Tworzenie bogatego świata

Okładka książki Tworzenie bogatego świata
Vaclav Smil Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN biznes, finanse
Kategoria:
biznes, finanse
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Naukowe PWN
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788301185275
Tagi:
ekologia ekonomia energia gospodarka przemysł ochrona środowiska środowisko
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
165
43

Na półkach: ,

autor podaje mnóstwo statystyk zużycia materiałów, energii , pierwiatków etc. towarzyszących rozwojowi świata. Książkę trzeba czytać z uwagą ale na pewno nie jest to pozycja dla średnio zainteresowanych tą tematyką ludzi. Miałem chwile, gdy książka mnie znużyła, ale też wiele informacji z przyswoiłem. Słowem książka nie łatwa i na pewno nie dla każdego.

autor podaje mnóstwo statystyk zużycia materiałów, energii , pierwiatków etc. towarzyszących rozwojowi świata. Książkę trzeba czytać z uwagą ale na pewno nie jest to pozycja dla średnio zainteresowanych tą tematyką ludzi. Miałem chwile, gdy książka mnie znużyła, ale też wiele informacji z przyswoiłem. Słowem książka nie łatwa i na pewno nie dla każdego.

Pokaż mimo to

0
avatar
210
84

Na półkach:

Moja ocena jest subiektywnie zaniżona, ponieważ to jednak nie mój temat.
Autor szczególnie zwraca uwagę na to, że "(...) szczytowy punkt pozyskiwania wszystkiego już osiągnęliśmy, trzeba się spodziewać nadejścia końca łatwego dostępu do wszystkiego".
Zatem czekają nas wysokie ceny i zaciekła konkurencja przedsiębiorstw, oraz państw o kurczące się zasoby.
"Powinniśmy przestać dorzucać węgla do pieca uciekającego wzrostu gospodarczego"
Trzeba będzie stawić czoła konsumpcji, przyjąć logikę dostateczności i zerwać z kulturą wyrzucania.
Jak pisze autor wymaga to stworzenia nowego społeczeństwa, w którym – gdy zaspokojone zostaną podstawowe potrzeby materialne – poczucie dobrobytu i satysfakcji będzie się czerpać z doświadczeń, które nie są w ogóle albo tylko marginalnie skorelowane z wyższymi przepływami energii i mnożeniu własności materialnej
Studia przeprowadzone w USA, Europie i Australii wykazały, że materializm ma negatywny wpływ na satysfakcję z życia, zaś dążenie do bogactwa i posiadania wiąże się ze zmniejszonym subiektywnym poczuciem dobrobytu.
Niemcy zajmują 43 miejsce w globalnym indeksie szczęścia (2012 r.) i co wydaje się wręcz niesamowite wyprzedzają ich Kolumbijczycy, mieszkańcy Filipin, a nawet Rwandy.
W książce znajdziemy ogromną ilość informacji takich jak na przykład:
Ponad 30% ludzkości mieszka we własnoręcznie zrobionych lepiankach.
Popyt na miedź od 1900 roku wzrósł 27-krotnie. Ma ona szerokie zastosowanie w fotovoltaice i elektrycznych samochodach jej zasoby starczą na jeszcze około 40 lat licząc od chwili wydania tej książki.
W 2012 roku aluminium stanowiło 9% średniej masy pojazdu, producenci samochodów mają zamiar podwoić średni udział tego metalu w samochodzie do roku 2025.
Produkcja aluminium jest o wiele bardziej energochłonna niż wytwarzanie stali.
Recykling aluminium pozwala zaoszczędzić 95% energii względem produkcji z boksytów.
PCW to jedna z najbardziej toksycznych substancji nasycających naszą planetę, spośród wszystkich tworzyw sztucznych.
Drewno jest jedyną kategorią materiałową, w której obserwuje się trwający spadek zużycia per capita, z ok.800 kg w 1900 roku do 300 kg w 2000 roku, a więc w ciągu 100 lat.
Budowle drewniane mają niższe nawet o 65% emisje gazów cieplarnianych w porównaniu z budynkami ze zbrojonego betonu. Jeżeli drzewa są ścinane rotacyjnie i szybko nasadzane nasadzania tak jak w Finlandii, to zapas drewna na pniu może pomimo jego powszechnego zużywania (np. do budowy domów), wzrastać ponad x2 na 100 lat.
Chiny od chwili masakry na placu Tian’anmen w 1989 roku cofnęły postęp w kwestii praw człowieka, ale wzrost gospodarczy w Chinach przyspieszył – średnia roczna stopa wzrostu PKB wyniosła 9,6%.
Przypuszczenie, że ekonomiczne użycie paliw oznacza ograniczenie ich konsumpcji jest całkowitym pomieszaniem idei. Prawda jest dokładnie odwrotna. Względna dematerializacja stanowi czynnik wspomagający dla wzrostu bezwzględnej konsumpcji materiałów (np. masa puszki do napojów spadła o 25% w tym samym czasie, wzrost konsumpcji puszek aluminiowych per capita wyniósł ponad 100%).
Zużycie wszystkich materiałów w USA w latach 1900-200 wzrosło 6,4 krotnie.
W 1900 roku typowy rozmiar amerykańskiego domu wynosił 80 m2, w roku 2005 – 250 m2, idąc dalej w roku 1900 mieszkało w nim 3,7 domownika, w 2005 – 2,6 domownika.
Wskaźnik PKB może rosnąć nawet wtedy, gdy średnia jakość życia narodu spada, edukacyjne osiągnięcia obywateli tracą dynamizm, a jego niezastępowalne zasoby są poddawane rabunkowej eksploatacji w pogoni za chwilowym zyskiem.
Statystyki gospodarcze są niewiarygodne.
Mnożnik dla emisji dwutlenku węgla w XX wieku wyniósł 8,6 dla USA, 62,8 dla Japonii oraz 35700 dla Chin!!!
W tonie odpadów z telefonów komórkowych znajduje się 350 gramów złota!
I tak dalej...

Moja ocena jest subiektywnie zaniżona, ponieważ to jednak nie mój temat.
Autor szczególnie zwraca uwagę na to, że "(...) szczytowy punkt pozyskiwania wszystkiego już osiągnęliśmy, trzeba się spodziewać nadejścia końca łatwego dostępu do wszystkiego".
Zatem czekają nas wysokie ceny i zaciekła konkurencja przedsiębiorstw, oraz państw o kurczące się zasoby.
"Powinniśmy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
754
43

Na półkach: , , , ,

Duża część książki to ilości, wielkości, procenty, masy, wartości innymi słowy liczby z przeróżnymi jednostkami z tyłu następujące po sobie niemal ciurkiem. (Nomen omen) kopalnia wiedzy o materiałach, zasobach i energii.

Trudno się to czyta, raczej przegląda, lecz można znaleźć interesujące fakty. Dla mnie takimi były np. średnia powierzchnia domu w USA w 1950 r. - 100 m2 i w 2005 r. - 220 m2, czy to, że w ok. 2050 r. Chiny będą miały ogromny problem ze starzeniem się słabej jakości betonu użytego w okresie boomu budowlanego, również w takich projektach jak tamy i mosty.

Duża część książki to ilości, wielkości, procenty, masy, wartości innymi słowy liczby z przeróżnymi jednostkami z tyłu następujące po sobie niemal ciurkiem. (Nomen omen) kopalnia wiedzy o materiałach, zasobach i energii.

Trudno się to czyta, raczej przegląda, lecz można znaleźć interesujące fakty. Dla mnie takimi były np. średnia powierzchnia domu w USA w 1950 r. - 100...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
3251
2357

Na półkach:

Bieda i bogactwo to tematy ciągle powracające zarówno w pracach socjologów, filozofów, psychologów, jak i ekonomistów. Często pojawiają się one w kontekście zderzenia światów posiadaczy i pracujących. Jednym z wielu badaczy poruszających ten temat jest Vaclav Smil - prowadzący interdyscyplinarne badania nad zmianami w dziedzinie energetyki, środowiska, populacji, produkcji żywności, innowacji technologicznych oraz polityki publicznej - w swojej książce „Tworzenie bogatego świata. Perspektywy w ekonomii, przemyśle, środowisku” przybliża czytelnikom jak wielkiego postępu dokonała ludzkość i jak (mimo narzekania różnych grup) żyje nam się coraz lepiej, wygodniej, a także jakie w najbliższym czasie czekają nas wyzwania. Jego optymistycznemu spojrzeniu nie zabraknie trzeźwej oceny szans jednostek i społeczeństw oraz spojrzenia na zasoby. Obok zachwytu nad postępem, powszechnością i łatwiejszym dostępem do zwykłego człowieka do osiągnięć elektroniki znajdziemy analizę dyskryminacji opartej na uprzedzeniach. Vaclav Smil zmusza czytelnika do innego spojrzenia na podział zasobów oraz „równych szans”.
Większa część publikacji to przede wszystkim opis ewolucji zużycia surowców, wykorzystywanych materiałów, sposobów ich wydobycia oraz pozyskiwania, zastosowanie. Świat w jego spojrzeniu to miejsce różnych cennych surowców, o które czasami nie dbamy wystarczająco dobrze, ponieważ są tak powszechne (np. woda i powietrze), a z drugiej strony zaczynamy dostrzegać ich znaczenie na równi z rudami metali i analizować sposoby oczyszczania oraz możliwości wykorzystania fauny.
W książce znajdziemy także interesujące spojrzenie jak inne organizmy wykorzystują dostępne na naszej planecie surowce. Opis świata fauny i flory z perspektywy twórców zadziwiających konstrukcji pomaga nieco inaczej spojrzeć na działalność człowieka i uświadomić sobie jak bardzo bliscy jesteśmy zwierzętom w walce o przestrzeń i wykorzystanie surowców. Zrozumiemy także, że tworzenie jest cechą zwierzęcą, a ludzką ciągłe ulepszanie tworów. Powstające od wieków konstrukcje termitów oraz działalność dżdżownic nie uległa zmianie, czego nie możemy powiedzieć o naszym gatunku. Takie spojrzenie staje się pretekstem do prześledzenia zmian wykorzystywania materiałów w ciągu istnienia gatunku człowieka: od kamieni przez tekstylia, metale po plastiki, sylikony oraz stosowanie recyklingu. Vaclav Smil omawiając wykorzystanie poszczególnych materiałów oraz czynników geologicznych w historii ludzkości pokazuje jak wielki wpływ miały one na zachodzące w społecznościach zmiany, rozwijanie się cywilizacji i wpływ na obecne osiągnięcia w różnych dziedzinach życia. Po tej analizie znajdziemy przegląd materiałów wykorzystywanych współcześnie oraz opis ich wykorzystania, dążenia do minimalizmu oraz mniejszego zużycia energii.
„Tworzenie bogatego świat” to przede wszystkim publikacja pozwalająca prześledzić zmiany zachodzące w wykorzystaniu materiałów oraz analizę wpływy zmian na jakość ludzkiego życia. Wnioski płynące z obserwacji są bardzo optymistyczne, a Vaclav Smil wychodzi z założeniem, że dzięki ludzkiej pomysłowości będzie nam się żyło coraz wygodniej. Książka pozwala na uświadomienie sobie nie tylko jak duże zmiany zaszły w ciągu kilku wieków, ale także jak obecnie szybko zmienia się świat. Autor podkreśla, że urządzenia, które jeszcze do niedawna były oznaką luksusu obecnie są powszechne. Całość bardzo interesująca, pozwalająca interdyscyplinarnie spojrzeć na wiele problemów oraz uświadomić sobie własny wkład w zachodzące zmiany. Poza poruszeniem ważnego tematu produkcji nie zabraknie także spojrzenia na ekologię.
„Tworzenie bogatego świata” to interesująca lektura dla geografów, historyków, socjologów, ekonomistów oraz filozofów. Zdecydowanie polecam.

Bieda i bogactwo to tematy ciągle powracające zarówno w pracach socjologów, filozofów, psychologów, jak i ekonomistów. Często pojawiają się one w kontekście zderzenia światów posiadaczy i pracujących. Jednym z wielu badaczy poruszających ten temat jest Vaclav Smil - prowadzący interdyscyplinarne badania nad zmianami w dziedzinie energetyki, środowiska, populacji, produkcji...

więcej Pokaż mimo to

30
avatar
162
18

Na półkach: ,

Nie będę ukrywał, że trochę się zawiodłem, książka to zbiór liczb. Stwierdzam, że autor wykonał tytaniczną pracę, ale trzeba również powiedzieć jasno, książka to swego rodzaju "rocznik statystyczny". Jeżeli ktoś na to się nastawia to jak najbardziej polecam.

Nie będę ukrywał, że trochę się zawiodłem, książka to zbiór liczb. Stwierdzam, że autor wykonał tytaniczną pracę, ale trzeba również powiedzieć jasno, książka to swego rodzaju "rocznik statystyczny". Jeżeli ktoś na to się nastawia to jak najbardziej polecam.

Pokaż mimo to

2
avatar
576
124

Na półkach: ,

W przeważającej większości tej pozycji autor wylicza ilości materiałów konsumowane na świecie (co w wielu wypadkach może naprawdę zaskoczyć) lub energię potrzebną do ich wyprodukowania. Nie jest to łatwa do przyswojenia część, ale potrzebna, aby zrozumieć zakończenie, czyli wg mnie najlepszy rozdział o perspektywach na przyszłość. Tam autor stara się nakreślić nie tylko do kiedy starczy nam materiałów podstawowych, ale również co zrobić, aby wzrost ich zużycia nie był stały. Polecam każdemu zainteresowanemu inwestycjami w "commodities" oraz aby zrozumieć dlaczego recycling jest i będzie coraz bardziej istotny w wielu społeczeństwach.

W przeważającej większości tej pozycji autor wylicza ilości materiałów konsumowane na świecie (co w wielu wypadkach może naprawdę zaskoczyć) lub energię potrzebną do ich wyprodukowania. Nie jest to łatwa do przyswojenia część, ale potrzebna, aby zrozumieć zakończenie, czyli wg mnie najlepszy rozdział o perspektywach na przyszłość. Tam autor stara się nakreślić nie tylko do...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1272
1257

Na półkach:

Zwykle z wypiekami na twarzy śledzimy informację dotyczące liczby najbogatszych Polaków czy przeglądamy „Listę Forbesa” identyfikując twarze najbogatszych ludzi świata, a także branże, w których oni działają. Ruchy na tej liście oraz zwiększający się odsetek milionerów i miliarderów zmuszają do zastanowienia się, w jaki sposób jest to powiązane ze zmianami występującymi we współczesnym świecie, z rozwojem nowych technologii, z nowymi trendami czy sposobami zaspokojenia rosnących potrzeb ludności.
Temat bogactwa ekscytuje, ale też motywuje do prześledzenia występujących tendencji na rynku i do weryfikacji tego, co to bogactwo na przestrzeni minionych lat, a nawet wieków, oznaczało. Służyć temu może książka będąca swego rodzaju studium postępu, dowodem gigantycznych skoków technologicznych i mentalnych, które miały miejsce od czasów prehistorycznych po współczesność. „Tworzenie bogatego świata. Perspektywy w ekonomii, przemyśle, środowisku”, autorstwa Vaclava Smila, to wyjątkowa publikacja adresowana nie tylko do ekonomistów czy specjalistów zarządzania, ale do każdego, kto pragnie być świadomym zmieniającego się otoczenia, kto chce patrzeć na świat i otwierające się możliwości rozwoju z szerszej perspektywy.

(...)
Pełna treść recenzji znajduje się na stronie: http://qulturaslowa.blogspot.com/2016/06/vaclav-smil-tworzenie-bogatego-swiata.html

Zwykle z wypiekami na twarzy śledzimy informację dotyczące liczby najbogatszych Polaków czy przeglądamy „Listę Forbesa” identyfikując twarze najbogatszych ludzi świata, a także branże, w których oni działają. Ruchy na tej liście oraz zwiększający się odsetek milionerów i miliarderów zmuszają do zastanowienia się, w jaki sposób jest to powiązane ze zmianami występującymi we...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tworzenie bogatego świata


Reklama
zgłoś błąd