoje gusta. Ja od siebie polecam.

Jeśli komuś przypadł do gustu "Terror" Simmonsa, lubi zimny - surowy klimat, tak samo miejsca gdzie dzieje się akcja jak i sposobu narracji, to moim zdaniem trafił na książkę dokładnie pod swoje gusta. Ja od siebie polecam.

Pokaż mimo to

avatar
47
46

Na półkach:

Obrzydliwość ale czyta się świetnie.

Obrzydliwość ale czyta się świetnie.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
248
50

Na półkach:

Świetna książka. Szalenie realistyczna pod względem fabuły, ale także głęboko przemyślana jeśli chodzi o sprawy związane z psychologią postaci. Dobra powieść w starym, klasycznym stylu.

Świetna książka. Szalenie realistyczna pod względem fabuły, ale także głęboko przemyślana jeśli chodzi o sprawy związane z psychologią postaci. Dobra powieść w starym, klasycznym stylu.

Pokaż mimo to

avatar
256
155

Na półkach: ,

Dawno nie czytałam tak klimatycznej książki. Prosty, chwilami prostacki język, przemoc, pierwotne instynkty w otoczeniu surowego chłodu północy. Nie ma tu nic słodkiego, jest za to zrozumienie natury ludzkiej i mechanizmów nią rządzących. Polecam bardzo.

Dawno nie czytałam tak klimatycznej książki. Prosty, chwilami prostacki język, przemoc, pierwotne instynkty w otoczeniu surowego chłodu północy. Nie ma tu nic słodkiego, jest za to zrozumienie natury ludzkiej i mechanizmów nią rządzących. Polecam bardzo.

Pokaż mimo to

avatar
418
255

Na półkach: , , ,

Cyt.:
„Jeśli szukacie, Sumner, person subtelnych i wyrafinowanych, to podczas rejsu wielorybniczego na Grenlandię na pewno ich nie znajdziecie.”
Ian McGuire, „Na wodach północy”

Ian McGuire, amerykański pisarz i dziennikarz, którego powieść „Na wodach północy” wydana w 2016 roku dotarła do finału The Man Booker Prize. Nagrody głównej niestety nie zdobyła, ale wzbudziła spore zainteresowanie autorem i powieścią.

McGuire w licznych wywiadach przyznaje, iż niemal od zawsze fascynowała go XIX wieczna literatura realistyczna a swoją działalność naukową i publicystyczną poświęcił m.in. postaciom Walta Whitmana, Hermana Melvill’a czy Williama Deana Howellsa.

I te fascynacje realizmem doskonale widać w jego powieści.

Późnym latem 1859 roku na wody Morza Arktycznego wyrusza statek wielorybniczy, do załogi którego dołącza Patrick Sumner, Irlandczyk, zwolniony w dość niejasnych okolicznościach z armii brytyjskiej po krwawym powstaniu sipajów w Indiach. Jest lekarzem i taką też funkcję ma pełnić na statku. Rejs okazuje się jedynie pretekstem, gdyż armatorem i kapitanem statku kierują zupełnie inne motywy.

Znakomita proza, bardzo oszczędna, momentami wręcz prawie uboga. Realizm tej powieści momentami wręcz przytłacza. Zimno, okrucieństwo, przemoc. Walka człowieka z naturą i własnymi słabościami. Nie tylko natura jest zagrożeniem, zagrożeniem jest też drugi człowiek.

Proza przypomina nieco dzieła Cormacka McCarthy’ego z jego oszczędnością środków i symboliką. Oczywiście takich porównań można doszukiwać się znacznie więcej, każdy odnajdzie w nim echa czegoś innego – a to conradowskiego „Jądra ciemności”, a to znów echa Hermana Melvill’a czy choćby klimatu mrocznego serialu „Tabu” Thomasa Hardego czy też „Terroru” Dana Simmonsa.

Znakomicie udała się autorowi rekonstrukcja minionego świata. Błyskotliwa i porywająca. Trudno zapomnieć o tej lekturze.

Słowa uznania dla tłumacza – Bartosza Kurowskiego. To dzięki niemu ta powieść jest tak doskonała.

Polecam.

Cyt.:
„Jeśli szukacie, Sumner, person subtelnych i wyrafinowanych, to podczas rejsu wielorybniczego na Grenlandię na pewno ich nie znajdziecie.”
Ian McGuire, „Na wodach północy”

Ian McGuire, amerykański pisarz i dziennikarz, którego powieść „Na wodach północy” wydana w 2016 roku dotarła do finału The Man Booker Prize. Nagrody głównej niestety nie zdobyła, ale wzbudziła...

więcej Pokaż mimo to

avatar
581
262

Na półkach: ,

To dobra opowieść, ciekawa i trzymająca czytelnika w napięciu, ale czegoś zabrakło...

To dobra opowieść, ciekawa i trzymająca czytelnika w napięciu, ale czegoś zabrakło...

Pokaż mimo to

avatar
29
13

Na półkach:

Szkoda, ze autor nie rozwinął wątku Draxa - szczególnie jego przeszłości.

Szkoda, ze autor nie rozwinął wątku Draxa - szczególnie jego przeszłości.

Pokaż mimo to

avatar
60
57

Na półkach:

Książka przeciętna, a miałem na nią ogromny apetyt. Liczyłem na opowieść pokroju "Terroru" Simmonsa i niestety się zawiodłem.
Mój główny zarzut do książki polega na tym, że autor pisał ją w taki sposób jakby chciał zdążyć z jej wydaniem przed jakimś z góry określonym terminem. Ogromnym rozczarowaniem było to, że nie poświęcił czasu na zbudowanie bohaterów pobocznych - z załogi liczącej 30-kilka dusz poznajemy w zasadzie tylko parę osób, przez co obok każdej śmierci, w czasie trudnej zimy na lodzie, przechodzimy mniej lub bardziej obojętnie. U Simmonsa mnogość narratorów sprawiała, że autentycznie kibicowaliśmy jego bohaterom, u McGuire w zasadzie jest tylko jeden bohater i jeden antybohater. Dla mnie to za mało.
Mógłbym jednak zrozumieć taką konwencję książki, gdyby przynajmniej trudy życia i przetrwania arktycznych przeciwności, zostały wyczerpująco opisane. A tymczasem u McGuira mamy często sytuacje kiedy dni czy tygodnie albo miesiące spędzone na lodzie, kwituje on zaledwie kilkoma zdaniami. Nie pomaga to w immersji.
Być może moja ocena byłaby wyższa gdybym wcześniej nie zetknął się z "Terrorem", do którego niestety porównywałem "Na Wodach Północy" praktycznie przez cały czas...

Książka przeciętna, a miałem na nią ogromny apetyt. Liczyłem na opowieść pokroju "Terroru" Simmonsa i niestety się zawiodłem.
Mój główny zarzut do książki polega na tym, że autor pisał ją w taki sposób jakby chciał zdążyć z jej wydaniem przed jakimś z góry określonym terminem. Ogromnym rozczarowaniem było to, że nie poświęcił czasu na zbudowanie bohaterów pobocznych - z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
965
463

Na półkach: ,

Obejrzałam serial na HBO GO.... Niezły i to mi wystarczy

Obejrzałam serial na HBO GO.... Niezły i to mi wystarczy

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Ian McGuire Na wodach północy Zobacz więcej
Ian McGuire Na wodach północy Zobacz więcej
Ian McGuire Na wodach północy Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd