Samotny wilk

Okładka książki Samotny wilk
John Grisham Wydawnictwo: Albatros kryminał, sensacja, thriller
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Rogue Lawyer
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2016-04-27
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-27
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379857494
Tłumacz:
Anna Dobrzańska
Tagi:
Anna Dobrzańska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
554 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
496
107

Na półkach: ,

Już chyba pisałem, ze John Grisham to mój ulubiony pisarz. Ale sympatia do niego jest ostatnio wystawiana na próbę. Dlaczego? Bo większość jego książek, które czytałem w ostatnich latach okazywała się większym lub mniejszym rozczarowaniem. A jak jest w przypadku „Samotnego wilka”?
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mamy do czynienia z „typową” powieścią ww. autora. Czyli samotny prawnik przeciwko systemowi wymiaru sprawiedliwości. Są jednak pewne różnice. Pierwsza, to główny bohater. Samotny – dosłownie – adwokat. Tyle, że nie w typie „idealisty-społecznika”. Owszem podejmuje się spraw, których nikt inny by się nie podjął, ale robi wszystko by je wygrać. Wykorzystując do tego nawet nie całkiem legalne środki. Druga to przedstawienie funkcjonowania amerykańskiego systemu sprawiedliwości. Tym razem J. Grisham nie boi pisać się o różnych patologiach, które występują w policji, prokuraturze, a nawet sądach. We wcześniejszych powieściach znajdziemy tego typu wątki, ale na pewno nie w takiej skali. I ostatnia kwestia – fabuła. Tym razem składa się z kilku wątków, które wzajemnie się przenikają.
Jak dla mnie „Samotny wilk”, to powrót J. Grishama do wysokiej formy pisarskiej. Może nie na poziomie „Firmy”, czy też „”Klienta”. Ale jest naprawdę dobrze. I dlatego polecam te książkę nie tylko miłośnikom pisarza.

Już chyba pisałem, ze John Grisham to mój ulubiony pisarz. Ale sympatia do niego jest ostatnio wystawiana na próbę. Dlaczego? Bo większość jego książek, które czytałem w ostatnich latach okazywała się większym lub mniejszym rozczarowaniem. A jak jest w przypadku „Samotnego wilka”?
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mamy do czynienia z „typową” powieścią ww. autora. Czyli...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
181
147

Na półkach: ,

Jako książka do pociągu sprawdziła się doskonale, lekko napisana, w miarę wciągająca, nie zanudza... czyli doskonała do zabicia czasu podczas wakacyjnej podróży, gdy chcemy się "odmóżdżyć".
Książka to zbiór kilku spraw, które prowadzi prawnik Sebastia Rudd - połączone są one ze sobą płynącym gdzieś w tle życiem prywatnym prawnika. Nie mam pojęcia czego dotyczy tytuł książki, bo wiele można o Ruddzie powiedzieć, ale na pewno nie jest on samotny... w teorii miał być zimnym bezwzględnym samcem alfa, ale w ostateczności zbyt wiele rozterek moralnych i jego miękkie serce rozmywają ten obraz. I niby wszystko ok z tą książką, niby wiele się dzieje, a czułam się trochę poza historią, gdzieś obok. Nie związałam się z bohaterem, nie dopingowałam go.
Przeczytałam, była spoko, ale raczej nie będę obserwować czy pojawią się kolejne tomy...

Jako książka do pociągu sprawdziła się doskonale, lekko napisana, w miarę wciągająca, nie zanudza... czyli doskonała do zabicia czasu podczas wakacyjnej podróży, gdy chcemy się "odmóżdżyć".
Książka to zbiór kilku spraw, które prowadzi prawnik Sebastia Rudd - połączone są one ze sobą płynącym gdzieś w tle życiem prywatnym prawnika. Nie mam pojęcia czego dotyczy tytuł...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
402
271

Na półkach: ,

Dwunasty raz sięgam po Grishama. Interesująca pozycja, zawiera kilka historii związanych z głównym bohaterem, oczywiście prawnikiem. Mamy tutaj nietypowe zdarzenia, nie jest nudno. Chętnie sięgnę po kolejne książki autora i tą mogę nawet polecić. :)

Dwunasty raz sięgam po Grishama. Interesująca pozycja, zawiera kilka historii związanych z głównym bohaterem, oczywiście prawnikiem. Mamy tutaj nietypowe zdarzenia, nie jest nudno. Chętnie sięgnę po kolejne książki autora i tą mogę nawet polecić. :)

Pokaż mimo to

104
Reklama
avatar
611
49

Na półkach:

Bardzo mnie ciekawi, gdzie znalezc takich prawnikow... ;-)))

Bardzo mnie ciekawi, gdzie znalezc takich prawnikow... ;-)))

Pokaż mimo to

0
avatar
86
57

Na półkach: ,

W życiu są takie sytuacje, których staramy się unikać za wszelką cenę. Jedną z nich jest wejście w konflikt z prawem. Nikt z nas świadomie nie popełnia przestępstw, ale jeśli przyjdzie nam stanąć przed sądem - wówczas do gry wchodzą kancelarie i adwokaci, robiący wszystko aby udowodnić naszą niewinność.

Zdarza się tak, że na wokandę trafiają sprawy, których nie podejmie się żaden prawnik. Czy wtedy już wszystko stracone? Zostaje jeszcze Sebastian Rudd - adwokat ulicy, który spróbuje wyciągnąć cię z kłopotów i jest w tym całkiem dobry.

Co czyni naszego bohatera skutecznym prawnikiem? Odpowiedź jest prosta - to człowiek, który zna się na swojej robocie. Nie znosi korporacji, banków, ubezpieczycieli, władz, lokalnych stróżów prawa oraz systemu sprawiedliwości. Uważa, że każdy ma prawo być uczciwie sądzony. Nawet Ci, którzy dopuszczają się najgorszych przestępstw. Linię obrony swoich klientów dobiera adekwatnie do sytuacji, najczęściej jednak wykorzystuje swoje uprzedzenia wobec systemu.

Mimo tego, że na kartach książki czytamy o kilku procesach sądowych, "Samotny wilk" nie traktuje o prawie. Jest to przede wszystkim historia człowieka - adwokata, który nie jest bez skazy.

W życiu są takie sytuacje, których staramy się unikać za wszelką cenę. Jedną z nich jest wejście w konflikt z prawem. Nikt z nas świadomie nie popełnia przestępstw, ale jeśli przyjdzie nam stanąć przed sądem - wówczas do gry wchodzą kancelarie i adwokaci, robiący wszystko aby udowodnić naszą niewinność.

Zdarza się tak, że na wokandę trafiają sprawy, których nie podejmie...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1067
367

Na półkach: , ,

Taka inna niż wszystkie do tej pory ale i tak bardzo dobra pozycja. Wciągająca już od samego początku.

Taka inna niż wszystkie do tej pory ale i tak bardzo dobra pozycja. Wciągająca już od samego początku.

Pokaż mimo to

2
avatar
839
643

Na półkach:

Jako że lubię co jakiś czas obejrzeć sobie dramat sądowy, tak również na książki o tej tematyce patrzę łaskawym okiem. John Grisham jest chyba najsłynniejszym twórcą jeśli chodzi o ten gatunek, a sporo jego powieści doczekało się hitowych ekranizacji.
Główny bohater Sebastian Rudd jest tytułowym prawnikiem, człowiekiem który podejmuje się spraw beznadziejnych, reprezentuje oskarżonych, których obrony nikt nie chce się podjąć. W książce tej poznajemy kilka spraw przez niego prowadzonych, z pozoru zlecenia te nie są ze sobą powiązane, jednak finalnie historie gdzieś tam się przecinają ze sobą, a ich bohaterowie powracają do życia Sebastiana Rudda jak bumerang.
Bardzo interesująca powieść, nie mogłem się oderwać od czytania. Jak to u Grishama, lekkie pióro, a bohater wyrazisty i interesujący.

Jako że lubię co jakiś czas obejrzeć sobie dramat sądowy, tak również na książki o tej tematyce patrzę łaskawym okiem. John Grisham jest chyba najsłynniejszym twórcą jeśli chodzi o ten gatunek, a sporo jego powieści doczekało się hitowych ekranizacji.
Główny bohater Sebastian Rudd jest tytułowym prawnikiem, człowiekiem który podejmuje się spraw beznadziejnych, reprezentuje...

więcej Pokaż mimo to

18
avatar
729
248

Na półkach: ,

„Samotny wilk” jest chyba najbardziej niekonwencjonalną powieścią Johna Grishama z tych, które przeczytałem. Sebastian Rudd jest bardzo nietypowym prawnikiem, który ma przy sobie broń, jeździ autem z kuloodpornymi szybami i ma ochroniarza, asystenta, kierowcę i przyjaciela w jednym. Sebastian bierze sprawy, których nikt nie chce, ale ktoś musi. Pod tym względem przypomina mi trochę Jake’a Brigance’a, fanom Grishama przedstawiać nie muszę. Książka jest podzielona na sześć części. Można odnieść wrażenie, że mamy kilka różnych opowiadań, jednak wyraźnie się ze sobą łączą. Otrzymujemy thriller prawniczy z elementami powieści sensacyjnej. To nie jest zwykła historyjka, bo niektóre tematy są bardzo życiowe, trudne i mogą skłonić do chwili zastanowienia.

Rudd jest prawnikiem, który szczerze i głęboko nie cierpi systemu i niesprawiedliwości, układu i tuszowania spraw. To jest pewne. Na swojej drodze spotyka przeróżnych klientów. Jego działania są niespotykane jak na prawnika, może właśnie tym zyskuje sympatię? Ja Sebastiana bardzo polubiłem. Jego relacja z Partnerem jest wyjątkowa, lubię takie duety. Życie prywatne też jest interesującym aspektem życia głównego bohatera. Znienawidzony przez prokuratorów, władzę i policję. Wiele osób go nie cierpi, ale raczej się tym nie przejmuje. Grisham w nietypowym stylu, ale w wielkiej formie.

Według mnie jest bardzo duży i nieograniczony potencjał na kolejną część, a nawet części. Szkoda by było zmarnować tak oryginalnego bohatera. Z Brigancem autor czekał kilkanaście lat. Oby tu było szybciej.

„Samotny wilk” jest chyba najbardziej niekonwencjonalną powieścią Johna Grishama z tych, które przeczytałem. Sebastian Rudd jest bardzo nietypowym prawnikiem, który ma przy sobie broń, jeździ autem z kuloodpornymi szybami i ma ochroniarza, asystenta, kierowcę i przyjaciela w jednym. Sebastian bierze sprawy, których nikt nie chce, ale ktoś musi. Pod tym względem przypomina...

więcej Pokaż mimo to

52
avatar
185
106

Na półkach: , ,

Trochę nieszablonowa. Na początku mamy ukazane oddzielne sprawy tworzące jakby odrębne opowiadania. Dopiero pod koniec książki zawiązuje się intryga i wydarzenia zaczynają się splatać. Książka może nie najwyższych lotów ale ogólnie dobrze się czyta. Widzę tutaj trochę nawiązań do filmu "Prawnik z Lincolna".

Trochę nieszablonowa. Na początku mamy ukazane oddzielne sprawy tworzące jakby odrębne opowiadania. Dopiero pod koniec książki zawiązuje się intryga i wydarzenia zaczynają się splatać. Książka może nie najwyższych lotów ale ogólnie dobrze się czyta. Widzę tutaj trochę nawiązań do filmu "Prawnik z Lincolna".

Pokaż mimo to

48
avatar
265
63

Na półkach:

To była moja pierwsza styczność z Grishamem, która parę lat temu spowodowała, że bardzo polubiłam tego autora. Lekki styl, niebanalne historie, zawirowania prawne i polityczne. Grisham robi to jakoś tak, że nawet osoba nieznająca za bardzo prawa nie będzie czuła się zagubiona.
W „Samotnym wilku” mamy „prawnika ulicy” Sebastiana Rudda - jego biuro mieści się w furgonetce. Akcja rozgrywa się oczami Sebastiana, który opowiada o kilku swoich klientach i broni ich, ponieważ nikt inny się tego nie podjął. Są to zazwyczaj „szemrane typy”, gość co walczy w klatce, handlarze narkotyków, osoby które sprowadzają niebezpieczeństwo na Rudda itp.
Nie ma tutaj jakiejś wielkiej akcji, ale za to jest coś, co powoduje że ciężko jest tę książkę odłożyć. Ciągle się o niej myśli, a po zamknięciu przed snem martwimy się, czy Rudd da radę wybrnąć z patowej sytuacji, w której się właśnie znalazł. Trochę mu współczujemy, bo jest nielubiany wśród współpracowników, a z drugiej strony podziwiamy za upór, odwagę i pasję w pracy. Wprowadzani bohaterowie także są ciekawi, wielowymiarowi, ale mi najbardziej w pamięć zapadł obraz chłopaka zarabiającego na życie poprzez walkę w klatkach.
Polecam Grishama jako autora bardzo dobrych thrillerów prawniczych. Gdyby nie to, że „Samotny wilk” przypadkowo wpadł mi w ręce, jestem pewna że nigdy nie sięgnęłabym po Grishama, bo po prostu to całkowicie nie mój czytelniczy typ. A tu zaskoczenie, a Grisham jest moim odkryciem i zawsze chętnie sięgnę po jego książki.

https://www.instagram.com/polzywe_recenzje/

To była moja pierwsza styczność z Grishamem, która parę lat temu spowodowała, że bardzo polubiłam tego autora. Lekki styl, niebanalne historie, zawirowania prawne i polityczne. Grisham robi to jakoś tak, że nawet osoba nieznająca za bardzo prawa nie będzie czuła się zagubiona.
W „Samotnym wilku” mamy „prawnika ulicy” Sebastiana Rudda - jego biuro mieści się w furgonetce....

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
John Grisham Samotny wilk Zobacz więcej
John Grisham Samotny wilk Zobacz więcej
John Grisham Samotny wilk Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd