Ostatni Kontynent

Okładka książki Ostatni Kontynent
Terry Pratchett Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Świat Dysku (tom 22) fantasy, science fiction
377 str. 6 godz. 17 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Świat Dysku (tom 22)
Tytuł oryginału:
The Last Continent
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2016-03-03
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-03
Liczba stron:
377
Czas czytania
6 godz. 17 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380691056
Tłumacz:
Piotr W. Cholewa
Tagi:
Świat Dysku Ostatni Kontynent Niewidoczny Uniwersytet Ankh-Morpork Czteriksy Rincewind
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki The Ankh-Morpork Archives: Volume One Stephen Briggs, Paul Kidby, Terry Pratchett
Ocena 8,0
The Ankh-Morpo... Stephen Briggs, Pau...
Okładka książki The Quite Nice and Fairly Accurate Good Omens Script Book Neil Gaiman, Terry Pratchett
Ocena 8,0
The Quite Nice... Neil Gaiman, Terry ...

Podobne książki

Okładka książki Nauka Świata Dysku I Jack Cohen, Terry Pratchett, Ian Stewart
Ocena 7,2
Nauka Świata D... Jack Cohen, Terry P...
Okładka książki Kot w stanie czystym Gray Jolliffe, Terry Pratchett
Ocena 6,7
Kot w stanie c... Gray Jolliffe, Terr...
Okładka książki Nauka Świata Dysku III. Zegarek Darwina Jack Cohen, Terry Pratchett, Ian Stewart
Ocena 7,4
Nauka Świata D... Jack Cohen, Terry P...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
351
82

Na półkach: ,

Bardzo dobra część serii że Świata Dysku. Oprócz nawiązań do australijskich filmów jak Mad Max, podobała mi się też bardzo rozmowa między magami a Bogiem ewolucji. No i oczywiście Rincewind, który ciągłą ucieczką napędza całą historię. Jest to historia nastawiona stuprocentowo na "australijskość" z kilkoma wstawkami, moralitetami na tematy ważne i ważniejsze tak typowymi dla Pratchetta. Jedna z lepszych opowieści z serii.

Bardzo dobra część serii że Świata Dysku. Oprócz nawiązań do australijskich filmów jak Mad Max, podobała mi się też bardzo rozmowa między magami a Bogiem ewolucji. No i oczywiście Rincewind, który ciągłą ucieczką napędza całą historię. Jest to historia nastawiona stuprocentowo na "australijskość" z kilkoma wstawkami, moralitetami na tematy ważne i ważniejsze tak typowymi...

więcej Pokaż mimo to

25
avatar
1308
109

Na półkach: ,

Wracamy do Świata Dysku!
„Ostatni kontynent” to 6 z 7 tomów cyklu opisującego przygody nieudolnego i pechowego maga Rincewinda. Jak pamiętamy z tomu poprzedniego („Ciekawe czasy”) Rincewind został przez przypadek wysłany z Kontynentu Przeciwwagi (Imperium Agatejskiego) do miejsca przypominającego naszą Australię (czyli tradycyjnie, z deszczu pod rynnę, choć w tym przypadku to stwierdzenie jest mocno nie na miejscu) – dowiadujemy się, że jest to jeszcze nieodkryty kontynent zwany IksIksIksIks (bądź XXXX czy Czteriks – zależnie od źródła). Stało się to za sprawą nieudanego przywołania go przez magów z Niewidocznego Uniwersytetu, którzy wcześniej wysłali go do Imperium (szczegóły w „Ciekawych czasach”). I pewnie przeszliby nad tym do porządku dziennego, gdyby nie okazało się, że jest im znowu potrzebny – tym razem, żeby pomóc uzdrowić bibliotekarza, który za sprawą magii już dawno stał się orangutanem, ale teraz w wyniku choroby jego postać jest na tyle niestabilna, że zmienia się przy każdym kichnięciu. Rincewind jest niezbędny w tym procesie, ponieważ jako jedyny zna imię bibliotekarza, które potrzebne jest do rzucenia czaru – muszą go więc odszukać. Kwiat Uniwersytetu wyrusza na poszukiwania – to nie może się dobrze skończyć :D Przechodzą przez tajemniczy portal, który przenosi ich w czasie i przestrzeni - trafiają na bezludną wyspę pośrodku niczego, tysiące lat wcześniej. Dziwaczną wyspę, na której spotykają boga ewolucji – z jego pomocą (i ku jego radości) opuszczają wyspę i trafiają na kontynent, który dopiero się kształtuje. Ich działania w przeszłości mają wpływ na teraźniejszość Rincewinda na IksIksIksIks, oczywiście niezbyt pozytywny wpływ (jakżeby inaczej). Mag próbuje za wszelką cenę nie ratować kolejny raz świata, a przynajmniej kontynentu, na którym brakuje wody (jest tylko pod ziemią, ale coraz mniej, a deszcz nigdy tu nie padał). Co ciekawe, na kontynencie bez wody mogą odbywać się regaty – na rzekach bez wody („A po co mielibyśmy trzymać wodę w rzekach? Co by tam robiła?”), a łodzie poruszają się na kołach, zaprzężone np. w wielbłądy (które dopłynęły tu na kawałkach drewna wyrzuconych przez ocean) lub napędzane pedałami. Rincewind jest nakłaniany do ratowania kontynentu przez kangura Skoczka, magiczną istotę, która potrafi zmieniać postać i znikać, zmieniając się w malowidła naskalne (bądź naścienne). Mając w pamięci jakie efekty miało dla niego dotychczasowe ratowanie świata, mag ucieka przed tym jak może, ale traf chce, że ucieka w odpowiednim kierunku, aby świat uratować. Rincewind napotyka na swojej drodze postacie inspirowane filmami – jest krasonlud Mad (poznany w scenie jakby z serii „Mad Max”), jest Krokodyl Dongo (który faktycznie jest krokodylem), są też postacie inspirowane „Priscillą, królową pustyni”. A na koniec Rincewind trafia jeszcze do lokalnego Niewidocznego Uniwersytetu, którego nadrektorem jest Bill Rincewind. Jak tym razem uratuje świat?

Książka jest całkiem niezła, ale przy poprzednich tomach chyba bawiłem się nieco lepiej. Dałbym 6,5 gdyby można było przyznawać połówki.

Wracamy do Świata Dysku!
„Ostatni kontynent” to 6 z 7 tomów cyklu opisującego przygody nieudolnego i pechowego maga Rincewinda. Jak pamiętamy z tomu poprzedniego („Ciekawe czasy”) Rincewind został przez przypadek wysłany z Kontynentu Przeciwwagi (Imperium Agatejskiego) do miejsca przypominającego naszą Australię (czyli tradycyjnie, z deszczu pod rynnę, choć w tym przypadku...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
43
16

Na półkach:

Rincewind w zagranicznej odsłonie? Czemu nie, skoro przy okazji możemy się pośmiać, poznać zupełnie obcy kontynent, zweryfikować pewne sprawy z punktu widzenia kangurów, a także spotkać się z moimi ulubionymi spadomisiami:) (od dawna marzy mi się taki spadomiś, szczególnie na drzewie pod którym przechodzi niezbyt przeze mnie lubiany kolega z pracy :))
Jak dla mnie Pratchett to zawsze chwila niebiańsko miłego oderwania od jakże czasami (a obecnie wyjątkowo) szarej rzeczywistości i podróż do świata, gdzie nawet takiej pierdole życiowej, jaką jest Rincewind, czasami udaje się zrobić coś wielkiego i nie wysadzić przy okazji w powietrze całego Dysku.
No worries, jak dla mnie bomba:)

Rincewind w zagranicznej odsłonie? Czemu nie, skoro przy okazji możemy się pośmiać, poznać zupełnie obcy kontynent, zweryfikować pewne sprawy z punktu widzenia kangurów, a także spotkać się z moimi ulubionymi spadomisiami:) (od dawna marzy mi się taki spadomiś, szczególnie na drzewie pod którym przechodzi niezbyt przeze mnie lubiany kolega z pracy :))
Jak dla mnie...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
245
29

Na półkach: ,

Chociaż książka podobała mi się najmniej z całej serii, bardzo dobrze wykorzystuje ikoniczne postacie i miejsca Antypodów i to jest jej najmocniejszą stroną.

Chociaż książka podobała mi się najmniej z całej serii, bardzo dobrze wykorzystuje ikoniczne postacie i miejsca Antypodów i to jest jej najmocniejszą stroną.

Pokaż mimo to

1
avatar
187
180

Na półkach: ,

Mamo nie musisz sprzątać, Pratchett pozamiatał. Moim zdaniem "Ostatni kontynent" to najlepsza powieść z cyklu Świata Dysku. Wszystkie charakterystyczne elementy tego uniwersum są tu na najwyższym poziomie. Tutaj nie ma oparów absurdu a raczej gęste jego chmury. Prawie każdy żart jest znakomity, pierwszy raz tak się uśmiałem czytając książkę. Tym razem na tapetę wzięta została Australia. Z tego względu niektórych wątków nie zrozumiałem, a szkoda, bo pewnie byłoby jeszcze śmieszniej. Mimo to świetnie się bawiłem w trakcie czytania, co tylko pokazuje jak znakomita jest to pozycja.

Mamo nie musisz sprzątać, Pratchett pozamiatał. Moim zdaniem "Ostatni kontynent" to najlepsza powieść z cyklu Świata Dysku. Wszystkie charakterystyczne elementy tego uniwersum są tu na najwyższym poziomie. Tutaj nie ma oparów absurdu a raczej gęste jego chmury. Prawie każdy żart jest znakomity, pierwszy raz tak się uśmiałem czytając książkę. Tym razem na tapetę wzięta...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
390
231

Na półkach: ,

Typowa retoryka Prachettowska, typowy żart i historia w książce na pograniczu science-fiction, jak dla mnie idealna do czytania w pracy, czy w miejscach gdzie nie ma możliwości 100% skupienia. Jednak akurat Prachett potrafi lepiej, bardziej zabawniej i bardziej trafnie opisywać (naszą i jego) rzeczywistość. Mimo tego, że "Ostatni kontynent" to słabsza pozycja w jego bibliografii, czyta się miło, przyjemnie bez znudzenia.

Typowa retoryka Prachettowska, typowy żart i historia w książce na pograniczu science-fiction, jak dla mnie idealna do czytania w pracy, czy w miejscach gdzie nie ma możliwości 100% skupienia. Jednak akurat Prachett potrafi lepiej, bardziej zabawniej i bardziej trafnie opisywać (naszą i jego) rzeczywistość. Mimo tego, że "Ostatni kontynent" to słabsza pozycja w jego...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
76
16

Na półkach:

Wybierając najlepsze książki z serii o Nieudolnym Magu tę bym raczej pominął. Sama historia mi nie siadła, ale mimo to pozycja ma specyficzny klimat. Przenosi nas daleko poza Ankh-Morpork i rzuca obraz na sprawy z zupełnie innej strony. Czasami żarty są aż za bardzo na siłę. Ale "nie ma zmarwienia", Pratchett w niej dorósł i zaczął sypać z rękami podtekstami erotycznymi. A to siadło mocno.

Wybierając najlepsze książki z serii o Nieudolnym Magu tę bym raczej pominął. Sama historia mi nie siadła, ale mimo to pozycja ma specyficzny klimat. Przenosi nas daleko poza Ankh-Morpork i rzuca obraz na sprawy z zupełnie innej strony. Czasami żarty są aż za bardzo na siłę. Ale "nie ma zmarwienia", Pratchett w niej dorósł i zaczął sypać z rękami podtekstami erotycznymi. A...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
161
55

Na półkach:

Jedna z najlepszych książek Świata Dysku. Przykuła moją uwagę.

Jedna z najlepszych książek Świata Dysku. Przykuła moją uwagę.

Pokaż mimo to

2
avatar
225
79

Na półkach:

No worries man!
Dla obecnych wielbicieli Australii oraz przyszłych wielbicieli.
Wolę cykl o von Lipwigu, ale do Rincewinda też czasem można wrócić.

No worries man!
Dla obecnych wielbicieli Australii oraz przyszłych wielbicieli.
Wolę cykl o von Lipwigu, ale do Rincewinda też czasem można wrócić.

Pokaż mimo to

3
avatar
240
170

Na półkach:

Terry Pratchett jak to on, pisze lekko i obficie, nie skąpi czytelnikom zdań. Czy jest to ciekawe? No jest. Czy jest wybitne? To pewnie trochę tak jak z Agathą Christie, co za dużo na raz albo pod rząd, to niezdrowo.

Terry Pratchett jak to on, pisze lekko i obficie, nie skąpi czytelnikom zdań. Czy jest to ciekawe? No jest. Czy jest wybitne? To pewnie trochę tak jak z Agathą Christie, co za dużo na raz albo pod rząd, to niezdrowo.

Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Terry Pratchett Ostatni kontynent Zobacz więcej
Terry Pratchett Ostatni kontynent Zobacz więcej
Terry Pratchett Ostatni kontynent Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd